FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Wraca ogromna spiekota. Temperatura przekroczy 40 stopni

Ten kto myśli, że we wrześniu nie trzeba się obawiać intensywnego upału, jest w błędzie. Nad Europę zmierza kolejna fala skwaru, która przyniesie temperatury przekraczające 45 stopni.

Wraca ogromna spiekota. Temperatura przekroczy 40 stopni

Tegoroczne lato przejdzie do historii jako jedne z najgorętszych w dziejach pomiarów w Europie. Padło bardzo wiele spektakularnych rekordów. W Polsce po raz pierwszy zmierzono 40,6 stopnia w cieniu. W większości regionów kraju odczuliśmy najwyższe temperatury powietrza w naszym życiu.

Ekstremalne upały nadeszły wyjątkowo wcześnie, bo już w maju, więc nie powinno nas zaskakiwać, że skończą się również ze sporym opóźnieniem. W najbliższych tygodniach skwar będzie jeszcze wracać do naszych miejscowości.

Najbliższe przekroczenie 30 stopni prognozujemy na poniedziałek, czyli ostatni dzień sierpnia. Do 32-33 stopni w godzinach popołudniowych spodziewać się trzeba w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Później przyjdzie stopniowe ochłodzenie.

Temperatura na początku września będzie stopniowo spadać z poziomu 20-25 stopni do 15-20 stopni. Ale ochłodzenie nie potrwa długo, bo drugi tydzień przyszłego miesiąca przyniesie kolejne ocieplenie. Znów zrobi się gorąco.

7 września na zachodzie, a 8 września na południowym wschodzie temperatura sięgnie 30-32 stopni. I to też nie będzie ostatnia fala upałów tego lata. Jeśli sprawdzą się prognozy, to 12-13 września temperatura poszybuje nawet do 35 stopni, najpierw na zachodzie i południu, a następnie na wschodzie.

Upały w połowie września zdarzają się rzadko, zwłaszcza tak intensywne, jednak nie są one wcale takie nieprawdopodobne patrząc na to, dziać się będzie w tym czasie na południu Europy. Tam już od pierwszych dni września temperatura będzie rosnąć jak szalona.

W południowych i centralnych regionach Hiszpanii i Portugalii termometry dzień w dzień będą pokazywać powyżej 40 stopni w cieniu. Apogeum tego późnoletniego żaru nastąpi około 7 września. Wtedy w Andaluzji trzeba się spodziewać nawet powyżej 45 stopni.

To będzie jedna z najpóźniejszych tak ekstremalnie silnych fal skwaru w dziejach europejskiej meteorologii. Mogą paść nowe historyczne rekordy ciepła. Ostateczne ustąpienie żaru prognozowane jest na okolice 12 września, wtedy nastąpi gwałtowne ochłodzenie poniżej 30 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news