FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Można oślepnąć od wpatrywania się w pełnię Księżyca? Eksperci wyjaśniają

Wiele osób spogląda w niebo w pogodną noc i zastanawia się, czy intensywne światło pełni Księżyca może szkodzić oczom. Po niedawnym zaćmieniu Słońca, które w Polsce było głęboko częściowe, a w Hiszpanii i Islandii całkowite, temat uszkodzeń wzroku wrócił z nową siłą.

Czy można bezpiecznie patrzeć na Księżyc? Fot. TwojaPogoda.pl
Czy można bezpiecznie patrzeć na Księżyc? Fot. TwojaPogoda.pl

Wiele osób spogląda w niebo w pogodną noc i zastanawia się, czy intensywne światło pełni Księżyca może szkodzić oczom. Po niedawnym zaćmieniu Słońca, które w Polsce było głęboko częściowe, a w Hiszpanii i Islandii całkowite, temat uszkodzeń wzroku wrócił z nową siłą.

Tysiące ludzi wyszło wtedy na balkony lub pojechało na pola i łąki, część bez odpowiedniej ochrony, wpatrywała się przez dłuższy czas w Słońce zakładając kilka okularów słonecznych na siebie lub spoglądając przez płyty CD czy maski spawalnicze, a potem do gabinetów okulistycznych zaczęły zgłaszać się osoby z niepokojącymi objawami.

To właśnie podczas takich wydarzeń ujawnia się prawdziwa różnica między dwoma ciałami niebieskimi. Światło Księżyca jest jedynie odbitym promieniowaniem słonecznym i jest około 400 tysięcy razy słabsze od bezpośredniego blasku Słońca.

Dlatego nawet długotrwałe wpatrywanie się w pełnię, czy to gołym okiem, czy przez lornetkę, nie powoduje uszkodzenia siatkówki. Można co najwyżej poczuć zmęczenie oczu, podobne do tego po długim czytaniu przy słabym świetle, ale o trwałej utracie widzenia nie ma mowy.

Zupełnie inaczej jest ze Słońcem. Już kilka sekund bezpośredniego patrzenia wystarczy, by wywołać retinopatię słoneczną. Promienie uszkadzają plamkę żółtą, centralną część siatkówki odpowiedzialną za ostre widzenie. Co gorsza, siatkówka nie jest unerwiona, więc człowiek nie czuje, że właśnie niszczy sobie wzrok.

Objawy pojawiają się zwykle po kilku godzinach albo nawet następnego dnia. Ciemna plama w środku pola widzenia, zniekształcone linie, zamazany obraz albo problemy z rozróżnianiem kolorów. U części pacjentów uszkodzenie okazuje się trwałe i nie ma na nie skutecznego leczenia.

Nazwy charakterystycznych obszarów na powierzchni Księżyca. Fot. NASA / TwojaPogoda.pl

Po zaćmieniu z 12 sierpnia w Hiszpanii odnotowano ponad pół tysiąca zgłoszeń z podejrzeniem takiego urazu. W Polsce również pojawiały się ostrzeżenia, bo nawet przy częściowym zakryciu tarczy Słońca ryzyko pozostaje wysokie, źrenica rozszerza się w półmroku, a pozostały fragment tarczy nadal emituje niebezpieczną dawkę energii.

Jak więc bezpiecznie oglądać Słońce i jego zaćmienia? Jedyną pewną metodą jest użycie specjalnych okularów z filtrem spełniającym normę ISO 12312-2. Zwykłe okulary przeciwsłoneczne, klisze, płyty CD czy przyciemnione szkła nie chronią.

Można też obserwować zjawisko przez projekcję, na przykład robiąc prostą kamerę otworkową z pudełka po butach, przez którą obraz Słońca pada na kartkę papieru. Lornetki i teleskopy wolno używać wyłącznie z profesjonalnymi filtrami słonecznymi założonymi na obiektyw.

Najbezpieczniej jednak w ogóle nie spoglądać bezpośrednio w stronę tarczy, tylko cieszyć się zmianą natężenia światła wokół siebie. Księżyc można więc podziwiać bez obaw. Słońce wymaga respektu i odpowiedniego sprzętu. Różnica między nimi jest ogromna i warto o niej pamiętać za każdym razem, gdy ktoś zachęca do „tylko krótkiego spojrzenia”.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news