FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Idzie okropna zimnica. W tych regionach będzie tylko 7 stopni

Tego lata mamy następujące po sobie fale skwaru i przenikliwe chłody. Po męczących nas w nadchodzących dniach skrajnie wysokich temperaturach nadejdzie okropna zimnica. Miejscami będzie tylko 7 stopni.

Temperatura będzie wyjątkowo niska. Fot. Pixabay.
Temperatura będzie wyjątkowo niska. Fot. Pixabay.

W środę i czwartek (5-6.08) upalnie będzie niemal w całym kraju, szczególnie na południu, wschodzie i w centrum, gdzie termometry między godziną 14:00 a 17:00 pokażą w cieniu od 35 do 40 stopni. Padną nowe rekordy ciepła, a my będziemy myśleć tylko o cieniu i zgaszeniu pragnienia.

Chociaż wyczekujemy już przyjemnej ochłody, to jednak może się ona okazać dla niektórych z nas zgubna, zwłaszcza, że spadek temperatury, do którego dojdzie w piątek i sobotę (7-8.08) będzie w niektórych regionach kraju bardzo duży, wręcz kolosalny.

Za dnia nie będzie on tak dokuczliwy, jedynie na Pomorzu i nad samym morzem, gdzie temperatura spadnie do 17-18 stopni, przy silniejszym wietrze możemy odczuć dyskomfort. Na pozostałym obszarze przeważnie temperatura sięgnie 20-25 stopni, a więc zimno w żadnym razie być nie powinno.

Co innego w nocy i o poranku. Już w piątek (7.08), gdy wczesnym rankiem będziemy zmierzać do pracy, termometry w zachodnich i północnych województwach, a także na terenach górzystych, mogą pokazywać zaledwie 12-14 stopni, a miejscami jeszcze mniej.

Jednak w nocy z piątku na sobotę (7/8.08) i w sobotę (8.08) rano podobnie będzie już w całym kraju. Na Pomorzu, gdzie spadek temperatury powinien być największy, nie można wykluczyć 10 stopni, a nawet mniej. Zrobi się naprawdę zimno.

To jednak nie będzie najzimniejszy dzień. Ten czeka nas w niedzielę (9.08). W drugiej połowie nocy i nad ranem w północnych i wschodnich regionach prognozowanych jest zaledwie od 9 do 11 stopni, a na Pomorzu Gdańskim, Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie i Podlasiu, zaledwie od 7 do 9 stopni.

To oznacza, że w porównaniu z nadchodzącymi nocami, w trakcie których temperatura nie będzie spadać poniżej 20-23 stopni, a miejscami na południu, wschodzie i w centrum poniżej 25 stopni, ochłodzi się niemal z dnia na dzień o ponad 15 stopni.

To będzie olbrzymia ulga po kilku potwornie dusznych nocach i porankach, jednak wychodząc wcześnie rano do pracy bez cieplejszego ubrania się nie obejdziemy, chyba, że chcemy zmarznąć i narazić się na przeziębienie.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news