Pełna żaru masa zwrotnikowa jest stopniowo wypierana przez dużo chłodniejsze powietrze napływające nad Polskę znad Atlantyku. Przyjemne orzeźwienie odczuwają już mieszkańcy zachodnich i północnych województw, gdzie w środę (1.07) termometry pokażą maksymalnie od 15 do 20 stopni.
W dodatku przy przeważającym zachmurzeniu, w strugach obfitego deszczu i przy silniejszych podmuchach wiatru odczuwalnie może być miejscami poniżej 15 stopni. To będzie nagły przeskok z prawdziwie letnich od razu do jesiennych warunków atmosferycznych.
Na południu, wschodzie i w centrum ostatni dzień utrzyma się fala upałów, która ponownie się nasili. W godzinach popołudniowych spodziewamy się tam od 30 do 35 stopni, a miejscami nawet nieco powyżej 35 stopni w cieniu. Będzie niemiłosiernie gorąco.
Jednak tylko do czasu, ponieważ z zachodu na wschód kraju wędruje chłodny front atmosferyczny, a wraz z nim burze, podczas których deszcz może być nawalny, połączony z gradobiciami i porywistym wiatrem. Należy zachować szczególną ostrożność.
Anomalie temperatury w środę. Odcienie czerwonego - powyżej normy, odcienie niebieskiego - poniżej normy. Fot. wxcharts.comMoże spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 5 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 100 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.
Od czwartku (2.07) noce i wczesne poranki zapowiadają się bardzo zimno, ponieważ wszędzie temperatura będzie spadać poniżej 15 stopni, a miejscami poniżej 10 stopni, przy czym punktowo trzeba się liczyć z zaledwie 7-8 stopniami.

Podręczniki do wymiany. To nowa najwyższa góra świata
Popołudnia do końca tygodnia też nie wszędzie będą ciepłe. Chociaż przeważnie prognozujemy od 20 do 23 stopni, to jednak w strefie opadów termometry mogą nie pokazać więcej niż 15-17 stopni. Tak chłodno będzie głównie na północy i wschodzie kraju.
Podczas, gdy strumień znad Sahary rozgrzał powietrze w Słubicach do 41 stopni, to rześka masa znad Atlantyku ochłodzi je do zaledwie 7 stopni. To oznacza, że na tle zaledwie kilku dni temperatura spadnie nawet o ponad 30 stopni. Nie zdarza się to często.
Źródło: TwojaPogoda.pl

