FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Alert dla kilku regionów. Spadnie grad wielkości kurzego jaja

Przed nami jeden z najbardziej gwałtownych incydentów burzowych w tym sezonie. Poza piorunami, ulewami i wichurami może spaść grad wielkości kurzego jaja i poczynić spore szkody.

Może spaść grad wielkości kurzego jaja. Fot. Pixabay.
Może spaść grad wielkości kurzego jaja. Fot. Pixabay.

We wtorek (9.06) z zachodu na wschód kraju wędrować będzie chłodny front atmosferyczny. Zalegające nad Polską gorące powietrze zacznie być z godziny na godzinę wypierane przez napływające znad Atlantyku znacznie chłodniejsze, rześkie powietrze polarno-morskie.

W pierwszej połowie dnia chmurzyć się i padać będzie w zachodniej połowie kraju. Jeszcze przed południem mogą się zacząć pojawiać lokalne burze, na ogół słabe. W tym czasie we wschodniej połówce pogoda powinna być jeszcze ładna, ze słońcem i wysoką temperaturą.

Jednak po południu i tam dotrze front, w którego zasięgu znajdzie się niemal cały kraj. Podczas, gdy na zachodzie z powodu opadów i chłodniejszego powietrza temperatura nie zdoła już przekroczyć 20 stopni, to na pozostałym obszarze nadal będzie gorąco, przeważnie powyżej 25 stopni.

Najgoręcej będzie tuż przed załamaniem pogody, wtedy miejscami w Małopolsce i na Mazowszu termometry pokażą nawet 28 stopni w cieniu. Po godzinie 14:00 ryzyko burz będzie już bardzo duże praktycznie w większości regionów, jedynie poza województwami zachodnimi.

W ciągu jednej godziny może spaść do 30 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 3 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 80 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

Prognoza pogody na wtorek.

Jednak miejscami w województwie małopolskim i śląskim oraz częściowo w łódzkim i świętokrzyskim, natężenie burz będzie jeszcze większe. Nie można wykluczyć opadów rzędu 40-50 mm, lokalnie z gradem o średnicy 4-5 cm, a więc wielkości kurzego jaja, a także podmuchami do 90-100 km/h.

Niespokojna będzie też noc z wtorku na środę (9/10.06) z powodu obfitych opadów, burz i silnego wiatru. W środę (10.06) czeka nas zupełna zmiana pogody. Na południu, wschodzie i w centrum temperatura nie przekroczy 13-15 stopni, a to oznacza, że spadnie z dnia na dzień o 12-13 stopni.

Prognoza pogody na środę.

Zrobi się przenikliwie zimno z powodu całkowitego zachmurzenia, ciągłych opadów i porywistego wiatru. Na zachodzie i północy deszczu spadnie mniej, mogą się też pojawiać przejaśnienia, dzięki którym temperatura będzie wyższa, w okolicach 19-20 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news