Wiosna przynosi nam niezwykle zmienną, kapryśną pogodę. Okresy słoneczne, suche i bardzo ciepłe cały czas przeplatają się z większymi ochłodzeniami, późnymi przymrozkami oraz deszczami i burzami. Jednak przed nami są większe zmiany, które będą następować stopniowo.
Jak prognozuje amerykański model CFS, jeszcze cała druga dekada maja będzie chłodniejsza i bardzo deszczowa. To dobra wiadomość dla leśników, rolników i ogrodników, ponieważ podczas suszy woda potrzebna jest glebie w dużych ilościach, a niższe temperatury ograniczą jej parowanie.
Ostatnia dekada maja będzie już znacznie mniej mokra. Najwięcej deszczu spadnie na południu, natomiast na północy zrobi się bardzo sucho i słonecznie. Temperatura skoczy i z każdym dniem będzie coraz goręcej. Całkiem prawdopodobne, że przed końcem miesiąca nadejdzie upał.
Sucha, słoneczna i gorąca aura będzie postępować od samego początku czerwca począwszy od północnych województw w kierunku południowym, gdzie początkowo będzie jeszcze dość deszczowo i burzowo, ale do połowy miesiąca już w całej Polsce zapanuje słoneczna i bardzo gorąca pogoda.
Średnie temperatury w lipcu mają sięgać od 1 do 2 stopni powyżej normy. Fot. NOAA.To będzie wstęp do niezwykle gorącego lata. Jak wskazuje model CFS, ma ono szansę zapisać się wśród najcieplejszych w dziejach pomiarów, a być może nawet pobije te dotychczas najgorętsze z 2019 roku. Średnia temperatura sezonowa ma wynieść od 1 do 2 stopni powyżej normy z lat 1991-2020.
Będzie nie tylko gorąco, ale też upalnie. Musimy się liczyć z częstymi i długimi falami afrykańskiego żaru, które od czasu do czasu będą przerywane przez deszcze i burze, niekiedy gwałtowne. Szczególnie tak wyglądać będzie lipiec, najgorętszy miesiąc w całym roku.
Sierpień według przewidywań amerykańskiego modelu CFS będzie równie gorący, ale zdecydowanie bardziej deszczowy i burzowy, choć nie w całości i nie wszystkich regionach kraju.

Trzęsienie ziemi na południu Polski. Wiele uszkodzonych budynków
Dla tych, którzy będą wypoczywać na świeżym powietrzu, to dobra wiadomość, bo będzie można się chłodzić kąpielą w morzu lub jeziorach, jednak w domu lub w pracy bez wentylatorów lub klimatyzacji ciężko będzie przetrwać, zwłaszcza podczas podwyższonej wilgotności powietrza.
Źródło: TwojaPogoda.pl

