FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Najbardziej niedostępna część polskiego wybrzeża. Lepiej tam nie chodzić

Niecałe 20 kilometrów polskiego wybrzeża jest całkowicie zamknięte dla turystów. Bez pozwolenia nie można tam wejść. W ostatnich latach okrzyknięto go polskim przylądkiem Canaveral. Dlaczego?

Ta część polskiego wybrzeża kryje wiele tajemnic. Fot. TwojaPogoda.pl
Ta część polskiego wybrzeża kryje wiele tajemnic. Fot. TwojaPogoda.pl

Najbardziej niedostępna część polskiego wybrzeża kryje się między Jarosławcem a Ustką. To rozległy teren Centralnego Poligonu Sił Powietrznych, który od lat pozostaje zamknięty dla zwykłych śmiertelników. Nic dziwnego, że ten zakazany fragment Bałtyku budzi ciekawość turystów spacerujących po plaży.

W Jarosławcu, po prawej stronie ujścia rzeki Głównicy, kierując się na wschód, po kilkudziesięciu metrach zaczynają się pojawiać żółte tabliczki z czarno-czerwonym napisem: „Teren wojskowy, wstęp wzbroniony”.

Te oznaczenia nie pozostawiają wątpliwości, że dalej nie wolno iść. Mimo to wielu wędrowców czuje pokusę, by sprawdzić, co kryje się za zakazem. Ci, którzy zdecydują się zignorować ostrzeżenia i pójdą dalej, ryzykują spotkanie z patrolem wojskowym. Żołnierze regularnie monitorują teren i bez ceregieli zatrzymują intruzów.

Zdradzamy, że dalsza część plaży nie należy do typowych na polskim wybrzeżu, ponieważ piasek ustępuje miejsca kamieniom. Mieszanka złocistego piachu z gładkimi otoczakami tworzy surowy, niemal księżycowy krajobraz, który kontrastuje z typowymi, puszystymi plażami Pomorza.

Ze zdjęć satelitarnych wynika, że od strony morza poligon otoczony jest solidnym falochronem. Potężna konstrukcja nie tylko broni infrastruktury przed falami Bałtyku, ale także działa jak mur nie do pokonania dla ciekawskich żeglarzy. Obecnie, w związku z sytuacją za naszą wschodnią granicą i działaniami wrogich jednostek na Bałtyku, baza wojskowa jest szczególnie strzeżona.

Poligon w Wicku jest nazywany polskim przylądkiem Canaveral, ponieważ w ostatnich latach stał się kluczowym miejscem dla rozwoju naszego krajowego sektora kosmicznego, goszcząc udane starty rakiet suborbitalnych, w tym rakiety PERUN w listopadzie 2025 roku.

W 2026 roku planowane są trzy kolejne loty, również z wykorzystaniem startów z wody. Dzięki temu zaniedbany przez lata poligon powoli odradza się, jako polskie okno na kosmos. W przyszłości możliwy będzie rozwój komercyjnych usług wynoszenia ładunków na ziemską orbitę.

Ten ogromny obszar o powierzchni ponad 4000 hektarów to kluczowy poligon szkoleniowy polskiej armii. Ćwiczenia przeciwlotnicze, operacje morskie i taktyka lądowa odbywają się tu regularnie, dbając o gotowość naszych sił zbrojnych.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news