W tym tygodniu pogoda pokaże swoje złowieszcze oblicze. Nie tylko przechodzić będą ulewne deszcze z burzami, gradem i porywistym wiatrem, a temperatura spadnie nawet o 20 stopni, ale też wrócą przymrozki, które mogą siać spustoszenie na polach, w ogrodach i sadach.
Stanie się tak dlatego, że gorąca zwrotnikowa masa powietrza z dalekiego południa zacznie być stopniowo wypierana poza granice Polski przez wędrujący front atmosferyczny, który ściągnie znacznie chłodniejsze powietrze z północy kontynentu.
W zachodnich, północnych i centralnych regionach ochłodzenie w ciągu kilku dni będzie największe, ponieważ temperatura maksymalna spadnie z 25-29 stopni, które odnotowano w zeszłą niedzielę (3.05) do zaledwie 7-9 stopni w środę (6.05). Na tym jednak się nie skończy, bo noce i poranki będą jeszcze zimniejsze.
Już w środę (6.05) nad ranem w zachodnich i północnych województwach temperatura spadnie poniżej 5 stopni, a przy większych rozpogodzeniach, głównie na Pomorzu i nad samym morzem, może być zaledwie od 1 do 3 stopni. Przy gruncie należy się spodziewać niewielkiego przymrozku.
W czwartek (7.05) noce i poranne spadki temperatury poniżej 5 stopni, miejscami do 1-2 stopni, a przy gruncie w okolice zera i lekko poniżej, możliwe są już na większym obszarze Polski, z największym prawdopodobieństwem nadal w województwach północnych.
Na Pomorzu, Kujawach, Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie i na północnym Mazowszu temperatura może spaść do -3 stopni, a na mrozowiskach do -5 stopni. Konieczne będzie zabezpieczenie przed wymrożeniem upraw wrażliwych na bardzo niskie temperatury.

Szare plamy na mapie Polski. To najbardziej zagrożone miejsca
Przymrozki, przede wszystkim przygruntowe, nie ustąpią przez całą drugą połowę tygodnia. Trzeba się ich spodziewać także w przyszłym tygodniu, chociaż już nie na całym obszarze kraju, lecz głównie regionalnie, zwłaszcza na wschodzie, północy i północnym zachodzie.
Wszystko wskazuje na to, że również w tym roku nie unikniemy słynnych "złych ogrodników", którzy będą dawać się we znaki na polach, w ogrodach i sadach w drugiej dekadzie maja. Miesiąc zapowiada się pod znakiem bardzo zmiennej aury, niekorzystnej dla upraw.
Źródło: TwojaPogoda.pl

