FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Ostrzeżenie przed 6 maja. Wskazują te regiony w Polsce

Nie mamy dobrych wieści dla rolników, ogrodników i sadowników, ponieważ od połowy tygodnia wrócą przymrozki i mogą się utrzymywać długo, przy tym niszcząc wrażliwe na zimno uprawy.

Ostrzeżenie przed 6 maja. Wskazują te regiony w Polsce

W tym tygodniu pogoda pokaże swoje złowieszcze oblicze. Nie tylko przechodzić będą ulewne deszcze z burzami, gradem i porywistym wiatrem, a temperatura spadnie nawet o 20 stopni, ale też wrócą przymrozki, które mogą siać spustoszenie na polach, w ogrodach i sadach.

Stanie się tak dlatego, że gorąca zwrotnikowa masa powietrza z dalekiego południa zacznie być stopniowo wypierana poza granice Polski przez wędrujący front atmosferyczny, który ściągnie znacznie chłodniejsze powietrze z północy kontynentu.

W zachodnich, północnych i centralnych regionach ochłodzenie w ciągu kilku dni będzie największe, ponieważ temperatura maksymalna spadnie z 25-29 stopni, które odnotowano w zeszłą niedzielę (3.05) do zaledwie 7-9 stopni w środę (6.05). Na tym jednak się nie skończy, bo noce i poranki będą jeszcze zimniejsze.

Już w środę (6.05) nad ranem w zachodnich i północnych województwach temperatura spadnie poniżej 5 stopni, a przy większych rozpogodzeniach, głównie na Pomorzu i nad samym morzem, może być zaledwie od 1 do 3 stopni. Przy gruncie należy się spodziewać niewielkiego przymrozku.

W czwartek (7.05) noce i poranne spadki temperatury poniżej 5 stopni, miejscami do 1-2 stopni, a przy gruncie w okolice zera i lekko poniżej, możliwe są już na większym obszarze Polski, z największym prawdopodobieństwem nadal w województwach północnych.

Na Pomorzu, Kujawach, Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie i na północnym Mazowszu temperatura może spaść do -3 stopni, a na mrozowiskach do -5 stopni. Konieczne będzie zabezpieczenie przed wymrożeniem upraw wrażliwych na bardzo niskie temperatury.

Przymrozki, przede wszystkim przygruntowe, nie ustąpią przez całą drugą połowę tygodnia. Trzeba się ich spodziewać także w przyszłym tygodniu, chociaż już nie na całym obszarze kraju, lecz głównie regionalnie, zwłaszcza na wschodzie, północy i północnym zachodzie.

Wszystko wskazuje na to, że również w tym roku nie unikniemy słynnych "złych ogrodników", którzy będą dawać się we znaki na polach, w ogrodach i sadach w drugiej dekadzie maja. Miesiąc zapowiada się pod znakiem bardzo zmiennej aury, niekorzystnej dla upraw.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news