Wszystko zaczęło się 20 lutego 1943 roku, kiedy na polu należącym do miejscowego rolnika Dionisia Pulido, w pobliżu wioski Paricutín w stanie Michoacán w Meksyku, pojawiła się niewielka szczelina w ziemi. Mężczyzna, który był świadkiem tego zjawiska, szybko zdał sobie sprawę, że nie jest to tylko zwykłe pęknięcie gruntu. Od kilku tygodni mieszkańcy słyszeli tajemnicze grzmoty, które zapowiadały nadchodzącą katastrofę.
Już pierwszego dnia od pojawienia się szczeliny, z ziemi zaczął wyrastać nowy wulkan, który w ciągu kilku dni osiągnął wysokość 50 metrów. Na przestrzeni kolejnego tygodnia Paricutin wzrósł dwukrotnie, a jego działalność potwierdziła, że jest to coś niebezpiecznego, co zmieni krajobraz i życie mieszkańców na zawsze.
Paricutin zaczął wyrzucać w powietrze ogromne ilości popiołu i lawy. Przed erupcją nastąpiło aż 21 trzęsień ziemi, które miały małą siłę M3.2. Potoki rozgrzanej cieczy zaczęły zagrażać pobliskim osadom, zmuszając władze do podjęcia działań ratunkowych. Najbardziej dramatycznym momentem był lipiec 1943 roku, kiedy to strumienie magmy zaczęły zbliżać się do wioski San Juan Parangaricutiro.
W wyniku tego mieszkańców ewakuowano, a sama wioska została całkowicie zasypana przez opadające wulkaniczne pyły. Dziś jedynym śladem po istnieniu tej miejscowości jest wieża kościelna, wystająca ponad powierzchnię zastygłych skał.
Według dostępnych źródeł, ostatni wybuch Paricutina miał miejsce w 1952 roku. Wówczas z wulkanu wyrósł stożek o wysokości 424 metrów. Skutki erupcji były opłakane. Magma spaliła duże obszary zielone w promieniu kilku kilometrów od krateru.

Paricutin jest jednym z nielicznych wulkanów, którego narodziny, rozwój i wygaszenie można było śledzić w czasie rzeczywistym. Jego powstanie przyciągnęło uwagę wielu badaczy, w tym Jenaro Gonzaleza Reyny i Williama F. Foshaga.
W 2003 roku, dokładnie w 80. rocznicę uformowania się stożka wulkanicznego, na miejscu zebrało się wielu ekspertów. Celem spotkania była wymiana wiedzy oraz ocena obecnego stanu wulkanu. Mimo upływu lat, stożek krateru wciąż pozostaje ciepły.
Źródło: TwojaPogoda.pl

