FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Odliczamy do śnieżycy. W tych regionach będzie paraliż na drogach

Wygląda na to, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Póki co męczy nas porannymi przymrozkami, ale niebawem przyśle też śnieżyce i zawieje śnieżne. Drogi mogą być bardzo śliskie.

Odliczamy do śnieżycy. W tych regionach będzie paraliż na drogach

Chociaż ubiegły marzec zapisał się wśród najcieplejszych na tle całej historii pomiarów meteorologicznych, to jednak kwiecień jest jego zupełnym przeciwieństwem i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. Jest zimno, a będzie jeszcze zimniej.

Specyficzny rozkład środków barycznych nad Europą sprawi, że zamiast z południa, nad Polskę będzie płynąć bardzo zimne powietrze z północy. Póki co odczuwamy je boleśnie wieczorami, nocami i o porankach, gdy temperatura spada poniżej zera niemal w całym kraju.

Jednak niebawem ziąb panować będzie w akompaniamencie opadów śniegu, które nadejdą w najmniej oczekiwanym momencie, bo akurat podczas wyczekiwanego weekendu. W sobotę (25.04) przelotne deszcze mogą występować przez cały dzień we wschodnich regionach kraju.

Jednak późnym popołudniem i wieczorem rozpada się też na północy, a potem w centrum. Będzie bardzo mocno wiać, szczególnie w północnych i północno-wschodnich regionach, gdzie wichura może łamać gałęzie i wyłączać prąd. Na szczęście będzie jeszcze ciepło, od 13 stopni na północy przez 15-16 stopni na większym obszarze do 17 stopni na południu.

Jednak w nocy z soboty na niedzielę (25/26.04) najpierw na północy, a następnie już w większości regionów przelotne opady deszczu mogą przechodzić w deszcz ze śniegiem, krupę śnieżną i śnieg. Podobnie będzie też w niedzielę (26.04) przez cały dzień.

Największe prawdopodobieństwo zabielenia się krajobrazów obejmować będzie wschodnią połowę kraju oraz tereny górzyste na południu. Tam może spaść od 1 do 3 centymetrów śniegu, a przy wschodniej granicy nawet nieco więcej. Przy porywistym wietrze możliwe są zawieje śnieżne.

Widoczność na drogach będzie ograniczona do zaledwie 50 metrów, a nawierzchnia śliska, dlatego kierowców prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności. Śnieg nie zdoła się utrzymać dłużej niż przez kilka godzin, mimo to może spowodować spore problemy.

Z dnia na dzień mocno się ochłodzi, ponieważ w najcieplejszym momencie doby spodziewamy się zaledwie od 3-4 stopni na północnym wschodzie przez 7-9 stopni na większym obszarze do 10-11 stopni miejscami na zachodzie i południu. Jednak odczuwalnie, z powodu opadów i silnego wiatru, będzie znacznie zimniej.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news