FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

21 kwietnia zacznie się. Spadnie na Polskę jak lawina

Niczym lawina spłynie na Polskę arktyczne powietrze, które szczególnie będzie się nam dawać we znaki nocami i o porankach, gdy spodziewamy się przymrozków.

Arktyczne powietrze płynie nad Polskę.
Arktyczne powietrze płynie nad Polskę.

Po bardzo ciepłym weekendzie (18-19.04) z temperaturami dochodzącymi miejscami na zachodzie i południu kraju nawet do 21 stopni w cieniu, bardzo deszczowy front atmosferyczny zaciągnął z dalekiej północy przeszywająco zimne powietrze.

W poniedziałek (20.04) w całej południowej połowie kraju przy chmurzącym się niebie, opadach i silniejszym wietrze, temperatura sięgnęła najwyżej od 7 do 10 stopni. Odczuwalnie było jednak jeszcze chłodniej. To wstęp do kolejnego nieprzyjemnego okresu w pogodzie tej wiosny.

Szczególnie dadzą się nam we znaki temperatury w godzinach wieczornych, nocnych i porannych, ponieważ będą one spadać poniżej zera. Wtorkowy (21.04) poranek przymrozki przyniósł w większości regionów kraju, szczególnie przy samej powierzchni ziemi.

Poniżej zera będzie też w środę (22.04) o poranku. Temperatura spadnie przeważnie do -1/-4 stopni, a przy gruncie nawet do -5 stopni. Najzimniej będzie w tych regionach, gdzie niebo będzie wolne od chmur. Spadek temperatury będzie wymuszać też ukształtowanie terenu, głównie większe obniżenia.

W czwartek (23.04) w nocy i rano ociepli się, ale niech nas to nie zwiedzie, ponieważ mimo dodatniej temperatury będzie mocno wiać w porywach do 30-50 km/h, a to oznacza, że zamiast 3-4 stopni na plusie będzie odczuwalnie poniżej zera.

W piątek (24.04) przymrozki prognozujemy dla wschodnich województw, a w weekend (25-26.04) poniżej zera będzie na wschodzie, północy i w centrum kraju, czyli tam, gdzie nie powinno padać i pojawią się większe rozpogodzenia powodujące promieniowanie ciepła do atmosfery.

Jednak najgorszy będzie przyszły tydzień, ponieważ większość dni, a przede wszystkim pierwsza jego połowa, przynosić będzie przymrozki niemal w całej Polsce. Temperatura będzie spadać do -1/-4 stopni, a przy gruncie miejscami nie można wykluczyć nawet przeszło -5 stopni.

Nie tylko noce i ranki będą bardzo zimne, podobnie zapowiadają się też popołudnia. Mimo, że będzie sporo słońca, to jednak temperatura w arktycznej masie powietrza nie zdoła sięgnąć wyżej niż od 5 do 10 stopni. Gdy dodamy do tego silniejszy wiatr, przełom kwietnia i maja mocno nas rozczaruje.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news