Z zachodu na wschód Polski wędruje chłodny front atmosferyczny, któremu towarzyszą opady deszczu, które miejscami mogą być obfite. Największe natężenie mogą mieć w drugiej połowie dnia w regionach południowych, wschodnich i centralnych, a zwłaszcza w południowo-wschodniej ćwiartce kraju.
Tam spodziewamy się występowania lokalnych komórek konwekcyjnych, które mogą przynosić wyładowania elektryczne, przelotny, ale ulewny deszcz i porywisty wiatr. Każda burza, nawet najsłabsza, może stanowić potencjalne ryzyko, którego pod żadnym pozorem nie można ignorować.
Najbardziej niebezpieczne zawsze są pioruny doziemne, czyli te, które sięgają powierzchni ziemi i znajdujących się na niej obiektów oraz ludzi. Ostrzeżenia przed burzami obowiązują, dlatego zachowajmy w strefie ich występowania szczególną ostrożność.
W środę (11.03) w późnych godzinach wieczornych burze pojawiły się nad Powiślem. Błyski i grzmoty były słyszane i obserwowane przez mieszkańców okolic Kwidzyna, Sztumu, Malborka i Elbląga. Natężenie opadów sięgało tam nawet 20 litrów na metr kwadratowy ziemi w ciągu godziny.
Burza poprzedziła zbliżający się front chłodny. W jego przedniej części, na linii konwergencji wiatru przyziemnego, powstały lokalne strefy wymuszonego unoszenia powietrza, sprzyjające inicjacji pojedynczych komórek konwekcyjnych.
Temperatura sięgała około 10 stopni, a energia CAPE miejscami dochodziła do 300-400 J/kg, co stwarzało marginalne, ale realne warunki do konwekcji wiosennej. Dzięki umiarkowanemu uskokowi wiatru szybko zyskała ona cechy zorganizowanej burzy pulsacyjnej, bez tendencji do łączenia się z innymi komórkami.
Radar w środę wieczorem wykrył izolowaną komórkę burzową w rejonie Malborka. Fot. zoom.earthKomórka poruszała się na północny wschód z prędkością około 60–80 km/h, stopniowo nasilając aktywność elektryczną i opadową. W miarę zbliżania się do Powiśla stała się wyraźną, samodzielną komórką o wąskim pasie najintensywniejszych zjawisk, typowym dla wiosennych burz.
Burzowo zapowiada się też weekend. W sobotę (14.03) mało liczne wyładowania atmosferyczne mogą występować miejscami w pasie od Dolnego Śląska przez Wielkopolskę i Ziemię Łódzką po Kujawy i Powiśle.
Źródło: TwojaPogoda.pl

