FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

38 stopni w cieniu. W czwartek będzie jeszcze goręcej. Czy padną historyczne rekordy?

Nad Polskę napływa upalne i suche powietrze, które w środę przyniosło nawet 38 stopni w cieniu. Jednak czwartek będzie jeszcze gorętszy. Ile stopni wskażą termometry i czy padną historyczne rekordy? Sprawdź prognozę.

Fot. TwojaPogoda.pl
Fot. TwojaPogoda.pl

Fala upałów będzie krótka, ale intensywna. Najwyższych temperatur spodziewamy się tuż przed nadejściem chłodnego frontu atmosferycznego niosącego deszcze i burze. Wkroczy on nad zachodnie województwa w czwartek (21.07) późnym popołudniem.

Termometry mogą pokazać w pasie od Dolnego Śląska przez Wielkopolskę po Kujawy przeważnie do 37 stopni, ale lokalnie nawet do 38-39 stopni w cieniu.

Niewykluczone, że w poszczególnych miejscowościach padną nowe rekordy temperatury dla lipca, jak i dla całej serii pomiarowej. W Zielonej Górze wynosi on 36,9 stopnia, w Gorzowie 37,5 stopnia, we Wrocławiu 37,9 stopnia, a w Poznaniu i Toruniu 38,2 stopnia.

Rekord ciepła wszech czasów dla całej Polski nie jest jednak zagrożony. Wynosi on 40,2 stopnia i został odnotowany 29 lipca 1921 roku w Prószkowie pod Opolem. Współczesny rekord z kolei to 39,5 stopnia z 30 lipca 1994 roku ze Słubic.

Na krańcach zachodnich i na pozostałym obszarze kraju, za wyjątkiem dzielnic wschodnich, będzie od 31 do 33 stopni. Na Mazurach, Podlasiu i Lubelszczyźnie temperatura sięgnie 28-29 stopni, a upał zdarzy się tam tylko lokalnie.

W piątek (22.07) po ulewach i burzach ochłodzi się. Na południu, wschodzie i w centrum temperatura powinna maksymalnie sięgać 30-32 stopni. Na zachodzie i północy będzie już poniżej 30 stopni. Jednak w sobotę (23.07) upał wróci i zmierzymy do 32 stopni. Ostatecznie ustąpi w niedzielę (24.07).

W środę było nawet 38 stopni

Już w środę (20.07) było skrajnie gorąco. Na zachodzie kraju notowano na ogół od 35 do 37 stopni. Najcieplejszą miejscowością okazały się Słubice, położone przy granicy z Niemcami, gdzie temperatura na stacji IMGW-PIB sięgnęła 37,8 stopnia. W Poznaniu, Gorzowie, Zielonej Górze i we Wrocławiu było 36 stopni.

Na pozostałym obszarze upał był lżejszy, przeważnie od 31 do 33 stopni, a na wschód i północny wschód nie dotarł. Tam notowano od 24 do 28 stopni. Bardzo ciepło zrobiło się też w górach. Na Kasprowym Wierchu w Tatrach było 19 stopni, a na Śnieżce w Karkonoszach do 23 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl / IMGW.

prognoza polsat news