FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Polacy po 40 latach wracają do opuszczonej bazy na Antarktydzie. Czego tam będą szukać? [ZDJĘCIA]

Polacy po 40 latach wracają do najstarszej polskiej stacji w Antarktyce i zarazem jedynej na kontynentalnej Antarktydzie, która znajduje się w Oazie Bungera, jednym z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie, przypominającym powierzchnię Marsa. Czego tam będą szukać?

Stacja Dobrowolskiego na Antarktydzie w sezonie 1978/79. Fot. Andrzej Pachuta / IGF PAN.
Stacja Dobrowolskiego na Antarktydzie w sezonie 1978/79. Fot. Andrzej Pachuta / IGF PAN.

Jak informuje Instytut Geofizyki PAN, w środę (10.11) z portu w niemieckim Bremenhaven wypływa 4. Wyprawa Geofizyczna do Stacji im. Antoniego Bolesława Dobrowolskiego. Położona jest ona w Oazie Bungera we Wschodniej Antarktydzie.

To najstarsza polska stacja antarktyczna, która zbudowana została w 1957 roku przez Związek Radziecki, a następnie przekazana w darze Polsce. W styczniu 1959 roku przemianowano ją ze Stacji Oazis (Oaza) na Stację im. Antoniego B. Dobrowolskiego, a w 1991 roku użyczona została Instytutowi Geofizyki PAN.

Polacy przebywali na Stacji zaledwie trzykrotnie wykonując badania środowiska, ostatni raz 40 lat temu. Ze względu na swoje oddalenie od innych Stacji, w trudno dostępnym terenie, badań zaprzestano, choć kilkukrotnie okolice Stacji odwiedzali polarnicy z Rosji i Australii.

Stacja Dobrowolskiego na Antarktydzie w sezonie 1978/79. Fot. Maciej Tałałas, Andrzej Pachuta i Zbigniew Battke / IGF PAN.

To właśnie oni przekazali polskim badaczom, że dwa baraki składające się na Stację, nazwane Warszawa i Kraków, choć zaniedbane, to jednak znajdują się w dość dobrym stanie. Prof. Marek Lewandowski, kierownik Zakładu Badań Polarnych i Morskich IGF PAN, postanowił rozpocząć rewitalizację Stacji.

Aby mogła ona dojść do skutku konieczna jest jej ponowna wizytacja, która odbędzie się w ramach 67. Rosyjskiej Ekspedycji Antarktycznej. Polacy zabiorą się z Rosjanami, ponieważ ci chcą dotrzeć na swoją Stację Oazis-2 oddaloną zaledwie o 200 metrów od naszej. Koszty tej wyprawy w efekcie znacznie się zmniejszą. Na Antarktydę popłynie czwórka polskich naukowców, w tym prof. Monika A. Kusiak - geolog, geochemik izotopowy, prof. Marek Lewandowski - geofizyk, geolog, paleomagnetyk, prof. Wojciech Miloch - fizyk jonosfery oraz dr Adam Nawrot - geograf i geomorfolog.

Głównym celem ich misji będzie ponowne otwarcie Stacji. Najpierw trzeba będzie jednak określić, co należy wyremontować, aby w przyszłości mogły tam przebywać sezonowe ekipy polskich polarników, podobnie jak ma to miejsce na oddalonej o 5,5 tysiąca kilometrów Stacji im. Arctowskiego na Wyspie Króla Jerzego u wybrzeży Półwyspu Antarktycznego.

Marsjańskie krajobrazy okolic Stacji Dobrowolskiego na Antarktydzie w sezonie 1978/79. Fot. Maciej Tałałas, Andrzej Pachuta i Zbigniew Battke / IGF PAN.

Tamta Stacja zostanie w najbliższych latach gruntowanie przebudowana. Powstanie zupełnie nowy główny budynek Stacji, zgodnie z najnowszymi trendami architektonicznymi w zakresie stacji polarnych, w tak skrajnym pogodowo miejscu naszej planety.

Być może w przyszłości podobna budowla stanie również w Oazie Bungera, której krajobrazy do złudzenia przypominają Marsa. To jedna z największych oaz antarktycznych nie pokrytych lądolodem. Budynki Stacji znajdują się nad Jeziorem Figurowym.

Jak informuje IGF, jej odkrycie w roku 1947 przez eskadrę samolotów zwiadowczych pod dowództwem Davida E. Bungera, było sensacją na skalę światową. Zagadkowość jej genezy, bliskość południowego bieguna magnetycznego, bezpośredni dostęp do geologicznego podłoża kontynentu oraz możliwość prowadzenia badań w nieskażonym środowisku przyrodniczym sprawia, że to miejsce jest jednym z najbardziej atrakcyjnych naukowo obszarów na Antarktydzie.

Członkowie ekspedycji na Stację Dobrowolskiego na Antarktydzie w sezonie 1978/79. Fot. Maciej Tałałas, Andrzej Pachuta i Zbigniew Battke / IGF PAN.

Klimat jest dosyć łagodny, jak na Antarktydę. Średnia roczna temperatura wynosi minus 8 stopni, wahając się od minus 43 stopni podczas nocy polarnej do 10 stopni za dnia polarnego. Średnia prędkość wiatru wynosi 20 km/h, a największe porywy dochodzą do 200 km/h.

W najbliższych dniach aura będzie sprzyjająca, ponieważ będzie dominować pogodne niebo, a temperatura będzie się wahać od minus 20 stopni do minus 10 stopni. Za tydzień nadejdą zawieje śnieżne, a wraz z nimi ocieplenie.

W 2019 roku Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyznało Instytutowi Geofizyki PAN środki na rewitalizację Stacji. Naukowcy chcą umieścić tam autonomiczne i automatyczne stacje pomiarowe, zarówno meteorologiczne, jak i sejsmiczne i magnetyczne, które będą przesyłać dane na bieżąco do Warszawy.

Źródło: TwojaPogoda.pl / IGF PAN.

Komentarze

prognoza polsat news