FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Największe od półwiecza śnieżyce i rekordowe mrozy w Hiszpanii. Zobacz zaskakujące zdjęcia

Gdzie się podziała prawdziwa zima? Pomyliła kraje i zaatakowała Hiszpanię, gdzie takich śnieżyc i mrozów nie notowano od kilkudziesięciu lat. Żywioł sparaliżował nawet stolicę, gdzie biały puch ostatnio widziano ponad 10 lat temu. Zdjęcia potrafią zszokować.

Madryt, stolica Hiszpanii, zasypany. Fot. YouTube / Aejay Pro.
Madryt, stolica Hiszpanii, zasypany. Fot. YouTube / Aejay Pro.

Aż trudno uwierzyć, że ogląda się obrazki z Hiszpanii, która po kilkudziesięciu godzinach największych śnieżyc od półwiecza, a dokładniej od marca 1971 roku, zaczęła przypominać Rosję. Wiele górskich miejscowości jest całkowicie odciętych od świata.

Spadło tam ponad pół metra śniegu, a nawiane przez porywisty wiatr zaspy mają ponad 2 metry wysokości. Mieszkańcy muszą kopać śnieżne tunele, aby wydostać się ze swoich domów. Na pomoc zostało wysłane wojsko. Żołnierze odśnieżają dachy, udrażniają drogi i dostarczają wodę pitną i żywność.

Ostrzeżenia pogodowe najwyższego, czerwonego stopnia, zostały wydane dla ponad 20 regionów, w tym Madrytu, po raz pierwszy na taką skalę od 2007 roku, gdy system uruchomiono. Z tego powodu wszystkie służby cywilne zostały postawione w stan najwyższej gotowości.

Największy paraliż drogowy notuje się w Madrycie, Aragonii, Walencji, Kastylii-La Manchy, Kastylii i Leonie. 30 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych prądu na skutek uszkodzenia linii energetycznych przez upadające gałęzie, łamiące się pod ciężarem śniegu.

W gigantycznych korkach utknęło ponad 2 tysiące kierowców, zwłaszcza ciężarówek, które miały problemy z podjazdem pod strome wzniesienia. Kierowcom dostarczono gorące napoje, prowiant i koce. Niestety, odnotowano też trzy ofiary śmiertelne z powodu wychłodzenia.

Madryt sparaliżowany przez śnieg

Pierwszy od ponad 10 lat śnieg całkowicie sparaliżował życie mieszkańców Madrytu, stolicy Hiszpanii. Mieszkańcy do ostatniej chwili nie wierzyli, że krajobrazy zmienią barwę na zimową, więc zignorowali ostrzeżenia i nie przygotowali się odpowiednio na nadejście żywiołu.

Tymczasem zima zaskoczyła ich z całą stanowczością, przechodząc najśmielsze oczekiwania. W rejonie miasta spadło nawet 20 cm śniegu. Całe szczęście stało się to akurat podczas weekendu, dzięki temu uniknięto totalnego chaosu na drogach.

Pomysłowi mieszkańcy poruszali się po zasypanych ulicach psimi zaprzęgami, na nartach i sankach. Ci młodsi rzucali się śnieżkami i lepili bałwana. Wiele firm zostało zamkniętych, podobnie jak międzynarodowy port lotniczy. Rozpoczęło się wielkie odśnieżanie, ponieważ biały puch szybko się nie roztopi.

Teraz przed Hiszpanami zmagania z kolejną falą mrozów, która zaczęła się wraz z rozpogodzeniem się nieba. Na początku tygodnia temperatura w Madrycie będzie spadać nocami i o porankach do minus 12 stopni. W najcieplejszym momencie dnia będzie zaledwie do 2 stopni na plusie. Dopiero w drugiej połowie tygodnia ociepli się, ale o porankach nadal będzie trzymać mróz.

Takiego mrozu jeszcze nie było

W czwartek (7.01) odnotowano kolejny historyczny rekord mrozu w skali całej Hiszpanii. Automatyczna stacja meteorologiczna znajdująca się w rejonie Vega de Liordes, na wysokości 1872 metrów, w prowincji Leon, zmierzyła aż minus 35,8 stopnia.

Źródło: TwojaPogoda.pl / AEMET / TVE.

Komentarze

prognoza polsat news