FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

Deszcze, burze, gradobicia i porywisty wiatr. Możliwe podtopienia i pożary budynków

Niespokojna pogoda nie ustępuje. Wędrujące nad Polską fronty atmosferyczne przynoszą nam nie tylko chwilami bardzo intensywne deszcze, ale również burze, połączone miejscami z gradem i porywistym wiatrem. Zjawiska mogą powodować szkody materialne.

Fot. TwojaPogoda.pl
Fot. TwojaPogoda.pl

W większości regionów kraju w niedzielę (24.05) spodziewamy się przelotnych, ale chwilami dość obfitych opadów deszczu, które będą wędrować z zachodu na wschód. Miejscami mogą im towarzyszyć burze, w trakcie których zjawiska będą gwałtownie się nasilać.

Śledź burze na żywo >>>

W ciągu jednej godziny może spaść do 20 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 2 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 80 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

Na wschodzie spodziewamy się początkowo słabnących opadów deszczu o charakterze ciągłym, które mogą przynieść nawet do 10-20 mm deszczu, szczególnie na Suwalszczyźnie, Podlasiu i Lubelszczyźnie. Możliwe są tam lokalne podtopienia dróg, zabudowań i posesji.

Po południu i wieczorem dotrą tam kolejne deszczowe chmury, które miejscami mogą przynieść błyskawice. To podczas nich padać będzie najmocniej.

Niebezpieczne zjawiska powinny ustąpić do godzin wczesnonocnych. W poniedziałek (25.05) również będzie padać, niemal w całym kraju. Tym razem najbardziej intensywnych zjawisk spodziewamy się w centrum i na wschodzie. Możliwe są burze z gradem i porywistym wiatrem.

W ciągu jednej godziny może spaść do 20 mm deszczu, z gradem o średnicy do 2 cm i porywami wiatru do 80 km/h.

Dużo deszczu, lokalne zalania

Sobota (23.05) najbardziej deszczowo minęła na zachodzie kraju. Spadło tam przeważnie od 5 do 10 mm deszczu, jednak na Dolnym Śląsku sumy opadów sięgnęły nawet 25 mm. Tak deszczowo było m.in. we Wrocławiu, gdzie w jedną dobę spadła niemal połowa miesięcznej normy opadów.

Noc z soboty na niedzielę (23/24.05) bardzo mokra była na południu. Spadło tam na ogół od 10 do 20 mm deszczu, w największych ilościach na Górnym Śląsku i Podhalu, nawet do 25 mm. Strażacy kilkadziesiąt razy wyjeżdżali do osuszania rozlewisk na drogach i zalanych piwnic.

Źródło: TwojaPogoda.pl

prognoza polsat news