FacebookTwitterYouTubeIstagramRSS

W ich dom wbił się meteoryt sprzed 4,5 miliarda lat. Mogą mówić o podwójnym szczęściu

Pewna rodzina z Japonii może mówić o wyjątkowym szczęściu, ponieważ na ich dom spadł meteoryt, który według naukowców jest jednym z najstarszych, jakie kiedykolwiek odnaleziono na naszej planecie.

Fot. Max Pixel.
Fot. Max Pixel.

Kosmiczna skała runęła 26 września na dom państwa Naito w mieście Komaki, około 250 kilometrów na południowy zachód od Tokio. Starsi ludzie mieli kłaść się spać, gdy około godziny 22:30 usłyszeli donośny huk.

O poranku następnego dnia pani domu przy drzwiach wejściowych znalazła kamień, zaś w dachu garażu, znajdującego się 5 metrów dalej, widoczna była sporych rozmiarów dziura. Naitowie zgłosili niezwykłe znalezisko naukowcom z Państwowego Muzeum Nauki.

Ci nie mają żadnych wątpliwości, że jest to meteoryt, na co wskazuje jego budowa. Co ciekawe, jest to jeden z najstarszych meteorytów, jakie dotychczas spadły na ziemię. Skała liczy sobie aż 4,5 miliarda lat i pochodzi z czasów formowania się naszego Układu Słonecznego, w tym Ziemi.

Meteoryt, który spadł w mieście Komaki w Japonii. Fot. Narodowe Muzeum Przyrody i Nauki.

Największy kamień miał 10,5 cm długości, 8,5 cm szerokości i 4,5 cm wysokości, zaś ważył 550 gram. Badacze przeszukali okolicę i znaleźli jeszcze dwa mniejsze fragmenty meteoroidu.

Rozpoczęła się procedura rejestracji znalezionych okazów w Towarzystwie Meteorytowym. Według jego danych jest to pierwszy odnotowany przypadek upadku meteorytu w Japonii od 15 lat, czyli od 2003 roku, gdy kosmiczny kamień spadł w Hiroszimie.

Rodzina Naitów miała podwójne szczęście, ponieważ nie dość, że spadł na ich dom meteoryt, co jest mniej prawdopodobne niż skreślenie szóstki w totolotka, to jeszcze nikomu nie wyrządził krzywdy, zwłaszcza, że dzielnica, na którą runął, jest gęsto zaludniona.

Meteoryty spadają też w Polsce

Każdego dnia na ziemię spada co najmniej kilka ton kosmicznego gruzu, przeważnie na obszary niezamieszkane. Jednak zdarza się, że meteoryty uderzają w domy. Podobnie było 30 kwietnia 2011 roku, kiedy pierwszy od 17 lat meteoryt spadł na gospodarstwo agroturystyczne we wsi Słotmany niedaleko Giżycka.

O godzinie 6:06 rano kosmiczny "kamień" przebił zadaszenie budynku gospodarczego przerobionego na łazienki dla agroturystów. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale donośny huk postawił mieszkańców na równe nogi.

Fragmenty meteorytu, który spadł w Słotmanach na Mazurach w 2011 roku. Fot. TwojaPogoda.pl

Gospodarze poszukując źródła zniszczeń znaleźli niewielki kamień rozbity na dwie części wielkości pięści. Wyróżniał się on kolorem i budową od innych kamieni, dlatego od razu pomyślano, że może to być meteoryt. Niedługo potem pierwszym od lat meteorytem żyła już cała Polska.

Naukowcy przez kilka miesięcy analizowali kawałki skał i ogłosili, że to meteoryt kamienny należący do chondrytów oliwinowo-hiperstenowych. Waży on 1066 gramów i pochodzi z pasa głównego planetoid znajdującego się między orbitami Marsa i Jowisza, a więc z odległości 500 milionów kilometrów od Ziemi.

Meteoryt obecnie znajduje się w kilku częściach. Jedną posiadają sami gospodarze na pamiątkę, a dwie kolejne zostały przekazane do planetariów i muzeów. Można je zobaczyć na tymczasowych ekspozycjach w różnych zakątkach Polski.

Źródło: TwojaPogoda.pl / NHK.

Komentarze

prognoza polsat news