Facebook Twitter YouTube Istagram RSS

Słońce nie góruje w samo południe

Chociaż wydaje się nam, że w samo południe Słońce znajduje się najwyżej nad horyzontem, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wszystkiemu winny jest czas, a dokładniej strefy czasowe.

Pod koniec maja w Warszawie Słońce góruje na południowym niebie dokładnie o godzinie 12:33. W tym sposobie zwrot "w samo południe" traci swój sens.

Po raz kolejny okazuje się, że mechanizmy rządzące ustanowionym przez nas czasem zupełnie nie są zgrane z zegarem naturalnym.

Nasza dzienna gwiazda góruje o ponad 30 minut później niż powinno mieć to miejsce, podobnie jest również w nocy.

Właściwa północ wybija nie o godzinie 24:00 lecz o 00:33. Tak jest w Warszawie, ale w innych miastach momenty te są jeszcze bardziej przesunięte.

Na przykład w Krakowie Słońce znajduje się najwyżej i najniżej o godzinie 12:38 i 00:37, a w Poznaniu o 12:50 i 00:49. A więc im bardziej na zachód tym dalej południa i północy.

W niemieckim Hamburgu zjawiska ten mają miejsce na przełomie maja i czerwca o godzinie 13:17 oraz o 01:17, a to oznacza, że względem południa zegarowego Słońce potrzebuje jeszcze ponad godzinę, aby znaleźć się dokładnie nad południowym horyzontem.

Jeszcze później południe słoneczne wybija na zachodnim krańcu Francji, dopiero o godzinie 14:00. Najpóźniej ma to miejsce na północno-zachodnim krańcu Hiszpanii, gdzie w Santiago de Compostela południe słoneczne ma miejsce dopiero o 14:30.

Przy tym nasza dzienna gwiazda wstaje tam dopiero o godzinie 7:00 a zachodzi o 22:00. Wygląda to dość dziwacznie. Wszystko dlatego, że prawie w całej Unii Europejskiej mamy identyczny czas.

Gdyby w Portugalii również obowiązywała taka sama strefa czasowa, to Słońce mogłoby górować dopiero krótko przed godziną 15:00. www.twojapogoda.pl
 


Słońce przemierzające niebo.

Komentarze

prognoza polsat news

TwojaPogoda.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Możesz dodać ulubione lokacje i być na bieżąco z pogodą gdziekolwiek jesteś.

Aplikacja Twoja Pogoda