Ciśnienie jest wysokie, ale przez cały dzień będzie szybko spadać. Teraz wynosi od 1020 hPa na północy do 1031 hPa na południowym wschodzie kraju.
Jakie będzie dzisiaj ciśnienie?

Ciśnienie jest wysokie, ale przez cały dzień będzie szybko spadać. Teraz wynosi od 1020 hPa na północy do 1031 hPa na południowym wschodzie kraju.

Naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie ustalili dokładny czas obrotu planety Saturn wokół własnej osi. Do tej pory dane te były nieprecyzyjnie. Po raz pierwszy dobę na Saturnie wyliczono na podstawie pomiarów wykonanych przez sondę Voyager-2 w 1980 roku. Było to 10 godzin 39 minut i 22 sekundy. Również dane z sondy Cassini nie były trafne. Doba miała mieć 10 godzin 47 minut i 6 sekund.

Izraelscy naukowcy skupili się na charakterystycznym kształcie planety oraz na jej polu grawitacyjnym. Utrudnione było to przez fakt, że Saturn nie posiada skalistej powierzchni, a jego gazowa atmosfera jest bardzo gęsta. Mimo to pomiar okazał się wyjątkowo precyzyjny. Doba trwa na Saturnie 10 godzin 32 minuty i 45 sekund, a więc aż o 15 minut krócej niż dotąd myślano. Saturn, który pod względem średnicy jest aż 9 razy większy od Ziemi, obraca się tak szybko, że jeden pełny obrót zajmuje mu ponad dwukrotnie mniej niż Ziemi.
Pogoda ma kluczowe znacznie w podróżach lotniczych. Samoloty przelatując przez chmury burzowe, mogą zostać poważnie uszkodzone, co z kolei grozi katastrofą. Chociaż pioruny nie są zazwyczaj groźne, to jednak olbrzymie gradziny już owszem. Tak wyglądał samolot linii lotniczych American Airlines, który wleciał w gradobicie. Lodowe bryły o średnicy nawet 10 cm, całkowicie zniszczyły dziób maszyny.

Na poniższym filmiku, wykonanym w przyspieszeniu, możecie zobaczyć, jak szybko potrafi zmienić się pogoda. Najpierw panuje bezchmurne, błękitne niebo, a za chwilę leje deszcz.
Typowy krajobraz obszarów wiejskich w naszym kraju. Jest pięknie!

Każdego roku wiele zwierząt morskich umiera z powodu zaplątania się w sieci rybackie. Należą do nich foki, które miały te szczęście i trafiły na kajakarzy, którzy przyszli im z odsieczą.
W Los Angeles deszcz to rzadkie zjawisko. Mieszkańcy nie witają go z otwartymi ramionami, bo krzyżuje im codzienne plany, zwłaszcza kąpiele słoneczne i spotkania z przyjaciółmi w kawiarnianych ogródkach. Krople wody z nieba są jednak na wagę złota, ponieważ łagodzą wieloletnią suszę. Zobaczcie, jak wyglądają krajobrazy Miasta Aniołów, gdy niebo zasnuwa się stalowymi chmurami.
Widzieliście kiedyś czerwoną tęczę? Pojawia się ona tuż po wschodzie lub tuż przed zachodem Słońca. Wówczas promienie słoneczne padają pod niewielkim kątem, dlatego światło niebieskie i fioletowe ulega rozproszeniu, pozostawiając jedynie światło czerwone, które bezpośrednio dociera do naszych oczu. To ono barwi niebo. Nadal widoczne są kolory tęczy, ale jakby były ukryte za czerwonym szkiełkiem. Jeśli jeszcze do tęczy dołączy burza, to mamy piękny spektakl.

O tym, jak tropikalny cyklon potrafi zdewastować wyspę, świadczy kataklizm, do którego doszło na archipelagu Vanuatu, położonym pośród wód Pacyfiku. 5 lat temu pustoszony został przez cyklon imieniem Pam. Zniszczeniu uległo 90 procent zabudowań i większość tropikalnego drzewostanu. Zginęło 17 osób. Porównanie poniższych zdjęć przed (po lewej) i po cyklonie (po prawej), mówi samo za siebie. Rajskie wyspy są teraz nagie...

Pływy morskie są skutkiem wpływu Słońca i Księżyca na Ziemię. Te największe możemy obserwować u wybrzeży wschodniej Kanady. W ciągu kilku godzin poziom wody może się podnieść nawet o 18 metrów.
Za 5 miesięcy rozpocznie się sezon plażowy, dlatego trwają zabiegi, które mają bałtyckie wybrzeża zabezpieczyć przed potęgą morza. Refulacja polega na przepompowaniu piasku z dna morskiego na plażę za pomocą rur. Znikną zanieczyszczenia, bo przybędzie świeżego piasku, a więc plaże będą poszerzane, aby przyjąć większą liczbę urlopowiczów. Wraz z refulacją na plażach pojawią się bursztyny, co powinno ucieszyć zbieraczy tej żywicy drzew iglastych sprzed 40 milionów lat.
Póki co mamy zupełnie niezimowy styczeń. Czy druga połowa miesiąca przyniesie nam prawdziwą zimę z dużymi ilościami śniegu i siarczystym mrozem? A może nadal będzie jesiennie, a nawet wiosennie?

Co nas czeka w drugiej połowie stycznia?... Sprawdź prognozę 16-dniową >>>
Przedpołudnie na przeważającym obszarze kraju jest pochmurne. Tylko miejscami w pasie od Pomorza Gdańskiego przez Kujawy i Wielkopolskę po Dolny Śląsk pojawiają się przejaśnienia. Na zachodzie, południu i w centrum pada deszcz. Wiatr wieje z zachodu i północnego zachodu. Temperatura wynosi od 1 stopnia na krańcach południowych do 6 stopni na wschodzie.

W ostatnich dniach na Wyspach Owczych szalał potężny sztorm. Podczas niego nad jednym ze stromych klifów można było zaobserwować niecodzienne zjawisko. To trąba wodna malowniczo wijąca się przy skalnej ścianie. Co niesamowitego!
Tak wyglądają górskie drogi w... Grecji. To nie pomyłka. Ostatnio spadło tam bardzo dużo śniegu, usypane przez porywisty wiatr zaspy mają nawet 4,5 metra wysokości.

Ciśnienie bardzo szybko rośnie. Do wieczora będzie wyższe o około 10 hPa. Barometry pokazują teraz od 1014 hPa (lekko podwyższone) na północnym wschodzie do 1027 hPa (wysokie) na zachodzie kraju. Warunki biometeorologiczne od północnego zachodu zaczną się poprawiać, jednak na większym obszarze pozostaną niekorzystne.

O godzinie 18:07 rozpoczęło się półcieniowe zaćmienie Księżyca, którego maksymalna faza, a więc moment, na który wszyscy czekamy, miała miejsce o godzinie 20:10. Południowa część księżycowej tarczy pociemniał. Zaćmienie zakończyło się o godzinie 22:12. Poniżej możecie zobaczyć zapis tego wydarzenia w przyspieszeniu.
O godzinie 20:21 nasz naturalny satelita znalazł się w pierwszej w tym roku pełni, która nosi nazwę Pełni Wilczego Księżyca. Zobaczcie, jak pięknie prezentował się podczas swojego wschodu.
Pogoda w piątek zupełnie nie przypominała środka zimy. Było raczej pochmurno, deszczowo i wietrznie, zupełnie jak jesienią. Termometry na zachodzie kraju pokazały aż 11 stopni. Nawet na zwykle najzimniejszym Podlasiu odnotowano 7 stopni. Odwilż dotarła wysoko w góry. Na Śnieżce był 1 stopień, a na Kasprowym Wierchu 4 stopnie.

Lubicie chodzić po górach. Nawet jeśli nie, to oglądając poniższą kompilację z Tatr i Pienin, z pewnością polubicie. Zobaczycie Rysy (wschód słońca), Mniszek (+ spojrzenie na Mnicha), Bula pod Rysami, Czarny Staw pod Rysami, Morskie Oko, Wodogrzmoty Mickiewicza, Kościelec, Dolina Gąsienicowa, Dolina Kościeliska (+ Wąwóz Kraków i Smocza Jama), Trzy Korony (zachód słońca), Sokolica, Czertezik, Przełom Dunajca i Wąwóz Szopczański.