Dzięki buczynom zima jest barwna, ponieważ brązowe liście na młodych drzewkach potrafią się utrzymywać nawet do wczesnej wiosny, gdy są zastępowane nowymi, zielonymi listkami.
Buczyny barwią zimę

Fot. TwojaPogoda.plDzięki buczynom zima jest barwna, ponieważ brązowe liście na młodych drzewkach potrafią się utrzymywać nawet do wczesnej wiosny, gdy są zastępowane nowymi, zielonymi listkami.

Fot. TwojaPogoda.plNajwiększe odnotowane kiedykolwiek rekordy pogody, należą do jednego kontynentu. To najzimniejsze, najsuchsze i najbardziej wietrzne miejsce na naszej planecie. O którym kontynencie jest mowa? Poznajmy krainę, skrywającą przed nami wiele sekretów.

Ludzkość na przestrzeni milionów lat podbiła prawie wszystkie kontynenty, za wyjątkiem jednego. Już od starożytności krążyły o nim pogłoski. Wielcy uczeni sądzili, że znajduje się on w rejonie bieguna południowego i stanowi równowagę dla lądów północnej półkuli... Zobacz cały artykuł >>>
Akcja, w ramach której promowane są polskie jabłka, z nieco innej perspektywy.

Hagibis może stać się najbardziej niszczycielskim tajfunem w Japonii od wielu lat. Uderzy w Kraj Kwitnącej Wiśni w sobotę, przynosząc ulewne deszcze, huraganowy wiatr i potężny sztorm, a także zagrożenie powodziami i osunięciami ziemi.

Kilka dni temu nad północno-zachodnim Pacyfikiem narodził się kolejny w tym sezonie cyklon tropikalny, tym razem o imieniu Hagibis. Uwagę meteorologów przykuł wówczas, gdy w ciągu zaledwie 18 godzin gwałtownie przybrał na sile ze statusu burzy tropikalnej do supertajfunu. W tym czasie prędkość wiatru wzrosła o 160 km/h... Zobacz cały artykuł >>>
Tegoroczna Pokojowa Nagroda Nobla nie trafiła ani do 16-letniej aktywistki klimatycznej Grety Thunberg ze Szwecji, która wymyśliła Szkolny Strajk Klimatyczny, ani też do 89-letniego Raoni'ego Metuktire, rdzennego mieszkańca Amazonii, który od wielu lat blokuje wycinkę drzew i walczy o utrzymanie zasobów lasów deszczowych, by powstrzymać rozwój przemysłu w tym regionie. Dodajmy, że obrońcy klimatu aż trzykrotnie w przeszłości byli nagradzani Pokojowym Noblem.

NASA zakończyła 11-letnią misję sondy Jason-2, której zadaniem było m.in. monitorowanie poziomu światowych oceanów. Jego funkcję przejęła sonda Jason-3, wyniesiona na orbitę w 2016 roku. Seria danych satelitarnych od 1993 roku wskazuje jednoznacznie, że poziom mórz podnosi się w średnim tempie 3 mm rocznie, najszybciej u wschodnich wybrzeży Filipin, Nowej Gwinei i Japonii.

Średnia roczna anomalia poziomu mórz. Fot. NASA / TOPEX / Jason-1, 2 i 3.Wygląda na to, że w tej branży na uznanie trzeba trochę poczekać, ale cierpliwość pionierów baterii litowo-jonowych została właśnie nagrodzona. Z tej technologii korzysta każdy z nas na co dzień.

Tegoroczny Nobel w dziedzinie chemii powędrował bowiem do trzech naukowców, którzy są autorami akumulatorów litowo-jonowych. John B. Goodenough z University of Texas, M. Stanley Whittingham z Binghamton University i Akira Yoshino z Meijo University otrzymają w związku z tym do podziału równowartość 905 tysięcy dolarów i pozostaje tylko mieć nadzieję, że przeznaczą ją na kolejne rewolucyjne badania... Zobacz cały artykuł >>>
W niedzielę, w dniu wyborów parlamentarnych, mnóstwo pogodnego nieba, w wielu miejscach bezchmurnie. Przelotne opady mogą się zdarzyć tylko miejscami w północnych regionach, tam też temperatura nie przekroczy 20 stopni. Na większym obszarze będzie od 20 do 22 stopni, a na Śląsku i w Małopolsce nawet do niemal 25 stopni.

Nad górami pojawia się charakterystyczna czapeczka z chmur, która oznacza, że wieje fen, nazywany w Tatrach halnym. Jego porywy mogą w najbliższym czasie przekraczać 100 km/h. Tak wyglądała o poranku panorama Tatr.

Chociaż pogoda systematycznie się poprawia, to jednak nie wszystko jest tak, jakbyśmy tego chcieli. Co z tego, że niebo jest błękitne, a temperatura wysoka, gdy bardzo mocno wieje. Kiedy wiatr osłabnie i zrobi się przyjemnie?

Polska znajduje się między mokrym niżem wędrującym znad Szkocji ku Norwegii a pogodnym wyżem rozciągającym się od Bałkanów po Morze Czarne. Między północnymi i południowymi regionami kraju mamy z tego powodu duży kontrast (gradient) ciśnienia, który objawia się w postaci silnego wiatru... Zobacz cały artykuł >>>
Wczoraj nad najbardziej wysuniętą na północ częścią wybrzeża przechodziły ulewne deszcze. W pasie od Ustki po Władysławowo spadło ponad 30 mm deszczu, lokalnie nawet do 45 mm. Doszło do lokalnych podtopień.

Na północy kraju chmurzy się, a na zachodnim i środkowym Pomorzu słabo i przelotnie pada. Na pozostałym obszarze jest pogodnie, przeważnie bezchmurnie. Wiatr wieje słabo i umiarkowanie z południa i południowego zachodu. Temperatura wynosi od 8 do 10 stopni.

Południowe przedmieścia Bangkoku w Tajlandii nawiedziło tornado szkwałowe, nazywane z angielskiego „gustnado”. Powstaje ono wzdłuż linii szkwałowej, na czele komórki burzowej. Jego źródłem jest zawirowanie, do którego dochodzi, gdy strumień zimnego opadającego powietrza przemieszcza się tak szybko, że gwałtownie unosi zalegające przy ziemi ciepłe powietrze.
Nie powstaje jednak lej kondensacyjny, jak w przypadku prawdziwej trąby powietrznej (tornada). Ten rodzaj zawirowania jest niewidoczny, do momentu, gdy zaczyna unosić w powietrze pył, wówczas zakreśla się nieregularny kształt tego zjawiska. Tornada szkwałowe są zazwyczaj słabe, ale nie znaczy to wcale, że też niegroźne. Nie są, podobne jak trąby lądowe, związane z mezocyklonem na superkomórce burzowej. Tego typu zjawisko przetoczyło się m.in. w czerwcu ubiegłego roku nad brzegiem Wisły w Płocku, gdzie uszkodzeniu zostały łodzie WOPR-u.
Ciśnienie w nocy rosło, obecnie zaczęło spadać i tak będzie do końca dnia. W tej chwili barometry wskazują od 1011 hPa (w normie) na północy do 1022 hPa (wysokie) na południu kraju. Duży gradient ciśnienia oznacza, że wiatr będzie wiać porywiście. Warunki biometeorologiczne będą z tego powodu niekorzystne.

Po południu miejscami w woj. lubuskim, wielkopolskim i śląskim pojawiły się chmury burzowe, które przyniosły błyskawice i ulewny deszcz. Jedna z takich chmur Cumulonimbus pokazała się w pełnej okazałości nad Poznaniem.

Tegoroczny sezon tornad w USA był aktywny. Jeden z najbardziej niszczycielskich lejów pojawił się w maju. Krajobraz po potężnym tornadzie, które przetoczyło się nad miejscowością El Reno na przedmieściu Oklahoma City, potrafi zjeżyć włosy na głowie. Lej kategorii EF3, już drugi w ciągu zaledwie 6 lat, zrównał z ziemią wiele domów, a także hotel i motel, w którego gruzach zginęły 2 osoby, a kilkanaście zostało rannych. Zobaczcie szlak zniszczeń z lotu ptaka.
NASA po raz pierwszy wysyła na ziemską orbitę sondę, której zadaniem będzie zbadanie wyjątkowego miejsca, gdzie ziemska pogoda styka się z kosmiczną. To właśnie tam dochodzi do zjawisk, o których wciąż nie mamy zielonego pojęcia, a które mogą mieć dla nas kluczowe znaczenie.

Chociaż ziemską atmosferę badamy od wielu lat, to jednak wciąż niektóre zjawiska w niej zachodzące pozostają dla nas w mniejszej lub większej części zagadką. Skoro jej rozwiązania nie można znaleźć na Ziemi, to może warto szukać go poza naszą planetą?... Zobacz cały artykuł >>>
Do Halloween jeszcze 3 tygodnie, tymczasem mieszkańców jednej z uliczek w Liverpoolu przeraził żywopłot pokryty jakby pajęczą nicią. Od razu przyszła im na myśl inwazja jadowitych pająków. Jednak nic bardziej mylnego, nie była to sprawka pająków, lecz namiotników, niewielkich gąsienic. Gdy ich ilość jest bardzo duża, potrafią okryć przędzą całe drzewo, aby zabezpieczyć swoją żywność przed przed drapieżnikami, ale jednocześnie doprowadzają do obumarcia krzewu lub drzewa.
Nad Górami Skalistymi w USA zawisła chmura, która zaskoczyła nawet meteorologów, bowiem pojawia się niezmiernie rzadko. Jest ona wynikiem nietypowych procesów zachodzących w ziemskiej atmosferze.

Chmurę z wyglądu przypominającą podkowę (odwróconą literę "U") zaobserwowali w ostatnich dniach mieszkańcy miejscowości Battle Mountain w amerykańskim stanie Nevada. Meteorolodzy z Krajowej Służby Pogodowej (NWS) zostali zasypani zdjęciami tego fenomenu, z pytaniem, co to jest?... Zobacz cały artykuł >>>
Jako że rosyjski przemysł kosmiczny ma się nie najlepiej, w swoje ręce przyszłość eksploracji kosmosu w celach badawczych ostro wzięli się tamtejsi miliarderzy. Teraz ich ciekawym pomysłem zainteresowała się NASA.

Nie, to nie są propagandowe hasełka Kremla, tylko prawdziwe plany, które zaczęła już wspierać Amerykańska Agencja Kosmiczna. Majętni Rosjanie zaczynają poważnie myśleć o eksploracji kosmosu... Zobacz cały artykuł >>>