10 stycznia 2007, 16:21

Rekordy temperatury w Polsce i Europie

(10.01/16:21) - Dzisiejszy dzień przyniósł w wielu europejskich miastach rekordy styczniowej temperatury. Zanim jednak powiemy o wiośnie w Europie sprawdzimy jak dzień wygląda

(10.01/16:21) - Dzisiejszy dzień przyniósł w wielu europejskich miastach rekordy styczniowej temperatury. Zanim jednak powiemy o wiośnie w Europie sprawdzimy jak dzień wyglądał w Polsce. Na Podlasiu tak ciepłego dnia w styczniu w historii pomiarów meteorologicznych jeszcze nie notowano. Przykładowo w Suwałkach temperatura sięgnęła w cieniu 11,9 stopnia. Poprzedni rekord wynosił 9,5 stopnia i został zanotowany 17 stycznia 1993 roku. W pozostałych regionach Polski historycznych rekordów nie było, ale mimo to tak wysokiej temperatury nie notowano od 14 lat. Do rekordów było już blisko, gdyż w wielu miastach zachodniej i południowej części kraju notowano w cieniu 14 stopni. Najcieplej było w Tarnowie w Małopolsce, gdzie termometry pokazały 14,9 stopnia. Tymczasem w Krakowie na oficjalnej stacji pomiarowej było 14,3 stopnia. W centrum miasta w tym czasie zanotowano 16,5 stopnia. W stolicy temperatura wzrosła maksymalnie do 12,9 stopnia. Popołudnie przyniosło natomiast rekordy w innych europejskich miastach. We Francji zanotowano 19 stopni; w Austrii 17 stopni; w Niemczech 16 stopni; w Szwajcarii 15 stopni; w Czechach, Holandii i Belgii 14 stopni; na Ukrainie i Białorusi 13 stopni. Jak podała rosyjska służba pogodowa w Kaliningradzie w południe zanotowano 12,2 stopnia, co oznacza, że była to najwyższa temperatura w styczniu w historii pomiarów. Poprzedni rekord wynosił 11,8 stopnia i został zarejestrowany w 1993 roku. Podobnie było w Holandii, gdzie w najcieplejszym mieście w południe było 13,7 stopnia. Tam również tak ciepło jeszcze w historii nie było, gdyż poprzedni rekord był równo o 2 stopnie niższy i zanotowano go 5 stycznia 1957 roku. Także bułgarska służba pogodowa poinformowała o rekordach temperatury. Po tym jak termometry wskazały 18 stopni nie było już wątpliwości, że tak ciepłego dnia w styczniu nie notowano w Bułgarii w historii pomiarów meteorologicznych. Pobite zostały rekordy, które notowano w 1921 roku. Rekord styczniowej temperatury padł także w Mińsku na Białorusi, gdzie było dziś 10,3 stopnia. Poprzedni rekord zanotowano 11 stycznia 2005 roku i wynosił on 9,5 stopnia. Najcieplejszymi krajami dzisiaj były Hiszpania, Francja i Grecja, gdzie temperatura sięgnęła 19-21 stopni. Ten dzień stycznia już przeszedł do historii meteorologii, a my mogliśmy go doświadczyć na własnej skórze. Źródło: Twoja Pogoda.
autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 20:17

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Jaka będzie pierwsza połowa maja?

Dzisiaj, 11:24

Kwiecień nie spełnił naszych oczekiwań względem wiosennej pogody. Wszyscy mamy nadzieję, że maj nam to wynagrodzi z nawiązką. Czy sprawdzi się powiedzenie "w maju, jak w raju"? A może będzie zimno i mokro, a ogrodnicy będą zmagać się z przymrozkami?

miniatura

5 lat temu o tej porze na termometrach w cieniu były 32 stopnie

Dzisiaj, 09:41

Tego kwietnia na narzekaliśmy na przeszywające chłody i ciągłe deszcze. Jednak kwiecień potrafi się skończyć wyjątkowo gorąco. Tak było w 2012 roku, gdy padły wszelkie rekordy temperatury dla tego miesiąca, gdy w cieniu odnotowano nawet 32 stopnie.

miniatura

Astronauta uwiecznił tajemnicze wiry u wybrzeży Japonii

Dzisiaj, 08:12

Astronauci każdego dnia z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej wykonują dziesiątki zdjęć Ziemi. Niektóre z nich pobudzają naszą wyobraźnię. Kilka lat temu kanadyjski astronauta Chris Hadfield uwiecznił ciekawe zjawisko na wodach Morza Ochockiego.

miniatura

Na Odrze i Wiśle tworzą się fale kulminacyjne

Wczoraj, 12:34

Ulewne deszcze, które od kilku dni nawiedzały południową, wschodnią i centralną Polskę zanikły. Wezbrania na mniejszych rzekach i potokach na Śląsku i w Małopolsce zaczynają uchodzić do Odry i Wisły tworząc fale kulminacyjne. Czy będą one niebezpieczne?

Komentarze

Dodaj komentarz