17 lipca 2017, 08:33

Różowo-fioletowa zorza polarna zaświeciła nad Polską

W pierwszej połowie minionej nocy nad Polską pojawiła się piękna zorza polarna, która mieniła się kolorem różowym i fioletowym. Niestety, pogoda nie dopisała. Niskie chmury warstwowe szczelnie zakryły niebo i przysłoniły zorzę. Mamy jednak jej zdjęcie.

Aurora 16.7.2017

Tym razem prognoza pogody kosmicznej sprawdziła się co do joty. Wiatr słoneczny pełen naładowanych cząstek pochodzących z najbliższej nam gwiazdy dotarł wczoraj (16.07) krótko po godzinie 7:00 rano do ziemskich biegunów magnetycznych i wywołał burzę geomagnetyczną w wysokich warstwach atmosfery.

Gdy cząsteczki wiatru słonecznego zaczęły wchodzić w reakcję z azotem i tlenem, nad północnym horyzontem pojawiła się różowo-fioletowa łuna. Teoretycznie wisiała tam ona przez całą drugą połowę dnia, ponieważ wskazywał na to stopień burzy geomagnetycznej sięgający poziomu G2.

Jednak zorzę mogliśmy ujrzeć na własne oczy dopiero, gdy zapadły ciemności, mniej więcej po godzinie 21:00. Niestety, właśnie wtedy większa część kraju znajdowała się już pod niskimi chmurami warstwowymi, które poważnie utrudniały obserwację pięknej zorzy polarnej.

Najmniej szczęścia mieli wszyscy ci, którzy postanowili zobaczyć zorzę na bałtyckich plażach. Jest to jedno z najdalej wysuniętych na północ miejsc naszego kraju i jednocześnie jedno najmniej zanieczyszczonych światłem, a więc zorza powinna być najlepiej widoczna, jednak całe widowisko popsuły chmury i padający deszcz.

W całej zachodniej części kraju było pochmurno, a przejaśniało się na południu i w centrum. Zdecydowanie najlepsza aura panowała na wschodzie, zwłaszcza na krańcach wschodnich. W tych miejscach zorza powinna była być widoczna.

Potwierdzenie tego, że gdyby nie chmury, to zorzę moglibyśmy obserwować z obszaru całej Polski, jest zdjęcie wykonane przez Matúša Motlo, jednego ze słowackich fotografów, w miejscowości Plevník-Drienové, gdzie niebo rozpogadzało się. Uwiecznił on klasyczną różowo-fioletową zorzę na niebie północnym około godziny 22:15.

Burza geomagnetyczna skończyła się gwałtownie krótko po północy i przez całą drugą połowę krótkiej nocy kolorowa łuna nie była już widoczna. Oczywiście w dalszym ciągu czekamy na Wasze zdjęcia, może udało się Wam uwiecznić to niecodzienne zjawisko: redakcja@twojapogoda.pl

Szansa na kolejną zorzę?

Przypomnijmy, że zorza była efektem ostatniego dużego wybuchu na powierzchni Słońca, do którego doszło w nocy z czwartku na piątek (13/14.07) w kompleksie plam o numerze 2665. Powtórki już nie będzie, bo plama znajduje się już na zachodnim skraju słonecznej tarczy i lada chwila przestanie być widoczna z Ziemi, tym samym nie będzie skierowana w naszą stronę, a to wymóg, aby podczas kolejnego (potencjalnego) wybuchu materia ze Słońca mogła dotrzeć do ziemskiej atmosfery.

No cóż, pozostaje nam czekać na powrót tego kompleksu w niezmienionym lub większym rozmiarze lub innej plamy, która dałaby nam piękny spektakl. Będzie to trudne, bo Słońce zbliża się do minimum swojej aktywności, a to oznacza, że szanse na zorze będą coraz mniejsze, choć oczywiście mogą się zdarzyć pojedyncze wyjątki, jak choćby obecny, za co trzymamy kciuki.

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Potężne ulewy na południu kraju. Możliwe podtopienia!

Dzisiaj, 19:43

Nad południu kraju do piątkowego poranka będą przechodzić intensywne opady, podczas których może spaść niemal 100 mm deszczu. Tak duże sumy opadów mogą powodować gwałtowne wezbrania na rzekach oraz liczne podtopienia. Gdzie sytuacja będzie najtrudniejsza?

miniatura

Potężne trzęsienie ziemi w Meksyku. Wszędzie gruzy, ponad 250 ofiar

Dzisiaj, 10:00

Meksyk nawiedziło potężne trzęsienie ziemi o sile M7.1. Tak niszczycielskiego i śmiercionośnego wstrząsu nie notowano w tym kraju od 32 lat. Wiele budynków legło w gruzach, w których wciąż mogą być uwięzieni ludzie. Zginęło co najmniej 250 osób.

miniatura

Dym z rekordowych pożarów lasów w USA i Kanadzie dotarł nad Polskę

Dzisiaj, 09:45

Pod koniec sierpnia północne regiony USA i Kanadę nawiedziły gigantyczne pożary lasów, które uznane zostały za największe w historii. Kłęby dymu gnane wiatrami dotarły aż nad Polskę, przynosząc nam bardziej intensywne niż zwykle barwy zachodu Słońca.

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Coraz zimniejsze noce. W przyszłym tygodniu pierwsze przymrozki?

Wczoraj, 10:00

Napływ powietrza polarno-morskiego i większe rozpogodzenia sprawiły, że miniona noc przyniosła nam najniższe temperatury w tym sezonie. Miejscami temperatura spadła w pobliże zera, a trawy i szyby aut pokrył szron. Wkrótce może być jeszcze zimniej.

Komentarze

Dodaj komentarz

Marek | 2017-07-17, 11:12

U mnie nie było zorzy

Mieszkam na SE Polski ( Podkarpacie) i kilkakrotnie w nocy wygladałem w niebo i nie widziałem zorzy a jedynie pieknie rozgwieżdżone niebo

piotrek | 2017-07-18, 19:30

Odp: U mnie nie było zorzy

Podejrzewam ze gdybys uzyl aparatu byc mozeh bys cos zobaczyl, bo takiej zorzy jak na zdjeciu z artykulu golym okiem nie widac. Tu jest potrzebny dlugi czas naswietlania

adam | 2017-07-18, 22:13

Odp: U mnie nie było zorzy

Kolor różowy i fioletowy wychodzi tylko w aparatach. Oko odbierało by to tylko jakie białe smugi. Jedynie kolor zielony jest odbierany normalnie. Sądząc po zdjęciu, zorza była bardzo słaba. Najpewniej niewidoczna gołym okiem. Naświetlanie musiało być bardzo długie sądząc po zdjęciu.