18 czerwca 2017, 10:48

Prognoza 16-dniowa: Jaka pogoda do początku lipca?

Lada chwila zaczynają się wakacje szkolne, a wraz z nimi sezon urlopowy. Czy pogoda wreszcie się ustabilizuje? Czy nadal będzie kaprysić? Co czeka nas do końca czerwca i w pierwszym tygodniu lipca? Będzie gorąco, chłodno, mokro czy sucho? Sprawdźmy.

Z prognozy na następne 2 tygodnie najbardziej powinni być zadowoleni ci, którzy lubią temperatury z górnej półki. Już w najbliższych dniach miejscami termometry pokażą około 30 stopni, jednak na pierwszą ogólnokrajową falę upałów poczekamy do przełomu czerwca i lipca.

Poniedziałek, 19 czerwca:

Początek tygodnia zapowiada się bardzo słonecznie i ciepło. Popadać i zagrzmieć może jedynie lokalnie, z największym prawdopodobieństwem w pasie od Pomorza przez Kujawy i Warmię po Mazury, Podlasie i Mazowsze. Termometry pokażą przeważnie od 25 do 30 stopni w cieniu.

Wtorek, 20 czerwca:

Czekają nas zmiany w pogodzie, ponieważ wraz z wędrującym z zachodu na wschód kraju chłodnym frontem atmosferycznym napłynie do nas wilgotniejsze powietrze, które sprawi, że przy temperaturze maksymalnej na poziomie 27-30 stopni, zaczną się piętrzyć chmury burzowe. Mogą się one pojawić nad większością regionów, za wyjątkiem północnego zachodu i południowego wschodu. Największe ryzyko burz, w dodatku gwałtownych, obejmować będzie regiony północno-wschodnie. Tam poza ulewnym deszczem może też spaść grad, może też porywiście wiać. Nawałnice mogą powodować lokalne szkody. Szczególnie uprzedzamy osoby wypoczywające nad jeziorami na Mazurach i Podlasiu.

Środa, 21 czerwca:

W połowie tygodnia, jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki, chmury burzowe rozpłyną się, a niebo się rozpogodzi. Temperatura po spływie chłodniejszego i bardziej rześkiego powietrza polarno-morskiego będzie oscylować w okolicach 20 stopni.

Czwartek, 22 czerwca:

W czwartek czekają nas kolejne zmiany, tym razem więcej chmur zgromadzi się nad północną i zachodnią połową kraju, tam też może przelotnie popadać, a miejscami również mocno zagrzmieć. Na południu będzie bez opadów i słonecznie. Temperatura ciut wyższa, ale nadal przeważnie w zakresie 20-30 stopni.

Piątek, 23 czerwca:

Tuż przed weekendem nastąpi wzrost w pogodzie, rozpogodzi się na północy, a zachmurzy i popada na południu. Temperatura będzie mocno zróżnicowana, od 20 stopni na północy do prawie 30 stopni na południu kraju.

Sobota, 24 czerwca:

Ostatni weekend czerwca nie zapowiada się pod znakiem pogodowej sielanki, ponieważ prawie wszędzie może przelotnie, ale intensywnie popadać, a także zagrzmieć. Temperatura średnio wyniesie 25 stopni.

Niedziela, 25 czerwca:

Lekko się ochłodzi i nadal gdzieniegdzie może padać i grzmieć. Rozpogodzeń będzie więcej.

Poniedziałek, 26 czerwca:

Początek kolejnego tygodnia z większą dawką słońca. Parasole przydadzą się na wschodzie.

Wtorek, 27 czerwca:

Z każdym dniem coraz goręcej. Miejscami popada i zagrzmi, ale słońca nie zabraknie.

Środa, 28 czerwca:

W połowie tygodnia zrobi się upalnie, a z powodu opadów i burz również parno i duszno.

Czwartek, 29 czerwca:

Jeszcze cieplej i jeszcze więcej lokalnych burz, które mogą być gwałtowne, z gradem.

Piątek, 30 czerwca:

Nawet 35 stopni w cieniu. Pierwsza w tym roku fala tropikalnych upałów na przeważającym obszarze kraju. Niepokoić nas będą burze, które mogą być intensywne i powodować szkody. Parnym powietrzem trudno będzie swobodnie oddychać.

Sobota, 1 lipca:

W pierwszy weekend lipca bez zmian w pogodzie, nadal gorąco i wilgotno.

Niedziela, 2 lipca:

Iście tropikalne warunki atmosferyczne nas spotkają. Upał i do tego duchota.

Poniedziałek, 3 lipca:

Po burzach i ulewach nastąpi gwałtowne ochłodzenie, nawet o 10-15 stopni.

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 16:01

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Ulewy i podtopienia. W 2 dni spadło więcej niż przez miesiąc

Dzisiaj, 09:05

Ulewy nawiedziły niektóre regiony naszego kraju. Zgodnie z ostrzeżeniami spadło tam nawet 100 mm deszczu, czyli więcej niż powinno przez miesiąc, co doprowadziło do licznych podtopień. Strażacy mają ręce pełne roboty, a to jeszcze nie koniec zmagań z żywiołem.

miniatura

Mieszkańcy dużych miast są uczuleni na pogodę. Dlaczego?

Dzisiaj, 08:22

Badania mówią same za siebie, aż dwie trzecie ludzi mieszkających w miastach i jedna trzecia mieszkańców wsi to meteoropaci. Dlaczego pogoda w mieście jest mniej korzystna dla naszego samopoczucia? Polscy naukowcy znają odpowiedź na to pytanie.

miniatura

W Rzymie kończy się woda. Ostatnio tak było w czasie wojny

Wczoraj, 10:25

Za tydzień mieszkańcom Rzymu przyjdzie się zmierzyć z problemem, jakiego nie doświadczyli od czasów drugiej wojny światowej. Z powodu fali upałów i suszy grożą im przerwy w dostawach wody przez wiele godzin dziennie. A to dopiero początek kryzysu.

miniatura

Nadchodzą ulewy, które mogą prowadzić do dużych podtopień

Wczoraj, 07:42

Pierwsza połowa tygodnia zapowiada się wyjątkowo deszczowo. Z jednej strony przelotne ulewy związane z burzami, a z drugiej wielogodzinne ulewy. W obu przypadkach mogą one prowadzić do podtopień o dużym zasięgu. Gdzie sytuacja będzie najtrudniejsza?

Komentarze

Dodaj komentarz

Pawel | 2017-06-20, 14:49

Międyzdroje

od 26.06 do 07.07 jmam urlop w Międzyzdrojach i prognozy są fatalne - deszcz . Może odwołac ten wyjazd?

Maria | 2017-06-21, 01:36

Odp: Międyzdroje

Nie odwołuj. Prognozy prognozami, a pogoda swoje. Międzyzdroje są piękne i klimatyczne, a pogoda tam rządzi się swoimi prawami. Nie raz zapowiadali deszcz, a tymczasem słońce świeciło. Miłego wypoczynku :)

alewis27 | 2017-06-20, 10:09

dzisaij upał, w czwartek tropikalna noc

Obecnie u mnie już jest ok. 25 stopni i temperatura stale rośnie. Jest szansa na upał, choć nie będzie on silny. Ostatni tak ciepły dzień mieliśmy na koniec maja, temperatura sięgnęła wtedy 30 stopni. Na modelu UM pojawiła się zapowiedź wyjątkowo nieprzyjemnej nocy z czwartku na piątek: http://m.meteo.pl/katowice/60 Pojawia się w tej prognozie efekt fenowy i temperatura zamiast spadać z biegiem godzin to ma jeszcze wzrosnąć (!), widać tu grubo ponad 20 stopni w środku nocy (godzina 2:00). Takich nocy bardzo nie lubię, nocny fen latem jest chyba najgorszym co można sobie wyobrazić. To jest jeszcze gorsze niż duszna noc po dniu z 35*C. Nocny fen jest odpowiedzialny za najwyższe temperatury. Pamiętam 27*C o trzeciej w nocy w połowie września 2015. Tak, września.

Lukasz160391 | 2017-06-19, 19:31

Za tydzień będą duże upały?

Kolejne prognozy GFS nie odpuszczają, jeśli chodzi o gorące prognozy. Nadal w nich widać falę upałów w ostatnich dniach czerwca. Co ciekawe, do Polski będzie płynąć powietrze tylko z południa Europy, a mimo to temperatury będą się zbliżać do rekordu czerwcowego, czyli ponad 35 stopni. Strach pomyśleć, co by było, jeśli napłynęłoby wtedy suche PZ z Afryki. Nowy rekord czerwcowy jak nic.

Lucas wawa | 2017-06-19, 14:36

Ponownie coraz bliżej 30°C, miejscami może i więcej (?)

Zgodnie z prognozami, w wielu miejscach Polski mamy dzisiaj „gorący” dzień, z Tmax powyżej 25°C, a miejscami już blisko 30°C – a może już gdzieś ta granica została/zostanie dzisiaj przekroczona? Jutro, przed nadejściem frontu, będzie na to jeszcze większy potencjał. Także w Warszawie mamy dzisiaj najcieplejszy dzień w tym roku, gdyż Tmax przekroczy 28°C, przy zachmurzeniu małym lub umiarkowanym (cumulusy, ale bez burzowych Cb) Podobnie może być i jutro, jeżeli nie jeszcze ciut cieplej/goręcej – większość prognoz wskazuje na Tmax 29°C, więc... Co prawda z wtorku na środę ma przejść front chłodny, ale ochłodzenie wcale nie zapowiada się na jakieś trwalsze i wyraźne, a i opady z burzami mają dość szybko „przemknąć” nad Polską – tak, że prawdopodobnie nie wszędzie popada. Ostatnia dekada czerwca jawi się w prognozach jako przeplatana, ale jednak z coraz większą dawką aury prawdziwie letniej. „Błagam” tylko, nie narzekajmy, że póki co lato wygląda na stracone, bo… zdarzają się jakieś przejściowe pogorszenia/ochłodzenia i zarazem nie mamy fali upału z prawdziwego zdarzenia, z Tmax regularnie powyżej 30°C (Tmin powyżej 20°C), a przy tym nie zanosi się jeszcze na jakiś rekord bliższy 40°C…!:-)

dorka | 2017-06-19, 20:51

Odp: Ponownie coraz bliżej 30°C, miejscami może i więcej (?)

No cóż, myślę, że jednak fale upałów nas nie ominą. Zapowiada si najkoszmarniejsza wersja lata, z upałami pow. 30st. Miłośnicy gorąca się cieszą, a pozostali, a zwłaszcza mieszkańcy dużych miast......no cóż. Mogą jakoś przetrwać, a raczej muszą, przynajmniej ja - bo wyjścia żadnego nie mam. Nie cieszy mnie ta wizja, delikatnie mówiąc...........

Ciepło | 2017-06-19, 21:36

Odp: Ponownie coraz bliżej 30°C, miejscami może i więcej (?)

@Dorka Upały powyżej 30°C zdarzają się co roku w miesiącach letnich więc nie rozumiem narzekania.

ᛊᛏᛖᛁᚾᚨᚱ ᛏᚺᛟᚱᚷᛖᛁᚱ ᛊᛏᛟᛗᛖᛚ | 2017-06-20, 11:21

Odp: Ponownie coraz bliżej 30°C, miejscami może i więcej (?)

@Cieplo Ludzie umierają na raka, więc jak ty też zachorujesz to nie masz powodu narzekać...bo zdarza się i to często. Jeśli nie zakumasz analogii to podpowiem, ze fakt, iż zdarza się ponad 30 stopni nie czyni z tego temperatury komfortowej, ani normy. GO postępuje i doświadczamy właśnie takich temperatur częściej. Nie jest to normalne dla mieszkańców środkowej Europy. Dla kogoś z bliskiego wschodu spoko, ale proszę cię...nie jesteśmy na bliskim wschodzie. Dla nas normalne lato to 26 stopni. Do tego jeszcze wiekszośc ludzi nie toleruje słońca i musi się chować w cieniu. Naturalny habitat dla nas to las...taka genetyka(jasna karnacja i włosy). Poczytaj sobie o wzroście zachorowalności na raka skóry szczególnie w takich umiarkowanych krajach jak Polska (brak lasów, moda na spędzanie wolnego czasu jak na południu). Poczytaj o śmiertelności spowodowanej upałami. Upał to brak aktywności, a nie aktywność. Przestańcie pierniczyć o tym jak wspaniałe są upały. Dla was czarnoskórych może tak, ale nie dla nas normalnych środkowoeuropejczyków.

alewis27 | 2017-06-19, 13:45

tak naprawdę to przyjemna prognoza

Przynajmniej ta część, która ma znaczenie czyli pierwsze 7-8 dni. Ma być u mnie ciepło i przeważnie sucho-pogodnie. Upały? Nie, prognozy u mnie mówią max o 28-29 stopniach. Gorąco ale nie upalnie. Przyjemne lato bez skrajności. To co jest nieprzyjemne to II część prognozy (czyli te upały po 32-35 w towarzystwie burz i wysokiej wilgotności). Ale tym bym sobie nie zaprzątał głowy w tym momencie. To są fusy i równie dobrze zamiast 32 może być 18. Ciekawe ile wyjdzie z tych zapowiedzi zimnego lata na CFS, bo póki co to lato termicznie wygląda podobnie co kilkanaście poprzednich. Czyli będzie w normie ale dla roczników 1990-2017, a więc o prawie 2 stopnie cieplejsze niż średnia 1961-1990. Czerwiec na pewno zimny nie będzie bo on już ma odchyłkę +0.7 (lekko ciepły) a zapowiadane są same ciepłe / gorące dni. No chyba że nas coś w aurze zaskoczy, tak jak okres 10 IV - 10 V w tym roku. Który przyszedł po nietypowo ciepłym marcu.

Adam z Hajnówki | 2017-06-19, 09:20

Upał nie tylko z południa.

Silny upał w Polsce nawet z lekkim przebiciem 40 stopni możliwy jest nie tylko przy napływie powietrza PZ. Wg mnie jest możliwy również przy silnej adwekcji PPk ze wschodu np. z okolic delty Wołgi lub stepów Kazachstanu. Potrzebny do tego jest silny wyż kontynentalny i długotrwała adwekcja suchego i gorącego powietrza z tych kierunków. Dowodem na to może być rekord z Moskwy z 29 lipca 2010 roku, gdzie temperatura dobiła do 38,2 stopni. Gdyby nie smog z pożarów na SW od miasta i tym samym mniejsza operacja słoneczna, to myślę, że 40-stka została by osiągnięta bez większych problemów. Może czas już na taki wyż, bo dawno nie był u nas widziany :)

intel | 2017-06-19, 16:04

Odp: Upał nie tylko z południa.

Bicie rekordów ciepła przez Polskę? 40 stopni w cieniu i długa adwekcja Pk? Czy ty piszesz poważnie? Temperatury 30-35 stopni to już są temperatury, gdzie jest niezwykle ciężko pracować, a upał powyżej 35 stopni, to już jest rzecz podczas której nasz organizm może odmówić pracy, szczególnie mam tu na myśli osoby pracujące na zewnątrz na budowach jak i wewnątrz w halach produkcyjnych. Upał powinien w lecie występować, ale epizodycznie, a nie ciągle, bo wtedy to się staje już męczące, tak jak sierpień 2015.

alewis27 | 2017-06-19, 18:27

Odp: Upał nie tylko z południa.

Zamiast jakiegoś bicia rekordow (przy których idzie oszaleć) wolałbym stabilny ciepły miesiac, taki jak lipiec 2006 u mnie: https://en.tutiempo.net/climate/07-2006/ws-125600.html Większość dni tego miesiąca miało wysokie temperatury, najczęściej to było 28-30, czasami 31 stopni. Nieprzyjemny gorąc (32+) był tylko przez 5 dni a patologiczny gorąc (34+) tylko raz. Były też niskie temperatury nocne i ekstremalnie niska wilgotność powietrza, dzięki czemu w mieszkaniu dało się spać. A był to najcieplejszy lipiec w dziejach. O wiele gorszy był sierpień 2015, który średnią Tmax miał taką samą, a miesięczna wyższą zaledwie o 0.3*C, ale już rozkład tych dni był zupełnie inny: https://en.tutiempo.net/climate/08-2015/ws-125600.html Było aż 12 dni powyżej 32*C i 7 dni powyżej 34*C. Wysokie też były temperatury minimalne, 17-18*C i to na Pyrzowicach które znacząco zaniżają Tmin. "W mieście" Tmin były grubo ponad 20*C. Efekt to naprawdę trudny do zniesienia miesiąc, w mieszkaniu po 30*C nawet w nocy, każdy miał już tego skwaru dość. Ten miesiąc nie miał nic wspólnego z przyjemnym lipcem 2006. Jedyna jego zaleta to niemal 100% usłonecznienie oraz przyjemne dni na samym początku (zamin temp. przekroczyła 32*C za dnia) oraz w II połowie.

Lukasz160391 | 2017-06-19, 18:49

Odp: Upał nie tylko z południa.

@alewis Dlaczego podajesz statystyki z jakiegoś Tutiempo? Dla mnie bardziej przejrzyste dane są na Ogimecie - http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12560&ano=2006&mes=7&day=31&hora=21&min=30&ndays=31 http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&ind=12560&ano=2015&mes=8&day=31&hora=21&min=30&ndays=31

Ireneusz S. | 2017-06-19, 00:26

Susza, susza, susza

Obrzydliwa, chora, upalna pogoda. Oby się nie sprawdziła.

Mati789k | 2017-06-19, 20:34

To ma być lato

Oby prognosty się sprawdziły bo lubię upały a nie jakieś 26 stopni nich grzeje mi tam nie przeszkadza 35 stopni :)

Myslacy | 2017-06-19, 00:01

Znakomite prognozy

Jest lato, więc ma być ciepło, gorąco, a nawet upalnie. Inaczej co to za lato? Pomyślcie - jak w zimie nie ma śniegu i mrozu, to narzekamy i czujemy, że istotnego składnika tej pory roku zabrakło. Podobnie jest z upalami w lecie - chcemy się wygrzac, nawet spocic, plazowac, kapac się, korzystać z ciepłych wieczorow, a nawet nocy na powietrzu. Bez tego lato nie jest prawdziwym latem, tak jak zima bez śniegu nie jest prawdziwą zimą. GORĄCO pozdrawiam wszystkich zimnolubow ;))

intel | 2017-06-19, 16:05

Odp: Znakomite prognozy

Tylko, że lato w Polsce to nie ciągłe upały, tylko ok. 10 dni z upałem, to jest nasza norma, rok 2016 tą normę uzyskał, zaś 2015 rok przebił tą normę ponad 3-krotnie, a i tak znalazły się osoby, które narzekały wtedy, że mogło przecież być tych upałów więcej, szczególnie w czerwcu, po prostu brak słów...

lekki | 2017-06-18, 22:07

rekordowo upalna końcówka czerwca?

GFS się rozszalał w samej końcówce czerwca widzi rekordowo wysokie temperatury dla Polski nawet 37 stopni i przebić tym samym upały z 2000 roku. Nie wiadomo czy tak będzie ale konsekwentnie widzi duże ocieplenie po 25 czerwca. Na pewno lokalne rekordy dla wschodniej części kraju nie byłyby niezwykłe bo tam wynoszą one do tej pory 32-34 stopni tymczasem na zachodzie i w centrum przekraczają 35 stopni, a w lecie potencjał czyli również w czerwcu potencjał jest już bardzo zbliżony. Nie zawsze tak ekstremalne prognozy gfs się sprawdzają, ale czasem tak. Ostatnio tak było w okolicach 9-10 maja gdzie widział temperatury maksymalne na poziomie 1-5 stopni i lokalnie na na NE i N tak było 1-5 stopni, 1 stopień zanotowano min w Elblągu a 2 w Kętrzynie. Poczekamy zobaczymy co się wydarzy. Wyjątkowe ciepło ma również zahaczyć o 1 lipca ale tu szanse na rekordowo wysokie temperatury dla lipca są już bardzo małe

Ciepło | 2017-06-18, 22:33

Odp: rekordowo upalna końcówka czerwca?

@lekki W zeszłym roku GFS pokazywał nawet 40-41°C w III dekadzie czerwca. Przekroczenia lub osiągnięcie 35°C mieliśmy rok temu również ok. 25 czerwca. Wszystko jest możliwe.

Lucas wawa | 2017-06-18, 23:43

Odp: rekordowo upalna końcówka czerwca?

To co prawda "fus", co nie zmienia faktu, że: - przy dominującej cyrkulacji S/SW (i to niekoniecznie od razu z Afryki) przekroczenia 35°C są możliwe jeszcze w obecnym miesiącu, - kolejne przekroczenia 30°C są w 3. dekadzie czerwca bardzo prawdopodobne - kto wie, czy nie będziemy mieli ich już jutro i pojutrze (19-20.06) miejscami w Polsce SW/S. Z drugiej strony nie ma co "przebierać nogami", zwłaszcza że powyżej 25/27°C dla części Polaków wysokie temperatury stają się coraz bardziej dokuczliwe. Na razie pewne mamy w większej części kraju 2 kolejne gorące dni (Tmax przeważnie 25/30°C), a we wtorek miejscami burze.

gustaw | 2017-06-18, 20:49

upały

Patrząc na te temp. 30 i więcej stopni można się przerazić, ale nie jest tak źle bo nie mają one być długo. Gdyby takie upały były 3 lub 4 tygodnie to byłby koszmar, więc my nie mamy co narzekać.

Darek Wuk | 2017-06-18, 23:27

Odp: upały

Co tu jest do przerażania ? W Polsce nigdy nie było upałów którymi można by było się przerazić nawet w 94 r. jak było 40 st. a 3 dni z rządu ponad 35.. Co innego z mrozami. -10 jest praktycznie każdej zimy.

alewis27 | 2017-06-19, 10:49

Odp: upały

Tyle że -10 to żaden mróz. -10 w najcieplejszej części dnia to OK, dość duży mróz. Ale nocą? Co roku taki jest, nawet w najcieplejsze zimy. U nas na szczęście nie ma naprawdę tęgich mrozów, takich po -30, -40, -50. W wielu dużych miastach w USA czy w Kanadzie trzeba regularnie zmagać się z adwekcjami PA (wiry polarne) i około 30-stopniowym mrozem. Nawet w ciepłym Nowym Jorku temperatura regularnie spada poniżej -15 stopni w zimie. Na krótko, bo chwile po tym mrozie jest wiosna (nawet ponad 15*C) ale jednak.