17 maja 2017, 10:34

W Polsce nastały "białe noce". Co to oznacza?

Nie tylko na dalekiej północy, za kręgiem polarnym, w najdłuższe dni w roku jasno jest przez całą dobę. Zjawisko "białych nocy" obserwujemy również w Polsce, choć nie oznacza to wcale, że mamy dzień polarny. Jak wyglądają i czym są u nas "białe noce"?

W najdłuższe dni w całym roku Słońce chowa się za horyzontem na zaledwie 7 godzin, a to oznacza, że nawet w najciemniejszym momencie doby, czyli około północy, znajduje się między 12 a 18 stopni kątowych poniżej linii horyzontu, a przez to jest wciąż na tyle jasno, że nie można dostrzec gołym okiem niektórych gwiazd, planet czy mgławic i galaktyk.

Zmierzch astronomiczny przechodzi w świt astronomiczny, a tym samym nie występuje tzw. noc astronomiczna. Zjawisko to nazywane jest białymi nocami. Najdłużej jasny horyzont między niebem północno-zachodnim a północno-wschodnim występuje na północy Polski, gdzie do kręgu polarnego jest najbliżej.

Tam białe noce rozpoczynają się około 10 maja i trwają do początku sierpnia, w centrum kraju ma to miejsce od około 20 maja do 20 lipca, zaś na południu od początku czerwca do około 10 lipca.

Najjaśniej jest oczywiście w okolicach przesilenia letniego, czyli pierwszego dnia astronomicznego lata, gdy dzień jest najdłuższy, a noc najkrótsza. Szczególnie dobrze białe noce widoczne są z najdalej wysuniętego na północ fragmentu polskiego wybrzeża, w rejonie Władysławowa, Rozewia i Jastrzębiej Góry, w okolicach 20 czerwca.

Efekt żółto-pomarańczowego północnego nieba, rozjaśnianego przez rozproszone w ziemskiej atmosferze promienie słoneczne, wzmacnia niewielkie zachmurzenie i odległość od sztucznych źródeł światła.

Im bliżej do kręgu polarnego, tym Słońce chowa się za horyzontem płycej i na krócej, a tym samym białe noce są bardziej widowiskowe. Najbardziej słyną z nich takie miasta, jak norweskie Tromso i rosyjski Murmańsk. Na samym kole polarnym w pierwszy dzień lata nasza dzienna gwiazda w ogóle nie zajdzie.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 17:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Gigantyczne ulewy nad morzem, ale też w innych regionach

Dzisiaj, 10:01

Od kilku dni w różnych regionach kraju występują ulewne deszcze, które powodują liczne podtopienia. Niestety, przed nami kolejne obfite opady, zwłaszcza w popularnych kurortach nadbałtyckich, ale nie tylko. Kiedy wreszcie przestanie padać?

miniatura

Dzień skraca się błyskawicznie. Ile już go straciliśmy?

Dzisiaj, 09:08

Minął miesiąc od początku astronomicznego lata i jednocześnie najdłuższego dnia w roku. Przez cały ten czas dzień systematycznie się skracał, a noc wydłużała. Ile ubyło nam minut lub godzin ze Słońcem i gdzie dzień skraca się najwolniej?

miniatura

Pustynne miasta pod wodą po ulewie, jakiej jeszcze nie było

Dzisiaj, 08:17

Miejscowości położone na pustynnych obszarach północno-zachodnich Indii nawiedziła ulewa, jakiej mieszkańcy jeszcze nie widzieli. Deszcz zdarza się tam bardzo rzadko, jednak tym razem spadło go tyle, ile zwykle przez kilkanaście lat. Skutek to katastrofalne powodzie.

miniatura

5 sytuacji podczas burzy, które mogą nas kosztować życie

Wczoraj, 10:52

Polacy bardzo często ignorują ostrzeżenia meteorologów przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi, sądząc, że nic im nie grozi. Podczas burzy stają pod drzewami i parkują samochody nad studzienkami. Zobaczcie, jak może się to skończyć.

Komentarze

Dodaj komentarz

Arek Wlkp | 2017-05-19, 09:52

Światła na niebie

Pisze tutaj na ten temat , bo wydaje mi się żu może tu uzyskam odp Do rzeczy w dniu 25 moze 26 kwietnia gdy wracałem z połowu ryb z nad rzeki Noteć o godz 22 :30 z znajomym , nagle w kierunku Wałcza zauważyliśmy dziwne pomarańczowe światła w kształcie okręgu ,na początku pojawiły się obok siebie po 10 minutach cztery , tworzyły kwadrat i wyglądało to jak by miały lądować ale po 15-30 sekundach zniknęły po następnych 10 minutach pojawiły się po raz kolejny ,ale już w szeregu i to w innym miejscu . i znowu zniknęły po jakiś 30 sekundach i już więcej się nie pojawiły . Mieszkam w miejscowości Dr Młyn położonej na północy Wlkp i widoczne były z nad rzeki w kierunku Wałcz -Rusinowo z góry mowie że nie były to światła z anteny telewizyjnej z Rusionowa , ani też nie były to światła samolotu.pierwszy raz taki coś w życiu widziałem . O ile się nie myle wspomnięli o tym w tel regionalnej że widziały to 2 albo 3 osoby niedaleko Wałcza właśnie w tym dniu o tej porze pozdrawiam i czekam na jakieś odp.

Arczi | 2017-05-18, 11:36

Białe noce żeglarskie

Tak naprawdę to wyróżniamy 3 rodzaje białych nocy (podobnie jak świtów i zmierzchów): cywilne (słońce mniej niż -6°) poniżej linii horyzontu, żeglarskie (-12°), astronomiczne (-18°). Nie wszyscy wiedzą, że oprócz białych nocy astronomicznych o których jest napisane w tym artykule (występują one w całej Polsce) w Polsce występują jeszcze na krótko (w okolicach 20.06) i na bardzo ograniczonym obszarze (sam północny skrawek kraju) białe noce żeglarskie. Polegają one na tym, że przez całą noc blask słońca podświetla linię horyzontu która jest szczególnie dobrze widoczna na morzu - stąd nazwa. Byłem kiedyś 20 czerwca na Rozewiu i całą noc to obserwowałem. Faktycznie nawet o północy widać delikatną czerwoną poświatę - piękne zjawisko. Byłem też za kołem podbiegunowym. Dzień polarny to już zupełnie inna bajka :) Jest zupełnie niesamowity.

Marcin | 2017-05-18, 09:40

Zachody słońca na biegunie

"Na samym kole polarnym w pierwszy dzień lata nasza dzienna gwiazda w ogóle nie zajdzie." - z tego co się orientuję to na samym biegunie słońce nie chowa się za horyzont przez kilka dobrych miesięcy a nie tylko w 1 dzień lata Link do kamerki z murmańska: http://camera.mels.ru/flashbig.html już teraz jest tam całkiem widno w nocy oraz link do kamerki stolicy Karelii - Pietrozawodska: https://moigorod.sampo.ru/stream/17

Solar | 2017-05-18, 10:04

Odp: Zachody słońca na biegunie

Pomyliłeś wszystko. Koło polarne i biegun to dwa różne miejsca.

Arczi | 2017-05-18, 11:25

Odp: Zachody słońca na biegunie

Na samym biegunie północnym to dzień trwa pół roku - od pierwszego dnia wiosny do ostatniego dnia lata/pierwszego dnia jesieni.

Tutejszy | 2017-05-18, 07:34

Nie lubię tego

Nie cierpię północy i tych białych nocy (jak tu spać) a z kolei w zimie cały czas jest noc. Do kitu. Im bliżej równika tym normalniej.

miguel | 2017-05-18, 08:26

Odp: Nie lubię tego

U mnie na południu "białych" nocy nie ma, ale jak dla mnie noc jest latem za krótka. Tak jak piszesz, równik lub jego okolice byłyby pod tym względem lepsze, najlepiej byłoby gdyby zimą słońce zachodziło ok. 18, a latem max. o 20.

podlasianin | 2017-05-18, 12:57

Odp: Nie lubię tego

@miguel U mnie też nie ma żadnych białych nocy, od 23:30 do 1:30 jest całkowita ciemnica.

GrzegorzNT | 2017-05-18, 17:16

Odp: Nie lubię tego

Nawet w N Szwecji 22 grudnia na kilka godzin robi się jasno (szaro, tak więc pełnej ciemnicy nie ma tam przez 24 godziny. Byłem zimą w Kirunie to jasno robiło się przed 10 a ciemno jakoś po 14 godzinie. Tyle że Słońce nie wschodziło ale było tuż pod horyzontem.

Lisi | 2017-05-17, 20:28

Jest wyraźna różnica między płn a pd

Kilkanaście lat temu pojechałem do znajomych do Elbląga i kiedy spacerowałem po godzinie 0:00 przez miasto to byłem zaskoczony tym, że niebo nie było tak ciemne jak we Wrocławiu. Różnica 3 stopni położenia słońca poniżej linii horyzontu (-12,5 i -15,5) robi swoje - we Wrocławiu nawet w pierwszy dzień lata po północy niebo jest tak ciemne że nie widać nawet żadnej łuny na północy.

GrzegorzNT | 2017-05-17, 17:44

Eee tam

Te nasze białe noce. Wystarczy, że pod koniec czerwca byłem nad morzem i w środku nocy jest czarno jak wiadomo gdzie. Na białe noce to ja jeżdżę do Szwecji. Już w południowej Szwecji N horyzont nie jest czarny tylko granatowy, a tam gdzie jeżdżę to o 1 w nocy bez latarki chodzę po podwórku już jest na tyle jasno.

abc | 2017-05-18, 13:00

Odp: Eee tam

W końcu czerwca na północy Polski łuna nie jest widoczna tylko przez kilkadziesiąt minut, ale i tak jest widniej niż na południu. Trzeba wtedy być nad morzem (morze na rozległych polach), bo w mieście, czy tam, gdzie jest teren zadrzewiony, tego nie widać.