18 marca 2017, 09:13

Wraca El Niño. Ten rok będzie kolejnym rekordowo ciepłym?

Zwiększają się szanse na powrót zjawiska El Niño, które sprawiło, że poprzednie lata w skali globalnej zapisały się rekordowo ciepło. Tym samym rośnie prawdopodobieństwo, że bieżący rok pobije kolejny historyczny rekord. Czy czekają nas fale upałów i susze?


Wizualizacja zjawiska Niño, czyli ogrzewania się wód w Pacyfiku. Fot. NOAA.

2017 rok rozpoczął się na świecie wyjątkowo ciepło. Styczeń globalne zapisał się jako trzeci najcieplejszy w 138-letniej historii pomiarów meteorologicznych, zaraz po 2016 i 2007 roku. Z kolei luty był drugim najcieplejszym, po ubiegłym roku.

W ten sposób pierwsze dwa miesiące plasują bieżący rok na drugiej pozycji listy najcieplejszych od 1880 roku, ze średnią anomalią temperatury rzędu 0,94 stopnia powyżej normy wieloletniej.

Jest ciepło, a może być jeszcze cieplej, ponieważ prognozy wskazują na powrót po krótkiej przerwie zjawiska El Niño, które odpowiedzialne jest za wzrost średnich temperatur na naszej planecie. To właśnie ono osiągając największą intensywność co najmniej od lat 50. ubiegłego wieku, sprawiło, że 2015 i 2016 rok okazały się najcieplejszymi w historii pomiarów.


Fot. Pixabay.

Jeśli przewidywania naukowców się potwierdzą, to 2017 rok może być od nich jeszcze cieplejszy. Prawdopodobieństwo przekracza już 60 procent. El Niño miałoby zacząć oddziaływać na pogodę jeszcze latem, a swoje apogeum osiągnąć między jesienią a zimą, mając przy tym umiarkowaną intensywność.

Skutki El Niño odczuwane są niemal na wszystkich kontynentach, w najmniejszej skali w Europie i na Antarktydzie. Gdy anomalia osiągnie maksimum, wyjątkowo wysokie temperatury notowane mogą być na Alasce, w północno-zachodniej i wschodniej części Kanady, w amerykańskiej Nowej Anglii, na wschodzie Rosji, w obu Koreach, Japonii, na południu Azji, południowym wschodzie Australii oraz na południowym wschodzie Brazylii.

Susza i wyższe niż normalnie temperatury notowane będą z kolei według schematu na Indonezji i Filipinach. Dramatyczna susza obejmie z kolei północ Australii, Nową Gwineę i małe wyspy Oceanii leżące na północny wschód od Australii oraz północ Brazylii.

W tym samym czasie wyjątkowo gorące powietrze oraz nadmierne ilości deszczu notowane będą na Fidżi, w Polinezji Francuskiej i Ekwadorze. Same opady grubo powyżej normy spadną na stany Kalifornia, Arizona i Newada, a także na pogranicze Brazylii, Urugwaju i Argentyny.

Tymczasem w całej południowej części USA leżącej na północnym wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej będzie wyjątkowo mokro i zimno. W Europie wpływ El Niño nie jest tak wyraźny, jak w innych regionach świata. Jednak można wyodrębnić pewne zależności.

Jako że anomalia ta powoduje wzrost średniej temperatury powietrza na Ziemi, to również na Starym Kontynencie podwyższone temperatury mogą się pojawić. Czy El Niño będzie odpowiedzialne za gorące lato i kolejną niezbyt srogą zimę? Tego potwierdzić nie można.

Niewyjaśniona przyczyna El Niño

El Niño powstaje, gdy pasaty, z wciąż niewiadomych przyczyn, znacząco słabną, wówczas ciepłe prądy oceaniczne zaczynają się przemieszczać z Australii i wschodniej Azji ku Ameryce Południowej, dążąc do wyrównania się ciepłych wód powierzchniowych. Następuje osłabienie się zimnego Prądu Peruwiańskiego, co powoduje szereg anomalii pogodowych.

Chmury burzowe, które zwykle znajdują się nad Australią i zachodnią Oceanią zaczynają się formować nad środkową Oceanią i zachodnią częścią Ameryki Południowej. Tymczasem tam, gdzie dotąd stacjonowały, czyli nad Australią i zachodnią Oceanią zaczyna się pojawiać susza.

El Niño to zjawisko, które milionom ludzi na całym świecie spędza sen z powiek. Niesie anomalia pogodowe, które są sprawcami katastrofalnych powodzi i suszy. Chociaż jego wpływ jest obserwowany od ponad 25 lat, to jednak nadal nie udało się do końca odkryć, co je wywołuje. Im dogłębniej je badamy, tym więcej mnoży się zagadek.

Naukowcy są zdania, że El Niño i jego przeciwieństwo La Niña są znacznie bardziej globalnymi zjawiskami niż nam się to do tej pory wydawało. Niegdyś występowały one co około 10 lat, obecnie znacznie częściej.

Naukowcy są zdania, że zwiększenie się częstotliwości ich występowania, to efekt zmian klimatycznych, których jakby nie było są częścią. Jednocześnie innymi zjawiskami wywołującymi El Niño i La Niña mogą być wybuchy wulkanów, wpływ przyciągania Księżyca, odchylenie orbity Ziemi oraz cała ziemska atmosfera.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Śledź na bieżąco, gdzie są teraz burze

Dzisiaj, 21:35

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Burze mogą zrywać dachy i łamać drzewa. Gdzie tym razem?

Dzisiaj, 10:20

Minął tydzień od niszczycielskiej nawałnicy, tyle też mieliśmy spokoju od groźnych zjawisk. Od dziś wracają gwałtowne burze, które znów mogą powodować szkody i zagrażać ludziom. Sprawdźmy, w których regionach kraju będzie najbardziej niebezpiecznie.

miniatura

Latem pada coraz mniej, a zimą coraz więcej. Dlaczego?

Dzisiaj, 09:17

Niewątpliwie klimat zmienia się, zawsze tak było i zawsze tak będzie. Problem w tym, że jego zmiany czasem idą w niekorzystnym kierunku. Porównaliśmy, co zmieniło się w polskim klimacie w dwóch okresach bazowych. Wynikają z tego bardzo ciekawe trendy.

miniatura

Takiej klęski w lasach jeszcze nie było. Porażające liczby

Wczoraj, 10:14

Nawałnica, która przeszła 11 sierpnia nad Wielkopolską, Kujawami i Pomorzem doprowadziła do największej klęski żywiołowej w dziejach polskiego leśnictwa. Aby wyobrazić sobie, jak wiele drzew zostało powalonych, przygotowaliśmy dla Was ciekawe porównania.

miniatura

Cała prawda o opryskujących nas samolotach

Wczoraj, 09:44

Nie milkną teorie spiskowe, jakoby samoloty tworzyły chemiczne smugi, nazywane chemtrails. Substancje te mają nas "opryskiwać", powodując problemy zdrowotne oraz zniszczenie środowiska naturalnego. Naukowcy postanowili rozwiać mity na ten temat.

Komentarze

Dodaj komentarz

janek | 2017-03-18, 13:06

nie dla europy

dla europy te zjawiska sa nieważne, zawracanie głowy.

Ciepłolubek | 2017-03-18, 12:33

El Nino

A ja trzymam kciuki ażeby El Nino rozkręciło się na jesień i zimę i żeby sezon jesienno zimowy 2017/18 okazał się jak najcieplejszym i pojawiły się nowe rekordy ciepła dla listopada grudnia stycznia itd.

Radek | 2017-03-18, 21:06

Odp: El Nino

możesz sobie pomarzyć...to akurat wolno...

bodek w-w | 2017-03-19, 12:39

Odp: El Nino

Postaraj sie spojrzeć na to bardziej globalnie, a nie poprzez pryzmat własnego ogródka. El Nino niszczy rafy koralowe otaczające Australie, pojawiają się klęski susz w różnych częściach świata ( źródło głodu i/lub wyższych cen żywności ). A Ty się z tego cieszysz za te kilka stopni więcej w grudniu czy styczniu. Heh

Fan klimatów kontynentalnych | 2017-03-20, 07:25

Odp: El Nino

Niech rekordy ciepła padają, ale od teraz do października.

ciepi | 2017-03-18, 11:19

Trzymam kciuki

Trzymam kciuki. Poprzednie lato pogodowo było nie to, nie owo.

Jasiu | 2017-03-18, 13:28

Odp: Trzymam kciuki

Trzymasz kciuki za katastrofalne susze i upały od których dostaje się udaru? I pomyśleć, że tacy ludzie mają prawa wyborcze...

Obserwator | 2017-03-18, 16:05

Odp: Trzymam kciuki

Jasiu, a gdzie ty widzisz jakiekolwiek zagrożenie suszą? Ostatnia POSUCHA (nie susza) była w pamiętnym sierpniu 2015, który się zdarza 1-2x w ciągu wieku. Przestań wierzyć w jakieś bzdurne mity. W Hiszpanii ludzie umierają od upałów? W Polsce upały są MARGINALNYM problemem. Problemem są mrozy, śnieg, wieczne ciemności i wieczna wilgoć.

Lucas wawa | 2017-03-18, 23:19

Odp: Trzymam kciuki

@Obserwator Ciekawe jakby Tobie zakręcono kurek z wodą i to w środku lata czy byłbyś taki szczęśliwy?

Twoja Pogoda lepsza niż myślisz

ZOBACZ NOWĄ WERSJĘ SERWISU