11 stycznia 2017, 09:01

Zaczyna się odwilż. Będzie sypać śnieg i porywiście wiać

Rozpoczyna się odwilż. Jednak zanim termometry pokażą dodatnie temperatury, czekają nas zawieje śnieżne i to miejscami bardzo intensywne, w dodatku połączone z dużym spadkiem ciśnienia. W których regionach kraju zmiana pogody najbardziej da nam się we znaki?

Pogodne wyże, które w ostatnich dniach przynosiły nam mnóstwo słońca, zaczęły się oddalać na wschód, a ich miejsce bardzo szybko zajmują mokre i wietrznie, ale też ciepłe niże, które wirują nad Skandynawią. Ich fronty sięgną Polski i w środę (11.01) przyniosą nam diametralną zmianę aury.

Opis tego, co nas czeka warto zacząć od ciśnienia, bo to one jest zazwyczaj pierwszym wskaźnikiem nadchodzących zmian. Zbliżają się niże, więc ciśnienie bardzo szybko spadać. Do nocy spadnie w sumie nawet o 20 hPa.

Niech nas więc nie zwiedzie słoneczna pogoda panująca podczas spadku ciśnienia, bo może ona na nas niekorzystnie wpływać np. objawiając się różnorodnymi bólami, sennością, rozkojarzeniem i wolniejszą reakcją na bodźce.

Przez cały dzień piękna pogoda utrzyma się na przeważającym obszarze kraju, będzie słonecznie, ale też mroźno. Po południu front atmosferyczny wkroczy nad zachodnią Polskę i będzie powoli przesuwać się do centrum, gdzie dotrze w nocy ze środy na czwartek (11/12.01).

Towarzyszyć mu będzie dość szybko rosnąca temperatura, porywisty wiatr dochodzący do 60-70 km/h oraz intensywne opady śniegu, które mogą mieć postać zawiei śnieżnych, znacznie ograniczających widoczność.

W dalszej części nocy opady śniegu, miejscami obfite, dotrą na wschód, jednocześnie od zachodu śnieg zacznie przechodzić w deszcz ze śniegiem i w sam deszcz, a temperatura przejdzie na plus.

W czwartek (12.01) na zachodzie nadal spodziewamy się słabych, przelotnych opadów deszczu i deszczu ze śniegiem. Na pozostałym obszarze będzie sypać śnieg, chwilami obficie. Wiatr nadal będzie porywisty, więc trzeba się liczyć z zawiejami, stwarzającymi zagrożenie dla kierowców.

Niestety, kolejne dni, mimo iż pojawi się odwilż, to jednak noce będą przynosi lekki mróz. W związku z tym spodziewamy się najróżniejszych opadów, od deszczu przez deszcz ze śniegiem po śnieg, a przy silniejszych podmuchach także zawiei. Opady mogą być intensywne. Śnieg, który spadnie w nocy, za dnia będzie się roztapiać, by w nocy znów zamarzać.

Musimy się liczyć z oblodzeniami, a także błotem pośniegowym, które nie będą ułatwiać życia kierowcom i pieszym. Takiej niezdecydowanej aury, z wahaniami temperatury lekko na plus i minus oraz częstymi opadami, spodziewamy się przynajmniej do końca tygodnia.

W całym tym pogodowym zamieszaniu jednym z najważniejszych zjawisk jest ustąpienie smogu, który wisi nad nami od kilku dni, a który zostanie rozwiany przez porywisty wiatr. Będziemy mogli wreszcie odetchnąć pełną piersią.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Mróz jest znacznie groźniejszy niż upał. Wkrótce to się zmieni

Dzisiaj, 07:02

Fale upałów nie są tak niebezpieczne, jak dotąd sądzono. Znacznie poważniejsze zagrożenie dla naszego zdrowia i życia stanowi nie upał, lecz mróz. Najnowsze analizy naukowe rzucają nowe światło na zagrożenie ze strony zmian klimatycznych.

thumbnail

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Wczoraj, 22:02

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Wraca trujący smog i to ze zdwojoną mocą. Dlaczego?

Wczoraj, 09:34

Podczas poprzedniej fali mrozów towarzyszył nam porywisty wiatr, który wietrzył nasze miejscowości, nie dopuszczając do zagęszczania się smogu. Ten pojawił się, gdy wiatr osłabł, ale na krótko. Tym razem sytuacja będzie dużo gorsza, bo wiatr całkowicie ucichł.

thumbnail

Fala mrozów w Europie wywołała epidemię grypy

Wczoraj, 08:11

Nietypowe mrozy, które panują w Europie od drugiej połowy grudnia dają się we znaki wielu mieszkańcom, zwłaszcza zachodniej części kontynentu. W kilku krajach chorych jest tak dużo, że szpitale są przepełnione, a władze ogłosiły epidemię. Czy dotrze ona do Polski?

thumbnail

Zobacz, jak wstaje dzień w Europie na zdjęciu satelitarnym

Wczoraj, 07:50

Wczoraj pokazaliśmy Wam, jak nad Europą zapada zmrok. Dzisiaj dla odmiany pokażemy, jak wstaje dzień. Jak myślicie? W którym regionie Polski najwcześniej zaczyna się robić jasno, a gdzie najpóźniej? Jak duże są różnice czasowe? Zobaczcie animację zdjęć satelitarnych.

Komentarze

Dodaj komentarz

alewis26 | 2017-01-12, 07:10

zimka atakuje!

W Katowicach przez noc nawaliło z 10 cm świeżego śniegu, wszystkie drogi białe, chodniki i drogi osiedlowe o 5 rano były w "dziewiczym" stanie, czułem się jakbym szedł przez środek pola uprawnego :) Mróz zelżał oczywiście, dzisiaj pierwszy raz od tygodnia nie był nocą dwucyfrowy. Nadal jednak jest -4*C a grunt jest bardzo mocno zmarznięty bo śnieg skrzypi pod butami. Kluczowe będą następne godziny - dodatnia temperatura nam nie zaszkodzi ale opady deszczu już tak - śnieg po deszczu który potem zamarza jest zlodzony i brzydki. Może nie będzie źle i będzie padał tylko śnieg :) Na UM wszystkie słupki opadów niebieskie :) Ten styczeń to najbardziej zimowy miesiąc od kilku lat. Styczeń zeszłego roku był poniżej normy ale przy tegorocznym to były nędzne popłuczyny. W tym roku mamy nie tylko siarczysty mróz ale i wysokie śniegi, po dzisiejszych śnieżycach będzie z 25-30cm pokrywy. Rok temu największy śnieg miał chyba 8 cm i stopił się na drugi dzień bo było +9*C... A na horyzoncie kolejne duże mrozy. Od 14.01 przez całą dobę na minusie i wszystko możliwe że ponownie zawita -10*C w ciągu dnia.

intel | 2017-01-12, 11:23

Odp: zimka atakuje!

Przesada tej zimy u was z tym śniegiem, mieszkam na wschód od Katowic niedaleko Krakowa i w linii prostej odległość to jakieś 80 km, wg Ciebie w Katowicach 10 cm nasypało przez noc, a u mnie 1 cm, mimo tego, że front po prostu szedł z zachodu na wschód, te różnice są ogromne...

Aneta | 2017-01-12, 00:03

sypie

W Zamku Bierzgłowskim w okolicach Torunia od kilku godzin sypie śnieg! :) Szkoda, że od jutra odwilż...

Juri | 2017-01-11, 22:57

W Szczecinie niewiarygodna śnieżyca

zasypało pełno świeżego śniegu spadło. chyba tak pięknie pożegnało mrozy bo temperatura wzrosła na lekki plus ale śniegu jest pełno!

Darek Wuk | 2017-01-12, 07:27

Odp: W Szczecinie niewiarygodna śnieżyca

Połowę już go stopniało, bo temp. wzrosła do 3 st.

GrzegorzNT | 2017-01-11, 22:15

Dużo śniegu

U mnie w ciągu 3 godzin spadło około 8 cm świeżego i suchego śniegu. Front poszedł sobie dalej na wschód ale akurat trafiła się komórka konwekcyjna i nadal sypie (jeszcze) śnieg. Szkoda, że rano będzie już chlapa. A przy granicy z Niemcami jest już 1,5 stopnia i wychodzi na to, iż będzie cieplej niż prognozowano.

maczores | 2017-01-11, 20:09

Zamieć

W Walbrzychu w tej chwili zamieć że na kilka metrów nie widać. Temp -6C przy porywistym wietrze. Okoliczne drogi ledwo przejezdne. Nie było takiej zimy od 2010, mam nadzieje że to nie koniec zimowych atrakcji.

Kurdupel | 2017-01-11, 21:55

Odp: Zamieć

Cieszę się, że nie tylko ja zadowolony jestem z zimy. Pozdrawiam i życzę wszystkim zasp na 2 metry!

Obserwator | 2017-01-12, 07:57

Odp: Zamieć

A ja ci życzę, Kurdupel, żebyś utknął w tych 2m zaspach w drodze do roboty. Może wtedy docenisz brak śniegu.

Darek Wuk | 2017-01-12, 12:08

Odp: Zamieć

Przecież to dzieci, które nie jeżdżą do pracy więc dla nich to frajda jak drogi są nie przejezdne.

Mikey | 2017-01-13, 12:17

Odp: Zamieć

@Darek Wuk: dziękuję za odmlodzenie i uznanie za dziecko cieszące się z odcięcia od reszty świata wskutek opadów śniegu i zalegania tego, co spadło. Podziękował prawie 40-latek dojeżdżający dziennie do pracy 33 km w jedną stronę :)

Lisi | 2017-01-11, 19:42

Ładny styczeń

Zimy nie lubię, zwłaszcza tej w polskim wydaniu ale jako że nie chcę się stąd wyprowadzić bo wolę mieszkać w Polsce niż w kraju w którym będę się czuł jak obcy to muszę się przez te 4-5 miesięcy w roku męczyć. Na szczęście wrocławski styczeń 2017 jest dla mnie świetny - dużo słońca, mało wiatru, bez mgieł, mróz - jeszcze w granicach tolerancji, tylko brak śniegu nieco irytuje i jakość powietrza też pozostawia wiele do życzenia... może za kilka lat ludzie przestaną palić śmieci w domach i dzięki temu poprawi się powietrze zimą. Zawsze uważałem, że najlepszy styczeń byłby albo z anomalią rzędu +4-5 st.C. i więcej albo tyle samo na minusie - tak jak obecnie. Dobrze, że chłodny miesiąc wypadł zimą a nie latem lub wiosną - taki lipiec kilka stopni poniżej normy to by była tragedia, większa niż marzec 2013. Od kilkunastu minut pada śnieg no ale jak to najczęściej bywa - najmocniej pada przed ciepłym frontem atmosferycznym ale przynajmniej przez kilka godzin będzie ładnie. Na szczęście za kilka dni znów będzie mróz tylko niestety GFS widzi stratusa bez szans na słońce... oby się to nie sprawdziło bo wolę już stratusa przy +2 niż przy -6 i braku śniegu.

Tomasz | 2017-01-11, 19:28

siliejszy wiatr

Witajcie info z ostatniej chwili.Woj.Małopolskie.Kęty.Coraz silniejszy wiatr.Temp.-4 stopnie.Chyba zbliżają się opady?Jak u Was? pozdrawiam

alewis26 | 2017-01-11, 18:55

Kończy się jedna fala mrozu, w prognozie już następna

Z 7-dniowej fali zimna która dziś dobiega końca najzimniej było w dniach 6-8 stycznia, gdy temperatura nawet w dzień utrzymywała się na poziomie minus kilkunastu stopni a nocami spadała poniżej -25 co nie zdarza się często. W tych dniach powietrze jeszcze było dobrej jakości bo płynęło świeże PA. Od niedzieli zaczęło się powoli ocieplać - temp. maks. były wyższe niż zapowiedzi modeli bo np. w niedzielę już było -8 st (prognoza -12), poniedziałek i wtorek po -5 st (prognozy rzędu -9) i dzisiaj zaledwie -3 stopnie czyli już praktycznie żaden mróz. Noce były lodowate bo niemal każda przynosiła -20 na EPKT. Cały tydzień był bardzo słoneczny, wyż nie zgnił w ogóle. Gdyby nie ten smog to byłaby zimka idealna. Poza miastami czy na wyżej położonych terenach na pewno było o niebo lepiej. Nadchodząca druga fala mrozów może być niestety z wyżem typu zgniłego, bo nie będzie już płynąć suche PAk tylko wilgotne PAm. Ma to plusy i minusy: plusem na pewno są mniejsze spadki w nocy, przy zachmurzeniu nie powinno być ponad 20-stopniowego mrozu. Minusem będzie stratus i niższa temp. maksymalna. Śnieg stopić się nie powinien.

Na plusie | 2017-01-11, 18:04

Odwilż

Mam nadzieję,że na długo się utrzymają te dodatnie temperatury

Lucas wawa | 2017-01-11, 19:58

Odp: Odwilż

A o jakiej odwilży mowa? Ta najbliższa na pewno będzie lekka i krótkotrwała i to jeszcze nie wszędzie.

MobilisA075 | 2017-01-12, 07:58

Odp: Odwilż

Jak to o jakiej odwilży mowa? O tej co będzie od marca czy kwietnia. Do na plusie: dodatnie temperatury będą długo od połowy marca, bo aż do listopada na pewno, nie martw się.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-01-12, 13:25

Odp: Odwilż

W Warszawie śr. dobowa przechodzi na plus zazwyczaj koło 20 lutego. Jak chcesz zimy do marca czy kwietnia to wypad do Rovaniemi.

Tom | 2017-01-11, 17:35

Na Podkarpaciu zima wciąż trzyma

A na Podkarpaciu zima w najlepsze, 15 cm śniegu i - 7st. W tym roku to nie Suwalszczyzna ale Rzeszowszczyzna jest (poza górami) najzimniejszym regionem w Polsce.