8 stycznia 2017, 12:16

Rekordowy smog spowija Polskę. Trujący każdy wdech

Dotychczas przed trującym smogiem chronił nas porywisty wiatr. Jednak, gdy osłabł, jakość powietrza natychmiast pogorszyła się. Obecnie dopuszczalne normy zanieczyszczenia powietrza są przekroczone miejscami nawet 15 razy! Władze ogłosiły alarm smogowy.


Fot. Youtube / Nauka. To lubię.

Tak zanieczyszczonego powietrza nie mieliśmy od dawna. Fala arktycznych mrozów sprawia, że palimy w piecach, często czym popadnie. W efekcie jakość powietrza pogorszyła się i to znacząco. Po tym, jak wiatr osłabł, pył emitowany przez kominy nie rozwiewa się, lecz opada i gromadzi przy powierzchni ziemi, drażniąc nasze drogi oddechowe.

Jak wynika z ostatnich pomiarów Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska (GIOŚ) zarówno w mniejszych miejscowościach, jak i w dużych miastach, normy stężenia pyłu zawieszonego PM2.5 zostały przekroczone nawet kilkukrotnie. W Warszawie odnotowano 1000 procent normy pyłu zawieszonego, a w Krakowie nawet 1500 procent.

Sytuacja będzie się pogarszać w nadchodzących dniach, ponieważ do połowy przyszłego tygodnia wiać będzie słabo, będzie też na minusie, zwłaszcza nocami, a to oznacza, że jakość powietrza będzie coraz gorsza, zwłaszcza wieczorami, gdy emisja z pieców jest zwykle największa.

Każdy wdech to zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. Szczególnie narażone są dzieci i młodzież poniżej 25. roku życia, osoby starsze i w podeszłym wieku, osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu oddechowego, chorzy na astmę, choroby alergiczne skóry i oczu, osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu krwionośnego, osoby zawodowo narażone na działanie pyłów i innych zanieczyszczeń oraz osoby palące papierosy i bierni palacze.

W Warszawie w poniedziałek (9.01) będzie można za darmo korzystać z tramwajów, autobusów, metra, Szybkiej Kolei Miejskiej, Kolei Mazowieckich i Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Darmowa komunikacja obowiązywać będzie w I i II strefie biletowej, łącznie z liniami L.

Tymczasem do szkół trafiły maile z ostrzeżeniami, aby planowane zajęcia na świeżym powietrzu, zwłaszcza z najmłodszymi uczniami, przełożyć do czasu poprawy jakości powietrza. Smog jest problemem od lat, jednak dopiero teraz nasza świadomość o tym, jak jest groźny, wzrosła na tyle, że władze zmuszone są ogłaszać alarmy smogowe.

Jak chronić się przed smogiem?

Na własną rękę chronić się przed smogiem możemy unikając przebywania w miejscach silnie zanieczyszczonych, a więc w pobliżu głównych arterii komunikacyjnych. Warto też ograniczać uprawianie sportów, bo wraz z głębokimi wdechami do płuc dostają się większe ilości pyłów.

Jeśli w weekend w naszej okolicy będzie bezwietrznie, a w powietrzu będziemy wyczuwalny nieprzyjemny swąd, to lepiej nie wychodźmy na spacer, zwłaszcza w dziećmi. Polecane są natomiast spacery po lasach, z dala od obszarów zabudowanych.


Grafika: Krakowski Alarm Smogowy.

Z powodu ocieplenia, większość z nas będzie chciała przewietrzyć mieszkanie. Jednak podczas panowania smogu nie jest to najlepszy pomysł, bo wszystko to, co wyemitują samochody, trafi do naszego domu. Poczekajmy z tym aż wiatr się nasili i przegna zanieczyszczenia, a więc do początku przyszłego tygodnia.

Jak zapobiegać tworzeniu się smogu?

Większość z nas sądzi, że główną przyczyną smogu są wyziewy z silników samochodowych lub kominów zakładów przemysłowych. Nie jest to jednak prawda. Aż w 70 procentach smog jest wynikiem spalania słabej jakości węgla w piecach domowych.

Tylko 20 procent z nas jest dobrze poinformowanych o aktualnej jakości powietrza w swojej okolicy, zaś 60 procent chciałoby takie informacje otrzymywać, ale nie wie gdzie ich szukać.

Jeśli ogrzewamy swoje domy piecami węglowymi, to korzystajmy wyłącznie z dobrego jakościowo opału. W żadnym razie nie palmy materiałami i substancjami toksycznymi. Zmniejszmy także intensywność opalania, ponieważ noce nie przynoszą mrozu i nie jest konieczne podkręcanie temperatury w pomieszczeniach.

Ograniczmy też palenie papierosów w miejscach publicznych, np. na przystankach, ponieważ palenie bierne dla osób stojących obok, zwłaszcza astmatyków, którzy z dymem papierosowym są na bakier, może się okazać fatalne w skutkach.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Prognoza 16-dniowa: Jaka będzie pogoda do połowy marca?

Dzisiaj, 11:03

Ferie zimowe dobiegły końca, więc zaczynamy już myśleć o nadciągającej wiośnie. Koniec lutego i początek marca przyniesie nam naprawdę ciepłe i słoneczne dni. A co będzie dalej? Czy cała pierwsza połowa marca będzie równie wiosenna? Sprawdźmy prognozę.

thumbnail

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 11:03

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Podtopienia, wichury i śnieżyce. 4 osoby ranne i duże szkody

Wczoraj, 11:15

Pogoda nie daje nam chwili wytchnienia. Najpierw ulewne deszcze i roztopy, które spowodowały wezbrania rzek i liczne podtopienia, później wichury, a na końcu chwycił mróz i spadł śnieg. Co jeszcze czeka nas w nadchodzących dniach i czy będzie spokojniej?

thumbnail

Ilu Polaków potrafi jeździć na nartach? "Zaskakujące liczby"

Wczoraj, 09:10

Polacy zakochali się w sportach zimowych, o czym świadczą padające rok po roku rekordy w ilości osób korzystających z tras narciarskich, zakupu i wynajmu sprzętu oraz oblegania kwater w zimowych kurortach. Pora więc policzyć, ile jest amatorów białego szaleństwa.

thumbnail

Orkan Tomasz: Pozrywane dachy i połamane drzewa

24 lutego 2017, 10:51

Szalejący nad Polską orkan Tomasz przynosi wichury, ulewne deszcze i śnieżyce, a nawet burze. Strażacy interweniowali już ponad pół tysiąca razy, kilkadziesiąt miejscowości jest pozbawionych prądu, a kilka podtopionych. Kiedy pogoda wreszcie się uspokoi?

Komentarze

Dodaj komentarz

RadomirW | 2017-01-10, 09:31

Niech ta zima się ogarnie

Po dwóch dniach wątpliwej przyjemności jeżdżenia do pracy i chodzenia na pociąg w mrozach dwucyfrowych liczę na to że w przyszłym tygodniu po przejściowej odwilży zima przybierze normalne polskie oblicze to jest z mrozem jednocyfrowym przez całą dobę. To co jest obecnie niestety dość mocno utrudnia życie i nie chciałbym by wracało. Mnie najbardziej wkurza konieczność zakładania na siebie 50 zbędnych rzeczy, których np. przy mrozie jednocyfrowym bym raczej nie nosił - myślę tu głównie o rękawiczkach i rajtuzach a także brak możliwości normalnego przewietrzenia mieszkania na dłużej. Zresztą przy tej jakości powietrza to trudno mówić o poprawie atmosfery w domu, ale przynajmniej pozbyłbym się zarazków, które przy takiej syberyjskiej pogodzie mają najlepsze pole do rozrodu w blokowych słabo wentylowanych mieszkaniach. Zresztą za sprawą tego mrozowiska od ponad tygodnia męczę się z jakimś wirusem i zupełnie nie mogę się go pozbyć (bo stale organizm jest zmuszany do skoków temperatury zewnętrznej z mrozu na 20-30 stopni więcej, co dobrze na odporność nie wpływa), podczas gdy przy temperaturach około zerowych zapewne dawno bym go rozchodził.

alewis26 | 2017-01-10, 07:27

smog

O godz. 7.00 PM10 zbliża się do 1000 ug/m3 przy normie wynoszącej 50 czyli mamy przekroczenie prawie 20 razy. Średnia za ostatnie 24h to z kolei 8 razy ponad normę. Nie ma co, świeżutki lufcik mamy. Indeks jakości powietrza pokazuje nam... 48 :D Przy czym 0-2 to poziom bardzo dobry a wszystko powyżej 10 to poziom bardzo zły :)

Jerzy | 2017-01-09, 13:30

Atlantyk

Fani ciepłej zimy skończcie ujadać i wzywać Atlantyk. To co się dzieje z pogoda to jest oczywiście ekstremum wystepujące raz na kilka lat.. do lat 80-tych zdecydowanie cześciej i dłużej. Za chwile się ociepli, będzie dużo lepiej. Jak tak wzywacie Atalntyk teraz, to wzywajcie go też latem. Trzymajmy się upodobań. Ja lubię zimę zimą, lato latem. Srednia stycznia - 5St. C. , przy średnej pokrywie śniegu 20cm to dla mnie ideał. Bez skrajności. A latem w ciagu dnia 25St. C noca 15St. C, to dla mnie idealne lato. Nie zmrazniemy, no i nie stopimy się. Czasem 30 tez może być. Ale jak było w 2015 po kilkanaście dni powyżej 30 St. C to przeżyłem, nie narzekałem. Wy też przestańcie stękać ciepłoluby. I tak siedzicie całymi dniami w domach, lub biurach. Rozmawiałem z zaprzyjażnionym leśniczym. Bez mrozu zimą nie wszędzie dojadą. Teraz mogą dojechać w miejsca ktore latem sa nieosiągalne. Wycnika drzew zimą jest najprostsza. Zwierzęta są dokarmiane. Wy też dokarmiajcie zwierzaki. Za kilka dni będzie cieplej

Darek Wuk | 2017-01-09, 16:43

Odp: Atlantyk

"Rozmawiałem z zaprzyjażnionym leśniczym. Bez mrozu zimą nie wszędzie dojadą." Widziałem dzisiaj budowy. Wszystko stoi. Nikt nic nie robi. Ludzie na przymusowych urlopach.

pyton1990 | 2017-01-09, 17:54

Odp: Atlantyk

Zgodzę się że narzekając nie zmieni się pogody i rozumiem ludzi którzy tego nie robią, tylko zaciskają zęby w oczekiwaniu na wiosnę, ale nikt też mi nie będzie mówił co mam robić:) Lubisz mróz? Lub go sobie. Dla mnie zawsze będzie ogromnym złem, które najlepiej aby zniknęło całkowicie. Mimo że lubię gorącą pogodę, zdaję sobie sprawę z konsekwencji okresów takich jak sierpień2015. Dla mnie lato wystarczy żeby było na poziomie średniej dobowej 20 stopni z rzadkimi przekroczeniami 30-tki, ale zimy to najlepiej aby były takie jak we Francji. Brak mrozu i śniegu to same korzyści.

alewis26 | 2017-01-09, 19:37

Odp: Atlantyk

Jeśli miało by nie być w Polsce zim to chciałbym, by temperatura nigdy nie spadała poniżej tej notowanej w (normalnym) kwietniu / październiku. To czego naprawdę nie lubię, to ciągnące się 4-6 miesięcy przedzimie -> przedwiośnie z temp. dobową od +2 do +5, zwłaszcza przy aurze wilgotnej. I tak chodzę ubrany ciepło, na aktywność w plenerze warunków nie ma, piwka na ogródku knajpy się nie napiję. A tak jakby było w zimie 10-15 stopni za dnia przy niezłym usłonecznieniu to było by zupełnie przyzwoicie. Ale tak nie będzie, ciepłe zimy to wydłużone przedzimie i przedwiośnie. Jedynie listopad oraz marzec mogą przynieść ładną pogodę jeśli są ciepłe (jeszcze przyjemna jesień, już barzdiej wiosna niż przedwiośnie). Mrozy lubię i nie jest to chyba dla nikogo tu obce ale trzeba przyznać że ten syf w powietrzu jest okropny. Przyjemnie bylo 5-7 stycznia, od niedzieli oddychamy palonymi śmieciami. A ten wyż ma ustąpić dopiero koło czwartku.

Lukasz160391 | 2017-01-09, 20:59

Odp: Atlantyk

@alewis26 "A tak jakby było w zimie 10-15 stopni za dnia przy niezłym usłonecznieniu to było by zupełnie przyzwoicie. " A luty 2014? Grudzień 2015? Oba miesiące przyniosły mnóstwo dni ze słoneczną aurą i temp. od 10 do 15 stopni.

Lucas wawa | 2017-01-09, 22:39

Odp: Atlantyk

Lukasz160391 Ale zauważ, że ciepłe zimy w Polsce oznaczają i tak dominację termicznego przedzimia/przedwiośnia, niż aury październikowej/kwietniowej.

Budowlanie | 2017-01-09, 23:46

Odp: Atlantyk

Darek Wuk Co z tego że budowy stoją? Mają stać budowy, taka jest kolej rzeczy. Kiedyś trzeba złapać oddech.Jestem budowlańcem i się ciesze. Cały rok zapieprzamy po 12-14h. Czas kilka dni odpocząć. Przyjmij się na budowę i popracuj a potem komentuj. Urlopy trzeba kiedyś wykorzystać, narzekają tyko pazerni biznesmeni, im wiecznie mało. W zimie to takiego nawet na budowie nie zobaczysz, smutasie jeden

Darek Wuk | 2017-01-10, 09:05

Odp: Atlantyk

"Co z tego że budowy stoją? Mają stać budowy, taka jest kolej rzeczy." równie dobrze może stać pół roku nie ? "Kiedyś trzeba złapać oddech.Jestem budowlańcem i się ciesze. Cały rok zapieprzamy po 12-14h. Czas kilka dni odpocząć. " Tak, może po 20h. Jak jesteś taki głupi że tyle robisz to twoja sprawa. Jak ci za dużo to zmień budowę na taką gdzie się robi po 8. 'Przyjmij się na budowę i popracuj a potem komentuj. Urlopy trzeba kiedyś wykorzystać, " Ja pracowałem na budowie, tyle że urlop wolałem wykorzystać w lato albo wiosną a nie zimą. Co za przyjemność w Styczniu siedzieć w domu. "narzekają tyko pazerni biznesmeni, im wiecznie mało. W zimie to takiego nawet na budowie nie zobaczysz, smutasie jeden" Jak pracowałem na budowie to też narzekałem zawsze na zimę.

alewis26 | 2017-01-10, 11:39

Odp: Atlantyk

Fizyczna praca na zimnie nie jest jeszcze najgorsza. Ruszasz się i pracujesz więc z automatu jest ci raczej ciepło. Problemem są na pewno opady śniegu i oblodzenie, zaś przy zimie atlantyckiej opady deszczu oraz porywisty wiatr. Jeśli chodzi o sam komfort pracy to dużo gorsze są letnie upały, bo przy temp. powyżej 30 i lampie na niebie jest trudno wytrzymać.

lekki | 2017-01-09, 13:04

jeszcze o smogu

Dodam tylko że żeby powtał smog w Polsce to nie musi być dużych mrozów, najlepszym przykaldem jest małopolska. Spadek temperatur w już w okolice +5 zachmurzone niebo, brak wiatru już powodouje smog w takim mieście jak Kraków. Także teoria że smog powstaje tylko i wyłącznie przez mrozy jest fałszywy. Może być oczywiście spotęgowany, ale nie zmienia to faktu że to człowiek jest producentem smogu

Do Darka Wuka | 2017-01-09, 12:43

Do Darka Wuka

Zakup pieca za ok. 3000zł, dopłata 1500zł. Koszt pieca 1500zł. To trzy mandaty za palenie smieciami. I dodam jeszcze że pochodzę z Katowic. Wungiel jest dla mnie świetością więc nie bredź więcej i nie pisz do mnie jak do kosmity. Ale czy to, ze mamy pełno węgla znaczy, że musimy tylko na nim opierać swoją energię? To Hiszpan nie może się napic się whisky tylko musi pić wino?

Do Darka Wuka | 2017-01-09, 12:40

Do Darka Wuka

Niestety moja odpowiedź na twoje myśli nie została edytowana. W sumie nie pierwszy raz. Było dużo treści, nie chcę już drugi raz tego pisac. Żeby zakończyć temat. Na wszystko masz odpowiedź. skoro jak piszę, że warto zainwestowac w ekologiczne piece, odpowiadasz kogo na to stać. A jak piszę o kuchenkach gazowych, które ma większość mieszkańców to odpowiadzasza, że piece indukcyjne są tańsza opcją.To powiedz tym, którym odradzasz zakup pieca ekologicznego z dofinansowaniem (pełno takich akcji) żeby kupili kuchenke indukcyjną to cię zabiją śmiechem. Dobra kuchenka indukcyjna to wydatek moinimum 1500zł, nie piszę o tandecie, po roku do wymiany. A piec ekologiczny z dopłata gminy lub miasta to wydatek Ja mam osobiście blat indukcyjny, całe ogrzewanie w domu mam elektycznne + kominek. Ale mnie na to stać. bo wygodne, daleko do gazociągu. Tylko jak prądu brak to jest problem (chociaż coraz rzadziej sa awarie). Na koniec dodam, ze mam swoje lata, jestem absolwentem geologii na PŚ i geografii na UŚ.

Darek Wuk | 2017-01-09, 14:58

Odp: Do Darka Wuka

"skoro jak piszę, że warto zainwestowac w ekologiczne piece, odpowiadasz kogo na to stać." Nie bardzo rozumiem co masz na myśli ekologiczny piec, czy na gaz czy na węgiel. "A jak piszę o kuchenkach gazowych, które ma większość mieszkańców to odpowiadzasza, że piece indukcyjne są tańsza opcją." Bo są tańszą opcją. Gotowanie na indukcji jest w ogólnym rozrachunku tańsze. "To powiedz tym, którym odradzasz zakup pieca ekologicznego z dofinansowaniem (pełno takich akcji) żeby kupili kuchenke indukcyjną to cię zabiją śmiechem." Opalanie domu gazem to duży wydatek. Szczególnie dla ludzi którzy żyją od 1 do 1. "To powiedz tym, którym odradzasz zakup pieca ekologicznego z dofinansowaniem" Co z tego że jest dopłata do pieca, jak za gaz zapłaci się 3x więcej niż za węgiel. "Dobra kuchenka indukcyjna to wydatek moinimum 1500zł, nie piszę o tandecie, po roku do wymiany." To jakim cudem ja kupiłem kuchenkę za 900 zł i mam ją już 5 lat bez awari ? Właściwie większość kuchenek znanych marek na rynku to jedno i to samo. Ten sam producent pól indukcyjnych, ten sam producent szkła. Kupując kuchenkę indukcyjną za 1500 dopłacasz za markę ewentualnie za bajery. Takie są fakty. Ale cóż, marketing dźwignią handlu. "Zakup pieca za ok. 3000zł, dopłata 1500zł. Koszt pieca 1500zł. To trzy mandaty za palenie smieciami. " A kto dopłaci za opał ? "Ale czy to, ze mamy pełno węgla znaczy, że musimy tylko na nim opierać swoją energię? To Hiszpan nie może się napic się whisky tylko musi pić wino?" Każda gospodarka kraju na świecie wykorzystuje zasoby jakie posiada. My akurat mamy węgiel.

Zimolub | 2017-01-09, 23:34

Odp: Do Darka Wuka

Pisałem o węglu, a ty będziesz mieszał, ściemniał i tak kombinował byle wyszło na twoje. Daj chłopie spokój, są ważniejsze problemy

Greg | 2017-01-09, 23:39

Odp: Do Darka Wuka

Walczyć i jeszcze raz walczyć ze smogiem. Zmieniać nawyki, instalcje grzewcze, bo tłumaczenie że kogoś nie stać jest proste. Właśnie nie stać nas na trucie innych, leczenie i badania. Trucicieli karać. To taj jak tłumaczyć kierowców jeżdżacych starymi, gruchotami, bez przeglądów, że ich nie stać na lepsze. Niech jeżdżą i powodują wypadki. Nas za to stać na leczenie, rehabilitację i renty.

Darek WUk | 2017-01-10, 09:12

Odp: Do Darka Wuka

Zacznijmy od tego że w Polsce nie ma żadnych norm dotyczących piecy. Właściwie można sprzedawać najgorsze kopciuchy i nic z tym nikt nie robi. Po drugie nie ma norm dotyczących węgla. Na rynku są różne asortymenty. Na ogół te najgorsze.

Zimolub | 2017-01-09, 09:54

Do Darka Wuka

Więc daj spokój ze swoimi argumentami, o wyższości Atlantyku. Wszystko ma swoje granice. Skoro podałeś przykład Trójmiasta, gdzie jest najczystsze powietrze, to może warto przykład Gdańska imputować w regionach, gdzie jest najgorzej? Mimo, gorszego położenia Krakowa, Górnego Sląska, kotlin karpackich jak powiemy, ze nic się nie da, to tak dalej będzie. Sam węgiel nie jest tu najgorszy,. A to czy kupujemy gaz w Rosji ( mam gdzieś politykę, Zachód żyje z nimi w zgdzie a nas poucza, i my tracimy najbardzie), czy w Norwegii, czy Katarze jest drugorzędne (byle taniej). A opcjonalnie, gazoport nam powoli uniezalezni do Rosji.Kupić go musimy. Bo nie tylko służy do gotowania pokarmów i ogrzewania. Poczytaj, kto zużywa najweicej gazu, jaka branża. Zreszta dajmy temu spokój.

Darek Wuk | 2017-01-09, 11:39

Odp: Do Darka Wuka

"Mimo, gorszego położenia Krakowa, Górnego Sląska, kotlin karpackich jak powiemy, ze nic się nie da, to tak dalej będzie. " Oczywiście że się da. Tylko kto za to zapłaci. Po za tym czy ktoś zmusza ludzi żeby się gnieździli w tych miejscach ? to ekonomia sprawia że tak dużo ludzi tam mieszka. "Sam węgiel nie jest tu najgorszy,." A czy ja mówię że węgiel jest najgorszy ? "A to czy kupujemy gaz w Rosji ( mam gdzieś politykę, Zachód żyje z nimi w zgdzie a nas poucza, i my tracimy najbardzie), czy w Norwegii, czy Katarze jest drugorzędne (byle taniej)." Tak czy inaczej wcyhodzi na to że od ruskich i tak wychodzi najtaniej. Więc po co mamy kupywać gaz jak możemy spalać nasz węgiel który leży na hałdach. "A opcjonalnie, gazoport nam powoli uniezalezni do Rosji." Pewnie że pozwoli, tylko że zapłacimy za niego dwa razy więcej. Skraplanie gazu i przywożenie go do gazoportu jest bardzo kosztowne. "Kupić go musimy. Bo nie tylko służy do gotowania pokarmów i ogrzewania. " W cale nie musimy. Gotowanie na kuchenkach indukcyjnych jest tańsze niż na gazie. Nie wspominam o bezpieczeństwie. Ogrzewanie w porównaniu do węgla wychodzi 3 x drożej.

alewis26 | 2017-01-08, 21:15

Smog na GŚ

No u nas faktycznie jest niewesoło ale nie jest to wina tylko i wyłącznie siarczystych mrozów. Mrozy są w zasadzie co roku, nawet w ciepłych zimach takie były (chociażby w ubiegłym roku mieliśmy spadki do -18*C przy aurze wyżowej). GOP jest jedyną w Polsce dużą konurbacją miejską, druga to w zasadzie Trójmiasto, które się do nas nie umywa jeśli chodzi o liczbę ludności. Tutaj jest naprawdę inny świat niż w całej reszcie Polski, bo tu wyjeżdżasz z jednego większego miasta i momentalnie wjeżdżasz do drugiego. Winą smogu u nas jest przede wszystkim duża gęstość zaludnienia i potężne natężenie ruchu na licznych autostradach i ekspresówkach. U nas wszędzie dojeżdżasz drogami dwu i trzypasmowymi, autostrada A4 koło Trzech Stawów w pewnym momencie ma 5 pasów jezdni w każdą stronę, niczym w USA. Aut po tych drogach jeżdzi zatrzęsienie. W piątek po południu jadą wszystkie pasy autostrady, nieraz tworzą się korki. Nawet w weekendy i w nietypowych godzinach natężenie ruchu na tych arteriach jest duże. Do tego mieszka tutaj ze 4 mln ludzi na niewielkim obszarze. Ludzie jak ludzie, mieszkania nie mają aż tak dużej emisji. Jednak ci ludzie gdzieś też pracują, a miejsca pracy emisję mają już znacznie wyższą. Smog jest u nas problemem nie tylko podczas mrozów, w zasadzie każda stabilna wyżowa aura powoduje że oddychamy tragicznej jakości luftem. Nie ma znaczenia czy to styczeń czy sierpień. W sierpniu 2015 po tygodniu bez żadnych opadów i wiatru też mieliśmy 1-2 km widoczności i powietrze śmierdziało...

Lucas wawa | 2017-01-08, 22:30

Odp: Smog na GŚ

Jeszcze "lepiej" było podczas upalnego sierpnia w 2010 r. w Rosji. Smog regularnie mają w Chinach i to także w porze ciepłej. Jak widać to nie jest problem związany tylko z większym mrozem.

ciepłolubny | 2017-01-09, 00:01

Odp: Smog na GŚ

Ale w Polsce jest związany z większym mrozem! Czy to tak trudno zrozumieć, że u nas smog powstaje głównie przez spalanie węgla a nie ruch uliczny czy pożary lasów/wypalanie łąk? Więc nie porównuj nas do Chin czy Rosji, bo to nie ma sensu. Nie było by zimy, to nie byłoby również żadnego problemu ze smogiem w Polsce.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-01-09, 00:15

Odp: Smog na GŚ

@Lucas Tylko zauważ, że mówimy o Polsce, a tu nie ma szans na tak długotrwałe upały jak w Rosji.

lekki | 2017-01-09, 11:04

Odp: Smog na GŚ

@lucas wawa Podczas upalnego lipca 2010 w smog w Rosji powstał głownie w wyniku pozarów lasów w tamtym czasie do których przyczyniali się często sami ludzie w połączeniu ze spalinami w miastach dały niebezpieczną mieszankę zanieczyszczonego powietrza. Jeszcze nigdy nie widziałem smogu na wsi gdzi często jeżdżę czy to podczas siarczystych mrozów czy to podczas wyjątkowych upałów

alewis26 | 2017-01-09, 12:01

Odp: Smog na GŚ

Nawet jakby była to wina tylko i wyłącznie ostrej zimy to co w takim układzie? Zatańczysz jakąś szamańską sambę i przywołasz atlantyk? Pogoda jest jaka jest, to my się mamy do niej dostosować a nie ona do nas. Takie liczenie że co roku będzie tak jak w 2006/7 jest nieco lekkomyślne, bo w naszym klimacie zimy i fale arktycznych mrozów były od zawsze i będą zawsze. w Polsce palimy czym popadnie, nie umiemy mądrze palić węglem, samochody są stare z wysoką emisją, komunikacja miejska jest tragiczna (przejechanie nią 5 km nieraz zajmuje pół godziny, niewiele krócej co szybki marsz na tym dystansie). Niedawno była afera z tymi zakładami produkującymi stal, co dostali śmieszne 300 zeta mandatu za emisję kilku ton trujących gazów :D Jak tu ma być dobrze skoro ja za głupie piwo w parku mogę dostać podobną karę? :D

lekki | 2017-01-09, 13:00

Odp: Smog na GŚ

@lucas wawa Tak w ogóle to przykład Rosji w lipcu 2010 jest świetny bo pokazuje że jeśli już to natura przyczynia się podczas upałów do wyzwolenia niebezpiecznych ( trujących) związków chemicznych a nie podczas mrozu, chociaż to i tak człowiek wtedy najbardziej się przykłada. Do działań przez naturę można jeszcze wymienić wybuchy wulkanów, więc jednak jakiś tam wpływ natura może mieć wpływ, ale jeśli chodzi sam wpływ temperatury to jest niewielki ograniczonyc do suchych zalesionych obszarów i zazwyczaj jest potęgowany przez czowieka

lekki | 2017-01-08, 19:48

smog

Ależ pretekst się znalazł dla faworyzujących zimę atlantycką w Polsce. Atak jest bezpardonowy. Pytanie podstawowe czy sama mroźna jest odpowiedzialna za smog czy człowiek? Przecież to nie natura produkuje smog tylko człowiek. Na Grenlandii smogu nie ma. Na szczęście ponarzekać każdy może ale nikt nie wpływu na klimat ani ja który chciałby mieć co najmniej 2 tygodnie mroźnej zimy z lekkim wiatrem co jakiś czas by rozwiał smog, ani ci co chcieliby mieć wiecznie atlantycką zimę. Możecie sobie ponarzekać na mrozy w Polsce ale klimatu nie zmienicie tutaj.

Lucas wawa | 2017-01-08, 22:22

Odp: smog

Smog to oczywiście wytwór człowieka, a nie Natury. Dziwne, że niektórzy chcieliby rozwiązywać problemy z nim związane metodami niezależnymi od naszej woli jak aktywizowanie "na siłę" Atlantyku (gdy Natura nie ma takiego zamiaru), czy przesuwanie Polski o 20 st. na S...

Obserwator | 2017-01-08, 23:09

Odp: smog

Związek przyczynowo skutkowy jest taki: Polska => zimny klimat => mroźne zimy => trzeba grzać => powstaje smog Gdyby wyeliminować której z pierwszych ogniw - problemu by nie było, ale klimatu nie zmienimy. Możemy co najwyżej liczyć na atlantyckie, zbawienne zimy, wtedy poziom PM2.5 i PM10 jest o rząd wielkości mniejszy. Raz, że ludzie mniej palą; dwa, że nie ma inwersji i jest wiatr, który to przepędza. Tak więc twierdzę, że to wina klimatu, a człowiek robi co może, żeby tylko przetrwać tę nędzą porę roku.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-01-08, 23:22

Odp: smog

Pięknie to ująłeś :)

lekki | 2017-01-08, 23:24

Odp: smog

Problemem jest rozpowszechnienie technologii grzania tak żeby nie było zanieczyszczeń.

lekki | 2017-01-09, 00:37

Odp: smog

Eskimosi w igloo zimą jakoś sobie radzili i bez emisji zanieczyszczeń. Nie pisz bzdur że to wina klimatu tylko kwestia rozpowszechnienia technologii grzewczej np. olejowej, które powoduje bardzo małe zanieczyszczenia, albo elektryczne które powoduje zerowe zanieczyszczenia. To my mamy się przystosowywać do warunków natury a nie natura do nas zresztą jesteśmy ludźmi i rozwiązujemy problemy, więc ten problem też jest do rozwiązania. Jeśli mamy z tym problem zawsze możemy przenieść się w bardziej przyjazne dla nas środowisko ( nie jest to żadna aluzja-żeby nie było)

pyton1990 | 2017-01-09, 10:28

Odp: smog

@lekki - Ładnie to ująłeś. Podczas gdy Eskomosi "jakoś sobie radzili" tj. prowadzili nędzną wegetację na poziomie epoki paleolitu, nad Morzem Śródziemnym, Bliskim Wschodzie, Indiach i Chinach powstawały potężne cywilizacje.

Darek WUk | 2017-01-09, 11:42

Odp: smog

"albo elektryczne które powoduje zerowe zanieczyszczenia. " Jasne. Tyle że kopci elektrownia kilka km dalej. Ogrzewanie elektryczne to finansowa porażka, podobnie jak olejowe.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-01-09, 12:48

Odp: smog

Eskimosie to zupełnie inna bajka - mają podskórną tkankę tłuszczową, która chroni przed zimnem, lepiej metabolizują witaminę D z pokarmów. Eskimosi to dosłownie niedźwiedzie polarne wśród ludzi.

Łucja | 2017-01-09, 14:59

Odp: smog

pyton1990 a w Chinach czy Indiach nie mają smogu? Mają. I nie potrzebują do tego srogich zim. LA także boryka się z problemem smogu. Jak ktoś nie chce mieć smogu, to musi się przeprowadzić na totalną wiochę. Jakieś trzy domki na krzyż, z dala od cywilizacji, lasy i łąki dookoła. Gdzie duże skupisko ludzi, tam wszędzie jest syf.

Lukasz160391 | 2017-01-08, 19:45

Gliwice najbardziej zanieczyszczone

Wartość PM 2.5 przekracza 1000% normy, czyli jest większe zanieczyszczenie niż w Krakowie.