21 listopada 2016, 08:09

Czy ludzkość przekroczyła próg bezpieczeństwa?

Roztapiające się lodowce, podnoszący się poziom mórz, zakwaszenie oceanów, gwałtownie rosnące temperatury i niezliczone anomalie pogodowe. Czy ludzkość emisją dwutlenku węgla przekroczyła próg bezpieczeństwa? Co nam grozi i czy jest jeszcze iskierka nadziei?


Fot. vegaprocity.com

Kontynuujemy cykl artykułów, w przystępny sposób wyjaśniających problem zmian klimatycznych. Na Wasze pytania, które możecie zamieszczać w sekcji komentarzy, wspólnie odpowiemy wraz z ekspertami z zakresu fizyki atmosfery, którzy na co dzień badają przyczyny i skutki globalnego ocieplenia i zjawisk z nim powiązanych... Przeczytaj poprzednie wywiady

Na dwunaste pytanie odpowie Marcin Popkiewicz, analityk megatrendów, ekspert i dziennikarz zajmujący się powiązaniami w obszarach gospodarka-energia-zasoby-środowisko. Autor bestsellerów "Świat na rozdrożu" i "Rewolucja energetyczna. Ale po co?". Redaktor portali ziemianarozdrozu.pl i naukaoklimacie.pl. Przewodniczący polskiego oddziału ASPO (Association for the Study of Peak Oil) i członek rady programowej INSPRO. Laureat "Dobromira Roku 2013" oraz głównej nagrody "Dziennikarze dla klimatu" 2015.

  Roztapiające się lodowce, podnoszący się poziom mórz, zakwaszenie oceanów, gwałtownie rosnące temperatury i anomalie pogodowe. Czy ludzkość emisją dwutlenku węgla przekroczyła próg bezpieczeństwa? Co nam grozi i czy jest iskierka nadziei?

Marcin Popkiewicz: Zmiana klimatu to bardzo szerokie zagadnienie. Można pisać o zmianach klimatu w przeszłości i tej obserwowanej obecnie, wykraczającej poza to, co znamy z Holocenu (Koniec Holocenu), a wkrótce może poza wszystko, co wystąpiło dotąd w historii geologicznej Ziemi (Zmiany klimatu kiedyś i dziś - w 80 lat do klimatu z czasów dinozaurów?).

Można pisać o konsekwencjach zmian, w tym puntach krytycznych, takich jak zbliżający się punkt nieodwołalnego rozpadu lodowców Antarktydy (Rozpad lądolodu Antarktydy Zachodniej nieunikniony) czy stepowienia Amazonii (Coraz dłuższa pora sucha w Amazonii), zakwaszaniu oceanów i zagrożeniu dla raf koralowych (Mit: Zakwaszanie oceanu nie szkodzi morskim stworzeniom). Można pisać też o scenariuszach przyszłych emisji i wyzwaniu, jakie stanowi uzgodnionego w zeszłym roku w Paryżu ograniczenie wzrostu temperatury do progu 1,5-2°C (Dodatkowe emisje ze źródeł naturalnych a przyszła zmiana klimatu, Ograniczenie ocieplenia do 2 stopni - nierealny optymizm naukowców).

Wszystko to są złożone i pełne niuansów kwestie, a co więcej, silnie ze sobą powiązane. Czy jest możliwe, żeby przedstawić je wymownie na jednej grafice? Udało się to naukowcom z Instytutu Badań Klimatu w Poczdamie (PIK), w opublikowanym w Nature Climate Change artykule "Dlaczego uzgodniony w Paryżu cel jest właściwy" (Schellnhuber, Rahmstorf i Winkelmann, 2016). Artykuł z jednej strony pokazuje, dlaczego naukowcy są tak zaniepokojeni (oględnie mówiąc) zmianą klimatu, a z drugiej, dlaczego dostrzegają promyk nadziei.

A oto rysunek:


Zmiany średniej temperatury powierzchni Ziemi od ostatniego maksimum epoki lodowcowej przez Holocen (pomiary na podst. proksy - linia niebieska) do czasów obecnych (pomiary instrumentalne HadCRUT - linia czarna) oraz różnymi scenariuszami przyszłej zmiany klimatu (opis scenariuszy RCP). Prostokąty obrazują progi przekraczania punktów krytycznych ziemskiego systemu klimatycznego - kolor żółty oznacza "możliwe", kolor czerwony "pewne" (Schellnhuber, Rahmstorf i Winkelmann, 2016).

Naukowcy z PIK nanieśli na rysunek historyczne zmiany temperatury i zmiany prognozowane w zależności od scenariusza emisji, zestawiając je z punktami krytycznymi ziemskiego systemu klimatycznego.

Nawet jeśli porozumienie paryskie zostanie zrealizowane, nie oznacza to, że nie będzie żadnych problemów. Rafy koralowe już teraz są w kryzysie - połowy z nich już nie ma, lód pływający w Arktyce szybko znika, a liczne lodowce, lądolód Grenlandii i fragmenty lądolodu Antarktydy zbliżają się do punktu nieuniknionego rozpadu. To przykłady najbardziej wrażliwych elementów ziemskiego systemu klimatycznego, jak pokazuje grafika narażone nawet w przypadku ograniczenia ocieplenia do 1,5-2 stopni.

Tym niemniej, jeśli przekroczymy uzgodniony w Paryżu próg ocieplenia, prawdopodobieństwo i skala poważnych zmian w tych elementach systemu klimatycznego będą szybko rosły. Wystawimy się też na inne poważne ryzyka. Grafika pokazuje tu m.in. wyłączenie się krążenia wody w oceanach (cyrkulacji termohalinowej), rozpad lądolodu Antarktydy Wschodniej czy destabilizację wiecznej zmarzliny (patrz opis punktów krytycznych na stronie PIK).

Po przekroczeniu wielu punktów krytycznych zmiany będą same się napędzać. Po tym jak zacznie topnieć lądolód Grenlandii, jego powierzchnia zacznie się obniżać, a wraz ze spadkiem wysokości będzie rosnąć temperatura na powierzchni lądolodu, co przyspieszy topnienie. Kiedy zacznie się rozkład materii organicznej w wiecznej zmarzlinie, wydzielone w procesie rozkładu ciepło będzie dalej podgrzewać glebę. I tak dalej.

Owszem, są niepewności, dotyczące dokładnego położenia punktów krytycznych. Niektóre badania pokazują, że elementy systemu klimatycznego będą bardziej odporne, inne badania zaś, że są bliższe załamania, niż sugeruje to rysunek. Amazonia, tajga, cyrkulacja oceaniczna na Atlantyku, wieczna zmarzlina i lądolód Antarktydy Wschodniej już teraz wykazują oznaki bezprecedensowych zmian.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Wczoraj, 22:50

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Na Odrze i Wiśle tworzą się fale kulminacyjne

Wczoraj, 12:34

Ulewne deszcze, które od kilku dni nawiedzały południową, wschodnią i centralną Polskę zanikły. Wezbrania na mniejszych rzekach i potokach na Śląsku i w Małopolsce zaczynają uchodzić do Odry i Wisły tworząc fale kulminacyjne. Czy będą one niebezpieczne?

miniatura

Inwazja kleszczy w centrach miast. Jak się chronić?

Wczoraj, 10:21

Jeśli myślicie, że wystarczy nie chodzić do lasu, aby uniknąć ugryzienia przez kleszcze, to jesteście w błędzie. Te pajęczaki coraz częściej czyhają na was i waszych pupilów w trawach w miejskich parkach. Jak się przed nimi bronić i nie zachorować na boreliozę?

miniatura

Powstanie nowy park narodowy? "Piękna brama do Bieszczad"

Wczoraj, 08:35

Turnicki Park Narodowy, który chcą stworzyć przyrodnicy, miałby chronić obszary, które zazwyczaj turyści omijają w drodze do Bieszczad, tymczasem wykazują się one niezwykłymi walorami krajobrazowymi oraz okazami fauny i flory, które warto zobaczyć.

miniatura

Jesteś meteopatą? Sprawdź, jak z tym skutecznie walczyć

28 kwietnia 2017, 10:08

Ból głowy, łamanie w kościach, senność czy rozkojarzenie to znak, że możecie być meteopatami. Coraz więcej Polaków skarży się na różnorodne dolegliwości przy nagłych zmianach pogody. W których regionach naszego kraju "uczulonych na aurę" jest najwięcej?

Komentarze

Dodaj komentarz

Arturro A | 2016-11-24, 14:25

Myślimy tylko o sobie

I tak 95% społeczeństwa myśli tylko o sobie i ewentualnie o jakichś kosmetycznych zmianach w swoim wygodnickim stylu życia. Liczy się przyjemność tu i teraz, a przyszłe pokolenia niech się martwią. Problem jest to, że zmiany są powolne, a nie dramatyczne. Potrzeba trochę wyobraźni, aby dostrzec długoterminowy dramatyzm wydarzeń, no ale do tego potrzebne jest też myślenie...