9 listopada 2016, 08:10

Łowcy burz z Polski stanęli oko w oko z tornadem

Każdy łowca burz marzy, aby na własne oczy zobaczyć tornado, jednak udaje się to tylko nielicznym. Grupka pasjonatów ekstremalnej pogody z Elbląga spełniła swoje marzenie. W lipcu stanęła oko w oko z tornadem, które obróciło w ruinę kemping nad jeziorem Narie.


Trąba powietrzna na Lubelszczyźnie w sierpniu 2008 roku. Fot. Tomasz Zawadzki.

Pogoda, czy tego chcemy, czy też nie, wpływa na nasze codzienne życie. Czasem jej oblicze jest gwałtowne, przynosi nam burze, wichury, ulewy czy śnieżyce. Jedni boją się tych zjawisk, a innych one fascynują. Chcą je ścigać, filmować i fotografować, a później dzielić się przeżyciami ze społecznością internetową.

Mowa o łowcach ekstremalnych zjawisk atmosferycznych, już nie tylko burz, ale też śnieżyc czy sztormów. Z pomocą serwisów społecznościowych tworzą grupy, śledzą pogodę, za własne pieniądze kupują sprzęt i wyruszają w pościg, spełniają dzięki temu swoje marzenia.

To właśnie pasja do fascynujących zjawisk, dziejących się nad naszymi głowami, stała się źródłem powstania grupy "Info Meteo", która z każdym miesiącem otwiera swoje oddziały w kolejnych regionach Polski. Pod jej szyldem działają łowcy z Elbląga, Suwałk czy Białej Podlaskiej.


Trąba powietrzna w okolicach Sztumu na wschodnim Pomorzu w lipcu 2012 roku.

Łowcy z Elbląga ubiegłego lata spełnili jedno ze swoich marzeń, jako nieliczni polscy łowcy widzieli na własne oczy trąbę powietrzną, która przetoczyła się nad jeziorem Narie. Widok ciemnego leja, choć przerażający, sprawił, że nabrali ochoty na więcej. Dlatego planują wielką wyprawę do słynnej amerykańskiej Alei Tornad. Jakie mają plany na przyszłość? Dowiecie się tego z naszego wywiadu z Piotrem Kowalkowskim z grupy "Info Meteo".

  Miniony sezon burzowy był dla Was wyjątkowy, ponieważ udało się to, o czym każdy łowca burz marzy, na własne oczy zobaczyliście tornado, które jak się okazało poczyniło spore szkody. Co wówczas czuliście? Ani przez chwilę się nie baliście?

Piotr Kowalkowski: Kiedy wybieraliśmy się na burze, 11 lipca - obiecywaliśmy sobie, że wjedziemy w najsilniejszą komórkę która miała wybuchnąć tamtego dnia, od rana szykowaliśmy sprzęt, wyjazd zorganizowany był na cały dzień, dojechaliśmy z Elbląga do Ostródy i tam czekaliśmy na rozwój wydarzeń, w końcu stało się, Burza zaczęła formować się pomiędzy Elblągiem a Morągiem, zdecydowaliśmy, że pojedziemy na Warmię, w rejon Morąga, by być po jej dolnej stronie, tylko wtedy mogliśmy ją pięknie uchwycić, pomimo prognoz nie sądziliśmy, że zejdzie z niej tornado, okazało się, że mamy do czynienia właśnie z niebezpieczną formacją.

Cała nasza trójka w ekipie nie dowierzała własnym oczom (szum, ryk jak przejazd pociągu, przejmujące dreszcze, i nerwy, bo przecież to kochamy, ale byliśmy za blisko, by stać i nagrywać do końca zjawisko. Wokół jeziora Narie fruwały przedmioty, dlatego po kilku ujęciach ruszyliśmy do przodu, następnie wróciliśmy w teren, gdzie trąba powietrza poczyniła spustoszenia, widok był przerażający, zdjęcia nie oddają tego, co widzieliśmy na żywo.

  Jakie jeszcze inne łowy uznajecie za najbardziej udane?

Piotr Kowalkowski: W tym roku każdy nasz wyjazd był nadzwyczaj ciekawy, zobaczyliśmy nie tylko trąbę powietrzną, ale także dwa jej zalążki. Jeden z nich już w kwietniu, w miejscowości Marynowy pod Nowym Dworem Gdańskim, burze w naszym regionie były wówczas wyjątkowo intensywne, pokonaliśmy ponad 1500 kilometrów na Pomorzu i Warmii, mogliśmy poczuć na własnej skórze Downburst, Microburst i ujrzeliśmy również chmury rolkowe Roll Cloud. To był zdecydowanie najlepszy sezon.

  Niektórzy łowcy burz mają taki osobisty licznik, ile już widzieli trąb wodnych, trąb powietrznych, trąb pyłowych, burz itd., który umieszczają np. na forach. Dzięki temu można rozpoznać, który łowca jest już w fachu seniorem, a który jeszcze juniorem. Też tak skrupulatnie liczycie swoje zdobycze?

Piotr Kowalkowski: Raczej nie, ale po ujrzeniu tornada w Polsce mamy chęć wyruszyć na łowy do Stanów Zjednoczonych, będzie to nasza misja życia, jeśli uda się nam ją zrealizować.

  Mówisz, że marzycie o wyprawie do Stanów Zjednoczonych, aby ścigać ciemne leje w słynnej Alei Tornad. Macie już jakieś konkretne plany?

Piotr Kowalkowski: Tak, jak już wcześniej wspomniałem, w roku 2018 lub 2019, koniecznie musimy tam zawitać.

  W różnych zakątkach Polski powstaje coraz to więcej grup łowców burz, pasjonatów, którzy na własną rękę, za własne pieniądze udają się w pościg za burzami, a nagrodą są dla nich piękne zdjęcia i filmiki, którymi mogą się pochwalić wśród znajomych. Jak wpadliście na pomysł, aby się zebrać w grupę?

Piotr Kowalkowski: Założyłem grupę "Info Meteo" dokładnie dwa lata temu, zauważyłem wtedy spore zainteresowanie pogodą od czytelników, których przybywało i przybywa do teraz, w końcu znalazłem w moim mieście takich samych pasjonatów jak ja, stworzyliśmy coś dla ludzi i dla nas, jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy być na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się na niebie.

  A pasja do ekstremalnych zjawisk pogodowych skąd się wzięła? Mówi się, że pojawia się ona w dzieciństwie po silnych doznaniach, np. przeżytej powodzi, bliskim uderzeniu pioruna czy niszczycielskiej wichurze. Z Wami było podobnie?

Piotr Kowalkowski: Pasja do pogody istnieje w mojej osobie od dziecka, jestem bardzo zadowolony, że mogę dzielić się nią teraz z innymi, kiedyś nie było internetu, nie było modeli meteorologicznych, pogodę obserwowałem przez okno i na podstawie chmur można było coś przewidzieć, teraz mam/mamy spore ułatwienie.

  Prowadzicie jedyny serwis pogodowy w Elblągu. Na swoim fanpage'u skarżyliście się, że lokalne media kradną Wasze informacje i publikują je bez podania źródła, traktując Was jak grupę amatorów, których można wykorzystywać, nie dzieląc się zyskami. Jak zamierzacie z nimi walczyć?

Piotr Kowalkowski: Już nie walczymy, odkąd stworzyliśmy nasz portal www.meteoelblag.pl lokalne media się wyciszyły i możemy w końcu spokojnie pracować.

  Jakie macie plany na przyszłość?

Piotr Kowalkowski: Rozwijać się dalej, w roku 2017 będziemy podróżować po całej Polsce, chcemy ponownie wjechać w najsilniejszy incydent burzowy, zaś w najbliższą zimę - stawiamy na wichury, śnieżyce i ogólnie mamy zamiar wyjeżdżać w teren zawsze wtedy, gdy pogoda stanie się dynamiczna, gdyż z każdą wyprawą nabieramy doświadczenia.

Piotr Kowalkowski jest łowcą burz i założył grupę "Info Meteo - Elbląg". Więcej informacji o grupie i aktualnych wydarzeniach znajdziecie na serwisie www.meteoelblag.pl, a także na Facebooku pod adresem www.facebook.com/InfoMeteoElblag.

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Na Wiśle tworzy się fala wezbraniowa. Pod wodą niemal 100 budynków

Dzisiaj, 09:04

W Karpatach w 2 dni spadło nawet 230 mm deszczu. Woda opadowa zaczęła schodzić z gór powodując wzbieranie rzek w dorzeczu górnej Wisły. Przed Krakowem tworzy się fala wezbraniowa. Pod wodą jest niemal 100 budynków. Tymczasem nadchodzą kolejne ulewy.

miniatura

Na północy Polski bez upału, a na południu upał nadzwyczaj częsty

Wczoraj, 12:05

Pogoda tego lata nas nie rozpieszczała. W wielu regionach naszego kraju w maju temperatury były wyższe niż w lipcu, w dodatku przez całe wakacje nie odnotowano ani jednego upalnego dnia. Jednak były miejsca, gdzie upał panował nadzwyczaj długo.

miniatura

Potężne ulewy na południu kraju. Możliwe podtopienia!

Wczoraj, 10:37

Na południu kraju do piątkowego poranka będą przechodzić intensywne opady, podczas których może spaść ponad 100 mm deszczu. Tak duże sumy opadów mogą powodować gwałtowne wezbrania na rzekach oraz podtopienia. Gdzie sytuacja będzie najtrudniejsza?

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Wczoraj, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Jak postępować przed, podczas i po powodzi? Zobacz nasz poradnik

20 września 2017, 18:21

Jeśli mieszkasz w pobliżu rzeki, która często wylewa po obfitych opadach i stwarza zagrożenie powodziowe, warto abyś zapoznał się z naszym poradnikiem, który pomoże Ci w obliczu trudnej sytuacji, zarówno przed, podczas, jak i po powodzi. Warto wiedzieć więcej!

Komentarze

Dodaj komentarz