11 lipca 2016, 09:39

Nadchodzą upały, jakich jeszcze nigdy nie przeżywaliśmy

W Polsce lato dopiero się "rozkręca", ale pamiętamy dobrze niebywale upalny sierpień zeszłego roku, kiedy to nawet nocą temperatury utrzymywały się powyżej 25 stopni. Czy takich upałów można spodziewać się tym roku? I czy tak będzie wyglądać już każde lato?

Kontynuujemy cykl artykułów, w przystępny sposób wyjaśniających problem zmian klimatycznych. Na Wasze pytania, które możecie zamieszczać w sekcji komentarzy, wspólnie odpowiemy wraz z ekspertami z zakresu fizyki atmosfery, którzy na co dzień badają przyczyny i skutki globalnego ocieplenia i zjawisk z nim powiązanych... Przeczytaj poprzednie wywiady

Na dziesiąte pytanie odpowie dr Aleksandra Kardaś, fizyk atmosfery i popularyzatorka nauki, redaktorka serwisu naukaoklimacie.pl, która szczególnie interesuje się transferem promieniowania w atmosferze i teledetekcją.

  W Polsce lato dopiero się "rozkręca", ale pamiętamy dobrze niebywale upalny sierpień zeszłego roku, kiedy to nawet nocą temperatury nieraz utrzymywały się powyżej 25 stopni. Czy takich upałów można spodziewać się również w tym roku? I czy tak będzie wyglądać już każde lato w naszym kraju?

Aleksandra Kardaś: Pogoda w konkretnym sezonie zależy od wielu czynników. Jedne z nich zmieniają się bardzo powoli (jak ilość energii zgromadzonej w oceanie, która wpływa na temperaturę powietrza nad wodą, intensywność parowania i możliwość powstawania niżów z silnymi zjawiskami atmosferycznymi), inne z dnia na dzień (np. chwilowy rozkład ciśnienia powietrza i związane z nim przepływy mas powietrza).

W prognozie pogody na kilka dni można zaniedbać te pierwsze (z dnia na dzień zmieniają się niewiele), a w prognozie klimatu na dekadę, uśrednić te drugie. W prognozie sezonowej trzeba wziąć pod uwagę oba typy zjawisk. Dlatego niezwykle trudno jest trafnie przewidzieć, czy w danym roku całomiesięczne upały wystąpią, czy nie.

Na pewno także nie można twierdzić, że lata z roku na rok będą coraz bardziej upalne, a to ze względu na nakładanie się na globalny trend wzrostu średniej temperatury naturalnych fluktuacji, które powodują lokalnie czy regionalnie występowanie chłodniejszych dni.

Pogodę w Europie kształtuje w dużej mierze tak zwany prąd strumieniowy (jet stream), czyli występujący wysoko w atmosferze pas niezwykle szybkich wiatrów, powstający na styku mas powietrza zwrotnikowego i arktycznego. Prędkości wiatru są tam tym szybsze, im większa jest różnica temperatury pomiędzy masami powietrza w okolicy zwrotnika Raka i koła polarnego.

Gdy prąd strumieniowy jest wartki, przez Europę wędrują kolejne ośrodki niżowe z frontami, a my możemy liczyć na deszcz i chmury przeplatane przejaśnieniami co drugi-trzeci dzień. Gdy prąd zwalnia, zaczyna meandrować, a my możemy znajdować się przez dłuższy czas po jego ciepłej lub chłodnej stronie.


Schematyczne zobrazowanie przebiegu prądu strumieniowego o normalnej do niedawna prędkości i spowolnionego. Ilustracja za Skeptical Science.

Jak tłumaczyłam w jednej z poprzednich rozmów, okolice bieguna północnego to rejon świata, w którym wzrost temperatur związany z globalnym ociepleniem postępuje najszybciej. Oznacza to spadek różnicy temperatur pomiędzy tropikami i Arktyką a w rezultacie częstsze meandrowanie prądu strumieniowego. Sprzyja to także częstszemu występowaniu fal upałów w Europie.

Obserwacje wskazują jednak, że od roku 1880 długość fal upałów wydłużyła się tu dwukrotnie, a gorące dni są dziś aż trzykrotnie bardziej prawdopodobne (raport EASAC, 2013). Jeszcze w latach 70-80. XX wieku w Polsce w ciągu roku występowało średnio kilka dni upalnych (o temperaturze 30 lub więcej stopni). Obecnie bywa ich już kilkanaście, a w zeszłym ponad 20.

Problem dobrze ilustruje poniższa animacja przygotowana przez Centrum Wizualizacji Naukowych NASA. Przedstawiono na niej częstość występowania latem na półkuli północnej temperatur "normalnych" (kolor szary), ciepłych (kolor czerwony) i chłodnych (kolor niebieski).

Zero na osi poziomej oznacza średnią z lat 1951-1980, użyta jednostka to odchylenie standardowe. Jak widać, w miarę upływu lat częstość dni normalnych spadała, a przybywało dni ciepłych i bardzo ciepłych. Jednocześnie od czasu do czasu wciąż obserwujemy (i dalej będziemy) dni chłodne.

Jak wskazują projekcje klimatu towarzyszące raportowi IPCC (rysunek powyżej), dobowe maksima temperatury obserwowane w miesiącach letnich w Polsce będą pod koniec XXI wieku wyższe o 3-7°C niż dziś, zależnie od ścieżki dalszych emisji gazów cieplarnianych, jaką wybierze ludzkość.


Temperatury maksymalne w miesiącach letnich w Polsce. Czarną linią nakreślono wartości historyczne, linia niebieska to projekcja klimatu zakładająca stabilizację emisji gazów cieplarnianych w drugiej połowie XX wieku (RCP 4.5), linia czerwona - projekcja zakładająca scenariusz RCP 8.5 czyli "biznes jak zwykle" (ciągły wzrost emisji). Cienkie linie odpowiadają poszczególnym eksperymentom numerycznym, pogrubione - wartościom uśrednionym. Wykres wygenerowany z użyciem Climate Change Atlas

To, co dziś uznajemy za lato ekstremalnie gorące, już do 2030 roku stanie się normą, a w latach 40. XXI wieku będzie należeć wręcz do lat najchłodniejszych.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 12:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Prąd strumieniowy wysoko nad nami wieje do 225 km/h

Dzisiaj, 11:18

Chmury od kilkudziesięciu godzin nad naszymi głowami wyjątkowo pędzą. To zasługa prądu strumieniowego, czyli najpotężniejszego ciągłego wiatru na naszej planecie, z którego korzystają piloci, a który osiąga nad Polską ponad 200 kilometrów na godzinę.

thumbnail

Z dużej chmury mały deszcz. Ile prawdy w tym przysłowiu?

Dzisiaj, 10:16

Często zdarza się, że na horyzoncie widzimy nadciągającą wielką granatową chmurę, której złowieszczy wygląd ostrzega nas, że będzie potężna ulewa. Jednak kończy się na małym deszczyku. Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź tkwi w staropolskim przysłowiu.

thumbnail

O ile przybyło nam już dnia? Najwięcej rano czy wieczorem?

Dzisiaj, 07:20

Minęły już dwa miesiące od początku astronomicznej zimy. Przez ten cały czas, ku uciesze większości z nas, dzień systematycznie się wydłużał, a noc skracała. Czy zyskaliśmy więcej dnia rano czy wieczorem? I o ile dokładnie przybyło nam chwil ze Słońcem?

thumbnail

Google ujawnia, co dzieje się w Puszczy Noteckiej (wideo)

Wczoraj, 11:03

Zdjęcia satelitarne od Google ujawniają dramatyczne zmiany zachodzące w Puszczy Noteckiej na tle wielu lat. Zapytaliśmy więc Lasy Państwowe, co dzieje się w jednym z największych kompleksów leśnych Wielkopolski i czy mieszkańcy mają się czego obawiać.

Komentarze

Dodaj komentarz

Lukas | 2016-07-19, 17:25

Jaka technologia przed Laty i

100 lat to pikus w naszej erze na ziemi. Naukowcy badają klimat od 100 lat a dokładnie temp. Rozwój technologi na przestrzeni lat jest kosmiczny. Jeżeli ktoś mi mówi ze 100 lat temu temp oceanu była 3 st. Niższa niż teraz i poruwnoujac sprzęt do pomiaru to i tak mały ten bład pomiaru...... Jakie mieli termometry 100 lat temu i czy tez wyplywali tak daleko w ocean aby go mierzyć. Bardziej sie przychylam do teorii rosyjskiego naukowca na temat większej energii ze słońca która dostaje sie na ziemie!!!

Jurand Kuźmiński | 2016-07-18, 23:50

chłodne lato

spójrzmy prawdzie w oczy. Lato jest chłodne póki co. jak byście nie zaklinali rzeczywistości dużo pada , upałów nie ma od dłuższego czasu.przechodzą ulewy i burze.

max | 2016-07-17, 18:40

tegoroczny upał

Szanowni Państwo zapowiadane upały w Polsce nie nadeszły ( może i dobrze bo ponoć cała Polska wyjechała nad morze i nad zimnym Bałtykiem miejsca nie ma wolnego) w jednym z najcieplejszych miast Polski Legnicy , leje, pada , jest pochmurno i chłodnawo. Pogoda na pewno będzie we wrześniu ( rano będzie zimno a potem w słońcu jak ludzie będą tyrać za to będzie grzało). Ponieważ trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, lato jest nieudane. Wróży to tradycyjnie ciepłą, deszczową zimę z Bożym Narodzeniem na czele...

Herkules | 2016-07-16, 22:20

Uwielbiam lato!

Mam nadzieje, że ocieplenie klimatu będzie postępować bo lubie upalne lato i lekkie zimy. Może kiedyś na wakacje nie będzie trzeba jeździć w tropiki tylko nad polskie morze.

świetopełek | 2016-07-13, 10:42

lato tak, ale nie afrykańskie

Nie lubię takich upałów , i tego parnego powietrza , optymalna temp w lecie to dla mnie max 25 stopni, uwielbiam jesień oby w tym roku dopisała piękna polska jesień z temp 18 -20 , zawsze lubiłem śnieżne zimy , chciałbym żeby w zimie był śnieg żeby padał i prószył śnieg ;-)

pyton1990 | 2016-07-14, 11:42

Odp: lato tak, ale nie afrykańskie

To mnie właśnie zadziwia u niektórych ludzi. Gorąca nie znoszą i traktują jak zło, ale mróz już im nie przeszkadza... Nigdy nie zrozumiem upodobań u niektórych.

Obserwator | 2016-07-14, 22:06

Odp: lato tak, ale nie afrykańskie

@Pyton tacy to później podziwiają zimę (bo jej jedyną zaletą jest to, że potrafi ładnie wyglądać) zza okna. Parki, rynek, ogródki, zapora w zimie są puste. Trochę osób na lodowisku się zdarzy, trochę dzieci się kulkami porzuca (o ile jest śnieg), a pozostałe 99% siedzi w domu. Oto cała zagadka zimnolubstwa.

jabłczarz | 2016-07-15, 15:49

Odp: Obserwator

Akurat zima przydaje się również w sadownictwie. Jabłonie, które używamy powinny hibernować przez zimę a jak nie ma wystarczająco długich mrozów, nie robią tego.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2016-07-16, 15:12

Odp: lato tak, ale nie afrykańskie

@jabłczarz Nieprawdę piszesz. ŹADNA roślina nie potrzebuje mrozu!

dorka | 2016-07-12, 18:06

Makabra

Czyli bez klimatyzacji nie będzie możliwe normalne funkcjonowanie plus niszczycielskie wichury, których już teraz nie brakuje. Przerażająca perspektywa, jak dla mnie.

pyton1990 | 2016-07-13, 08:31

Odp: Makabra

Jakie wichury? Od lat żadnej nie widziałem.

Buenamen | 2016-07-13, 13:11

Odp: Makabra

Jakiej klimatyzacji? Jak siądzie prąd to co- uważasz że bez nie można żyć? Ja nie mam klimatyzacji w domu i żyję jakoś ;].

AK | 2016-07-13, 17:11

Odp: Makabra

To, czy funkcjonowanie bez klimatyzacji będzie możliwe czy nie, to złożona kwestia. W Polsce sytuacja nie jest i na ogół nie będzie tak drastyczna jak w Indiach czy Pakistanie, gdzie fale upałów w połączeniu z dużą wilgotnością powietrza powodują, że już teraz warunki bywają zabójcze (o tym, jakie temperatury są niebezpieczne dla zdrowia można przeczytać pod adresem: http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/kilka-stopni-ktore-robi-roznice-156). Trzeba jednak pamiętać, że to czy upał nam zaszkodzi czy nie zależy m.in. od naszego wieku oraz od tego, co w tym upale będziemy próbować robić (intensywny wysiłek nie jest wskazany). Do tego warto zauważyć, że przy obliczaniu prawdopodobieństwa przeżycia lata istotna jest nie tyle średnia temperatura w ciągu letnich miesięcy, tylko czy ich obrębie wystąpi jeden lub kilka dni z niebezpiecznymi warunkami. A właśnie prawdopodobieństwo takich zdarzeń będzie rosnąć. Być może więc przez większość lata klimatyzacja dla większości osób nie będzie konieczna, ale w ciągu kilkudniowej fali upałów jej brak może przyczynić się do śmierci wielu osób, jak np. upały w roku 2003: https://www.carbonbrief.org/study-links-heatwave-deaths-london-paris-climate-change

AK | 2016-07-13, 17:24

Odp: Buenamen

Określenie, czy klimatyzacja będzie nam niezbędna jest niejednoznaczne. Warunki w Polsce nie są tak trudne jak w Indiach czy Pakistanie, gdzie już teraz upały w połączeniu z wilgotnością powodują liczne zgony. Trzeba jednak pamiętać, że to, czy temperatura może nam zaszkodzić zależy m.in. od naszego wieku i tego, jak aktywnie chcielibyśmy spędzić dzień (http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/kilka-stopni-ktore-robi-roznice-156). Warto też zwrócić uwagę, że przy obliczaniu prawdopodobieństwa przeżycia lata liczy się nie tyle średnia temperatura ile to, czy w jego trakcie wystąpią dni o bardzo wysokich temperaturach. Nawet jeśli przez większość lata klimatyzatory większości ludziom nie będą potrzebne, to w ciągu kilku gorących dni ich brak może przyczynić się do śmierci wielu osób (jak np. w trakcie upałów z roku 2003 https://www.carbonbrief.org/study-links-heatwave-deaths-london-paris-climate-change).

Dorota | 2016-07-12, 13:33

precz z latem!

Dobrze, że ja tego nie dożyję. Nie znoszę lata od zawsze.

J | 2016-07-12, 22:35

Odp: precz z latem!

To tak jak ja. Wysokie temperatury to dla mnie męka. Oby jednak do jesieni i na pewno będzie lepiej.