12 kwietnia 2016, 07:04

Oto instytucje dla których globalne ocieplenie to spisek

Największe na świecie autorytety naukowe nie mają żadnych wątpliwości, co do istnienia globalnego ocieplenia. Jednak w Polsce nie jest to już takie oczywiste. Wciąż przytaczane jest oficjalne stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych PAN, które nie tylko zaprzecza, że to człowiek jest największym producentem gazów cieplarnianych i niemal w całości odpowiedzialny za zmiany klimatyczne, lecz nawet podważa samo istnienie ocieplenia.

Kontynuujemy cykl artykułów, w przystępny sposób wyjaśniających problem zmian klimatycznych. Na Wasze pytania, które możecie zamieszczać w sekcji komentarzy lub przesyłać na redakcja@twojapogoda.pl, wspólnie odpowiemy wraz z ekspertami z zakresu fizyki atmosfery, którzy na co dzień badają przyczyny i skutki globalnego ocieplenia i zjawisk z nim powiązanych.

W pierwszym wywiadzie dowiedzieliśmy się, że globalne ocieplenie wcale nie skończyło się w 1998 roku, lecz postępuje i to coraz szybciej, a bieżący rok niemal na pewno zapisze się najcieplej w dziejach pomiarów. Drugi wywiad wyjaśnił nam, że zmiany klimatyczne są niemal wyłącznie wynikiem emisji gazów cieplarnianych przez człowieka, a trzeci wywiad obali mit, że spadek aktywności słonecznej doprowadzi do nowej epoki lodowej... Przeczytaj poprzednie wywiady

Na czwarte pytanie odpowie Marcin Popkiewicz, analityk megatrendów, ekspert i dziennikarz zajmujący się powiązaniami w obszarach gospodarka-energia-zasoby-środowisko. Autor bestsellerów "Świat na rozdrożu" i "Rewolucja energetyczna. Ale po co?". Redaktor portali ziemianarozdrozu.pl i naukaoklimacie.pl. Przewodniczący polskiego oddziału ASPO (Association for the Study of Peak Oil) i członek rady programowej INSPRO. Laureat "Dobromira Roku 2013" oraz głównej nagrody "Dziennikarze dla klimatu" 2015.

Największe na świecie autorytety naukowe nie mają żadnych wątpliwości, co do istnienia globalnego ocieplenia. Jednak w Polsce nie jest to już takie oczywiste. Wciąż przytaczane jest oficjalne stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk, które nie tylko zaprzecza, że to człowiek jest największym producentem gazów cieplarnianych i niemal w całości odpowiedzialny za zmiany klimatyczne, lecz nawet podważa samo istnienie globalnego ocieplenia.

Marcin Popkiewicz: Niewątpliwie słyszeliście bardzo sprzeczne opinie w temacie globalnego ocieplenia, prawda? Prowadząc wykłady o klimacie często sam pytam słuchaczy, jaka część z kilkuset instytucji naukowych o międzynarodowej renomie w dziedzinie badania klimatu w swoim oficjalnym stanowisku stwierdza, że globalne ocieplenie zachodzi, jest powodowane przez ludzi emisjami gazów cieplarnianych, głównie ze spalania paliw kopalnych i spowoduje bardzo poważne problemy.

Słyszę różne opinie, na przykład takie, że "97% organizacji zgadza się z IPCC", "95%", "większość", "około połowy" (cytując uzasadnienie: "bo zdania zawsze są podzielone"), a nawet "jakieś kilkanaście procent". Ciekawie robi się wtedy, kiedy poprosi się o podanie przykładów organizacji naukowych, które nie zgadzają się z wnioskami IPCC. Praktycznie zawsze odpowiedzią jest "w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć", "nie jestem specjalistą" itp.

To nic dziwnego, że tak trudno sobie przypomnieć nazwy organizacji negujących antropogeniczne zmiany klimatu – ponieważ żadnej takiej organizacji nie ma. Wszystkie liczące się na arenie międzynarodowej organizacje naukowe aktywnie zajmujące się badaniami klimatu zgadzają się z wnioskami IPCC. Nie ma ani jednej, która miałaby inne stanowisko.


Flagi krajów, których zgromadzenia ogólne narodowych akademii nauk opublikowały stanowisko w temacie antropogenicznej zmiany klimatu zgodne ze stanowiskiem IPCC.

Ostatnią znaczącą organizacją naukową o krajowej czy międzynarodowym renomie, która w swoim oficjalnym stanowisku odrzucała wnioski IPCC było Amerykańskie Stowarzyszenie Geologów Naftowych. Jednak ono również w 2007 roku zmieniła swoje oświadczenie z 1999 roku, odrzucające prawdopodobieństwo wpływu ludzi na obecną zmianę klimatu, zastępując je brakiem opinii w tej kwestii.

Tym niemniej zdarzają się osoby, które wymieniają nazwy jakichś organizacji i instytucji. Można tu spotykać dwie kategorie odpowiedzi.

Pierwszą jest podawanie nazw instytucji, które rzekomo miałyby zaprzeczać stanowisku IPCC i ogółu nauki, na przykład NASA, NOAA czy Międzynarodowa Agencja Energii (co prawda nie bada klimatu, ale można ją zaliczyć do wiarygodnych organizacji o rankingu międzynarodowym).

Jednak na pytanie, czy podająca przykład osoba wie, że ta organizacja nie zgadza się ze stanowiskiem IPCC czy zgaduje, prawie zawsze odpowiedzią jest, że zgaduje. Kiedy mówi, że wie, to… pozostaje wspólnie skorzystać z wyszukiwarki, sprawdzając stanowisko tej organizacji. Jest to kłopotliwe dla pytanego, ale działa znakomicie.


Przykładowe loga instytucji naukowych o rankingu międzynarodowym lub ogólnokrajowym zgadzających się ze stanowiskiem IPCC.

Drugą kategorią odpowiedzi jest podanie nazw organizacji, które faktycznie nie zgadzają się z konsensusem naukowym. Bo są takie. Osoby aktywnie negujące zagrożenie antropogeniczną zmianą klimatu często mają na podorędziu kilka przykładów. Ich lista jest jednak bardzo krótka, a co ważniejsze, żadna z pozycji nie należy do organizacji aktywnie badającej klimat o rankingu międzynarodowym czy choćby ogólnokrajowym.

Bliższe przyjrzenie się tym stanowiskom i petycjom pokazuje też jak niska jest ich wiarygodność. Przykładowo, okazuje się, że pośród sygnatariuszy Petycji Oregońskiej ze świecą szukać badaczy klimatu, w Apelu Heidelberskim nie ma mowy o zmianie klimatu, Raport 500 nie istnieje, stanowisko Światowej Federacji Naukowców to w rzeczywistości stanowisko jednego lobbysty, a tzw. raporty NIPCC propagowane przez negacjonistów klimatycznych jako przeciwwaga do raportów IPCC to pełne półprawd i dezinformacji teksty małej grupki niespecjalistów, finansowanej przez koncerny paliw kopalnych.

W polskim kontekście przywołuje się często dokument Stanowisko Komitetu Nauk Geologicznych PAN w sprawie zagrożenia globalnym ociepleniem, który zawiera całą listę argumentów przeciwko zachodzeniu antropogenicznego globalnego ocieplenia. Stanowisko to jest niestety pełne elementarnych błędów merytorycznych, każących zastanowić się, czy jego sygnatariusze kompletnie nie znają się na temacie i po prostu błądzą (co każe wątpić w ich kompetencje) czy są tak blisko związani z wydobyciem węgla, że wprowadzają społeczeństwo w błąd z pełną premedytacją (co dyskredytuje ich wiarygodność).


Loga wszystkich instytucji naukowych o rankingu międzynarodowym lub ogólnokrajowym oraz flagi zgromadzeń ogólnych narodowych akademii nauk NIE zgadzających się ze stanowiskiem IPCC.

Osobom skłonnym poświęcić 5 minut na własnoręczne sprawdzenie wartości merytorycznej tego dokumentu, proponujemy przeczytanie pierwszego zdania punktu szóstego, a następnie sprawdzenie na stronach instytucji naukowych, jakie jest obecne stężenie CO2 w powietrzu i jakie było na przestrzeni ostatnich 800 tysięcy lat na podstawie rdzeni lodowych z Antarktydy (z podanych przez nas linków nie trzeba oczywiście korzystać, zachęcamy do samodzielnego wyszukania informacji). To bardzo pouczające doświadczenie.

Błędów w jednostronicowym stanowisku KNG PAN jest tyle, że specjalizujący się w przybliżaniu wiedzy o klimacie i wyjaśnianiu mitów klimatycznych portal Nauka o klimacie ich omówieniu musiał poświęcić aż dwa artykuły: Artykuł 1  i Artykuł 2. Warto również podkreślić, że stanowisko Zgromadzenia Ogólnego Polskiej Akademii Nauk (KNG jest tylko jednym z jej Komitetów) ma zupełnie inny wydźwięk.

Podsumowując, osoby twierdzące, że nie ma konsensusu w środowisku naukowym albo nie mają orientacji w tej dziedzinie, albo zostały zdezinformowane, albo wiedzą, że rozmijają się z faktycznym stanem wiedzy, ale z sobie tylko znanych powodów celowo dezinformują innych.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 14:05

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

W dobę tyle deszczu, ile przez cały miesiąc. Czy będzie powódź?

Dzisiaj, 11:58

Pogarsza się sytuacja na rzekach południowej i centralnej Polski, gdzie od wczoraj występują ciągłe, intensywne opady deszczu. W ciągu zaledwie jednej doby spadło tam tyle deszczówki, ile normalnie powinno przez niemal cały miesiąc. Czy grozi nam powódź?

miniatura

Czym są krwiste chmury ze słynnego obrazu "Krzyk"?

Dzisiaj, 09:15

Wciąż nierozwiązana zostaje tajemnica krwistego nieba ze słynnego obrazu "Krzyk" pędzla norweskiego malarza Edwarda Muncha, który swoje dzieło stworzył u kresu dziewiętnastego wieku. Pojawiła się właśnie nowa hipoteza, która wydaje się bardzo interesująca.

miniatura

Mamy gigantyczne różnice temperatury. Skąd się wzięły?

Dzisiaj, 08:01

Nieczęsto zdarza się aż tak duży kontrast pogodowy w Polsce. Mieszkańcy jednych regionów cieszą się słoneczną i bardzo ciepła aurą, a w innych miejscach jest zimno i deszczowo. Różnica w temperaturze dochodzi do 20 stopni. Jak jest tego przyczyna?

miniatura

Majówka zacznie się zimno, a skończy... Zobacz prognozę

Wczoraj, 11:54

Długi majowy weekend przyniesie nam cały przekrój zjawisk pogodowych. Będzie zimno i deszczowo, ale też bardzo ciepło i słonecznie. W które dni warto zaplanować wypoczynek na świeżym powietrzu, a które lepiej spędzić w domu, bo będzie padać? Sprawdźmy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Andrzej | 2016-04-14, 09:34

Książki

Książki dr Popkiewicza to lektura obowiązkowa dla każdego. Gorąco polecam!

Roman | 2016-04-13, 10:11

Fakty i mity

Bardzo dobry materiał. @Rafał z Konina Globalne ocieplenie jest faktem. Powiela pan mity. Pytanie w imię czego?

Rafał z Konina | 2016-04-12, 18:52

To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

Jeszcze raz napiszę:zmiany klimatyczne to nie to samo co globalne ocieplenie!Nie ma żadnych dowodów na globalne ocieplenie.To tylko dywagacje na podstawie bardzo krótko prowadzonych pomiarów meteorologicznych.Klimat jest zmienny i równie dobrze za 5-6 lat może zacząć się gwałtownie ochładzać.Tu chodzi o kasę i paliwa :)Wiecie kto stoi za tzw. globalnym ociepleniem?Ludzie związani z energią atomową.Tylko jak nastąpi awaria elektrowni atomowej to na przykładzie Fukushimy i Czarnobyla oceńcie,co jest bardziej niszczące.Jedna duża awaria 5 stopnia w Europie i kontynent przez dziesiątki tysięcy lat nie nadaje się do zamieszkania a liczba ofiar będzie niewyobrażalna.Zamiast mydlić ludziom oczy emisją CO2 bądźcie bardziej obiektywni .Ludzie mają dość zabaw w wyłączanie żarówek dla ratowania świata :)Nie dajmy się zwariować.

Tomek z Soho | 2016-04-12, 22:51

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Klimat nie zmienia się od tak, bo ma kaprys. Za każdą zmianą stoją jakieś czynniki. W tym przypadku jest to wzrost stężenia gazów cieplarnianych. Za 5-6 lat nie ochłodzi się i jestem gotowy założyć się o grubą kasę. Ja stawiam swoją wiedzę, ty jakieś gdybanie niepodparte niczym.

Marcin Popkiewicz | 2016-04-12, 23:07

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

>> To tylko dywagacje na podstawie bardzo krótko prowadzonych pomiarów meteorologicznych. MP: Bynajmniej. To także (a raczej przede wszystkim) elementarna fizyka i przeszłe zmiany klimatu (które miały swoje - dobrze rozumiane - przyczyny). >> Klimat jest zmienny i równie dobrze za 5-6 lat może zacząć się gwałtownie ochładzać. MP: A owszem, jest zmienny. Tyle że obecne zmiany daleko wykraczają poza naturalną zmienność http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/koniec-holocenu-10 a to co dotychczas obserwowaliśmy to tylko przygrywka. >> Tu chodzi o kasę i paliwa :) MP: A może jednak przede wszystkim o elementarne prawa fizyki? My możemy bawić się w politykę i kasę, ale prawa fizyki mają to gdzieś >> Wiecie kto stoi za tzw. globalnym ociepleniem? Prawa fizyki >> Zamiast mydlić ludziom oczy emisją CO2 bądźcie bardziej obiektywni. MP: To może zechciej odpowiedzieć na trzy pytania: 1. kiedy ostatnio w historii Ziemi było w atmosferze tyle CO2 (i innych długożyjących gazów cieplarnianych) co obecnie... 2. jeśli nie wzrost stężenia gazów cieplarnianych to co spowodowało obserwowane ocieplenie http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/koniec-holocenu-10 (miej na uwadze to jak obserwowane zjawiska pasują do różnych potencjalnych przyczyn ocieplenia http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/115844,kto-odpowiada-za-globalne-ocieplenie-czlowiek-czy-natura) 3. dlaczego obserwowany wzrost stężenia gazów cieplarnianych nie powoduje ocieplenia? (za wyjaśnienie tego zasłużysz na nagrodę Nobla).

Andrzej | 2016-04-13, 10:09

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

Szkodliwość kopalni węgla (szczególnie odkrywkowych) i elektrowni na węgiel jest dużo większa niż elektrowni atomowej. Nie? To ile osób zmarło w Czarnobylu, a ile górników w Polsce? W Polsce nie ma norm na paliwa i piece. Palimy byle czym jak "ekogroszkiem" z węgla brunatnego. Ile tam jest siarki, ile tam jest metali ciężkich? Ile tam jest pierwiastka węgla? Ilu rodaków umiera przedwcześnie wskutek złej jakości powietrza w Polsce? W Krakowie co 2 dziecko ma astmę, a 70% alergię. Dlaczego? Kto ponosi koszty? Tylko energia odnawialna, a nie atom czy węgiel.

jasiek | 2016-04-13, 10:28

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

1. Panie Marcinie, doskonale Pan wie, że stężenie CO2 bywało już znacznie większe w Historii Ziemi. Pierwszy przykład z brzegu: epoka mezozoiku. Eksplozja fauny i flory na niespotykaną skalę, co musi oznaczać, że istniał związek pomiędzy stężeniem CO2 a rozwojem życia na Ziemi, Argument nietrafiony. 2. Stężenie CO2 jest JEDNYZM, a nIe JEDYNYM czynnikiem Globalnego Ocieplenia. Nie muszę chyba Panu tak oczywistej rzeczy tłumaczyć. Pytanie brzmi: W jakim stopniu gazy cieplarniane , w tym oczywiście i legendarny CO2 wpływają na zmiany klimatyczne, a nie czy w ogóle na nie wpływają. Zakładając, że w atmosferze ziemskiej znajduje się zaledwie około 400 ppm (0,04%), to trudno założyć, że jest to główny winowajca Globalnego Ocieplenia. Nie muszę panu tłumaczyć Panu jako fizykowi, że wszelkie prognozy pogody zawierają w sobie a priori spory margines błędu (vide: Atraktor Lorenza) 3. Domyślam się, że to taka "mała prowokacja" z Pańskiej strony, więc pozostawiam pytanie bez komentarza.

Marcin Popkiewicz | 2016-04-13, 20:03

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

RzK: 1. Panie Marcinie, doskonale Pan wie, że stężenie CO2 bywało już znacznie większe w Historii Ziemi. Pierwszy przykład z brzegu: epoka mezozoiku. Eksplozja fauny i flory na niespotykaną skalę, co musi oznaczać, że istniał związek pomiędzy stężeniem CO2 a rozwojem życia na Ziemi, Argument nietrafiony. MP: A owszem, stężenie CO2 bywało znacznie większe. Tyle, że rezultatem był znacznie cieplejszy klimat. Polecam http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-kiedys-w-atmosferze-bylo-wiecej-co2-wiec-teraz-nie-ma-sie-czym-martwic-43 Problemem zmiany klimatu nie jest taki czy inny klimat, ale jego zmiany, a szczególnie gwałtowne zmiany. Sama w sobie planeta cieplejsza o kilka stopni nie byłaby problemem - gdybyśmy taką zastali i na takiej się osiedlili. Ale zastaliśmy inną planetę. Gwałtownie zmieniając klimat doprowadzimy do tego, że przesuną się strefy klimatyczne, pustynie, linia brzegowa itd. w wyniku czego obecnie gęsto zamieszkane tereny przestaną się nadawać do zamieszkania. W sam raz w temacie mieliśmy ostatnio o tym artykuł http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/czy-ocieplenie-klimatu-moze-byc-dla-nas-korzystne-153 a skala zmian będzie epicka http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiany-klimatu-kiedys-i-dzis-w-80-lat-do-klimatu-z-czasow-dinozaurow-78 http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/kilka-stopni-ktore-robi-roznice-156 Jesteś chętny, by w Europie przyjąć setki milionów uchodźców? Dodajmy do tego dodatkowe "atrakcje" jak gwałtowne zakwaszanie oceanów, rozpad wiecznej zmarzliny, stratyfikację oceanów, destabilizację pokładów hydratu metanu i mamy receptę na globalną katastrofę.

Marcin Popkiewicz | 2016-04-13, 20:03

Odp: To jeszcze doliczcie ludzi jako jednostki :)

RzK: 2. Stężenie CO2 jest JEDNYZM, a nIe JEDYNYM czynnikiem Globalnego Ocieplenia. Nie muszę chyba Panu tak oczywistej rzeczy tłumaczyć. MP: Nie, nie musisz, to fakt dobrze znany nauce, RzK: Pytanie brzmi: W jakim stopniu gazy cieplarniane , w tym oczywiście i legendarny CO2 wpływają na zmiany klimatyczne, a nie czy w ogóle na nie wpływają. Zakładając, że w atmosferze ziemskiej znajduje się zaledwie około 400 ppm (0,04%), to trudno założyć, że jest to główny winowajca Globalnego Ocieplenia. MP: Na to pytanie odpowiedź też jest znana. http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-co2-poswieca-sie-za-duzo-uwagi-w-porownaniu-z-innymi-czynnikami-92 A tak w ogóle to co chcesz powiedzieć swoim komentarzem? Że wiesz lepiej od zajmujących się tematem naukowców? Jak masz wątpliwości jak zmienia się widmo uciekającego z Ziemi promieniowania długofalowego przy zmianach stężeń CO2 (i innych gazów cieplarnianych) to polecam symulator http://climatemodels.uchicago.edu/modtran/ A w ogóle to polecam lekturę podręcznika lub porządny kurs w temacie, ostatnio zaczął się np. https://www.coursera.org/learn/global-warming/ RzK: Nie muszę panu tłumaczyć Panu jako fizykowi, że wszelkie prognozy pogody zawierają w sobie a priori spory margines błędu (vide: Atraktor Lorenza) MP: Rozumiesz różnicę między pogodą a klimatem? Pokrótce http://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-naukowcy-nie-umieja-nawet-przewidziec-pogody-52 Sparafrazuję Twoje słowa: "Jak goście, którzy nie potrafią przewidzieć wyniku najbliższego rzutu kostką mogą twierdzić, że mogą z niezłą dokładnością przewidzieć średnią z następnego 1000 rzutów". RzK: 3. Domyślam się, że to taka "mała prowokacja" z Pańskiej strony, więc pozostawiam pytanie bez komentarza. MP: Moja prośba o odpowiedź na trzy pytania była jak najbardziej poważna - prosiłem Cię o włączenie szarych komórek i samodzielne sprawdzenie danych i wyciągnięcie wniosków. Ponawiam prośbę.

Bartek | 2016-04-12, 09:51

Bardzo ciekawe

Dziękuję za materiał. Oby więcej wywiadów z dr Popkiewiczem.