15 maja 2017, 13:02

Co jest pierwsze? Błysk czy grzmot? Wielu tego nie wie

Chociaż wydaje się, że tak oczywiste rzeczy nie powinny nas w żadnym razie zaskakiwać, to jednak okazuje się, że wielu z nas wciąż nie wie, co dociera do nas pierwsze: widok pioruna czy grzmot. Zobaczcie porażającą sondę uliczną, która obnaża niewiedzę młodych Polaków.

Niektórzy z Was już to widzieli, inni nie i wciąż nie znają odpowiedzi. Postanowiliśmy pokazać Wam powyższe wideo i zapytać, czy edukacja nadal jest potrzebna? Wystarczy tylko lekko zmodyfikować pytanie, aby było podchwytliwe, a już większość z nas poddaje się sugestii i oznajmia, że dźwięk jest szybszy od światła.

Czasem podczas burzy zastanawiamy się, dlaczego piorun i odgłos grzmotu nie pojawiają się w tym samym momencie. Przyczyną jest oczywiście prędkość światła i dźwięku, które się różnią.

Piorun, czyli wyładowanie elektryczne, to nic innego jak światło, które porusza się z prędkością 300 tysięcy kilometrów na sekundę. Natomiast grzmot to dźwięk, który rozchodzi się z szybkością tylko 340 metrów na sekundę.

Wiemy już, że dźwięk jest znacznie wolniejszy od światła. W ten sposób, kiedy zobaczymy błyskawicę przecinającą niebo nad nami, zanim usłyszymy huk, musi minąć pewien czas. Zależy on od odległości w jakiej znajduje się piorun.

Aby dowiedzieć się jaka jest to odległość, wystarczy tylko policzyć sekundy dzielące pojawienie się pioruna od wystąpienia grzmotu. Jeśli są to 3 sekundy, to wówczas wiemy iż piorun pojawił się 1000 metrów od nas, jeśli 5 sekund to 1700 metrów, a jeśli 10 sekund to 3400 metrów od nas.

Można również przemnożyć liczbę sekund przez 340 i otrzymamy odległość burzy od nas w metrach, które dzieląc przez tysiąc można zamienić na kilometry. Kiedy wiemy już jak obliczyć, gdzie znajduje się burza, warto też poznać przyczynę jej powstania.

Z fizycznego punktu widzenia burza to efekt stykania się ze sobą odmiennych ładunków elektrycznych. W chmurze burzowej następuje przegrupowanie się ładunków, kiedy ujemne ładunki zbierają się w dolnej części chmury, a dodatnie w części górnej.

Wówczas na powierzchni ziemi ładunki dodatnie są wysyłane przez najwyższe przedmioty ku górze, aż dochodzi do kolizji ich z ujemnymi ładunkami u podstawy chmury burzowej. Tak powstają pioruny sięgające gruntu, które przeważnie obdarzone są ujemnym ładunkiem elektrycznym.

Chmury burzowe rozwijają się w gorącym i wilgotnym powietrzu na skutek parowania i kondensacji pary wodnej. Ładunki pojawiają się z kolei w momencie zderzania się ze sobą kropel wody i kul gradowych. Tak powstaje burza, czyli niezwykle malownicze i urokliwe, ale również bardzo niebezpieczne zjawisko.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 14:22

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Dmuchawiec może nas zatruwać groźnym ozonem

Dzisiaj, 08:15

Niepokojącego odkrycia dokonali niemieccy naukowcy. Okazuje się, że popularne kwiatki, które rosną niemal na każdy trawniku przy naszych domach, mogą przy odpowiednich warunkach atmosferycznych produkować bardzo niebezpieczny dla człowieka ozon.

miniatura

Wulkan na zachodnim wybrzeżu USA grozi potężną erupcją

Dzisiaj, 07:49

Naukowcy informują, że w rejonie wulkanu St. Helens w USA w ostatnim czasie odnotowano całą serię trzęsień ziemi, w dodatku komora pod wulkanem zaczęła się wypełniać magmą. Świadczy to o zbliżającej się erupcji, która może być niezwykle gwałtowna.

miniatura

Morza zaczną zalewać lądy. Będzie jak w "Wodnym świecie"?

Wczoraj, 10:03

Naukowcy nie spodziewali się, że wzrost poziomu wody w oceanach będzie następować tak gwałtownie. Obecnie jest ono aż trzykrotnie większe niż jeszcze pod koniec ubiegłego wieku. Co to może oznaczać dla miast położonych nad brzegami mórz i oceanów?

miniatura

Znów będzie gorąco. Temperatura może przekraczać 30 stopni

Wczoraj, 09:00

Najpierw upał wlał się do Hiszpanii, właśnie teraz jest we Francji, a niebawem dotrze do Niemiec, a stamtąd do Polski. Termometry znów mogą pokazać 30 stopni w cieniu. Gdzie tym razem będzie najcieplej, a gdzie na upał nawet nie ma co liczyć?

Komentarze

Dodaj komentarz

Gorecube | 2017-05-15, 22:26

Za dużo filmów oglądają

Przy okazji zwróćcie uwagę, w ilu filmach jednocześnie widać błysk i słychać grzmot. Setki osób zaangażowanych w produkcję, i nikt nie może panu reżyserowi podpowiedzieć ;)

Mireczek | 2017-05-15, 20:21

Podstawowe prawa fizyki...

Nie wiedzą, bo są za ciemni. :( Już w szkole podstawowej omawia się prędkość dźwięku i prędkość światła, to powinno wystarczyć każdemu.