24 grudnia 2012, 07:52

Dwie gwiazdki w wigilijny wieczór

Gdy dzisiaj wieczorem spojrzymy w niebo w poszukiwaniu pierwszej gwiazdki, która będzie znakiem do rozpoczęcia wigilijnej kolacji, ujrzymy nie gwiazdę, lecz planetę, a dokładniej dwie planety.

W wigilijny wieczór na niebie będziemy mogli wypatrzeć aż dwie pierwsze "gwiazdki". Jednak nie będą to prawdziwe gwiazdy, lecz planety Jowisz i Mars.

W zależności od tego na którą część nieba wychodzi nasze okno, zależy, która planeta będzie sygnałem do rozpoczęcia wigilijnej wieczerzy.

Jeśli spojrzymy przez okno na wschodnie niebo, to zobaczymy Jowisza, czyli najjaśniejszą planetę w naszym Układzie Słonecznym.

Będzie ona widoczna już mniej więcej 40 minut po schowaniu się Słońca za horyzont, a więc począwszy od godziny 16:00.

Jowisz będzie jaśnieć w samym sercu konstelacji Byka, a nieco na prawo od niego znajdzie się Księżyc zbliżający się do pełni, a więc z dostrzeżeniem Jowisza nie powinniśmy mieć żadnych problemów.

Natomiast, gdy wyjrzymy na niebo zachodnie, ujrzymy Marsa, który na granicy konstelacji Strzelca i Koziorożca będzie się zbliżać do horyzontu. Jeśli mieszkamy na obszarze zabudowanym, to z odnalezieniem Marsa możemy mieć trochę problemów, bo mogą przysłonić go domy lub drzewa.

Jeśli chcemy, żeby pierwszą gwiazdką była prawdziwa gwiazda, to jak co roku wystarczy podnieść głowę do góry. Niemal w zenicie powinna świecić własnym, a nie odbitym światłem Wega w konstelacji Lutni oraz Deneb w gwiazdozbiorze Łabędzia, nad naszymi głowami.

Gdy zapadnie zmrok niebo usiane zostanie miliardami gwiazd, które będzie można zobaczyć z łatwością, zwłaszcza, że mamy obecnie najdłuższe noce w całym roku i widoczne są nawet te gwiazdy, których nie możemy zobaczyć latem z powodu jasnego przez całą noc nieba.

Przeszukując nocne niebo nie należy zapominać o legendarnej Gwieździe Betlejemskiej. Według najnowszych teorii astronomów było to zjawisko wyjątkowego zbliżenia się dwóch największych planet naszego Układu Słonecznego, czyli Jowisza i Saturna, na tle gwiazdozbioru Ryb.

Stało się to w roku 7 przed naszą erą. Dwie jasne planety blisko siebie mogły być odebrane jako wielki znak, zwłaszcza, że Ryby zawsze symbolizowały Izrael, planeta Saturn odbierana jest jako obrońca tego narodu, a Jowisz jako król.

Jednak niektórzy astronomowie przystają przy teorii wybuchu gwiazdy nowej lub supernowej, dzięki czemu na niebie pojawił się świetlisty punkt. Tego nie można jednak ustalić za pomocą obliczeń. Niewykluczone, więc, że w tym samym czasie wystąpiły oba te zjawiska.

Gwiazdę Betlejemską przedstawia się często z ogonem, jako kometę. Tajemnica ma wiele rozwiązań, ale bez wątpienia było to zjawisko astronomiczne, które po ponad 2 tysiącach lat trudno będzie wyjaśnić. www.twojapogoda.pl


Po lewej stronie planeta Jowisz, a po prawej Mars. Dane: NASA.
 

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Relacja na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 18:28

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Październik zacznie się burzami i sporą różnicą temperatury

Dzisiaj, 09:04

W ostatnim czasie pogoda była dość leniwa, co oczywiście nam się podobało, ponieważ przez dłuższy czas było słonecznie, sucho i ciepło. Jednak środa w niektórych regionach przyniesie bardziej dynamiczną aurę z burzami, deszczem i silniejszym wiatrem. Gdzie?

thumbnail

Na naszych oczach rodzą się przyszłe metropolie Arktyki

Dzisiaj, 08:20

Dzisiaj są oddalonymi od wszelkiej cywilizacji osadami górniczymi, ale w przyszłości zmienią się w metropolie zamieszkiwane przez setki tysięcy ludzi, które będą się bogacić na nieprzemierzonych skarbach Arktyki. Poznajcie przyszłe miasta dalekiej północy.

thumbnail

Burmistrz Nowego Jorku zabił świstaka. Będzie zima stulecia?

Dzisiaj, 07:36

Panika w Stanach Zjednoczonych. Burmistrz Nowego Jorku przypadkowo zabił słynnego świstaka, który każdego roku przepowiada jak długo potrwa zima. Amerykanie obawiają się świstaczej zemsty w postaci najbardziej srogiej zimy w historii meteorologii.

thumbnail

24 stopnie w cieniu. Najcieplejszy kres września od 3 lat

Wczoraj, 18:18

Dzisiaj po południu termometry na Dolnym Śląsku pokazały w cieniu aż 24 stopnie. Przy pogodnym niebie było odczuwalnie bardzo ciepło. Wysokie temperatury notowaliśmy też w innych regionach kraju. Tak ciepłego końca września nie mieliśmy od 2011 roku.

Komentarze

Dodaj komentarz

Adrian Wujec | 2012-12-24, 22:50

Trasa św. Mikołaja

http://www.noradsanta.org/en/track.html

Pinkertonion | 2012-12-24, 11:24

Kolejność

Jowisz podczas obecnej zimy jest zdecydowanie najjaśniejszy na nocnym niebie i widać go najwcześniej po Księżycu, właściwie już kilka minut po zachodzie Słońca. Natomiast Mars świeci na tyle słabo i blisko Słońca, że jest na granicy widoczności, więc ujrzenie Marsa w wigilijny wieczór będzie niezwykle trudne. Z gwiazd najwcześniej będzie widoczna Kapella (na wschodzie, niedaleko Jowisza). Wegę można będzie zobaczyć na zachodnim niebie, zabłyśnie chwilę po pojawieniu się na niebie Kapelli. Deneba ujrzymy nieco później, bo świeci słabiej od Kapelli i Wegi. Jednakże są to tylko teoretyczne uwagi, bo dzisiejszy wieczór, podobnie jak najbliższe noce w Polsce, będzie raczej pochmurny i nic nie zobaczymy na niebie. Te same obiekty i w tej samej kolejności będzie można zobaczyć podczas najbliższego pogodnego wieczoru w nieokreślonej przyszłości.