23 października 2012, 01:26

Więzienie za brak ostrzeżenia przed trzęsieniem

Przełomowy wyrok sądu, który skazał naukowców na 6 lat więzienia za nieostrzeżenie mieszkańców włoskiej L'Aquila przed zbliżającym się trzęsieniem ziemi. Sęk w tym, że trzęsień oficjalnie nie da się przewidzieć.

3 lata temu w historycznej włoskiej miejscowości L'Aquila doszło do katastrofalnego w skutkach trzęsienia ziemi.

Wstrząs o sile 6,3 stopnia spowodował zawalenie się większości budynków w których zginęło 309 osób, a 1500 zostało rannych.

Władze za ten kataklizm obarczyły naukowców pracujących przy Obronie Cywilnej, którzy byli odpowiedzialni za monitorowanie i ostrzeganie mieszkańców regionu.

Wyrok sądu okazał się bezprecedensowy, ponieważ skazał 7 sejsmologów na 6 lat więzienia. Po raz pierwszy w historii naukowcy zostali oskarżeni za nieprzewidzenie trzęsienia ziemi.

Problem w tym, że oficjalnie wiadomo, że trzęsień przewidzieć nie można. Jednak sąd uzasadnił swój wyrok tym, że przed głównym wstrząsem pojawiały się trzęsienia wstępne, które stanowiły sygnał, że coś się może zdarzyć, a podczas narady geologów nie wyciągnięto żadnych wniosków i nikogo nie ostrzeżono.

Narastające wstrząsy często są oznaką zbliżającego się większego trzęsienia ziemi, ale niestety nie jest to regułą, dlatego tego typu zjawisko jest niezmiernie trudno przewidzieć. Naukowcy nie posiadają odpowiednich czujników pod powierzchnią ziemi, dlatego jedynym urządzeniem, które mogłoby coś wykryć jest sejsmograf.

Jednak jak się okazuje, nawet gdyby ludność rejonu L'Aquila uwierzyła ostrzeżeniom, to praktyczna ewakuacja byłaby niemal niemożliwa. Trudno jest ewakuować wieś, a co dopiero miasto, którego liczebność sięga 70 tysięcy.

Padają więc pytania, kto odpowiedziałby za ewakuację tysięcy mieszkańców regionu, w momencie, gdyby alarm okazał się fałszywy. Część ludności nawet pomimo olbrzymiego zagrożenia nie zechciałaby poddać się ewakuacji. Sejsmolodzy tym samym znaleźli się między młotem a kowadłem.

Stowarzyszenie Włoskich Geologów jest wstrząśnięte wyrokiem sądu i odpowiada: "Jeśli wyrok odnosi się do tego, że nie przewidziano trzęsienia ziemi, to znaczyłoby to postawienie w stan oskarżenia całego świata nauki, który obecnie ani we Włoszech, ani na świecie nie dysponuje środkami, by stawiać takie prognozy".

Tymczasem znalazła się osoba, która trzęsienie w L'Aquila przewidziała i ten właśnie fakt przemiana na korzyść sądu. Gioacchino Giuliani, naukowiec z włoskiego Instytutu Fizyki Nuklearnej, przewidział trzęsienie za pomocą zbudowanego przez siebie urządzenia mierzącego stężenie radonu uwalniającego się z wnętrza ziemi.

Chociaż nie podał dokładnej daty, to jednak ostrzegał, że stanie się to wkrótce. Pierwszym sygnałem był wstrząs z 16 stycznia 2009 roku. Już wtedy Giuliani jeździł samochodem po mieście i ostrzegał ludzi przez megafon.

Mieszkańcy rejonu L'Aquila zlekceważyli go, ponieważ wstrząsy były słabe, w dodatku podobne pojawiały się wielokrotnie na przestrzeni dziesiątek lat, gdyż region ten jest aktywny sejsmicznie. Co ciekawe ostrzeżenia zostały zbagatelizowane przez Obronę Cywilną, mimo iż przed kilkoma laty L'Aquila znalazła się na czele listy włoskich miast, które najbardziej mogą ucierpieć podczas trzęsień z uwagi na zabytkową zabudowę.

Według badań wstrząs mógłby zabić tam o 4 do 14,5 tysiąca ludzi. Tymczasem wstrząsy ucichły i wszyscy zapomnieli o ostrzeżeniach. Jednak pod koniec marca wstrząsy powróciły i zwiększały swoje natężenie.

Giuliani znów podał do wiadomości publicznej informacje o spodziewanym potężnym trzęsieniu, ale po jednej nieudanej prognozie nikt nie chciał w to uwierzyć. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy sejsmolodzy są winni czy też nie?

>>> W Japonii też zlekceważono wstrząsy wstępne


Włoskie miasto L'Aquila po trzęsieniu ziemi.
 

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Śledź na bieżąco, gdzie są teraz burze

Dzisiaj, 15:23

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

Co się dzieje z drzewem, gdy uderzy w nie piorun?

Dzisiaj, 11:25

W sieci nie brakuje amatorskich filmików, na których widoczny jest moment uderzenia pioruna w drzewo. Jednak z pewnością jeszcze nie widzieliście tego, co dzieje się tuż po takim uderzeniu. Jak gigantyczna energia wpływa na drzewo? Zobaczcie sami.

miniatura

Niespokojny weekend z powodu burz i ulew. Gdzie tym razem?

Wczoraj, 11:21

Nie mamy co liczyć na przynajmniej kilka dni z rzędu ze słoneczną i suchą pogodą. Przyczyną są wciąż wędrujące nad nami fronty atmosferyczne, które przynoszą burze i ulewy. W ten weekend znów będzie niespokojnie. W których regionach najbardziej?

miniatura

Dzień zmienił się w noc. Egipska plaga na południu Rosji

Wczoraj, 09:31

Władze południowej Rosji, w obliczu grożącego kryzysu żywnościowego, wprowadziły stan wyjątkowy po tym, jak region nawiedziła niezwykle żarłoczna szarańcza. Owady w oka mgnieniu ogołociły pola uprawne na znacznym obszarze, zmieniając dzień w noc.

miniatura

Zobacz, jak diabełek pyłowy zmienił się w słup ognia

Wczoraj, 08:38

Niezwykłe zjawisko można było zaobserwować w rejonie rafinerii naftowej na Półwyspie Jamalskim w Rosji. Pojawiła się tam potężna trąba pyłowa, która za sprawą instalacji rafineryjnej zmieniła się w najprawdziwsze ogniste tornado. Zobaczcie film.

Komentarze

Dodaj komentarz

Tomy M. | 2012-10-23, 14:14

NAUKOWCY

Gioacchino Giuliani został zamknięty w areszcie za SIANIE PANIKI. Tymczasem on wiedział dokładnie to samo co reszta SKORUMPOWANYCH NAUKOWCÓW z tego miasta. Wyrok Sądu jest bardzo niski bo nie udało się udowodnić KORUPCJI. Poczytajcie sobie we włoskich mediach.

Piotrek | 2012-10-23, 14:10

złota jesień

Ja np lubię pierwszy miesiąc jesieni do czasu aż liście spadną z drzew... bo w tedy to już nie ma czego za bardzo lubić...

Tomy M. | 2012-10-23, 14:09

To nie było tak...

Nikt z nich nie został ukarany za to ŻE NIE PRZEWIDZIAŁ TRZĘSIENIA ZIEMI. Wszyscy ponieśli karę za to że współpracując z władzami miasta ZATAILI INFORMACJĘ O ZBLIŻAJĄCYM KATAKLIŹMIE! Sprawa ma tło polityczne, burmistrz wiedział że EWAKUACJA będzie baaardzo droga i zniszczy jego szanse na wygranie przyszłych wyborów. Wpływał na naukowców aby Ci ZATAILI DANE i nie NAKAZALI EWAKUACJI.

YntelYgent | 2012-10-23, 14:04

trzęsienie

cd...Ale można przytoczyć przykład z "naszego podwórka", jak latem Instytut Meteorologii zbagatelizował trąby powietrzne w pomorskiem. A serwis internetowy łowcyburz cały czas ostrzegał, że jest prawdopodobne pojawienie się trąby powietrznej na danym obszarze. W związku z tym incydentem, trzeba się zastanowić, gdzie jest błąd, w którym miejscu, co zawodzi. Niekompentencja pracowników, przepisy, procedury ? Przez ten incydent w wakacje, Instytut Meteorologii teraz sie stara :) Jak zalało stadion narodowy, to pani z Instytutu bardzo gorliwie się tłumaczyła, że bezbłędnie przepowiedzieli pogodę na wtorek, że będą duże opady deszczu w Warszawie. Tym razem Insytutowi się udało, nie być winnym:)

YntelYgent | 2012-10-23, 14:03

trzęsienie

Moim zdaniem, naukowcy powinni przed każdymi narastającymi wstrząsami wydać ostrzeżenie o prawdopodobnym większym trzęsieniu ziemi. Wiadomo, że trudno jest określić jak dokładnie przebiegnie trzęsienie. Codziennie na całym świecie Ziemia się trzęsie, ale nie wszędzie tak, aby wywołać takie kataklizmy. Więc na pewno, trzeba informować ludność o zbliżającym się niebezpieczeństwie, szczególnie w rejonach o wysokim prawdopodobieństwie wystąpienia takiego zjawiska. Powinny w tych akcjach uczestniczyć wszyscy operatorzy telefonii komórkowej, aby wysłać do wszystkich z danego rejonu informację o zbliżającym się trzęsieniu ziemi w postaci SMS, aby w ludzie wzmocnili swoją czujność oraz mogli się schronić przed żywiołem. Wiadomo, że czujność nasza zostaje uśpiona, jeżeli kilka razy z rzędu ostrzeżenia przed trzęsieniem ziemi nie potwierdzą rzekomej tragedii, ale myślę, że ludzie powinni dostawać zawsze takie informację, aby mogli zdecydować o swoim losie. Sąd skazując naukowców na 6 lat więzienia, wg mnie trochę przesadził. Wiadomo, że ludziom, którzy zginęli już nic nie pomoże, ale nie wiadomo, jakie stosunki pracownicze panują u sejsmologów, jakie mają procedury, ciężko jest zweryfikować, jesli nie znamy dokładnych szczegółów. Sąd zna wszystkie szczegóły, więc może się bardziej wypowiedzieć w tej kwestii, co wszem i wobec uczynił. :) cd...