14-02-2012, 19:14
La Niña produkuje cyklon za cyklonem
Zobacz więcej w kategorii: Działy tematyczne
Katastrofalna sytuacja panuje na Madagaskarze spustoszonym przed dwoma tygodniami przez potężny cyklon Funso. Obecnie nad wyspą przetacza się drugi silny cyklon, a już widać trzeci. To wszystko sprawka La Niña.
Anomalia La Niña wkroczyła w swoje apogeum, co oznacza, że właśnie teraz najsilniej wpływa na zjawiska pogodowe w różnych częściach świata niosąc powodzie, susze i fale chłodów.
Wśród regionów najbardziej dotkniętych wpływem La Niña znajdują się wyspy południowej części Oceanu Indyjskiego oraz kraje południowo-wschodnich wybrzeży Afryki.
Tam La Niña objawia się w postaci potężnych ulew, które są niesione przez cyklony tropikalne. Wyjątkowo uwzięły się one Madagaskaru w który uderzają niemal jeden za drugim.
Pod koniec stycznia nad Kanałem Mozambickim przetoczył się potężny cyklon imieniem Funso. Wiatr w jego ramionach osiągał 195 km/h, a w porywach 220 km/h.
Ulewne deszcze doprowadziły do powodzi, a huraganowy wiatr połamał drzewa, pozrywał dachy z domów i uszkodził linie energetyczne. W Mozambiku i Malawi zginęło 40 osób, a setki trafiły do szpitali z obrażeniami.
W wybrzeża zachodniego Madagaskaru uderzały fale sztormowe wysokie na 11,5 metra, które doprowadziły do zalania zabudowań na nabrzeżu. Mieszkańcy jeszcze nie usunęli wszystkich spustoszeń, a już uderzył kolejny potężny cyklon, tym razem imieniem Giovanna.
Jego oko w tej chwili przetacza się nad Madagaskarem. Wiatr wieje ze stałą prędkością ponad 150 km/h, a jeszcze kilkanaście godzin dochodził do nawet 200 km/h. Cyklon miał więc czwartą kategorię w 5-stopniowej skali siły tego typu zjawisk.
Poza huraganowy wiatrem padają ulewne deszcze doprowadzające do powodzi i osunięć ziemi. W ciągu następnych kilkudziesięciu godzin cyklon podobne zjawiska przyniesie także w Mozambiku, co oznacza zniszczenia w tym samym regionie, gdzie szalał cyklon Funso.
Z pierwszych informacji docierających do nas z Madagaskaru wynika, że cyklon poczynił znaczne szkody. Większość miejscowości położonych na wschodnim wybrzeżu zostało pozbawionych prądu. Zginęło co najmniej 40 osób, a setki są ranne.
Po przejściu cyklonu Giovanna wcale nie będzie można odetchnąć z ulgą, ponieważ nad gorącymi wodami Oceanu Indyjskiego właśnie narodził się kolejny cyklon tropikalny o imieniu Hilwa.
Prognozy wskazują, że w ciągu zaledwie 3-4 dni cyklon dotrze od wschodu do Madagaskaru, oczywiście wcześniej przetaczając się nad wyspami Mauritiusa i Reunion. Jego siła będzie porównywalna z poprzednimi dwoma cyklonami.
Kiedy mieszkańcy regionu będą mogli odpocząć od żywiołów? Niestety nie prędko, ponieważ póki pozostanie aktywna anomalia La Niña, póty wody oceaniczne będą cieplejsze niż zazwyczaj i konwekcja, a więc powstawanie chmur przy dużej ilości pary wodnej, będzie pogłębiona.
Nie we wszystkich latach panowania La Niña sytuacja jest taka sama, jednak jeśli na Madagaskarze i w Mozambiku dochodzi do masowych powodzi, to zawsze jest to związane właśnie z La Niña.
Nie tylko na Oceanie Indyjskim sezon na cyklony jest aktywniejszy niż zwykle, ma to miejsce z tego samego powodu również na południowym Pacyfiku. Tam popłoch sieje w tej chwili cyklon Jasmine. Ulewy powodują powodzie na wyspach Tonga. Wypoczywający tam turyści nie mają spokojnego urlopu. www.twojapogoda.pl
Cyklon tropikalny Giovanna nad Madagaskarem:

Cyklon tropikalny Jasmine nad wyspami Tonga:

Cyklon tropikalny Funso nad Kanałem Mozambickim:

Dane: NASA.








Dodaj komentarz