Spadło miejscami nawet 11 cm śniegu

09-02-2012, 07:09

Spadło miejscami nawet 11 cm śniegu

Zobacz więcej w kategorii: Zima 2011/2012

Zgodnie z wczorajszą obietnicą nad północną i zachodnią częścią naszego kraju przeszły opady śniegu. Miejscami przybyło nawet 10 cm białego puchu. 2-tygodniowy okres bezśnieżnej zimy dobiegł końca.

Obiecywaliśmy śnieg i tak się stało. W nocy zadziałało zjawisko nazywane "efektem jeziora", chociaż tym razem związane było ono wyłącznie z Morzem Bałtyckim.

Para wodna zasiliła chmury niskiego piętra przemieszczające się nad morzem, które stały się wydajne opadowo. Przy mrozie nie przekraczającym minus 10 stopni intensywnie poprószyło zwłaszcza na Pomorzu.

Spadło od 5 do nawet ponad 10 centymetrów świeżego śniegu. Największy przyrost pokrywy śnieżnej odnotowano w Słupsku, o 11 cm. Poza Pomorzem kilka centymetrów śniegu przybyło także na Kujawach i Warmii.

Następnie strefa opadów przemieściła się na zachód i także tam przybyło na ogół 5 cm śniegu. Im dalej na południowy zachód, tym suma opadów była mniejsza. Na Dolnym Śląsku i miejscami na Ziemi Lubuskiej oraz w Wielkopolsce pokrywa śnieżna wzrosła o 1-3 cm.

Po raz pierwszy od 2 tygodni krajobrazy zabieliły się m.in. we Wrocławiu i w Poznaniu. Drogowcy wyruszyli na drogi, aby usunąć śnieg przed porannym szczytem komunikacyjnym, ale nie obyło się bez utrudnień, zwłaszcza tam, gdzie śniegu spadło więcej.

To zaskakujące, jak szybko potrafimy się odzwyczaić od śniegu, nawet w tak krótkim czasie i do tego jeszcze zimą. Wystarczy nawet niewielki opad, aby tworzyły się gigantyczne korki, a ortopedzi mieli ręce pełne roboty.

W następnych godzinach nadal będzie śnieżyc w województwach zachodnich, najmocniej na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Śląsku. Po południu poprószy także na południu, ale opady będą bardzo słabe. Poza tym lokalne, symboliczne opady niewykluczone są w dalszym ciągu na zachodzie i północy kraju.

W nocy z czwartku na piątek (9/10.02) spodziewamy się większych przejaśnień i rozpogodzeń, a to oznacza, że temperatura będzie niższa od tej mierzonej minionej nocy. Przeważnie będzie panować 15-stopniowy mróz.

Zimniej będzie na krańcach wschodnich i północno-wschodnich, gdzie termometry mogą pokazać do blisko minus 20 stopni. Przełom pierwszej i drugiej dekady lutego to kres z największymi ilościami śniegu w sezonie zimowym.

Jednak obecnie białego puchu na nizinach jest bardzo niewiele, w przeciwieństwie do gór, gdzie pokrywa jest kilkukrotnie wyższa od tej z ostatnich lat i wobec średniej wieloletniej. Czy w najbliższych dniach mamy szansę na większe opady śniegu?

Nic na to nie wskazuje, ponieważ od jutra do końca tygodnia niebo będzie pogodne, mróz się nasili i nic nie będzie prószyć. Najbliższe opady nie wcześniej niż wieczorem w niedzielę (12.02) na północy i zachodzie kraju. W ciągu tygodnia spadnie przeważnie od 3 do 5 cm śniegu, a więc prawie tyle co nic.

W tej chwili najbardziej śnieżnym miejscem na nizinach jest rejon Elbląga nad Zalewem Wiślanym. Leży tam 25 cm białego puchu i od wczoraj przybyło go 5 cm. W górach śnieżnym biegunem jest Kasprowy Wierch, gdzie można liczyć nawet na ponad 160 cm białego szaleństwa. www.twojapogoda.pl

Ile przybyło w nocy śniegu?

Słupsk (woj. pomorskie) - 11 cm.
Koszalin (woj. zachodniopomorskie) - 9 cm.
Ustka (woj. pomorskie) - 9 cm.
Resko (woj. zachodniopomorskie) - 9 cm.
Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie) - 8 cm.
Chojnice (woj. pomorskie) - 8 cm.
Elbląg (woj. warmińsko-mazurskie) - 8 cm.
Gorzów Wlkp. (woj. lubuskie) - 6 cm.
Łeba (woj. pomorskie) - 5 cm.
Gdańsk (woj. pomorskie) - 4 cm.
Szczecin (woj. zachodniopomorskie) - 4 cm.
Poznań (woj. wielkopolskie) - 2 cm.
Toruń (woj. kujawsko-pomorskie) - 2 cm.
Wrocław (woj. dolnośląskie) - 1 cm.
Zielona Góra (woj. lubuskie) - 1 cm.


Fot. Sebastian, Racibórz w woj. śląskim dla TwojaPogoda.pl
 

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

pyton1990 | 2012-02-11, 14:50

opady śniegu

im mniej tego syfu tym lepiej, obecna pogoda to i tak zupełna padaka

Damian Dąbrowski | 2012-02-10, 09:15

Brak śniegu wciąż tylko w środkowej Polsce

sat24.com/pl - a te ciemne obszary np. w woj. lubuskim, to oczywiście lasy, pod który śnieg leży. Potwierdza się wieloletnia zasada, że to centrum kraju ma najniższe opady.

chochlik | 2012-02-10, 09:33

Odp: Brak śniegu wciąż tylko w środkowej Polsce

I dobrze. Śniegu, który napadał rok temu w grudniu wystarczyłoby na 5 lat.Podczas tych sowieckich mrozów przynajmniej nie trzeba odśnieżać. Jedno szczęście w nieszczęściu.

artur | 2012-02-10, 09:48

Odp: Brak śniegu wciąż tylko w środkowej Polsce

Hej Damian Wg mnie Centrum raczej nie jest w statystycznej końcówce ilości opadów lecz raczej Kujawy i okolice Gorzowa WLKP oraz sam Poznań. Wczoraj naocznie zaobserwowałem stan pokrywy śnieżnej na odcinku Warszawa- Sródmieście do Zielona Góra. Zatem: W-wa ok 2-3 cm zrożonego "starego" śniegu, miejscami płaty. Łowicz max 1 cm, Kutno - tyle co nic, Września ok 1 cm, Poznań ok 4 cm, Nowy Tomyśl - ok 3-4 cm, Zielona Góra ok 3 cm.

ŁKS_ŁÓDŹ | 2012-02-10, 09:51

Odp: Brak śniegu wciąż tylko w środkowej Polsce

Śnieg w Łodzi leży ale nie wszędzie. Np: na Radogoszczu lub na Dołach (Bałuty) to śniegu jest nawet do ok. 4 cm. Chodź dziś to już jest bryła lodowa. :)

Lucas wawa | 2012-02-10, 00:56

Zima w tym roku nie szybko się z nami rozstanie…

Potwierdzam, że w górach są doskonałe warunki do uprawiania sportów zimowych. Jest tak właściwie w całej Polsce. Przyznam szczerze, że przyzwyczaiłem się do kilkunastostopniowych mrozów w ciągu dnia i poniżej -20 st. w nocy. Gdy niedawno temu było -8 st. to odbierałem to jako ciepło…:) Widzę, że ludzie nie zważając na większe mrozy, tak czy inaczej wybierają się na narty czy deski. A wieczorami rozpoczyna się "okupacja" knajpek i... basenów! %%%%% Wiele wskazuje na to, że wiosna w tym roku - wbrew prognozom długoterminowym - nie będzie wczesna. Nawet jeżeli jeszcze w lutym zdarzy się odwilż (co nie jest na dzisiaj przesądzone), to nie będzie miała ona jeszcze znamiona przedwiośnia. Przed wyraźniejszym okresem z cyrkulacją z kierunku SW (skąd tradycyjnie odbywa się „pochód” wiosny), czeka nas okres z blokadą Atlantyku. Widać ją już w II dekadzie lutego, gdy niże będą rozkręcały się na linii N-S (Ocean Arktyczny – Morze Śródziemne i Czarne), nie zaś wzdłuż linii prądu strumieniowego, tj. z W na E. Oczywiście okresy cieplejsze (na zmianę z chłodniejszymi) będą się zdarzały, ale nie w akompaniamencie permanentnej strefowej cyrkulacji powietrza z jaką mieliśmy do czynienia w grudniu i na początku stycznia. Zanim nadejdzie prawdziwa wiosna czeka nas jeszcze w tym roku okres z większymi opadami śniegu, zarówno w II połowie lutego, jak i jeszcze nawet w marcu. Nie zmienia to faktu, że zima z pewnością wcześniej czy później da wiośnie za wygraną:)

piotrek | 2012-02-10, 08:46

Odp: Zima w tym roku nie szybko się z nami rozstanie…

Fajnie, że wróciłeś :) Wiesz, taka jedna pogodynka blogerka już czwarty raz przesuwa lutową odwilż, a potem napisze, że tylko ona miała rację :))) Najpierw cały luty miał być ciepły, deszczowy i wietrzny z orkanami, potem po 4 lutego miała przyjść odwilż, potem po 10, potem w drugiej połowie, a teraz już pisze, że dopiero w trzeciej dekadzie. Dobre, nie? :)))))

Wszystkowiedźmin | 2012-02-10, 10:42

Odp: Zima w tym roku nie szybko się z nami rozstanie…

Zależy co to znaczy prędko.Na pewno nie należy liczyć na to przed końcem lutego aby ostateczna zagłada śniegu tej zimy miała nastąpić.Ale należy pamiętać ze Arktyka znacznie cieplejsza i w marcu wiatr z tamtej strony za bardzo nie będzie mroził.

Tomy M. | 2012-03-08, 10:16

Odp: Zima w tym roku nie szybko się z nami rozstanie…

W górach są fatalne warunki narciarskie, okres pierwszych wiosennych odwilży powoduje powstawanie lodu na stokach po którym nie da się jeździć. Widać że nie masz o tym kompletnie pojęcia.

alewis21 | 2012-02-09, 22:36

Tadek Norek ;p

To wprawdzie nasz portalowy troll ale z tymi mrozami 20-paro stopniowymi o których nadawał w listopadzie to prognoza mu wyszła :D U mnie w Katowicach tęgo mrozi już dwa tygodnie (równo 14 dni) z czego mróz 2-cyfrowy całodobowy panował przez 7 dni a nocny 2-cyfrowy codziennie. Bardzo dawno już nie było tak długiej fali mrozów. Zima 2010/11 przyniosła podobną ilość mroźnych dni ale były one rozbite na kilka krótkich ataków i nie były aż tak tęgie bo w dzień najzimniej -9 a w nocy -18.

chochlik | 2012-02-09, 23:10

Odp: Tadek Norek ;p

Każdy mógłby tak strzelać. Ja w maju też sobie strzelę, że latem zobaczymy w Polsce temperatury rzędu 36*C. Nie podam, gdzie, ani kiedy ;]

Wszystkowiedźmin | 2012-02-10, 00:41

Odp: Tadek Norek ;p

Nie wiem czy tyle zobaczę ale sądzę że szansa na ponad 36 stopni w Polsce jest spora.Ostatnio prawie połowa lat jest z co najmniej taką temperaturą maksymalną w Polsce

ralf | 2012-02-09, 20:56

Spadło miejscami nawet 11 cm śniegu

A gdzie PIŁA? Przecież tu też sypnęło śniegiem, ok 8cm na pewno...

Damian Dąbrowski (TwojaPogoda.pl) | 2012-02-09, 22:11

Odp: Spadło miejscami nawet 11 cm śniegu

Zgadza się. W Pile spadło dokładnie 6 cm (źródło: IMGW).

KlimatologKacper | 2012-02-09, 19:01

Nie przeżywajcie tak tej pogody

W naszym klimacie raz jest -30, raz +30. Raz bezchmurne niebo, raz leje deszcz. Naprawdę nie ma się czym podniecać.

baikonur | 2012-02-09, 19:15

Odp: Nie przeżywajcie tak tej pogody

Sęk w tym, że po to jest ten portal. Żeby podniecać się pogodą. Każdy ma swoje zainteresowania.

KlimatologKacper | 2012-02-10, 09:13

Odp: Nie przeżywajcie tak tej pogody

W sumie racja.

KKrzysiek | 2012-02-09, 18:47

Śnieg

W Kłodzku przybyło ok. 3-4cm śniegu i pokrywa wynosi ok. 10cm. Jest to rekord w obecnym sezonie i na zewnątrz wszystko wygląda zupełnie inaczej :)

Karol T | 2012-02-09, 18:31

W dalszym ciągu zima

Już w poniedziałek zgodnie z wcześniejszymi prognozami doijdzie do krótkiej blokady Atlantyku w związku z utworzeniem sie wyżu atlantyckiego, którego centrym znajdzie sie na zachód od Wysp Brytyjskich. Oczywiście zanim wiązki NAO się zorientowały , że tak będzie wcześniej przed modelem GFS prognozował to model ECMWF. Aktualnie widać w wiązkach NAO przejście po raz kolejny na wartości obojętne, a nawet lekko ujemne, ale wspomniana bloada potrwa zaledwie 3 dni i od przyszłego czwartku NAO zacznie powoli wzrastać. W tym momencie po zejściu niżów altantyckich znad Skandynawii na południe przez Niemcy i Polskę mamy również szansę, na połączeniu się po raz kolejny słabszego już wyżu rosyjskiego z wyżem azorskim, co według prognoz nie będzie długotrwałe, lecz przejściowe i w drugiej połowie przyszłego tygodnia ponownie powinno się ochłodzić. Mrozów dwucyfrowych w dzień już nie należy się obawiać. Przyszły tydzień minie pod znakiem wspomnianych i wyczekiwanych śnieżyc, i lekko ujemnych temperatur w ciągu dnia, a nawet przejściowej odwilży na zachodzie i północnym zachodzie do około +3 stopni na początku przyszłego tygodnia. W pozostałej części kraju mróz nie odpuści, ale będzie już o wiele łagodniejszy. W związku z ociepleniem należy spodziewać sie opadów śniegu, które największe tym razem będą w zachodniej i północnej połowie kraju, a najmniejsze na południowym wschodzie Polski. Przez nastepny tydzień powinno przybyć kilka dobrych centymetrów śniegu w całym kraju! Zgodnie z zapowiedziami odwilż na większej powierzchni kraju znowu przesunęła się w czasie na sam koniec przyszłego tygodnia i na okres po 20 lutego, co wcale nie oznacza, że tak będzie, wszystko zależeć będzie od głębokości niżów islandzkich i siły wyżu rosyjskiego i jego odległości od Polski. Być może znowu odwilż zostanie przesunięta o kilka dni. Nawet jeżeli przyjdzie wspomniana głęboka odwilż w III dekadzie lutego związana z wędrówką niżów atlantyckich będzie to naturalny okres, który jednak według mnie nie będzie zapowiedzią wczesnej wiosny w Polsce, ponieważ jeszcze w marcu trzeba będzie stawić czoła prawdziwej zimie, która zaczyna odrabiać straty po wyjątkowo ciepłym grudniu oraz pierwszej połowie stycznia. Według statystyk po tak zimnym lutym, a szczególnie po spóźnionej zimie marzec był miesiącem chłodnym ,a nawet nie raz zimnym z temperaturami średnimi poniżej 0 stopni. Marzec ze średnią dla grudnia? Tak się nie raz zdarzało, nawet były lata, kiedy marzec miał średnią normę dla stycznia! Czyżby luty był 6 miesiącem z rzędu z dodatnim NAO? Chyba tak, ponieważ średnie według prognoz wyjdzie w dalszym ciągu na plusie, tak więc na 7 miesiąc z rzędu z dodatnią fazą Oscylacji Północnoatlantyckiej prawdopodobieństwo jest najmniejsze. Przepraszam za literówki w powyższym komentarzu.

chochlik | 2012-02-09, 18:57

Odp: W dalszym ciągu zima

Od 2009 roku mieliśmy 18 miesięcy z rzędu ujemne NAO, 7 dodatnich to przy tym jeszcze nic. Najlepiej w sumie, żeby ujemne NAO nigdy się nie kończyło. Nie będzie wtedy powtórek tak nędznych pogodowo miesięcy jak styczeń 2010, lipiec 2011, grudzień 2010 albo maj 2010.

Yeti | 2012-02-09, 19:29

Odp: W dalszym ciągu zima

Nie ciesz sie z tego że odwilż sie może opoznic bo to grozi powodzią.

MarcinKr | 2012-02-09, 19:37

Odp: W dalszym ciągu zima

Nawet mnie nie strasz z tym grudniem w marcu, i nadrabianiem zaległości przez zimę, potrafisz zdołować człowieka. Czekam z niecierpliwością na dodatnie temperatury. A już się cieszyłem i odliczałem dni do wiosny w połowie stycznia, cieszyłem się że grudzień minął bezboleśnie, byłem pewien że już zimy nie będzie, a już na pewno nie takiej jaka jest teraz. Liczę na normalny marzec, czyli do 10-15-go dnia miesiąca jeszcze przepychanka zimy z przedwiośniem ale od połowy marca normalna wiosna z temperaturami rzędu +10 stopni. Obawiam się jednak że może być tak jak mówisz, czyli marzec 2012 zimniejszy od... grudnia 2011, to jest niestety możliwe.

wiatr | 2012-02-09, 19:59

Odp: W dalszym ciągu zima

co w styczniu 2010 było takiego nędznego? Mielismy ładną zime w całym kraju. Lipiec 2010, ujemne NAO, częste upały. Owszem lipiec 2011 i maj 2010 to były brzydkie miesiące, szczególnie ten nieszczęsny maj. Wg mnie ujemne NAO powinno występować zimą, wtedy mamy normalną polską zimę.

artur t | 2012-02-09, 20:01

Odp: W dalszym ciągu zima

Karolku my to wszystko już wiemy od dobrych kilku dni.No sorki za to my ale tak sądzę że wszyscy tu wiedza to co ja.Ale analiza ok

slawek | 2012-02-09, 20:10

Odp: W dalszym ciągu zima

Narazie nawet do 20 a nawet i dłużej raczej nie będzie odwilży jak już to na północy ale minimalna a tak to tylko mrozy zelżeją a wyż rosyjski narazie odpoczywa by znów wziąć się do roboty . Wyż rosyjski jeszcze może dać popalić to jego narazie chwilowe osłabnięcie .Europa jest zmarznięta a atlantyk śpi .

Bartek | 2012-02-09, 20:44

Odp: W dalszym ciągu zima

I trzymam Cię za słowo Karol :) Miejmy nadzieję, że jeszcze w marcu zima pokaże na co ją stać ... nie chcę jeszcze roztopów, błota i chlapy ;/ Wiem, że tego nie unikniemy ale dajmy jeszcze zimie "prawo manewru" bo w grudniu było licho ze śniegiem i mrozem...

Yeti | 2012-02-09, 20:46

Odp: W dalszym ciągu zima

Haha przebudzenie bedzie mocne pod koniec lutego nawet +15 a na przełomie lutego-Marca nawet wiecej.

wiatr | 2012-02-09, 21:24

Odp: W dalszym ciągu zima

osobiscie wolałbym już od marca jakieś powolne wkraczenie wiosny. na pewno jednak nie obędzie sie bez incydentów zimowych.

chochlik | 2012-02-09, 21:55

Odp: W dalszym ciągu zima

"a Atlantyk śpi"? LOL, indeks NAO dziś wynosi +1 ;] Wyż rosyjski już się żegna z Polską, oby do maja lub czerwca.

slawek | 2012-02-09, 21:56

Odp: W dalszym ciągu zima

Taa Yeti już ci uwierze w te +15 pod koniec lutego może i +20 co . Bardziej uwierze w -5 w ciągu dnia lub około zera .

Karol T | 2012-02-09, 22:47

Odp: W dalszym ciągu zima

Atlantyk nie śpi, obecną zimę zawdzięczamy wyżowi rosyjskiemu. NAO osiągnęło już prawie wartość +1, ale od dnia jutrzejszego będzie spadać ponownie na wartości obojętne, a według prognoz ponownie na wartość +1 szybko nie wzrośnie. Indeks AO osiągnie niedługo wartości obojętne, ale za kilka dni również ponownie spadnie na wartości ujemne w związku z powstaniem wyżu atlantyckiego 1040 hPa. Na razie wyż rosyjski według prognoz osłabnie, co jest naturalne i zdarzało sie nawet podczas zim 1962/63, 1939/40. Wyż rosyjski klinem nie będzie już połączony z wyżem azorskim, brytyjskim, nad Skandynawię będę przechodzić niże, a następnie na południe, ale wyż rosyjski nadal będzie stacjonował w europejskiej części Rosji, i gdy tylko nadaży się odpowiednia okazja będzie dążył do ponownej odbudowy. Możecie przeanalizować historię sytuacji barycznej z ostrych zim, a była podobna do aktualnych prognoz. Nikt na tę chwilę nie jest w stanie zagwarantować zimy w III dekadzie lutego. Wszystko będzie zależeć od torów niżów atlantyckich oraz wyżu rosyjskiego.

lekki | 2012-02-09, 23:20

Odp: W dalszym ciągu zima

nie będzie już wyżu rosyjskiego w marcu. To jaki będzie zależało będzie skąd najczęściej powietrze będzie płynęło z N z W czy z S. Rzeczywiście ze statystyk wynika że po zimnym lutym następuję zimny marzec i jest pewna tendencja, ale w pogodzie nie ma reguł i wierzę że w tym roku marzec będzie w normie

Wszystkowiedźmin | 2012-02-10, 00:39

Odp: W dalszym ciągu zima

Lekki teraz tak nie powinno być bo koniec stycznia i dotychczas luty były zimne z powodu cyrkulacji.natomiast Arktyka jest mocno nagrzana więc w marcu są marne szanse na znaczne oziębienia związane z powietrzem z nad Arktyki.

lekki | 2012-02-10, 09:06

Odp: W dalszym ciągu zima

do wszytkowiedzmin. Obyś tym razem miał pełną rację. Bo zimę lubię ale w grudniu, styczniu i lutym ( chociaż już pod koniec lutego zaczynam wiosny wyczekiwać). I o ile narazie mi się taka pogoda podoba, choć mogłoby być więcej śniegu,to nie chcę powtórki z marca 2006 nie mówiąc o marcu 1987 (którego zresztą dobrze nie pamiętam, ale słyszałem jaki zimny był)

Rynio | 2012-02-09, 18:17

Ciekaw jestem jak długo utrzyma się w Lutym w mojej okolicy całodobowa minusowa temp.

Jak narazie dziś rano było -19,a teraz przy bezchmurnym niebie temp. szybko spada i już -13.

Karol T | 2012-02-09, 18:55

Odp: Ciekaw jestem jak długo utrzyma się w Lutym w mojej okolicy całodobowa minusowa temp.

Jak na razie mamy bardzo zimny luty, jeżeli w III dekadzie lutego odwilż nie okaże się duża, wówczas luty stanie się najzimniejszym miesiącem w ostatniej dekadzie.

MarcinKr | 2012-02-09, 19:41

Odp: Ciekaw jestem jak długo utrzyma się w Lutym w mojej okolicy całodobowa minusowa temp.

Zgadzam się z Tobą Karolu, jeśli powiedzmy od 22 lutego nie pojawią się dodatnie temperatury w dzień, ten miesiąc będzie najzimniejszy nie tyle w dekadzie, ale od 1987 roku. Wtedy śr temperatura stycznia wyniosła mniej niż -10. Dla porównania: styczeń 2006 był z temperaturą -8,3 (Kraków)

chochlik | 2012-02-09, 16:52

Mit na temat zabijania wirusów grypy przez syberyjski mróz.

Macie wasze "wymrożenia zarazków" przez mróz pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm (przed link trzeba dostawić www) Ostatni tydzień to nowy rekord ilości zachorowań na grypę od początku sezonu. Ogólnie największą zapadalność na grypę notujemy w Polsce od połowy stycznia, kiedy właśnie dotarła do nas regularna zima. Kolejny obok tzw "wymrażania robactwa" (który notabene jest jeszcze większą bujdą) mit fanatyków zimy, który okazuje się być całkowicie odwrotny od tego co głoszą. Również i ja od niedzieli jestem dość mocno przeziębiony, na szczęście w moim przypadku to jeszcze nie grypa.

obserwator | 2012-02-09, 20:26

Odp: Mit na temat zabijania wirusów grypy przez syberyjski mróz.

Jakbyś miał trochę wyobraźni i minimalnej wiedzy w tym zakresie to byś wiedział że zwiększona ilość zachorowań w zimę, w tęgie mrozy jest związane z przegrzewaniem się naszego ciała lub jego wychłodzeniem co powoduje że nasz układ immunologiczny najzwyklej w świecie siada i łapiemy grypy, przeziębienia itp.. nie zmienia to faktu że mróz zabija wirusy a zwłaszcza roztocza tak uciążliwe dla alergików.. lekarze alergolodzy proponują nawet włożyć pościel do zamrażalki lub wystawić na balkon na kilka godzin przy -5, -10 brzmi to śmiesznie ale jest to jak najbardziej słuszne i sprawdzone, tyle w temacie.

chochlik | 2012-02-09, 22:20

Odp: Mit na temat zabijania wirusów grypy przez syberyjski mróz.

Nie jest ważne czy jest mniej wirusów, jeżeli chorujących jest więcej! Sprawa jest prosta, "pozytywny" wpływ mrozów na sytuację grypową to czysta bujda i mit. "Jakbyś miał trochę wyobraźni i minimalnej wiedzy " buahaha, że co proszę ? Wykazałem czarno na białym, że argument fanatyków zimy ww postaci dobroczynnego wpływu mrozów na grypę w Polsce jest wprost odwrotny do głoszonego przez co poniektórych tutaj na forum. Ludzie chorują, wielu zamarza, płacimy ogromne rachunki za prąd. Radziecki mróz nie ma nawet jednej cechy pozytywnej dla chcących normalnie żyć.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-10, 00:35

Odp: Mit na temat zabijania wirusów grypy przez syberyjski mróz.

Podstawowa sprawa -nie udowodniono istnienia wirusów.