Wizyta na polskim biegunie zimna

06-02-2012, 07:00

Wizyta na polskim biegunie zimna

Zobacz więcej w kategorii: Pogoda i klimat

Suwalszczyzna nazywana jest biegunem zimna. Jednak to nie Suwałki, lecz pewna wieś położona 30 kilometrów na północ jest najzimniejszym miejscem na polskich nizinach. Odkryjmy jej tajemnice.

Suwalszczyzna to obszar, gdzie na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat najczęściej notowana była najniższa średnia roczna temperatura spośród polskich nizin.

To właśnie dlatego region zyskał miano bieguna zimna. Podczas największych fal mrozów temperatura z łatwością przekraczała tam minus 30 stopni.

Oczywiście są w naszym kraju miejsca jeszcze zimniejsze, ale znajdują się one na obszarach podgórskich i górskich.

Nie są jednak miarodajne zgodnie z surowymi przepisami ustanowionymi przed laty przez Światową Organizację Meteorologiczną (WMO).

Biegunem zimna w danym kraju zostaje miejsce wyłącznie położone na nizinach o najniższej temperaturze wieloletniej, najmroźniejszych okresach zimowych i najchłodniejszych okresach letnich.

Do tej definicji jak ulał pasują Suwałki, nieduże miasto zamieszkiwane przez 70 tysięcy ludzi. Znajduje się tam oficjalna stacja meteorologiczna IMGW, zlokalizowana na północnym przedmieściu, przy ulicy Pułaskiego.

Na polskiej Syberii 12 stycznia 1950 roku odnotowano aż minus 35,5 stopnia, zaś wieloletnia amplituda temperatury sięga 72,5 stopnia (od minus 35,5 stopnia do plus 37 stopni).

W ostatnich dniach termometry pokazywały tam blisko 30 stopni mrozu. Jednak jak się okazuje to nie Suwałki zasługują na miano tej najzimniejszej miejscowości na Suwalszczyźnie i jednocześnie na polskich nizinach.

Zaszczyt ten należy się wsi Wiżajny, położonej około 30 kilometrów na północ od Suwałk, blisko granicy z Litwą i Obwodem Kaliningradzkim. Tuż przed wsią wznoszą się wzgórza, a jedno z nich ma wysokość 292 metrów.

Znajduje się na nim turbina wiatrowa, która zasila w energię elektryczną miejscowe zabudowania. Można tam dotrzeć drogą wojewódzką nr 651. To właśnie na tym wzgórzu, tuż obok wiatraka od wielu lat notuje się najniższą średnią temperaturę powietrza

Ze wzgórza rozpościera się zapierająca dech w piersi panorama Suwalszczyzny, a dokładniej pełnego uroku Suwalskiego Parku Krajobrazowego ze słynną górą o wulkanicznym kształcie, nazywaną Suwalską Fudżijamą.

W tym samym czasie, gdy w Suwałkach 3 lutego temperatura spadła do minus 29 stopni, to na wiżajnowskich wzgórzach spokojnie przekraczała mroźną trzydziestkę, a więc było to najzimniejsze miejsce na polskich nizinach, z dala od gór.

Zobaczcie jak wygląda biegun zimna na zdjęciach, które zamieszczamy poniżej. Uwieczniliśmy nie tylko najwyższy punkt Suwalszczyzny z turbiną wiatrową, lecz także panoramę Suwalskiego Parku Krajobrazowego. www.twojapogoda.pl

>>> Zobacz wszystkie zdjęcia z Suwalszczyzny

>>> Oglądaj całą galerię z pięknej Suwalszczyzny

 


Wyświetl większą mapę

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

Tomy M. | 2012-03-26, 01:15

BIEGUN ZIMNA

Polski Biegun Zimna jest tylko jeden: HALA IZERSKA - to jest Polski biegun zimna.

Wszystkowiedźmin | 2012-03-09, 10:15

Z tym że sa różne bieguny zimna

Postaram się wymienić różne rodzaj: Dla temperatury maksymalnej,minimalnej,średniej z tym że średniej dobowej,miesięcznej jednorazowej,miesięcznej wieloletniej oraz należy rozróżnić poszczególny czas w roku np. gdzie indziej jest zwykle najzimniej w styczniu a gdzie indziej w lipcu.Zdecydowanie zimniej zwykle w lipcu jest w wysokich górach a z nizin na północnych plażach.

Wlad Terechowicz | 2012-02-08, 07:01

Psy na mrozie

Te psy zamarzły mając dobrą budę z powodu lenistwa właściciela Łańcuch jest skręcony więc psy zamarzały o krok od ciepłego miejsca . Właścicielowi można życzyć - żeby po wodzie chodził i pić prosił

Bianka | 2012-02-07, 02:01

Wiżajny

No ale nikt oficjalnie nie mierzy tam temperatury w tych Wiżajnach?

Wszystkowiedźmin | 2012-02-07, 17:41

Odp: Wiżajny

Nic mi o tym nie wiadomo.Może na stronie imgw jest spis gdzie mierzą.Jak nie mierzą w Bydgoszczy to tym bardziej wątpię aby w takich dziurach mierzyli.

abc | 2012-03-02, 09:39

Odp: Wiżajny

Te pomiary temperatury z artykułu o Wiżajnach wykonywane są na wzgórzu w pobliżu Wiżajn. Sama miejscowość znajduje się w obniżeniu wokół jeziora. Zapewne w trakcie wyżowych mrozów jest tam wyraźnie chłodniej niż na wzgórzach.

Jakub Żeżuła | 2012-02-06, 15:04

Biegun zimna nie oznacza największych mrozów

Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt. W Polsce o biegunie zimna można mówić na 2 sposoby. Pierwszy, wspomniany w artykule, oznaczający najniższą średnią wieloletnią, zgoda. Suwalszczyzna zdecydowanie zasługuje na takie miejsce. Jednak Suwalszczyzna nie jest miejscem występowania największych mrozów. Najniższe temperatury poszczególnych miesięcy zimowych, a często nawet i całych zim w wielu wypadkach notuje się w województwie lubelskim i na południu podlaskiego, a czasem także Toruń lub miejscowości bliżej centrum kraju. I chociaż średnie roczne nie są tam najniższe, to jednak są to miejsca, w których powietrze wychładza się najszybciej. W Wikipedii chyba rekord Suwałk podany jest -32 stopnie. To niewiele w porównaniu z -41 w Siedlcach. W grudniu 2011 np. najniższą temperaturę zanotowano w Zamościu. W czasie fali mrozów z 2006 był to Sulejów. Suwałki mają rekord przeważnie wtedy, gdy temperatura ogólnie nie spada za bardzo poniżej 30 stopni, albo, tak jak w przypadku obecnej zimy, podczas najzimniejszych nocy, na południowym wschodzie było zachmurzenie, a w Suwałkach czyste niebo, dlatego tam temperatura tak spadła. Gdyby w Zamościu, Lublinie, Siedlcach i okolicznych miastach było w te noce czyste niebo, też byłoby ok. -30. Może oczywiście nie jest to regułą, ale w Suwałkach takie siarczyste, ponad 30-stopniowe mrozy są rzadsze niże w pewnych punktach wschodniej i centralnej Polski. Jeżeli chodzi o lata, to rzeczywiście Suwałki są stosunkowo często biegunem ciepła, ale tylko w pewnych warunkach. Podczas stabilnej pogody zwykle tak nie jest. Jest tak np. jak z zachodu przechodzi front burzowy. Do Suwałk, ze względu na specyficzne położenie, ten front dochodzi później i przeważnie dzień po jego wkroczeniu, tam właśnie najdłużej utrzymuje się ciepło. Czasem, ale już rzadziej dzieje się tak podczas napływu gorącego powietrza ze wschodu (ale często biegunem ciepła jest inne miasto na wschodzie). Suwałki były często biegunem ciepła w maju 2010 roku, ale to też wynikało z nietypowej sytuacji. Wtedy nad Polską szalały ulewy i była ogromna powódź. Suwałki były jednym z nielicznych dosyć suchych rejonów (klimat bardziej kontynentalny). Ponieważ był to jeden z nielicznych słonecznych regionów, to i nie dziwne, że były tam wysokie temperatury. Przy typowej, stabilnej pogodzie, są małe szanse na suwalski biegun ciepła, chociaż oczywiście podczas wyżu nad Rosją, potężne fale upałów zdarzają się tam regularnie.

Damian Dąbrowski | 2012-02-06, 17:39

Odp: Biegun zimna nie oznacza największych mrozów

Masz rację. Problem w tym, że większość ludzi myśli, że w Suwałkach zawsze jest najzimniej :) Czyli dziś Suwałki mieliśmy w Lęborku i Łebunii ;) Jest jeszcze inna rzecz. Gdy następuje napływ mroźnego powietrza z NE i E to Suwałki dostają te pierwsze mocne uderzenie i na to ludzie zwracają uwagę, że nagle gdzieś jest przykładowo -25 w prognozie i często pojawia się to właśnie w Suwałkach.

Wszystkowiedźmin | 2012-02-06, 19:55

Odp: Biegun zimna nie oznacza największych mrozów

Jeżeli lato w Europie wschodniej będzie miało standardy jak w 2010 i 2011 roku to wkrótce średnia lipca w Suwałkach będzie znacząco wyższa niż w Szczecinie.A cod o tych specyficznych warunków-w Europie wschodniej(chociaż niekoniecznie przy Suwałkach) częściej niż poprzednio w 2010 i 2011 roku na wschodzie było cieplej niż na zachodzie.Wystarczy porównać temperaturę średnią Moskwy i Szczecina dla lipca w tych latach.Oczywiście można wątpić czy to dłuższa tendencja ale nie ma dowodów na to że będzie inaczej.Myślę że w ciągu 5 lat orientacyjnie się sprawdzi jak będzie z grubsza wyglądać sytuacja dłużej.Jeżeli od 2010 roku do 2017 roku średnia temperatura w Moskwie będzie o ponad 2 stopnie wyższa niż w Szczecinie będzie to znaczyło że jest jakaś istotna tendencja.Niektórzy nawet przy mniejszej różnicy mogą to uznać.Pewne jest to -2 takie lata pod rząd w Europie wschodniej nie jest normalne.

abc | 2012-03-02, 09:30

Odp: Biegun zimna nie oznacza największych mrozów

Gdy latem fale upałów przychodzą ze wschodu, to Suwałki należą do najcieplejszych miast (ale wtedy zwykle cieplejsze są inne miasta na wschodzie, te bardziej na południe). Gdy fale upałów nadchodzą od zachodu, to najcieplej jest w Słubicach. Przy nadejściu niżu z Atlantyku z reguły pierwszy i najczęściej dostaje ochłodzenie Szczecin. Ale jest jedna charakterystyczna rzecz - lato w Suwałkach jest zwykle krótkie. Już w sierpniu "czuć" jesień. A przysłowie "od św. Anki zimne wieczory i ranki sprawdza się tak regularnie jak zimni ogrodnicy w maju" (a to jeszcze lipiec). W efekcie średnia temperatura lata wychodzi wyraźnie niższa niż np. w Warszawie.

abc | 2012-03-02, 09:35

Odp: Biegun zimna nie oznacza największych mrozów

Mimo że w Suwałkach zimowe rekordy nocne są wyższe niż w wielu miejscach Polski, to już temperatury maksymalne (czyli w dzień) w trakcie fal mrozów są z reguły najniższe lub jedne z najniższych i są z reguły imponujące - dość często poniżej -20.

jacek | 2012-02-06, 14:26

SUWALKI

Milo mi patrzec na te zdjecia bo dokladnie wiem gdzie to jest a o tymn co w artykule jest przedstawione to pisalem juz wiele razy w swoich postach o miejscowosci Wizajny trzeba jeszcze dodac ze snieg tam sie utrzymuje jakies 10 dni dluzej niz u mnie a mam niecale 20 km.Dziekuje TWOJEJ POGODZIE za ten material i pozdrawiam z lodowatej Suwalszczyzny.

stały czytelnik | 2012-02-06, 13:47

Zastoiska mrozowe a rekordy temperatury

Problem pomiaru temperatury w tzw. zastoiskach mrozowych podnosił na swoim blogu Pan Piotr Djaków – ”Bieguny zimna”, od którego zresztą zaczerpnąłem dane pomiarowe. Okazuje się, że temperatury zmierzone w takich punktach pomiarowych znacząco odbiegają od rekordów narodowych „zimna”, przytoczonych na stronie M. Herrera –znanego „łowcy” rekordów klimatycznych. Przykładowo zmierzono w Austrii (Grunloch) aż -52,6 stopni w lutym 1932 roku, oficjalny rekord w Austrii wynosi „zaledwie”- 37,4 st. (Sonnblick). Ze spektakularnym,ale niestety nieoficjalnym rekordem mamy do czynienia we Włoszech: -47 stopnia w Busa di Manna we Włoszech (2009) i -48.3 stopnia w Busa Nordi di Fradusta we Włoszech (2009)- na szczególną uwagę zwracają tutaj uwagę oficjalne włoskie rekordy: Mount Rose - minus 41 st., Gran Gioves- minus 42 st. , gdyż nie odbiegają one znacząco od nieoficjalnych rekordów. Równie imponujące temperatury zmierzone w Słowenii (-49.1 st zanotowano w Lepa Komna, oficjalny rekord narodowy zimna- Babo Polje, minus 34,5 st) i Szwajcarii (-52.5 notowano w Glattalp w Szwajcarii-luty 1991, oficjalny rekord krainy Helwetów wynosi -41,8 st w La Brevine). Rekordowo niskie temperatury odnotowano w Niemczech na stacji Funtensee, bo minimalna temperatura zanotowana tam wynosi -45.9 st. C. i trzeba zaznaczyć, że jest to temperatura znacznie niższa od oficjalnego rekordu Niemiec (Hull-minus 37,8 st), Można bez większego problemu zauważyć, że nieoficjalne minimalne temperatury mierzone w pewnych szczególnych miejscach, są znacznie niższe od ich oficjalnych odpowiedników – szczególnie fakt ten dotyczy to pomiarów wykonywanych np. w lejach krasowych, czy niewielkich dolinach. Jak pisze dalej p. Piotr Djaków w swoim artykule ”...Stacji meteorologicznych w takich miejscach się nie stawia, gdyż z samej definicji stacja taka powinna być reprezentatywna dla większego obszaru – wymienione miejsca takiego wymogu nie spełniają, gdyż tworzą własny, specyficzny mikroklimat, a wspomniane pomiary są reprezentatywne dla bardzo ograniczonego obszaru – czasem nawet do kilku, kilkunastu metrów. Dotyczy to szczególnie pomiarów z Funtensee i wymienionych rekordów z Włoch, Słowenii czy Szwajcarii.”

Wszystkowiedźmin | 2012-02-06, 19:46

Odp: Zastoiska mrozowe a rekordy temperatury

Ja twierdzę że powinno się stawiać aby ludzie wiedzieli że są miejsca gdzie można łatwiej zamarznąć. A mnie by interesowało gdzie są miejsca z mikroklimatem odwrotnym-sprzyjającym powstawaniu rekordów temperatur maksymalnych.

Jacek Zaucha | 2012-02-06, 12:11

Przepraszam...

Przepraszam bardzo po raz kolejny zapominacie o Podkarpaciu z reszta jak zwykle,bo kiedys to bylo zaglebie przemyslowe!!! Pilzno 3 lutego bylo ponad -32 stopnie!!!

Marek | 2012-02-06, 11:15

Temperatura na pogórzu i w górach nie jest miarodajna....

bo poniżej 300 m npm jest jak najbardziej miarodajna....ale uśmiałem sie z tych głupoli

Internauta74 | 2012-02-06, 09:14

BARDZO DUZY MROZ

Nie tylko Szczecin bo Międzyrzecz (lubuskie) tez bardzo zimne,4:00 nad ranem - 23,5C Teraz termometr pokazuje -20,5C (godz.9:13) Mam nadzieje ze bedzie w TP nowy bilans mrozow bo za szybko sie pospieszyli.