02-02-2012, 15:11
Nietypowe zjawiska podczas fali mrozów
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda i klimat
Tajemnicze obłoki, unosząca się z kominów elektrowni para wodna namierzona przez satelitę meteo i zamarzające rzeki na zachodzie Polski. To możecie zobaczyć w kolekcji niecodziennych zdjęć.
Bełchatowskie kominy widoczne z satelity
Na zdjęciu satelitarnym pochodzącym z satelity Meteosat, widoczna jest para wodna unosząca się o poranku nad kominami elektrowni kondensacyjnych w Bełchatowie i Koninie.
Wiatr wiejący ze wschodu gnał skondensowaną parę wodną na zachód i północny zachód na dystansie nawet kilkudziesięciu kilometrów.
Dlaczego wyziewy z bełchatowskich i konińskich kominów były tak dobrze widoczne? Ponieważ temperatura była bardzo niska i tuż po wschodzie słońca spadła do minus 20 stopni.
To wystarczyło, aby unosząca się nad kominami skondensowana para wodna zmieniała się w kryształki lodu. Smugi były znacznie dłuższe i wyraźniejsze niż to można zobaczyć na zdjęciach satelitarnych w ciepłe dni.
Kominy mają duży wpływ na pogodę, ponieważ mogą nie tylko powodować zjawiska optyczne takie jak halo, lecz również przynosić opady śniegu lub pyłu diamentowego. Zobaczcie poniższe zdjęcie satelitarne.

Zdjęcie satelitarne pary wodnej unoszącej się z kominów elektrowni. Dane: TwojaPogoda.pl
Dziwaczna chmura nad Warmią
Tymczasem nad Warmią pojawiła się zagadkowa chmura. Przy solidnym mrozie na błękitnym niebie można było zaobserwować obłok przypominający kształtem podkowę. W jaki sposób powstało owe zjawisko? Być może to smuga pozostawiona przez wykonujący pętlę mały samolot? Oceńcie sami.

Fot. Łukasz Pańkowski, Olsztyn w woj. warmińsko-mazurskim dla TwojaPogoda.pl

Fot. Robert Kamiński, Olsztyn w woj. warmińsko-mazurskim dla TwojaPogoda.pl
Zamarznięte rzeki
Przeszło 15-stopniowy mróz ścisnął nawet zachodnią Polskę, gdzie zamarzła drugi rok z rzędu Obra w północnej części Ziemi Lubuskiej. Najpierw lód był cienki, ale z biegiem coraz to mroźniejszych nocy i poranków systematycznie zwiększał swoją grubość.
Strażacy uprzedzają przed wchodzeniem na lód, bo może się on w każdej chwili załamać. Jednak jak się okazuje ludzie nie biorą ostrzeżeń do serca. Przykładem może być starszy mężczyzna, który na zdradliwy lód pokrywający Wisłę w Warszawie wybrał się na rowerze. www.twojapogoda.pl


Fot. Daniel Kieliszczyk, Międzyrzecz w woj. lubuskim dla TwojaPogoda.pl








Dodaj komentarz