02-02-2012, 10:04
Jutro o poranku apogeum mrozu
Zobacz więcej w kategorii: Pogoda i klimat
Przed nami najmroźniejsza doba podczas obecnej fali syberyjskiego powietrza. W pełni dnia miejscami będzie nie więcej niż minus 20 stopni, a jutro o poranku nawet minus 30 stopni. Prześledźmy, co nas czeka.
Nie mamy dobrych wieści dla tych, którzy sądzą, że zimniej już być nie może. Najbliższa doba pokaże nam na co stać falę syberyjskich mrozów.
Przed nami dwa apogea mrozów. Jedno dzisiejszego wczesnego popołudnia, kiedy spodziewamy się najniższej maksymalnej temperatury.
Drugie apogeum mrozów, te najbardziej kluczowe, nastąpi jutro rano. Wtedy też mróz będzie najsilniejszy i może być bardzo niebezpieczny. Prześledźmy więc, co czeka nas w najbliższym czasie.
Na Warmii, Mazurach i Podlasiu temperatura sięgnie w najcieplejszych godzinach dzisiejszego dnia minus 19-20 stopni. To jedna z najniższych temperatur, jakie mogą się pojawić w naszym kraju podczas najsilniejszych mrozów.
W 2006 roku zdarzyło się, że w Suwałkach odnotowano maksymalnie minus 22 stopnie w pełni dnia. W pozostałych regionach wschodniej Polski będzie 15-17 stopni mrozu.
Na południu, północy i w centrum termometry pokażą co najwyżej minus 14-15 stopni. Na zachodzie będzie najcieplej, przeważnie około minus 10 stopni, a na Nizinie Szczecińskiej minus 8-9 stopni.
Ciepło, w szczątkowych ilościach, będzie promieniować z gruntu do atmosfery i dalej w kosmos począwszy od wczesnego popołudnia aż po jutrzejszy poranek. To właśnie jutro około godziny 7:00 temperatura osiągnie apogeum.
Prognozy są zatrważające, bo w woj. podlaskim i podkarpackim temperatura sięgnie minus 30 stopni. Niewykluczone, że lokalnie mróz może być jeszcze większy. Przy samym gruncie spadek temperatury do około minus 35 stopni.
W woj. warmińsko-mazurskim i w północno-wschodniej części woj. mazowieckiego około minus 25-27 stopni, a przy gruncie minus 30 stopni. W pozostałych regionach wschodniej i południowej Polski 23-25 stopni mrozu.
Także w centrum i na północy będzie co najmniej 20 stopni mrozu. Na zachodzie i północnym zachodzie kraju minus 15 stopni, tylko na zachodnim Pomorzu około minus 10 stopni. Na Pomorzu i Ziemi Lubuskiej możliwe są słabe, przelotne opady śniegu.
Jutrzejsze popołudnie cieplejsze od dzisiejszego, ale tęgi mróz nie odpuści. W całej wschodniej połowie kraju minus 16-17 stopni w najcieplejszej godzinie, a więc około 13:00. W głębi kraju do 12-13 stopni poniżej zera, a na zachodzie około minus 8-10 stopni.
Sobotni (4.02) poranek nadal z potężnym mrozem, ale już lżejszym niż jutrzejszego poranka. W całej wschodniej połowie kraju przeszło minus 20 stopni, a na północnym wschodzie minus 25 stopni. Na zachodzie około minus 15 stopni.
Od poniedziałku (6.02) nocami i o porankach "tylko" minus 15 stopni. Popołudniami nie będzie już zimniej niż minus 10 stopni. Z biegiem dni temperatura będzie coraz to wyższa i szybko wrócimy do wartości, które dla tej pory roku są standardowe.
Wraz z ociepleniem nadejdą opady śniegu, które miejscami mogą być dość intensywne i powodować paraliż na drogach. Odpuszczenie największego mrozu więc wcale nie oznacza, że będziemy mogli odetchnąć z ulgą. www.twojapogoda.pl
>>> Sprawdź prognozę pogody na 16 dni








Dodaj komentarz