Zabójcze światła przeciwmgłowe

01-02-2012, 15:08

Zabójcze światła przeciwmgłowe

Zobacz więcej w kategorii: Mgła i smog

Gdyby spytać przeciętnego posiadacza samochodu o przyczyny wypadków z pewnością większość wymieniłaby nadmierną prędkość, alkohol, złe warunki na drodze czy ryzykowne zachowania. Co ciekawe, okazuje się też, że za sporą liczbę wypadków i kolizji odpowiadają kierowcy używający świateł przeciwmgłowych niezgodnie z przepisami.

Takie, nie do końca nas zaskakujące wnioski, płyną z raportu przygotowanego przez jedną z angielskich firm ubezpieczeniowych.

Na podstawie przeprowadzonych badań okazało się, że używanie świateł przeciwmgłowych przy dobrej widoczności mogło doprowadzić tylko w ubiegłym roku do ponad 300 tysięcy wypadków i stłuczek.

Również około 2 milionów ankietowanych przyznało, że z tego samego powodu byli świadkami niebezpiecznych sytuacji na drogach.

Choć w Wielkiej Brytanii przepisy jasno regulują kiedy można włączać przednie i tylne światła przeciwmgielne, to i tak wielu kierowców przyznaje się do tego, że mimo świadomości łamania kodeksu drogowego używają tych świateł z kilku powodów.

Najczęstsza odpowiedź deklarowana przez 21 procent kierowców to chęć poprawy widoczności. Niewiele mniej, bo 14 procent nie widzi praktycznej strony włączania tego typu świateł, a myśli jedynie o lepszym wyglądzie samochodu na drodze.

Inną dość często powtarzająca się wymówką była chęć odstraszania kierowców jadących zbyt blisko od poprzedzającego pojazdu. Co ciekawe, większość wypadków wynikających z tego powodu odbywa się nie na wiejskich i słabo oświetlonych drogach, poza terenem zabudowanym, a w miastach.

Szczególnym uwielbieniem do korzystania do oświetlenia przeciwmgłowego pałają kierowcy z Londynu. Innym interesującym wnioskiem płynącym z ankiety jest fakt, że dokładnie 50% zdarzeń wynika z oślepienia tylko światłami tylnymi.

Jak do kwestii używania świateł przeciwmgłowych odnoszą się polskie przepisy? Kodeks drogowy jasno precyzuje jedynie kiedy możemy używać tylnych lamp. Zgodnie z przepisami włączymy je tylko, kiedy widoczność spada poniżej 50 metrów.

Wówczas z meteorologicznego punktu widzenia mówimy o gęstej mgle, a więc widoczności nie poprawi nam już nic. Natomiast w kwestii przedniej pary lamp są one dość ogólne. Zapis ten zezwala na uruchomienie ich w czasie jazdy w warunkach o zmniejszonej przejrzystości powietrza. www.twojapogoda.pl

>>> Sprawdź najnowszą prognozę dla kierowców

 

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

Lukasz160391 | 2012-02-02, 13:53

Chyba raczej przecimgielne

Chyba raczej przeciwmgielne a nie przeciwmgłowe. Tak samo jak się mówi, jaka jest pogoda - mglista czy.... mgłowa?....

Jacek | 2012-02-02, 12:37

a ja nie świecę

A ja to jak jest dobra pogoda i widoczność to nie świecę w dzień żadnych świateł.I to przez cały rok.I naprawdę nie ma się aż tak czego bać.Nie taki ten diabeł straszny jakim go malują.Jeżdzę tak już od kilkunastu lat i jeszcze nigdy mandatu nie zapłaciłem.Owszem zostałem zatrzymany nieraz przez policje, straż graniczną no ale zawsze skończyło się na pouczeniach.Kazali zaświecić i jechać dalej.Czasami zaświeciłem na 100 m innymi razami to wogóle i bez światel odjechalem.Troche jeźdzę po starym kontynencie.I powiem tak szczerze im większy odsetek nieświecących tym lepiej mi się jeździ jest to dla mnie większym komfortem podróżowania i tak wogóle takim psychicznym.Aż sie lepiej czuję w takich warunkach.Co do przeciwmglowych to w 100 procentach zgadzam się z kolegą o nicku Czacha.Owszem mam przeciwmgłowe uzywam kiedy mgły.I robię to samo- nigdy razem z mijania w komplecie.Jedne z drugimi nawzajem się wykluczają.A powiem jeszcze że w krajach południowej Europy jest taka moda po zapadnięciu zmroku że świecą czym popadnie.I od jakichs dwóch lat zauważylem ten zwyczaj u Niemcow.Jak jadę autostradą A4 w nocy to jak widzę nadjeżdzające samochody ze 4 ma lampami to na 95% jestem pewny że to jakiś Niemiec.I co potem sie okazuje to prawdą.Sam z czystej ciekawości ze 2 razy tak spróbowałem na chwilkę czy to coś daje(oczywiście po ciemnku).No ale nic nie ma sensu się wydurniać.A nocą na dobrze oświetlonych miejskich drogach jeźdzę z załączonymi tylko światłami pozycyjnymi.Pozdrawiam.Jacek.Więcej w tym temacie na stronce dadrl.pl.

Czacha | 2012-02-02, 08:36

Jak już to same przeciwmgłowe

Nie wiem skąd wzięło się dziwne przyzwyczajenie kierowców do włączania przednich przeciwmgłowych zawsze ze światłami mijania. Użycie jednych z praktycznego punktu widzenia wyklucza potrzebę użycia drugich. Jak jest gęsta mgła to światła mijania rozpraszają się na niej tworząc białą ścianę. Przeciwmgłowe świecą nisko, często poniżej poziomu mgły i dzięki temu ich światło dociera do jezdni. Ale aby dać im szansę trzeba wyłączyć wtedy światła mijania. Sprawdzałem to nie raz i na prawdę jedzie się wtedy nieporównywalnie lepiej! Jak widzę kogoś na komplecie 4 reflektorów z przodu to od razu wiem o nim wszystko - lanser i tyle, który nie ma pojęcia co włącza i dlaczego włącza, tylko myśli, że im więcej światła tym lepiej. Dziwne, że jeszcze drogowych do tego nie dołączy...

Jacek | 2012-02-02, 12:39

Odp: Jak już to same przeciwmgłowe

Zgadzam się w 100 procentach z tym co napisałeś.

Alf | 2012-02-01, 22:20

Ludzie! Ustawcie światła!

Przeciwmgłowe? Bardziej rażą mnie debile, którzy pomontowali sobie jakieś najmocniejsze żarówki i nie chciało im się ich wyregulować, albo po prostu jadą na światłach długich i nie chce im się ich zmienić. Jeśli taki pacan jedzie z tyłu, to strasznie oślepia przez lusterka, tak, że nic prawie nie widać!!! A niech mi akurat ktoś wyjdzie na jezdnię i co wtedy? Policja powinna zatrzymywać takich matołów ze źle ustawionymi światłami i wlepiać im kilka tysięcy złotych mandatu, głupotę tylko w taki sposób można leczyć.

Łukasz Śląsk | 2012-02-01, 23:49

Odp: Ludzie! Ustawcie światła!

Jak najbardziej! Jedzie potem "debil" bo inaczej tego nazwać nie idzie na lampach przednich praktycznie białych jak śnieg i naprawdę wygląda to jak w normalnych samochodach "światła długie"

Anka | 2012-02-01, 22:05

.

Światła przeciwMGŁOWE, nie przeciwMGIELNE!!! Coś takiego jak MGIEŁA nie istnieje...

Paulo | 2012-02-02, 07:49

Odp: .TAK, ale jeszcze nie słyszałem aby ktoś kiedykolwiek użył poprawnej formy w rozmowie

Co do zasady masz rację. Przeciwmgłowe jednak brzmi dziwnie.

Jacek | 2012-02-01, 21:43

chcesz wiedzieć więcej?

Jak chcesz wiedzieć więcej w temacie wpisz dadrl.pl i poczytaj wszystko dokładnie i ze zrozumieniem. Może to da Ci coś do samodzielnego pomyślunku

Paweł | 2012-02-01, 21:03

Co zrobić gdy ktoś "zapomniał" wyłączyć tylne przeciwmgielne?

Należy zapomnieć wyłączyć drogowe. Pomaga.

Dan | 2012-02-01, 21:03

Zamontować jeszcze dalekosiężne na dach, najlepiej malucha

Zgadzam się, nie brakuje kretynów jeżdżących bez powodów z włączonymi światłami przeciwmgielnymi. Najczęściej jak pada deszcz, nocą, a taka oświetlona choinka jedyne co robi to oślepia tych z tyłu i tych z naprzeciwka. O wypadek wtedy nie trudno.

Damian Dąbrowski | 2012-02-01, 21:29

Odp: Zamontować jeszcze dalekosiężne na dach, najlepiej malucha

Kiedyś zakazane było nawet montowanie trzeciego światła STOP. To dopiero było durne. Teraz każde auta takie światło obowiązkowo posiada, bo to poprawia bezpieczeństwo jazdy - kierowca za takim autem od razu widzi, że auto hamuje. Ja jak jadę za starym autem, które ma tylko dwa światła hamulcowe i to w dodatku w tym samym miejscu, co normalne światło czerwone z tyłu, to czasami nawet nie dostrzegam, że hamuje, a jak zapala się dodatkowe światło po środu, to od razu wiadomo, że hamuje.

Damian Dąbrowski | 2012-02-01, 20:19

Dodam, że sto razy gorsze byłoby używanie świateł "długich", bo te rzeczywiście oślepiają kierowców jadących z przeciwka.

Przednie przeciwmgłowe absolutnie nie oślepiają tylko pomagają kierowcy doświetlić obszar kilku metrów przed autem. To są światła bardzo krótkie. Policja na szczęście zmądrzała nieco ostatnio i już raczej nie wlepia mandatów za używanie przednich przeciwmgłowych. Natomiast za używanie niepotrzebnie tylnych świateł przeciwmgłowych należy się jak najbardziej mandat, bo to może spowodować wypadek (brak reakcji kierowcy jadącego z tyłu).

Wojtas | 2012-02-01, 21:09

Odp: Dodam, że sto razy gorsze byłoby używanie świateł "długich", bo te rzeczywiście oślepiają kierowców jadących z przeciwka.

Damian, a czemu nie ma Cię w wątku o odwilży ? Przydałaby się tam jakaś fachowa wypowiedź w końcu, bo na razie to zdania są tam mocno podzielone co będzie dalej :)

Damian Dąbrowski | 2012-02-01, 20:13

A ja używam dość często świateł przeciwmgłowych - ale tylko przednich

bo przednie tak nie oślepiają, gdyż świecą bardzo "krótko". Co innego tylne, tych używam tylko wtedy, gdy jest bardzo gęsta mgła, czyli widoczność poniżej 50 metrów (zgodnie z przepisami). Tylne przeciwmgłowe mają intensywność podobną do świateł hamulcowych i to może oślepiać, gdy nie ma mgły. Jazda na tylnych przeciwmgłowych, gdy nie ma mgły, to absurd. Można nie zauważyć, gdy samochód przed nami hamuje.

Tom01 | 2012-02-02, 18:42

Odp: A ja używam dość często świateł przeciwmgłowych - ale tylko przednich

Z jaką prędkością Pan jeździ że kilka metrów przez maską sprawia różnicę? 5 km/h? Pieszemu wystarczy oświetlenie 2 metrów drogi, samochodowi jest to bezcelowa. Przy normalnych prędkościach, nawet miejskich taki odcinek nie pozwala na żadną reakcję nawet gdyby owe światła cokolwiek wyróżniły. A co do oślepiania, przeciwmgłowe świecą na wprost i oślepiają dużo bardziej niż mijania. Proponuję wysiąść z auta i spojrzeć na nie z przeciwka.