Globalne ocieplenie nie istnieje?

05-12-2011, 04:40

Globalne ocieplenie nie istnieje?

Zobacz więcej w kategorii: Zmiany klimatyczne

Richard Muller, wybitny fizyk na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, jeden ze sceptyków w temacie globalnego ocieplenia, postanowił znaleźć żelazny dowód na obalenie tej teorii. Zebrał sztab naukowców, którzy przeanalizowali setki danych pomiarowych z 200 lat. Wyniki badań okazały się szokujące.

Temat globalnego ocieplenia od lat spędza sen z powiek naukowcom. Zdecydowana ich większość jest zdania, że ocieplanie się klimatu to fakt.

Jednak przyczyny tego zjawiska jeszcze bardziej dzielą świat naukowy. Według jednych teorii jest to zjawisko zupełnie naturalne, według innych odpowiada za nie wyłącznie człowiek.

Sceptycy klimatyczni są zdania, że ocieplenie klimatu to wymysł władców świata, aby podporządkować sobie ludność, tym samym zmuszając ją do ustępstw, na przykład kupowania "ekologicznych" produktów.

Richard Muller, jeden z największych sceptyków klimatycznych, wybitny fizyk na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, postanowił ostatecznie obalić mit o globalnym ociepleniu i dać innym sceptykom żelazny dowód na walkę z "ekologami".

Zebrał sztab statystyków, fizyków i badaczy klimatu z całego świata. Mieli oni za zadanie przeanalizować dane z ostatnich 200 lat. Łącznie było to 1,6 miliarda danych o temperaturze powietrza zebranych z 39 tysięcy stacji pomiarowych.

Bardzo dogłębna analiza (tutaj nie mamy wątpliwości) trwała kilka lat. Jej wynik chyba najbardziej zaskoczył samego Richard'a Mullera. Okazało się bowiem, że począwszy od 1950 roku średnia globalna temperatura powietrza wzrosła o 1 stopień.

Muller na konferencji prasowej ogłosił, że biorąc pod uwagę to, że badania były szczegółowe i wielokrotnie analizowane przez innych sceptyków, ich wynik jest twardy jak skała i niepodważalny. Chociaż przy temperaturze z dnia na dzień 1 stopień to niby niewiele, ale w perspektywie średniej globalnej to bardzo dużo.

Wystarczy, aby jedne obszary naszej planety ulegały nadzwyczajnym falom upałów i suszom, a inne dramatycznym w skutkach powodziom. Scyptycy klimatyczni do obalania teorii o ociepleniu klimatu używają kilku założeń. Przedstawimy je wszystkie i wyjaśnimy, która strona ma rację.

1. Miejskie ocieplenie

Według sceptyków dane pomiarowe są niedokładne, ponieważ stacje meteorologiczne znajdują się w zdecydowanej większości w pobliżu miast, a dokładniej na lotniskach. Wobec tego pomiary mogą być fałszowane przez zjawisko nazywane "miejską wyspą ciepła".

Polega ono na tym, że z powodu betonowej zabudowy metropolie są cieplejsze i jednocześnie bardziej suche od obszarów wiejskich. Jednak badania zespołu Mullera wykazały, że jest dokładnie przeciwne. Miasta rzeczywiście są tak ciepłe, że często myli się ten proces z globalnym ociepleniem.

Porównanie temperatur mierzonych w miastach i na obszarach wiejskich wykazało, że na tych drugich temperatura wzrastała szybciej i była wyższa od tych pierwszych. Różnica była jednak bardzo niewielka. To dowód na to, że pomiary wykonywane w miastach nie są fałszowane przez efekt "wyspy ciepła".

Według ostatnich pomiarów nie wszystkie metropolie są "wyspami ciepła". Im więcej jest bowiem zanieczyszczenia w powietrzu, tym mniej promieni słonecznych dociera do powierzchni miast i tym niższa jest temperatura. W tym przypadku miasta najbardziej skażone gazami i pyłami bywały chłodniejsze od tych, które charakteryzowały się czystym powietrzem.

2. Aktywność słoneczna

Sceptycy klimatyczni są zdania, że jeśli nawet mamy do czynienia z globalnym ociepleniem, to jest to efekt aktywności słonecznej, a nie działalności człowieka. Dowodem na to ma być ochłodzenie, które wystąpiło w siedemnastym wieku. Wówczas plam na Słońcu było znacznie mniej niż obecnie.

Jednak w tym samym czasie doszło również do wzmożonej aktywności wulkanów i emisji popiołów. Mogły one spowodować przyblokowanie docierania do powierzchni ziemi promieni słonecznych i tym samym doprowadzić do ochłodzenia klimatu.

Tymczasem symulacje komputerowe wskazują na to, że spadek aktywności słonecznej może obniżyć temperaturę o nie więcej niż 0,3 stopnia. Dlatego też jeśli nawet opinie sceptyków są wiarygodne i wkraczamy obecnie w okres wieloletniego minimum słonecznego, to ochłodzenie zostanie przyćmione przez ocieplenie wywołane nadmierną emisją gazów cieplarnianych.

3. Rzecz naturalna

Czy ocieplenie klimatu pojawiło się z winy człowieka, czy może jest częścią cyklu nazywanego zdarzeniem Dansgaard–Oeschger. W czasie ostatniego zlodowacenia naukowcy naliczyli 25 takich wahań klimatu.

Badania rdzeni lodowych na Grenlandii wykazały, że dochodziło czasem do ociepleń nawet o 8 stopni w ciągu zaledwie 40 lat, a następnie pojawiało się ochłodzenie. Teoria ta stała się podstawą książki "Unstoppable Global Warming: Every 1,500 Years" autorstwa Rowmana i Littlefielda.

Autorzy twierdzą, że obecne ocieplenie jest częścią tego cyklu i zakończy się bez względu na udział człowieka. Tymczasem badania rdzeni lodowych na Antarktydzie i w Arktyce rzucają nowe światło na te klimatyczne incydenty.

Okazuje się, że podczas każdego zdarzenia Dansgaard-Oeschger w tym samym czasie, gdy na półkuli północnej było nadzwyczaj ciepło, to na półkuli południowej było wyjątkowo chłodno. Obecne ocieplenie rozkłada się bardzo równomiernie, ponieważ rekordy średniej temperatury dla półkul padały zarówno na północy, jak i na południu.

W dodatku ostatnie takie zdarzenie miało miejsce podczas epoki lodowcowej i po jej zakończeniu nigdy już nie wróciło. Na przestrzeni ostatnich 1,5 tysiąca lat mogło mieć miejsce tzw. zdarzenie Bonda. Ono jednak powodowało wzrosty średnich temperatur w tak niewielkim stopniu, że wielu naukowców jest zdania, że te zjawisko w ogóle nie istnieje.

4. Przyczyna nieznana

Jest grupa naukowców, których zdaniem globalne ocieplenie istnieje, ale jego pochodzenie jest nieznane. Wśród nich znajduje się Freeman Dyson, znany fizyk z Uniwersytetu Princeton. Nie podważa on istnienia ocieplenia klimatu, ale nie potwierdza, że odpowiedzialnością za nie można obarczyć człowieka.

Bardzo interesujące jest badanie przeprowadzone wśród Amerykanów w maju 2011 roku. 47 procent pytanych było zdania, że globalne ocieplenie to wina człowieka, zaś 36 procent, że to proces zupełnie naturalny. Co ciekawe aż 95 procent tych, którzy uważa globalne ocieplenie za wątpliwe i nieprawdopodobne, nie miało pojęcia, że dla 97 procent naukowców jest on faktem, w dodatku winę za to ponosi człowiek.

Po zapoznaniu się ze zdaniem klimatycznych sceptyków może się wydać, że większość założeń którymi się posługują, nie ma żadnych podstaw naukowych. Skoro jeden z największych sceptyków wśród naukowców, który był oparciem dla innych sceptyków się pomylił i po latach własnych badań uznał fakt istnienia ocieplania się klimatu, to można sądzić, że argumenty sceptyków mają więcej dziur niż szwajcarski ser. www.twojapogoda.pl

>>> Czytaj więcej na temat zmian klimatycznych

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

omasz | 2011-12-27, 08:34

Odp: Tylko zdrowy rozsądek!

Ale co mają wymierające gatunki z GO?

AndrzejzGrodu | 2011-12-05, 21:30

Tylko zdrowy rozsądek!

Czytam komenty i nie mogę nadziwić się zaciekłości przeciwników GO. Nie jestem fanatycznym obrońcą tej teorii (bo to wciąż teoria - tyle, że coraz więcej dowodów ją potwierdza!) ale wyznaję zasady zdrowo rozsądkowego myślenia! A mówi mi ono, że: wprowadzamy do atmosfery, która tak naprawdę jest bardzo cieńka olbrzymie ilości CO2 gromadzonego w postaci węgla, ropy, gazu przez miliony a nawet miliardy lat! 2: Wycieliśmy lasy w całej niemal Europie, sporo w Azji, spustoszyliśmy Amazonię...3: Jest nas już 7 milardów...4: Miasta, autostrady, pola- to wszystko zbudowaliśmy my a są to tereny o zdecydowanie mniejszym albedo niż w naturze!, 5. rolnictwo-metan, 6: wymarło "dzięki" nam wiele gatunków roślin i zwierząt! I my nie mamy udzialu w GO?!...niestety z powodu kryzysu i rozwoju Indii i Chin może być tylko gorzej....

Nikon | 2011-12-06, 00:44

Odp: Tylko zdrowy rozsądek!

widocznie przeciwnicy GO na tym forum są jeszcze bardziej uparci niż taki as jak Richard Muller o którym mowa w artykule, który jak widać sam stwierdził że jednak klimat się cały czas ociepla i coś jest nie tak. Dla sceptyków napisze jeszcze jedno, że dużą większą kasę na was nabijają koncerny naftowe i energetyczne, które robią co mogą żeby paliwa kopalne były głównym źródłem energii niż UE, która chce wprowadzić dla przemysłu co bezpośrednio dotyczy nas wszystkich opłat za emisje CO2. Chociaż bardzo mi się to nie podoba, że teraz rządy państw chcą się dorwać do koryta ale z dwojga złego wybieram to drugie bo uważam że GO to głównie wina człowieka. Trzeciej opcji nie ma.

Gregor | 2011-12-05, 21:30

Zmiany klimatyczne

Jako miłośnik fizyki znam dorobek naukowy Mullera i Dysona. Zapominamy w tym momencie, że zupełnie czym innym są ich prywatne poglądy,i to nawet takie, które są głoszone z pełnym przekonaniem na forum publicznym, a zupełnie czymś innym jest obiektywizm naukowy, poparty rozmaitymi dowodami materialnymi. Pmiętajmy, ze nawet niektórzy wybitni fizycy kwantowi są osobami głęboko wierzącymi, a może się wydawać, że świat kwantów powinien być bezdyskusyjnym dowodem dla nich na to, że nie istnieje żadna Istota Nadprzyrodzona. Nawet sam Einstein, który zmienił nasz pogląd na Czas, wypowadając przy okazjił słynną sentencje "Bóg nigdy nie gra w kości" nigdy nie negował Istoty Nadprzyrodzonej. Co prawda dla niego definicją Boga nie była idea, oparta na kanonie tradycji judeochrześcijańskiej, to jednak sam był pod niesamowitym wrażeniem porządku, jaki panuje w Naszym Wszechświecie. Nie zamierzam wchodzić w teleologiczne dyskusje, ale musimy przyjąć do wiadmości jeden fakt- nasza cała wiedza o otaczającym świecie posiada formę paradygmatu, a nie dogmatu. Nigdy nie możemy wykluczyć takiej możliwości, że nasza obecna wiedza o świecie (określone koncepcje, modele i teorie) okaże się "Ślepym Zaułkiem". Czy ktoś z poważnych fizyków kwantowych i kosmologów kilka lat pochyliłby się nad takim zdaniem" Neutrina są szybsze od światła". Nie sądzę, a mimo to, jednak jesteśmy teraz naocznymi świadkami, jak dużo tajemnic przed nami kryje Matka Natura. Dlatego nadal bedę z przekonaniem głosił, że klimat jest na tyle skomplikowanym procesem, że obecny stan nauki nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że winą za obecne zmiany klimatyczne należy wyłącznie obarczyć ludzką cywlizację .

Mike | 2011-12-05, 19:17

Jakieś ocieplenie jest

... ale jednoznaczne wskazanie cywilizacji jako winnej wszystkiemu jest bardzo ryzykowne...

Bolo Lolo | 2011-12-05, 17:43

UE to syf

To wymysł Unii Europejskiej chorej instytucji która pogrąża całą Europe swoimi wyimaginowanymi pomysłami Eko !!!!!!!!!!!

maro | 2011-12-05, 18:14

Odp: UE to syf

Cała perfidia UE polega na tym, że swoimi beznadziejnymi pomysłami swoich obywateli (wyśrubowane do granic absurdu regulacje środowiskowe i klimatyczne dla przedsiębiorców, biurokracja, która nadmiernie utrudnia życie nie tylko przedsiębiorcom , ale i również zwykłym ludziom). A gdy w Chinach i innych tzw. tanich państwach są nagminnie łamane prawa obywatelskie i pracownicze, to tutaj poza śmiesznymi bojkotami i apelami nie widać w ogóle skuteczności UE. No tak, ale jak piszą niektórzy, cały ten Eurokołchoz nigdy nie miał prawa bytu, bo jest to kolejne wcielenie ZSRR-tylko, że pod płaszczykiem demokracji i wolnego rynku. Za parę euro straciliśmy suwerenność państwową- 80 % prawa polskiego wypływa obecnie z Brukseli- praktycznie wszystkie regulacje, jakie, pojawiają się w naszym kraju jest podyktowane dyrektywami UE.

Dr.Marek | 2011-12-05, 17:21

Globalne Ocieplenie to FAKT!

To wiadomo już od kilku ładnych lat, świat zmierza ku samozagładzie w pewnym sensie. Spórzcie za okno, własciwie cały ten rok jest nienormalny, wszystko poprzestawiane, prognozowanie jest szalenie trudne, ale przemyśł rolniczy to dopiero masakra, jak można próbować coś uprawiać skoro w tej chwili nie masz zadnej możliwości przewidywania pogody długoterminowo? pory roku nie istnieją praktycznie! co tu pisac więcej, czeka nas koniec!!!

Yeti | 2011-12-05, 16:12

Pomyślmy

Ekologia ,warzywa - czy faktycznie rosną wyłącznie ,naturalnie,bez nawozów? ,dopłaty z biednej Unii (rozpad Euro) efekt końcowy CENA ,DUŻA CENA WARZYW EKOLOGICZNYCH?.Opłata klimatyczna,środowiskowa,podatki w podatkach.Kocham przyrodę ale takiej Ekologizacji mówię zdecydowanie NIE.

michal | 2011-12-05, 19:40

Odp: Pomyślmy

Rosną bez nawozów i bez oprysków jest tylko jedno ale plony są o połowę niższe a nakłady pracy dwa razy wyższe a jak wszyscy wiemy nikt już konikiem ziemi nie uprawia więc żeby wyprodukować tonę ekologicznej żywności trzeba zużyć tyle energii(paliwa)ile zużywa się na wyprodukowanie 2 ton tradycyjnymi metodami.Macie swoją ekologię.Nie to żebym był przeciwny działaniom proekologicznym tyle że muszą one mieć na celu faktycznie chronienie naszej planety a nie nabijanie ludziom portfeli jak w tym przypadku

chochlik | 2011-12-06, 08:34

Odp: Pomyślmy

Ale ekologiczne jest naturalnie zdrowe i smaczne w przeciwieństwie do takiego gówna jak choćby GMO.

Marek>C | 2011-12-05, 11:30

Kasa rządzi swiatem

Koleś dostał pokazną sumkę, to i odrazu uwierzył w globalne ocieplenie. Tak moi drodzy walczmy z globalnym ociepleniem, a dla tych którzy w to wierzą i chcą cos zmienic mam dobrą rade. Przestancie oddychac wtedy powietrze na pewno się oczysci. Jak my zwykli ludzie mozemy to ograniczyc? to rządy powinni cos robic. Jak jazda na swiatłach, auto pali od 5 do 15 % wiecej, a w skali całego krajudziennie to sa tysiące litrów paliwa wiecej. Zamiast wycinac lasy na papier, mozna robic papier z konopi. Który jest znacznie lepszej jakosci

chochlik | 2011-12-05, 11:40

Odp: Kasa rządzi swiatem

Zabawny, ale jednocześnie trochę żałosna jest to wypowiedź. Tak bardzo nie mieści Ci się to w głowie, że aż dorabiasz sobie teorie o jakiejś protekcji. Może jeszcze zrobił to Greenpeace? Nie będę już nawet przypominał, że TP to jakby nie mówić publiczny portal i aby kogoś publicznie oskarżać o protekcję musisz mieć na to jakieś dowody. Tych oczywiście nie masz, ale twardo wierzysz, że naukowe dowody, które oni przedstawili potwierdzające w 100% teorię GW są mało wystarczające? Doprawdy żałosny tok myślenia...

MIro | 2011-12-05, 12:25

Odp: Kasa rządzi swiatem

Chochlik ty idz sobie lepiej przeczytaj janko muzykanta:D to cos dla ciebie.

chochlik | 2011-12-05, 12:52

Odp: Kasa rządzi swiatem

@Miro yyy WTF ?

maro | 2011-12-05, 15:15

Odp: Kasa rządzi swiatem

Zdaniem Chochlika jestem odporny na wszelką argumentacje dotyczącą GO. Szanowny Kolegu Chochlku, nigdy nie pisałem, że nie mamy do czynienia z GO, Bo nawet taki laik jak ja wie, że procesy ocieplenia i ochłodzenie zawsze miały i będą miały miejsce na naszej planecie. Jeżeli można mieć jakiekolwiek wątpliwości, to tylko w nastepującej kwestii: Czy człowiek odpowiada za tzw GO. Jeżeli tak, to w jakim zakresie. Cywliizacja przemysłowa istnieje dopiero 100 lat, zaś niektóre procesy zachodziły tysiące lat - zlodowacenia, a nam się wmawia, że jesteśmy odpowiedzialni za topnienie lodowców. To, że niektóre lodowce zanikają, to jeszcze o niczym nie świadczy. Nie jestem glacjologiem,ale wiem, że jeszcze kilkanaście tysięcy lat tereny obecnej Polski były całkowicie skute lodem o grubości setek metrów, a w przeciągu nastepnych kilku tysięcy lat zniknęły zupełnie z tego obszaru. Trudno podejrzewać, że wtedy ludzie "podgrzewali atmosferę", bo po pierwsze- istniała wtedy nieliczna populacja, a po drugie- nie istniał przemysł. Czyli jednym słowe, za zmiany klimatyczne musiały być wówczas odpowiedzialne czynniki naturalne, np. aktywność Słońca, zmiana prądów oceanicznych itp. Mamy na to twarde dowody, tzw. holoceńskie ocieplenie, kiedy temperatura globlana był znacznie wyższa niż obecnie. Co więcej w czasach starożytnych mieliśmy do czynienia z ociepleniem w epoce brązu i czasach cesarstwa Rzymskiego. Niektórzy złośliwi historycy wręcz twierdzą, że Rzym zbudował swoją potegę tylko dzięki klimatowi. Czy gdyby ziemie obecnej Francji, Wielkiej Brytanii, Węgier i Rumunii nie posiadały wtedy dość sprzyjającego klimatu - oczywiście w rozumieniu wojsk rzymskich, to czy wtedy wojska te zapuszczałyy się na Północ Europy i zawojowały y niemal całą Europę. Zdecydowanie nie. Ci sami historycy, twierdzą, że za upadek cesarstwa Rzymskiego nie tyle odpowiadała tzw. wędrówka ludów w IV i V wieku naszej ery, co znaczące ochłodzenie na terenie Europy Wschodniej. Niesprzyjające warunki dla rolnictwa i hodowli zwierząt zmusiły ludy z tych terenów do ekspansji na Południe Europy. Nastepnie przez około kilkaset lat mamy do czyenienia z chłodniejszym okresem w Europie, który kończy się bodajże w IX lub X wieku, po czym zgodnie z tradycja musi nadejść ocieplenie. Ocieplenie, które wtedy nastapiło, zwane Średniowiecznym Optimum klimatycznym było prawdopodobnie większe niż obecne GO. Nie wiadomo, ile jest prawdy o "Zielonej Grenlandi " i uprawianiu winorośi i melonów w Polsce, ale jedno jest pewne, ze był to jeden z najcieplejszych okresów w czasach nowożytnych. W XV wieku nadchodzi Mała Epoka Lodowcowa , która z małymi przerwami miała miejsce aż do początków XX wieku, po czym obserwujemy stopniowy wzrost temperatury globalnej. Można przyjąć z prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, że do początków XX wieku, za kolejene ochłodzenia i ocieplenia odpowiadały praktycznie czynniki naturalne. Sytuacja kompilkuje się, w latach 20 i 30, kiedy gospodarka światowa nabiera tempa, ale trudno uwierzyć w fakt, że za tamtejsze ocieplenie odpowiada przemysł i transport. Później, po II wojnie nadeszło ochłodzenie, które trwało do poczatków lat 80. Przemysł i transport rozwijał się na niepostykaną skalę, a jednak temperatura globalna obniżała się. Ciekawe, nieprawdaż? Ale znając ekoterroystów, to nawet tak zatrważającą sprzeczność, potrafi motłochowi wytłumaczyć. Ówczesne ochłodzenie klimatu miało być wywołane przez tzw. globalne zaciemnienie, tj. związki siarki, sadza, pyły aerozole, dostały się do atmosfery i odbijały światło słoneczne. Powiem tak, nawet takie tłumaczenie jest całkiem logiczne tylko jest jedno ale, a mianowicie w/w zwiąki są w atmosferze dość trwałe, i trudno przypuszczać, żeby w przeciągu kilku lat ich ilość drastycznie w atmosferze obniżyła się. No i wreszcie pojawiło się nasze obecne globalne ocieplenie, tylko z jedną mała istotną różnicą. Za zmiany klimatyczne nie miała być już odpowiedzialna Natura, lecz człowiek. Zawsze mnie interesowało skąd ten pomysł się wziął i chyba znam odpowiedź na to nurtujące pytanie: ZMIANA PORZĄDKU POLITYCZNEGO I I EKONOMICZNEGO ŚWIATA PO UPADKU KOMUNIZMU W EUROPIE LATACH 80. Komunizm przestał być już realnym zagrożeniem dla rozwiniętych krajów kapitalistycznych, więc należało stworzyć nowy straszak (ZARZĄDZANIE TERROREM), i to najlepiej taki, który jest nieuchwytny i nieprzywidywalny. Trudno walczyć z wrogiem, którego niewidać, a jeszcze trudniej z nim pertraktować. Tak więc, obecne Globalne Ocieplenie jest idealnym kandydatem na wprowadzenie nowego porządku. Nieuchronna apokalipsa spowoduje to, że ludźmi będzie łatwiej manipulować i będą podatni na pewne, idiotyczne wręcz sugestie, oczywiście w imię szczytnej idei ochrony klimatu. I powiem szczerze nawet ten pomysł podobałby mi sie, gdy pod jego płaszczykiem nie robiono gigantycnych interesów i nie niszczono całych gałęzi gospodarczych w krajach, których energetyka jest oparta na węglu kamiennym i brunatnym. Mamy węgiel kamienny i brunatny oraz gaz łupkowy, a Bruksela nas nawołuje do przejścia na OZE,które są niezwykle kosztowne, co ciekawe zwłaszcza pod naciskiem Niemiec. Ale co się dziwić, skoro Niemcy zainwestowali już setki miliardów w tą technologie, i zapewno chciały na tym zarobić. Perfidia UE polega na tym, że z jednej strony wywiera nacisk na swoich obywateli, zwłaszcza na takich państwach jak Polska, z drugiej zaś strony udaje się, że nie widzi się "problemu chińskiego i ". Z tej racji, że Chiny uzależniły od siebie politycznie i gospodarczo całą UE i USA ( a nuż, Chińczycy dorzucą trochę kasy do kompletnie upadającej gospodarki UE), to nikt nie będzie ścigał Chin za CO2, żądął od nich idiotycznych regulacji środowiskowych , bo zresztą jakby ktoś śmiał, skoro " wojna dyplomatyczna" z CHRL, to pewna śmierć ekonomiczna Zachodu. I teraz ktoś mi powie, o co tak naprawdę tutaj chodzi? Na pewno nie o sam klimat -to pewne jak śmierć i podatki.

Radzio | 2011-12-05, 10:47

Emisja gazów

Myślę, że niezależnie od tego jak duży wpływ ma człowiek na ocieplenie klimatu warto ograniczać emisję gazów do atmosfery gdyż powietrze będzie po prostu czystsze. Zatem warto używać wszelkich technologii które zmniejszają emisję gazów do atmosfery (np. żarówki LED). Zatem warto więcej chodzić zamiast jeździć wszędzie samochodem czy też nie palić świateł jeśli nie przebywamy w pieszczeniu. Myślę, że każdemu będzie ciepło w mieszkaniu jeśli nagrzeje je sobie do 20 stopni a nie 22 czy 24. Warto robić to i wiele innych rzeczy które mogą się przyczynić do spadku emisji gazów do atmosfery.

Wszystkowiedźmin | 2011-12-05, 10:37

Nic dziwnego ze klimat się ociepla

Jeżeli politycy jak np Donald T. chcą "walczyć" z ociepleniem klimatu wprowadzając przymusową jazdę na światłach przez cały rok.Za takie numery w sensownym kraju ten koleś już dawno by spoczął na krześle elektrycznym.No i nie jest to jedyna jego zasługa.Oczywiście na innych też są zarzuty.

Michael | 2011-12-05, 14:11

Odp: Nic dziwnego ze klimat się ociepla

Czekaj. Zaraz Donald T. i ekolodzy odbiją sobie jazdę na światłach podatkiem węglowym. Zapłacimy i wtedy będzie OK.

Wszystkowiedźmin | 2011-12-05, 20:18

Odp: Nic dziwnego ze klimat się ociepla

Już teraz za te światła trzeba płacić i mi wystarczy.Nawet gdyby to nie sprawiało innych problemów to prędzej zużyje się ropa naftowa .