11-11-2011, 14:00
Jaką zimę wieszczą ludowe porzekadła?
Zobacz więcej w kategorii: Zima 2011/2012
Dzisiaj dzień Świętego Marcina z którym związanych jest wiele ludowych przysłów mówiących o nadchodzącej zimie. Sprawdźmy co nas czeka w następnych miesiącach na podstawie porzekadeł.
11 listopada swoje imieniny obchodzi Marcin. Na tle historii dzień ten był uznawany za prawdziwy początek zimy i właśnie na podstawie pogody wtedy panującej, prognozowano jaka będzie biała pora roku.
My postanowiliśmy zrewidować te najbardziej popularne ludowe porzekadła mówiące o nadchodzącej zimie. A jaką mamy dzisiaj pogodę?
Noc i poranek w większości regionów kraju przyniosły mróz, największy na wschodzie kraju. W ciągu dnia mrozu nie ma nigdzie, ale jest zimno.
Po porannych zachmurzeniach niebo rozpogodziło się i prawie wszędzie świeci słońce.
Nigdzie dzisiaj nie pada, jest sucho i mało wietrznie, nie ma też mgieł i oczywiście śniegu. Z tego powodu niektóre przysłowia nie będą brane pod uwagę, a są one następujące:
- Zwykle w dzień Marcina śnieg prószyć zaczyna.
- Jeśli śnieg na Wszystkich Świętych zawiedzie, to święty Marcin na białym koniu przyjedzie.
- Chmurny Marcin chętnie przyprowadza łagodną zimę, mrozy straszne zgładza.
- Gdy Marcin w śniegu przybieżał, całą zimę będzie w nim leżał.
- Jeśli mglisto na Marcina, będzie lekka zima, Marcinowa zaś pogoda, mrozów zimie doda.
- Jeśli na Marcina wiatr z południa wieje, lekkiej zimy daje nadzieje.
- Jeśli śnieg spadnie na świętego Marcina, to będzie wielka zima.
- Gdy mróz na świętego Marcina, będzie tęga zima.
Teraz czas na przytoczenie porzekadeł, które mają się szansę sprawdzić. Czy tak będzie, przekonamy się w nadchodzących kilku miesiącach:
- Jaki dzień na Świętego Marcina, taka będzie cała zima.
- Gdy Marcinowa gęś po lodzie, będzie Boże Narodzenie po wodzie.
Czyżby zima miała być słoneczna i z mrozem tylko w nocy? Rano mieliśmy niewielki mróz, ale z powodu posuchy nie ma kałuż, więc nie mógł ich ściąć lód. Rzeki również nie zamarzły. Zdecydowanie najciekawsze wydaje się przysłowie związane z kilkoma istotnymi datami:
- Wszyscy Święci gdy jasnością nas uraczą, a Zaduszki (02.11) nie popłaczą, Marcin (11.11) nam też nie zsiwieje, wówczas bracie miej nadzieję, że na Ofiarowanie (21.11) masz piękne zaranie, na Niepokalaną (08.12) rzeki nam nie staną, a tak do Wilii na to dotrwa babskie lato.
1 listopada mieliśmy dość słoneczną pogodę, a 2 listopada rzeczywiście nie było deszczu. Dzisiaj "Marcin nie zsiwiał" od padającego śniegu. Czy to może oznaczać, że 21 listopada uraczy nas piękną pogodą, 8 grudnia rzeki wciąż będą wolne od lodu, a na Wigilię będzie babie lato?
Każdy z nas będzie mógł wkrótce zrewidować te przysłowie i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ludowe porzekadła są wciąż aktualne czy też warte funta kłaków. www.twojapogoda.pl
Przeczytaj więcej o nadchodzącej zimie >>









Dodaj komentarz