Przed nami wiele suchych miesięcy

31-10-2011, 07:12

Przed nami wiele suchych miesięcy

Zobacz więcej w kategorii: Susza

Wschodnia część Polski od połowy sierpnia odczuwa skutki posuchy, która w ciągu następnych dwóch tygodni znów się nasili. Chociaż sezon wegetacyjny już się skończył, to jednak niedostatek opadów może być niebezpieczny.

Czytelnicy coraz częściej pytają nas, dlaczego na wschodzie kraju tak mało pada. Przyczyną są wyże, które od połowy sierpnia wyjątkowo często panują nad wschodnią i południowo-wschodnią częścią Europy.

Powodują one zatrzymywanie się mokrych atlantyckich niżów nad krajami zachodniej Europy. To skutkuje tym, że na zachodzie jest bardziej wilgotno niż zazwyczaj, zaś na wschodzie pojawia się susza.

W tej chwili największa posucha ma miejsce we wschodniej i południowo-wschodniej Polsce, na zachodzie Białorusi, praktycznie na całej powierzchni Ukrainy, Mołdawii, Słowacji, Węgier i Bułgarii.

Według danych University College London (UCL) miejscami susza osiąga piąty, najwyższy stopień w skali jej intensywności. Ma on wpływ na codzienne życie prawie 15 milionów ludzi.

W Polsce taki właśnie poziom suszy obserwowany jest w województwie mazowieckim, lubelskim i świętokrzyskim. Od połowy sierpnia spadło tam średnio zaledwie 30 litrów deszczu na metr kwadratowy ziemi, choć według normy wieloletniej powinno 120 litrów.

Warszawa jest jednym z najbardziej suchych miast w naszym kraju. We wrześniu spadło tam 7 razy mniej deszczu niż powinno, a w październiku 4 razy mniej. Tymczasem prognozy długoterminowe nie napawają optymizmem.

W ciągu najbliższego tygodnia jeśli pojawi się bardzo drobny deszcz lub mżawka, to jedynie w regionach północnych i północno-wschodnich. Kolejny tydzień, a więc od 8 do 16 listopada, również będzie suchy.

Prawdopodobieństwo braku opadów lub bardzo niewielkich opadów wynosi 80 procent w regionach północnych i 60 procent w województwach południowych. Przyczyną nadal będzie potężny wyż panujący tym razem nad naszym krajem i rejonem Morza Bałtyckiego i Skandynawii.

Chociaż susza najbardziej dotkliwa bywa w okresie wegetacyjnym, to jednak może nieść poważne skutki również po jego zakończeniu. Jeśli czeka nas sucha zima, a prognozy na to wskazują, to wysychać będzie nie tylko wierzchnia warstwa gleby, lecz również jej głębsze warstwy aż do poziomu wód gruntowych.

Jeśli wiosna także nie przyniesie dostatecznych sum opadów, to będziemy mieli do czynienia z najcięższym rodzajem suszy, który wpłynie na cały przyszłoroczny okres wegetacyjny.

Wszystko wskazuje na to, że wkroczyliśmy w suchy okres, zupełnie odmienny od ubiegłorocznego, kiedy było na tyle wilgotno, że doszło do powodzi. Prognozy wskazują nie tylko na suchą zimę, lecz również wiosnę i lato.

Według ostatnich badań naukowych wpływ na powstawanie i długotrwałe utrzymywanie się wyżów może mieć aktywność słoneczna. Z biegiem miesięcy będzie ona rosła aż do maksimum dla 24. cyklu w roku 2013.

Nie oznacza to, że susza będzie panować w Polsce tak długo, ale jednak trzeba się liczyć z tym, że będziemy mieli do czynienia z częstszymi okresami suchymi niż wilgotnymi. Rolnicy powinni wziąć to pod uwagę na wiosnę, zaś nasze władze zadbać, aby straty w rolnictwie były jak najmniejsze. www.twojapogoda.pl

Najsuchsze lata w Polsce

Według danych IMGW miesiące skrajnie suche wystąpiły w większości badanych zlewni w latach: 1872-1876, 1951, 1953-1954, 1959, 1963-1964, 1969, 1972, 1974-76, 1982, 1984, 1988, 1994, 1996-97 oraz 2005-2006.

Dowiedz się więcej na temat suszy >>

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

marcinek | 2011-11-01, 11:40

zima

No dobra czy już wiadomo kiedy przyjdzie ta zima . Sie pytam bo jestem ciekawy czy narazie to jest wróżenie z fusów . Nie wiem komu tu wierzyć ?

Agnieszka | 2011-11-01, 10:41

zmiana prognozy

Karol i Lucas byli jak zwykle w błędzie. Nie będzie żadnego dużego ochłodzenia ani pierwszy ataków zimy. Wszystko wskazuje na to, że po 15.11 niże atlantyckie wtargną do Europy i zepchną wyż rosyjski na daleki północny wschód. Czy jest sens cokolwiek prognozować z tak dużym wyprzedzeniem? Nie. Nawet spekulacja na poziomie 70% do 99% bywa błędna. Jaki z tego morał? Synoptycy są nam niepotrzebni :-)

Agnieszka | 2011-11-01, 10:48

Odp: zmiana prognozy

Tak to jest jak się korzysta z GFS. Bardzo dobrze im tak, stali się pośmiewiskiem większości użytkowników Twojej Pogody.

sebastian śląsk | 2011-11-01, 10:53

Odp: zmiana prognozy

czyli sama sobie zaprzeczasz, wiec nie pisz co bedzie 15 listopada bo to naprawde daleko...

SYMPATYK_DEPOR | 2011-11-01, 09:17

Jest!

GFS NCEP pokazuje 17.11 śnieg na północy Polski!Hough!

Agnieszka | 2011-11-01, 10:12

Odp: Jest!

Szkoda że nie burze :(

Grzegorz (c) | 2011-11-01, 08:54

Klimat

U we wrześniu spadło 36mm w październiku 26mm są to bardzo suche miesiące.

Mama Agnieszki | 2011-11-01, 08:46

Rozwiewam wątpliwości

Agnieszka to facet. Info pewne na 100%. Nie dajcie się nabrać i nie wdawajcie się z nią w dyskusję. Uciekła z zakładu dla obłąkanych, a dokładniej ze Świecia. Jest poszukiwana przez psychologów i psychiatrów z całej kraju, którzy widzą w niej ciekawe wyzwanie metodologiczne i bardzo trudny przypadek do wyleczenia. Taki mission impossible. Także Agniesiu cała twoja rodzina, wraz z chomiczkiem pipitkiem i kotkiem puffciem cię prosi byś przestała się ukrywać i oddała w ręce lekarzy. To jest nie tylko dla twojego dobra, ale i dla osób, które z tobą przebywają i są narażone na twoją permanentną impertynencję. Całuski twoja mamuśka :*

Bianka | 2011-11-01, 01:44

sucha mroźna zima?

To byłaby już trzecia mroźna zima z rzędu ,lekka przesada, jak dla mnie. Co z tego,że śniegu byłoby mało, jak mróz dawałby do wiwatu, codzień po -15, -20. Brr.

sebastian śląsk | 2011-11-01, 01:14

Temperatura

aktualnie na G,Śląsku wynosi 9 st. C, do tego mgla i zamglenia ograniczajace widocznosc od 200 do 500 metrów.

sebastian śląsk | 2011-11-01, 01:21

Odp: Temperatura

mgła robi sie coraz gęstrza widocznosc od 50 do 200 metrów

Anty Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 23:11

Zimy w tym roku nie będzie

W styczniu będzie 20*C jeszcze zobaczycie, że miałem rację!

Lucas wawa | 2011-10-31, 23:35

Odp: Zimy w tym roku nie będzie

Pożyjemy, zobaczymy – wg mnie w styczniu może być zarówno +20 st., jak i -20 st. Nie ma obecnie żadnych merytorycznych przesłanek, aby stwierdzić z jaką temperaturą będziemy mieć do czynienia za 2-3 miesiące. No chyba, że ktoś je ma – może uszczknie rąbka tajemnicy:)

Rex | 2011-11-01, 01:52

Odp: Zimy w tym roku nie będzie

Idz spać :) dobranoc

Wasza mama | 2011-11-01, 07:45

Odp: Zimy w tym roku nie będzie

Rex to pier..lony troll

Grzegorz (c) | 2011-11-01, 08:56

Odp: Zimy w tym roku nie będzie

Właśnie taka ludzka mentalność, jak teraz jest +15 to przez całe pół roku będzie ciepło.

SYMPATYK_DEPOR | 2011-11-01, 10:03

Odp: Zimy w tym roku nie będzie

Tak też było w tamtym roku.po 15 stopni przez cały listopad a później nagle -20 pod koniec miesiąca;).

patryczek | 2011-10-31, 21:37

Proszę was

ludzie nie kłóćcie się prosze was o to i zrozumcie że zimy w tym roku nie będzie, nie będzie ba nawet nocy temperatura w grudniu styczniu i lutym nie spadnie do minus 20 nie jestem ciepłolubem czy zimnolubem takie są fakty kochani - najbliższa mroźna zima wg. moich prognoz to zima 2014/2015 wtedy w styczniu minus 30 na bank teraz w tym roku nic z tego jak już wspominałem wiosna też ciepła tylko koło 10 marca atak krótki zimy nie wiem naweet czy nie większy niż w grudniu styczniu i lutym pozdrawiam jakieś pytania

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 22:55

Odp: Proszę was

Na jakiej podstawie wysuwasz tak dalekie wróżby? Na kilka lat do przodu? Do czego ten postęp meteorologii potrafi niektórych doprowadzić do układania prognoz na kilka lat do przodu. Nawet mi tu sprecyzowałeś kiedy i jaki atak zimy w marcu 2012 podobno koło 10 marca... Trzymam za słowo ;)

adi | 2011-10-31, 23:03

Odp: Proszę was

Oj patryczek żebyś się nie zdziwił , ja myśle że w Nowym Roku tem. może spaść nawet do minus 35 st.C , a co z śniegiem to nie wiem narazie

Rex | 2011-11-01, 01:08

Odp: Proszę was

Karol przecież to są wszystko bzdury które co niektórzy tu zamieszczają.A to wszystko się sprowadza do jednego: wywołac ferment i nie zdrowe emocje.Olać to i zostac przy swoim zdaniu tak będzie najlepiej ;)

Lucas wawa | 2011-10-31, 18:05

Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Obecna aura, tj. dość ciepła oraz w większej części kraju (m.in. w Warszawie) z dużym zachmurzeniem to efekt przejściowej zmiany cyrkulacji na SW. Można stwierdzić, iż w dość zubożonej wersji poczuliśmy w kraju „oddech” Atlantyku… Konsekwencją tego jest nie tylko zachmurzone niebo, lecz także dość wysoka temperatura w nocy – ta noc ma być bodajże najcieplejszą w najbliższym czasie (w Warszawie 8-9 st.). Jutra, najpóźniej pojutrze, wiatr zacznie zmieniać kierunek na SE, co sprawi, że niebo będzie stawać się coraz bardziej pogodne, a noce chłodniejsze. Końcem tygodnia temperatury minimalne w większej części kraju będą już tylko na nieznacznym plusie, zaś w dzień temperatury maksymalne – około i lekko poniżej 10 st. To zapowiedź powolnych zmian jakie szykują się począwszy od początku przyszłego tygodnia, a związanych ze stopniowym ochłodzeniem. Wiele wskazuje na to, iż spadek temperatury będzie stopniowy, a poza tym raczej należy spodziewać się dość suchej aury (z uwagi na rozbudowę dość silnego wyżu nad Bałtykiem i Skandynawią; w W odnodze wyżu rosyjskiego). A zatem przed nami kolejny krok ku przedzimiu – na razie stawiany suchą stopą…

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 18:45

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Tak zgadza się, tegoroczne przejście do przedzimia i zimy na razie nie zapowiada się nagłe i gwałtowne. Po 10 listopada rozpocznie się relatywne ochłodzenie, przedzimie i zima jeszcze nie przyjdzie, ale z każdym kolejnym dniem będzie się robiło coraz chłodniej, aż po 15 listopada może coś do nas zapukać. Ja jeszcze się wstrzymam nie wypowiadam się, bo na razie po 10 listopada jeszcze zimy nie widać, widać coraz większe ochłodzenie, jednak jest pewne ryzyko, że niże atlantyckie wepchną się nad Skandynawię przełamując barierę wyżu rosyjskiego ciągnącego się od Rosji przez Europę Śroskową aż po Hiszpanię, wówczas nie będzie jeszcze wielkich chłódów jeśli się tak stanie. Na razie jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o przedzimiu, czy nawet zimie koło połowy listopada.

Agnieszka | 2011-10-31, 19:38

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karolek świetny chwyt marketingowy:D. Wczoraj pisałeś: "Ochłodzenie po 10 listopada jest pewne już na 90% trudno jeszcze sprecyzować, czy będziemy mieć do czynienia z przedzimiem, czy z jeszcze niższymi temperaturami. Tak jak pisałem na 100% jest już pewne, że wyż rosyjski po 5 listopada będzie się umacniał, będzie dążył do połączenia się z wyżem grenlandzkim tworząć wyż skandynawsko- rosyjski, jednak nie wiadomo jaki torem pójdą niże atlantyckie, bo jeżeli wejdą nad Skandynawię, wyż rosysko skadynawski przesunie się nad Wyspy Brytyjskie, jest też inna opcja, że niże wejdą nad Skandynawię, a wyż azorski połączy się z grenlandzkim, albo wejdą nad Wyspy Brytyjskie przy wyżu rosyjsko skandynawskim, są 3 opcje, nie wiadomo która się sprawdzi. Na razie trudno jest to sprecyzować, trzeba poczekać jeszcze 2 dni, aby dokładnie cos o tym powiedzieć, wszystko zależy od układów barycznych, które będą ściągać do nas chłód z północy. Tak czy siak czeka nas znaczne ochłodzenie i to jest już pewne. Jeżeli powstanie blokada Atlantyku przez wyż brytyjski wówczas możemy się zmagać już naprawdę z niskimi temp, tak jak przy wyżu skandynawsko rosyjskim. Tak jak pisałem na początku padziernika NAO do ostatnich dni tego miesiąca będzie dodatnie, także przez pierwsze dni listopada będzie lekko dodatnie, z biegiem dni będzie coraz bardziej spadać, tak jak i AO, większość wiązek wskazuje na drastyczny spadek AO, co może być związane z wyżem rosyjsko skandynawskim po 10 listopada". Dzisiaj wycofujesz się nawet z przedzimia. I mam cię po raz kolejny oszuście:D

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 19:52

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Pisałem o ochłodzeniu, które jest już pewne po 10 listopada, a to, czy byłoby to przedzimie, to były tylko spekulacje, wiele razy powtarzałem, że to nie są oficjalne prognozy, bo wszystko się szybko zmienia i że jest za wcześnie, aby cokolwiek ostatecznie powiedzieć.

Agnieszka | 2011-10-31, 20:09

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

No skoro nie są pewne, to po co straszysz ludzi i piszesz takie bzdury?

Janusz | 2011-10-31, 20:10

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol, podajesz trzy różne wersje prognozy i wiadomo, że jakaś się sprawdzi. Zdecyduj się. Myślałem, że jesteś chłop z jajami ale widać myliłem się.

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 20:32

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agniecho jak coś ci nie pasuje to nie czytaj proste. Po za tym masz zakaz czytania moich komentarzy! Twoje prognozy także posiadają kilka wersji i któraś zawsze ci się sprawdza. A te wersje podałem nie aby straszyć ludzi, tylko aby uświadomić niektórym jakie moglibyśmy mieć scenariusze podczas danego układu barycznego. Więc to nie były prognozy kobito, tylko spekulacje!

Agnieszka | 2011-10-31, 20:40

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Pokaż mi dziecko w którym miejscu ja cokolwiek pisałam o pogodzie na tym portalu. Powiedziałam, że zrobię wszystko, żeby cię ośmieszyć na tym portalu i jak widać wychodzi mi coraz lepiej. Nawet Dzbuk się od ciebie odwrócił hahaha

artilo | 2011-10-31, 20:43

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol i Agnieszka powinni dostać bana za te kłutnie!, tworzą tu tylko złą atmosferę tutaj. Agnieszka uspokój się już!. Zimy po 10 listopada jeszcze nie wiadomo czy będzie, napewno trochę później, ok.20 listopada będzie pierwszy atak zimy.

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 20:43

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Ja nic nie obiecywałem, żadnego ataku zimy. Ma być ochłodzenie po 10 listopada, ale żadna zima od razu nie przyjdzie tak pisałem i cały czas to podtrzymuję.

Agnieszka | 2011-10-31, 20:49

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

"Po za tym masz zakaz czytania komentarzy". Po pierwsze Twoje "po za tym" się pisze tak: poza tym. Po drugie jak przeczytałam to zdanie to przez 10 minut nie mogłam się uspokoić, na podłodze ryczałam ze śmiechu. Ja nie wiem po prostu, czy ty naprawdę jesteś jakiś niedorozwinięty czy co, ale w jaki sposób możesz mi zakazać czytania Twoich postów. Proszę Cię, nie ośmieszaj się jeszcze bardziej, bo każdy Twój kolejny post udowadnia, że nie dojrzałeś do tych Twoich 22 lat <śmiech>

Agnieszka | 2011-10-31, 20:50

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

artilo: zgadzam się z Tobą, mogę dostać bana, ale pod warunkiem, że Karolek też go dostanie :D

Agnieszka | 2011-10-31, 20:56

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Artilo: w środę wybierz się do antykwariatu po słownik ortograficzny i sprawdź, jak się pisze słowo: "kłutnia". Nie wymądrzaj się lepiej, jak nie umiesz nawet napisać słowa, który dzieciom w drugiej klasie podstawówki nie sprawia już problemów:D

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 20:57

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Nie będę już odpowiadał na te głupie prowokacje Agniechy, bo jej tylku o to chodzi, aby wszystkich wyprzezywać, poniżyć i się z tego cieszyć. To co ona wypisuje wygląda mi na sadyzm. Agniecha jesteś tutaj trollem na tym forum, za wiele osób się podszywałaś, wiele osób poniżyłaś, ciebie już dawno tu nie powinno być. A twoje komentarze będę traktował jak powietrze, a ty Agniusiu nie czytaj moich jak się irytują.

Agnieszka | 2011-10-31, 21:02

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Kocham cię Karolek, wyślę ci kartkę na Boże Narodzenie ;-)

Agnieszka | 2011-10-31, 21:06

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Sadyzm to jest u ciebie w rodzinie, a ty masz inną odmianę sadyzmu - satyriasis (sprawdź w słowniku, bo pewnie nie wiesz, co to znaczy) ;-)

Rex | 2011-10-31, 21:06

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol mówisz tak już od chyba 3 tygodni a nadal prowadzisz z nią dyskusję i po co? Ją to bawi a ty się burzysz.Powtarzam kolejny raz NIE WARTO!!!.

Agnieszka | 2011-10-31, 21:10

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Rex po tym wpisie z po 11:00 już raczej nie ma czego szukać na tym portalu :D

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 21:17

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Rex, ale jak można nic nie napisać jak ta osoba rzuca takie oszczerstwa i tak kłamie, do tergo nie raz podszywała sie pod moją osobę. Jakbym nic nie pisał wszyscy pomyśleliby, że ja się z tym zgadzam, co ona wypisuje. Nie tylko ja stałem się jej ofiarą, ale równiez inni urzytkownicy. Do redakcji lepiej coś z tym zróbcie, pomyślcie o wprowadzeniu jakiś kont, aby można było się rejestrować, nie będzie dzięki temu podszywania się, a wulgarnie piszące osoby będą banowane. Ile ona tutaj razy przeklinała i nikt nic z tym nie zrobił, ona nadal pisze sobie z fikcyjnych nicków i mi tutaj ubliża.

radek | 2011-10-31, 21:34

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol weź wyluzuj, coś taki spięty? Agnieszka kilka razy udowodniła Ci błędy i to tak cię boli? Co to w ogóle za dziecinada, "zakazuję czytania moich komentarzy" itd "już nie będę odpowiadał na twoje głupie prowokacje" itd i ciągle to robisz. Facet spoważniej w końcu, to jest żałosne.

Karol T Rz-ów | 2011-10-31, 21:55

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Przepraszam wszystkich, jeśli kogoś uraziłem swoim brakiem podstawowych zasad ortografii i strzeliłem byka w słowie "urzytkownicy" co oczywiście jest błędem i powinno być napisane użytkownicy. Nie chce również prowadzić dalszej dyskusji z Agnieszką gdyż po prostu w większości ma ona rację. Niestety smuci mnie fakt, że jest przy tym odrobinę trywialna. Agniesiu czasem mogłabyś się bardziej wysilić, bo twój poziom konstruowania merytorycznych komentarzy jest na etapie niemowlaka, w dodatku ze smoczkiem w buzi. Satyriasisem nie jestem wbrew twoim oczekiwaniom. Drogą dedukcji łatwo dostrzec pewne schematy w twoim zachowaniu, które mogą świadczyć o tym, że to słowo wyniosłaś ze swojego otoczenia czyt, środowiska i znasz je bardziej od strony praktycznej niż czysto akademickiej. A odnośnie twojego wyjścia na halloween spuentuję to bardzo krótko : będzie ci z dynią na głowie do twarzy :-) miłej zabawy potworze.

Rex | 2011-10-31, 22:28

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol rozumiem twoje zdenerwowanie też by mnie to bardzo denerwowało ale ty jesteś poważnym facetem a Agnieszka robi tu po prostu "bydło" upatrzyła sobie ciebie za swoją ofiarę i robi wszystko żeby ci uprzykrzyc zycie.Podzielam twoją opinię o wprowadzeniu tu kont z hasłem wtedy być może skonczy się ten cały bałagan.Podemnie też się ktoś dzisiaj podszywał a kto to łatwo się domyslec.

Janusz | 2011-10-31, 22:43

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Karol, nie jesteś pępkiem świata, skończ już użalać się nad sobą, skończ już pisać ciągle o Agnieszce. Chłopie to już jest nudne.

mekal | 2011-10-31, 22:54

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

karol, karol, karol, dajcie ludziom kostkę!

Lucas wawa | 2011-10-31, 23:27

Pogoda nie jest grzechu warta!

Naprawdę nie warto kłócić się z powodu pogody. Potraktujmy zapowiedzi oraz własne przypuszczenia jako dobrą zabawę typu „zgaduj zgadula” (oczywiście opartą o jakieś merytoryczne przesłanki). Aby mogło tak się stać powinniśmy umieć nie tylko przyklasnąć własnym racjom, ale i racjom innych:) Uważam, że dobrą praktyką jest nadmienianie, na ile prezentowana ocena czy scenariusz ma szansę się ziścić – czy jest to już tylko kwestią czasu, czy też może oznacza jedynie możliwość lub wręcz głos intuicji (przypuszczenie). Cieszy mnie inteligentna wymiana poglądów np. między ciepło- i zimnolubnymi. Nie widzę jednak sensu wprowadzania do wypowiedzi inwektyw, prowadzących docelowo do wirtualnych bijatyk. No chyba, że źródłem takiego stanu rzeczy są nasze hormony… Pytanie tylko, czy pogoda jest faktycznie grzechu warta???

Ernesto | 2011-10-31, 23:35

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Od dłuższego czasu śledzę na bierząco to forum, rzadko kiedy się tu udzielam ale widze po przeczytaniu wszystkich komentarzy, że Agnieszka na sile szuka sposobów, aby kazdego na forum zgnębić i poniżyć I to nie ważne czy ma racje czy jej nie ma. Czy to taka jest jej natura? Dlaczego prowokujesz Karola, Rexa, Mara, Pytona, Lucasa do kłótni z sobą? Cieszy cię to, odczuwasz jakąs wewnętrzną przyjemność, której ci może brakuje w życiu? Tak chamskich komentarzy to od roku jak tutaj jestem jeszcze nie widziałem.

maro | 2011-10-31, 23:36

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agnieisu, zabujałaś się sie na zabój w Karolku. Tyle Mu poświęcasz uwagi, a jak wiadomo- nic nie dzieje się bez przyczyny.

maro | 2011-10-31, 23:41

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agniesiu, co mam myśleć o tym poście z 21:02: :"Kocham cię Karolek, wyślę ci kartkę na Boże Narodzenie ;-)". Forumowa para-super!!!

maro | 2011-10-31, 23:57

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agniesiu, jakby co, to czuje się zaproszony. Mało jem, trochę wypijem. Coś około 0,7 na łepka.

pyton1990 | 2011-11-01, 00:03

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Ja się sprowokowany przez Agnieszkę co prawda nie czuję, ale dziwi mnie jej obsesyjna chęć zjechania Karola. Tak, mnie czasami też drażni jego ton wszystkowiedzącego eksperta, który twierdzi że jego prognozy są całkowicie pewne, a potem okazuje się, że sprawdzają się połowicznie albo wcale, ale to nie powód żeby go obrzucać wyzwiskami. Co on ci takiego zrobił, że się go tak czepiłaś?

maro | 2011-11-01, 00:19

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agniesiu, Trochę siebie nie doszacowałem. 0,7 to może być za mało, najlepiej jak będzie całe litra, a na porannego kaca połóweczka.

maro | 2011-11-01, 00:34

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Agniesiu, nie wiem czy wejdzie mój poprzedni post, ale posłuchaj sobie kochaniutka kawałku Alison Moyet- Is This Love. Muzyczka z lat 80 -tych jest genialna- kocham tą muzyczkę.

Rex | 2011-11-01, 01:03

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Maro ty naprawdę musisz miec mocna głowę.Podejrzewam że Agnieszka przy 0,25 będzie już "ululana" a ty będziesz w życiowej formie :D hehe

Wasza mama | 2011-11-01, 07:46

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

@maro - JA TEŻ SIĘ CZUJĘ ZAPROSZONA

SYMPATYK_DEPOR | 2011-11-01, 09:07

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Maro pamiętaj jednak,że po alkoholu każda nawet najbrzydsza laska ładnieje,więc jak wypijesz to możesz ją rozdziewiczyć a później żałować,że przeleciałeś paszteta.Nie radzę chłopie.Litr czystej.Kiedyś próbowałem i skończyło się resztkami jedzenia w rozrobionym betonie.

maro | 2011-11-01, 15:03

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Fakt, po flaszce "czyścioszki" nawet kaszaloty zyskują na urodzie.Gorzej dla nich, jak czar pryśnie.

SYMPATYK_DEPOR | 2011-11-01, 16:50

Odp: Po obecnym oddechu ze strony Atlantyku, za kilka dni – krok ku przedzimiu, na razie stawiany suchą stopą…

Napisałem to z własnego doświadczenia.Raz pewien kaszalot się do mnie dostawiał,a mi wydawał się ładny,dobrze ,że niedługo potem odjechałem,bo ,,piękność'' osiągnęła by swój cel.