Złota jesień spóźniona o tydzień

21-10-2011, 14:18

Złota jesień spóźniona o tydzień

Zobacz więcej w kategorii: Pogoda i klimat

Jedno miejsce, jeden dzień, zupełnie inne oblicze jesieni. Już siódmy rok z rzędu porównujemy krajobraz jednego z wrocławskich parków w dniu 18 października. Czy w tym roku złota jesień nadeszła wcześniej czy później niż w poprzednich latach. Zobaczcie sami.

Wpływ na to, kiedy jesienią liście na drzewach będą się mienić najróżniejszymi kolorami i kiedy zaczną opadać na ziemię, ma temperatura i zachmurzenie we wrześniu i w pierwszej połowie października.

Tegoroczny wrzesień w większości regionów naszego kraju był suchy. We Wrocławiu poprzedni miesiąc również okazał się suchy, był do tego bardzo ciepły.

To sprawiło, że liście na drzewach zaczęły zmieniać kolor później niż zazwyczaj. Odmiana tej sytuacji nastąpiło pod koniec pierwszej i na początku drugiej dekady października, kiedy padało przez 7 dni z rzędu i ochłodziło się o 10 stopni.

Liście w piorunującym tempie zaczęły zmieniać swe barwy, wielkimi krokami zbliżając nas do krajobrazów prawdziwej jesieni. Gdyby nie ten mokry i chłodny okres mielibyśmy jesień opóźnioną w równym stopniu co w 2006 roku, czyli wciąż byłoby dość zielono.

Jednak i tak kolory jesienią są opóźnione mniej więcej o tydzień wobec normy, którą mieliśmy w 2007 roku. Kolory liści na drzewach są niemal identyczne jak przed rokiem, lecz dywan zeschłych liści na ziemi jest obfitszy niż w 2009 i 2010 roku, zarazem nieznacznie mniejszy niż w 2007 roku.

Zdjęcia porównawcze wykonane zawsze 18 października między 2005 a 2011 rokiem, które zamieszczamy pod artykułem, ukazują nam, jak różne bywają krajobrazy w tym samym dniu i w tym samym miejscu.

Zdecydowanie najbardziej jesiennie było w 2008 roku. Panowała wtedy typowa złota polska jesień. Niemal w całości zasypana została ścieżka w parku. Przyczyną był bardzo deszczowy sierpień, a następnie chłodny wrzesień.

Liście na drzewach zaczęły szybciej zmieniać barwy i mimo iż październik przyniósł powrót wysokich temperatur, to jednak tego procesu nie udało się już powstrzymać. Złota jesień pojawiła się od 1 do 2 tygodni wcześniej niż wynikałoby to z normy wieloletniej.

Pierwsze kolorowe liście nawet na najcieplejszym południu kraju, można było zobaczyć już w drugiej połowie września, chociaż zwykle ma to miejsce dopiero na początku października.

Całkowicie odmiennie 18 października zapisał się w 2006 roku. Po bardzo ciepłym wrześniu złota jesień pojawiła się w Polsce z blisko 2-tygodniowym opóźnieniem. Liście na drzewach znacznie później niż powinny mieniły się najróżniejszymi kolorami.

Według średniej z ostatnich kilkudziesięciu lat szczyt złotej jesieni powinien przypadać na wschodzie naszego kraju około 10 października, w centrum około 15 października, a na zachodzie kraju około 20 października.

W związku z nadchodzącymi słonecznymi dniami liście nadal niechętnie będą opadały na ziemię. Proces postępowania jesiennych kolorów znów się opóźni. Na południu i zachodzie kraju liście utrzymają się na drzewach przynajmniej do początku listopada.

Jak pamiętamy zdarzały się lata, że 1 listopada liści na drzewach nie było już wcale, a nagie gałęzie przykrywał śnieg. 5 lat temu było odwrotnie, bo liści było więcej na drzewach niż na ziemi.

Korzystajmy z poprawiającej się pogody i często odwiedzajmy parki, przy tym zachwycając się barwami jesieni w promieniach październikowego słońca. Poniżej zdjęcia porównawcze jesieni 18 października w latach 2005-2011. www.twojapogoda.pl


Porównanie jesieni we Wrocławiu w dniu 18 października w latach 2005-2011. Dane: TwojaPogoda.pl

zobacz więcej

Wiadomości

Tornad w Polsce więcej niż myślano

Tornad w Polsce więcej niż myślano

25-05-2012, 13:07

Ostatnie lata uświadomiły nam, że trąb powietrznych w Polsce jest więcej niż wcześniej sądziliśmy, w dodatku mogą się okazywać równie niszczycielskie, co w USA. Co przyniosą kolejne lata?
więcej
To one zmieniają pogodę na świecie

To one zmieniają pogodę na świecie

25-05-2012, 10:14

Według naukowców zanieczyszczenia emitowanej w Indiach i Chinach przez elektrownie i zakłady przemysłowe do ziemskiej atmosfery wywołują anomalia pogodowe na całym świecie.
więcej
W weekend może zagrzmieć i popadać

W weekend może zagrzmieć i popadać

25-05-2012, 07:08

Planując weekend warto sugerować się prognozami pogody, które choć nie są dramatyczne, to jednak nie wskazują na kontynuację pogody choćby z wczoraj. Który dzień będzie ładniejszy? Sobota czy niedziela?
więcej
Piorunochrony istnieją od 260 lat

Piorunochrony istnieją od 260 lat

25-05-2012, 04:39

Tak powszechne wydawałoby się urządzenie jakim jest piorunochron, instalowane jest już od 260 lat, a mimo to podczas burz wciąż dochodzi do pożarów budynków mieszkalnych i gospodarczych, które go nie posiadają.
więcej
Tropikalne upały podczas Euro 2012

Tropikalne upały podczas Euro 2012

24-05-2012, 13:00

Podczas meczów Euro 2012 nie tylko emocje, lecz również pogoda będzie rozgrzewać nas do czerwoności. Wszystko wskazuje na to, że już pierwsze dni rozgrywek miną pod znakiem tropikalnych upałów.
więcej

Komentarze

Dodaj komentarz

konrad | 2011-10-29, 08:20

liście

pięknie pożółkły liście, są teraz bardzo ładne krajobrazy.Te liście około 1 tydzień temu naprawde zaczeły bardzo szybko żółknąć.Lecz te informacje nie zmieniają faktu że jesień jest opóźniona.

pyton1990 | 2011-10-24, 15:10

opadanie liści

na wschodzie Polski we wrześniu liście dość szybko żółkły, ale teraz mam wrażenie że ten proces bardzo się spowolnił, prawie zatrzymał. Akurat stało się to, gdy temperatury mocno spadły i mieliśmy częste nocne przymrozki. Wiele drzew u mnie jest jeszcze całkiem zielona, a te które wcześniej pożółkły, nadal mają pełno liści. Mam nadzieję, że utrzymają się one na drzewach jak najdłużej. Nie chcę oglądać cmentarno-ponuro-zimowych krajobrazów.

artilo | 2011-10-22, 16:25

naj

najlepsze 2006r

Jakub | 2011-10-22, 10:37

późno

Dawniej mieszkałem na Suwalszczyźnie i tam była wielka sensacja, gdy jakiś zielony liść utrzymał się na drzewie do końca października. Teraz jestem w Kielcach, połowa października, a tu wciąż zielono. Tymczasem dwa dni temu oglądałem zdjęcia rodziny z Suwałk i tam już ŻADNEGO liścia na drzewie nie ma. Czemu?

Damian Dąbrowski | 2011-10-23, 17:17

Odp: późno

Hmm, wszedłem na kamery na żywo z Podlasia i Mazur i nadal są tam liście na drzewach. Więc coś tu się nie zgadza...

Wszystkowiedźmin | 2011-10-22, 09:33

A czemu jest taki nieuzasadniony tytuł?

Czy macie dowody na to ze w ogóle będzie w tym roku taka jesień?Może będzie na przełomie listopada i grudnia.

Macioo | 2011-10-21, 22:07

Śnieg

Panie Damianie, a kiedy tak naprawdę spadnie pierwszy śnieg na Podkarpaciu?

Renia | 2011-10-21, 22:14

Odp: Śnieg

w Grudniu

Macioo | 2011-10-21, 23:27

Odp: Śnieg

Nie pytam się ciebie

Renia | 2011-10-22, 20:07

Odp: Śnieg

Milcz.

Macioo | 2011-10-22, 22:07

Odp: Śnieg

sama/o milcz. nie pytałem się Ciebie zapewne wielki warszawiaku

Damian Dąbrowski | 2011-10-23, 17:31

Odp: Śnieg

W listopadzie :)

Artur | 2011-10-21, 20:01

Wyjątkowo brzydka jesień w tym roku

Teraz to drzewa szybko żółkną i jesień nadrabia, ale trzeba było zrobić zdjęcia kilka dni wcześniej, kiedy jesień była opóźniona o mniej więcej dwa tygodnie w stosunku do poprzedniego roku. U mnie w górach na Dolnym Śląsku jeszcze w ostatni weekend było niemal zupełnie zielono (zielone były nawet korony drzew), podczas gdy standardowo korony zabarwiają się na przełomie września i października. W ubiegłym roku jesień była bardzo piękna i długa - drzewa szybko się zabarwiły i bardzo długo utrzymywały się kolorowe liście, a przy tym październik był słoneczny. W tym roku będzie natomiast wyjątkowo brzydka jesień - liście późno żółkną i zaraz opadną.

Radek | 2011-10-21, 20:50

Odp: Wyjątkowo brzydka jesień w tym roku

Niestety w tym roku aura jest wybitnie niekorzystna dla pięknych jesiennych widoków. Najpierw zbyt długo było za ciepło a teraz przeciąga się temperatura poniżej normy z nocnymi przymrozkami.

Wszystkowiedźmin | 2011-10-21, 21:45

Odp: Wyjątkowo brzydka jesień w tym roku

Ale był zimny październik i wrzesień.

Karol T Rz-ów | 2011-10-21, 23:43

Odp: Wyjątkowo brzydka jesień w tym roku

Naprawdę bardzo dobre porównania odzwierciedlające wygląd jesieni. Tego roku barwna jesień nie jest spózniona o tydzień, lecz o około 2 tygodnie przez suchy i bardzo ciepły wrzesień.

Robert | 2011-10-22, 00:23

Odp: Wyjątkowo brzydka jesień w tym roku

W okolicach Poznania nadal zielono... :)

Rynio | 2011-10-21, 15:39

Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Jak dla mnie zdjecie z 2008 najbardziej malownicze i relaksujące.

Shanti | 2011-10-21, 15:58

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Zima będzie w grudniu wtedy jej pora.

chochlik | 2011-10-21, 16:10

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Moje oczy koi najbardziej pejzaż z roku 2006 :) Piękna, długa i ciepła jesień z krótkim zimowym epizodem na początku listopada. Nie pamiętam jeszcze zimy podczas której śnieg, który raz spadł stopiłby się dopiero po 3 i więcej miesiącach, choć podczas zimy 2005/2006 pamiętam, że śnieg, który spadł zaraz po świętach Bożego Narodzenia całkowicie stopił się dopiero około 24 marca, więc było bardzo blisko, choć w międzyczasie było kilka dni z minimalnymi plusami w ciągu dnia. Tak czy inaczej śnieg po 2 miesiącach od spadnięcia trudno już nazywać w Polsce (zresztą nie tylko u na) śniegiem. To raczej twarda, brudna lodowa breja miejscami bardziej przypominająca skałę niż cokolwiek związanego ze śniegiem. Dymy z kominów, ruch samochodowy i powietrzny, smog, drobne śmieci, psie kupy, mieszanka śniegu i soli z dróg - wszystko to składa się na późnozimowe (średnio od II dekady lutego) krajobrazy, które mnie osobiście przyprawiają o mdłości.

Radek | 2011-10-21, 20:48

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Chochlik w 100-procentach podpisuję się pod tym co napisałeś. Nie ma nic bardziej obrzydliwego niż krajobrazy późnozimowe a potem roztopowe, gdy śniegi się topią powoli i irytująco. Wyjątek był w 2006 r. gdy odwilż przyszła bardzo późno (po 20 marca), ale była na tyle konkretna (od razu ok 10 stopni w dzień), że stop[iła wszystkie śniegi w 2-3 dni. I tak właśnie powinno to wyglądać co roku choć oczywiście dużo wcześniej (przełom lutego i marca) niż w 2006 r.

Lucas wawa | 2011-10-21, 23:23

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Tak naprawdę dopiero odwilż sprowadza smutne krajobrazy – dopóki za oknem panuje mróz i co kilka dni popaduje śnieg krajobrazy, jak dla mnie, są bez zarzutu:) Poza tym, w plenerze nieprzyjemnie bywa także w środku lata – w tym roku w pobliskim lasku było samo błoto i roje komarów… A co do jesieni – i ta późna i ta wczesna jest piękna. Bo jesień jest piękna bez względu na to kiedy nadchodzi.

Karol T Rz-ów | 2011-10-21, 23:52

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Nie ma nic gorszego jak obserwować krajobraz po przejściu orkanu, wichury, czy odwilży podczas trwania najchłodniejszej pory roku w Polsce. Śnieg najbardziej jest czysty w miastach podczas dużych mrózów, gdyż nie robi się ciapa i mamałyga. Jesień jest piękna szczególnie, gdy panuje babie lato oraz teraz, kiedy za oknem widzę mgłę, przez którą nic nie widzę dalej niż 5 metrów. To jest naprawdę piękne, ale niebezpieczne dla kierówców.

Damian Dąbrowski | 2011-10-23, 17:05

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

Zima 1995/1996 i 2005/2006 - śnieg na Górnym Śląsku leżał wtedy non stop przez kilka miesięcy. To były zimy :)))

pyton1990 | 2011-10-24, 15:13

Odp: Dopóki niema zimy niech obecna aura trwa jak najdłuzej, a jak tylko spadnie śnieg i mróz niech trzyma do marca.

nie ma nic gorszego od śniegu. Im dłużej leży, tym gorzej. Najbardziej mi się podoba krajobraz z 2006 roku. Zieleń działa uspokajająco, śnieg depresyjnie.