01-10-2011, 14:01
Woda w Bałtyku cieplejsza niż zwykle
Zobacz więcej w kategorii: Plaża
Morze Bałtyckie powoli, ale systematycznie się ochładza. Temperatura jego wód nadal jest zbyt wysoka, jak na tą porę roku, mimo iż ostatnio powietrze nie było aż tak bardzo ciepłe.
Wczesna jesień przynosi wyższą niż zazwyczaj na początku października temperaturę wody w Morzu Bałtyckim.
Średnie odchylenie temperatury od normy sięga 1-2 stopni i chociaż wydaje się ono niewielkie, to jednak dla meteorologów i oceanografów ma to już spore znaczenie.
Bałtyk najchłodniejszy jest jak zwykle w swej północnej części. W Zatoce Botnickiej u wybrzeży Szwecji i Finlandii woda w morzu ma 9-10 stopni. Zwykle w pierwszych dniach października ma 7-8 stopni.
W centralnej części morza woda ma 11-12 stopni, a tradycyjnie najcieplejsza jest u wybrzeży naszego kraju.
W Międzyzdrojach, Kołobrzegu, Łebie czy w Trójmieście ma 15-16 stopni i jest o 2-3 stopnie wyższa od normy, zwłaszcza w rejonie Helu i Świnoujścia.
Ma to swoje liczne plusy dla mieszkańców wybrzeża, ponieważ dzięki wpływowi morza noce i poranki są nieco cieplejsze niż byłyby, gdyby woda była chłodniejsza. Dzisiaj o świcie plaże Bałtyku były jednym z najcieplejszych regionach w naszym kraju.
Podczas, gdy na południu kraju termometry pokazały 4 stopnie, to w Łebie notowano aż 15 stopni ciepła. Chociaż woda morska jest "ciepła", to jednak nie nadaje się do kąpieli, zwłaszcza, że temperatura powietrza popołudniami jest bardzo zbliżona ostatnio do temperatury wody, co raczej nie zachęca do pluskania.
Sezon letni już dawno się skończył, więc nic dziwnego, że turyści, którzy przybywają na wybrzeża Bałtyku, oczekują na pierwsze sztormy, aby zachwycać się widokiem wysokich fal. www.twojapogoda.pl
Wypoczywasz nad Bałtykiem? Sprawdź prognozę pogody >>









Dodaj komentarz