Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) każdego roku na skutek wdychania zanieczyszczonego powietrza na całym świecie umierają 2 miliony ludzi. Sprawdźmy w których miastach i krajach skażenie powietrza jest największe i jak wygląda sytuacja w Polsce.
WHO opublikowała raport na temat zanieczyszczenia powietrza w miastach i krajach. Wynika z niego, że z biegiem lat jakość powietrza w skali globalnej systematycznie się pogarsza.
Co ciekawe najbardziej skażone nie są wielkie metropolie, lecz średniej wielkości miasta w krajach silnie się rozwijających.
W 2008 roku z powodu smogu w miastach odnotowano 1,3 miliona przedwczesnych zgonów. W ciągu zaledwie 4 lat liczba zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza wzrosła o prawie połowę.
Naukowcy są zdania, że jeśli wdrożone zostałyby rozwiązania mające na celu ograniczenie emisji trujących gazów, to udałoby się zmniejszyć liczbę przedwczesnych zgonów nawet o 2/3.
Co najbardziej zanieczyszcza powietrze? Są to zakłady przemysłowe, elektrownie i oczywiście silniki naszych samochodów.
Najlepszą jakość ma powietrze prawie całkowicie pozbawione pyłów i gazów, ale takiego szukać można ze świeczką. Dlatego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ustanowiła normę stężenia pyłu zawieszonego (PM10), która w skali roku wynosi 20 μg/m3.
Spośród 65 miast w Polsce, które zostały przebadane, tylko 6 mieści się w normie. Zdecydowanie najczystszym miastem w naszym kraju jest Gdańsk, gdzie stężenie pyłu PM10 wynosi 18 μg/m3.
Przyczyną tak czystego powietrza jest silne wietrzenie spowodowane korzystnym położeniem miasta nad brzegami Zatoki Gdańskiej. Wszelkie zanieczyszczenia są błyskawicznie rozpraszane przez wiatr.
Następne w kolejności są Elbląg, Koszalin, Zielona Góra i Olsztyn. Na kolejnej pozycji znalazł się, i tutaj duże zaskoczenie, Wałbrzych. Miasto uznawane jeszcze nie tak dawno za jedno z najbardziej skażonych, obecnie zupełnie zmieniło swoje oblicze.
Po zamknięciu zakładów przemysłowych, jakość powietrza diametralnie się poprawiła. To bardzo ważna wiadomość dla sudeckich lasów, które wcześniej z powodu kwaśnych deszczów poważnie ucierpiały. Teraz zagrożenie ze strony Wałbrzycha spadło niemal do zera, ponieważ norma pyłu zawieszonego nie jest przekraczana.
Pozostałe miasta w Polsce przekraczają normę WHO. Na przykład w Gdyni pył zawieszony osiąga 28 μg/m3, w Warszawie 32 μg/m3, we Wrocławiu 35 μg/m3, a w Katowicach 42 μg/m3.
Najbardziej zanieczyszczone powietrze w Polsce ma Kraków. Tam roczne stężenie pyłu zawieszonego sięga aż 64 μg/m3 i jest 3,5 razy wyższe niż w Gdańsku. Spowodowane jest to niekorzystnym położeniem miasta w kotlinie.
Zanieczyszczenia nie mają możliwości rozwiania się i zalegają nad miastem długimi dniami, zwłaszcza przy panowaniu wyżu i bezwietrznej aurze. Dlatego turyści podziwiający panoramę Krakowa np. z Kopca Kościuszki mają ograniczone pole widzenia.
Obok Krakowa najgorszą jakość powietrza odnotowano na ulicach Rybnika, Nowego Sącza i Zabrza. Mimo iż w większości polskich miast swobodnie oddychać nie można, to jednak w skali całego świata nasze zanieczyszczenie nie jest bardzo poważne.
Polska znalazła się na 20. miejscu listy najbardziej skażonych państw. Roczne stężenie PM10 osiąga 33 μg/m3. Dla porównania w Rosji wynosi 32,5 μg/m3, w Czechach 29 μg/m3, a w Niemczech 25 μg/m3.
W Europie największe skażenie powietrza notuje się w Bośni i Hercegowinie, gdzie wynosi ono 117 μg/m3. Norma jest przekroczona prawie sześciokrotnie. Następne w kolejności są Macedonia, Bułgaria i Grecja. Tymczasem najczystsze powietrze ma Estonia i jest to jednocześnie najczystszy kraj na całym świecie. Roczne stężenie PM10 wynosi tam zaledwie 11 μg/m3, a więc jest o połowę mniejsze niż norma ustalona przez WMO.
Drugim krajem z najczystszym powietrzem jest Mauritius, a dalej Kanada, Australia i Nowa Zelandia. Tylko w 12 krajach świata norma zanieczyszczenia powietrza nie jest przekroczona. W Europie są to obok Estonii także Irlandia, Luksemburg, Monako, Finlandia i San Marino.
Najbardziej zanieczyszczonym krajem na świecie, który lepiej omijać z daleka, jest Mongolia. Stężenie pyłu zawieszonego wynosi tam aż 279 μg/m3 i jest prawie 14 razy większe od normy WHO. Nieznacznie tylko mniej skażone powietrze ma Botswana, Pakistan, Senegal i Arabia Saudyjska.
To ważna informacja dla turystów, którzy wybierając się do popularnych miejsc wypoczynku powinni uważać jakim powietrzem oddychają. Najbardziej skażone powietrze ma Egipt, Tunezja, Turcja i Grecja.
A które miasto na świecie jest najbardziej zanieczyszczone? To Ahwaz w Iranie, gdzie stężenie pyłu zawieszonego sięga 372 μg/m3, a więc przekracza normę ponad 18 razy. Niewiele lepsze powietrze ma Ułan Bator w Mongolii, Sanandadż w Iranie, Ludhijana w Indiach i Kweta w Pakistanie. Wśród największych metropolii świata najbardziej skażone powietrze ma Pekin, Bangkok i Mexico City.
Miastem, gdzie możemy oddychać swobodnie, najmniej martwiąc się o niebezpieczne pyły, jest Whitehorse w Kanadzie, gdzie stężenie PM10 wynosi tylko 3 μg/m3 i jest mniejsze od normy ponad 6,5 razy. W Kraju Klonowego Liścia bardzo czystych miejscowości jest znacznie więcej.
Według naukowców zmniejszenie stężenia pyłów zawieszonych z poziomu 70 do 20 μg/m3 może obniżyć liczbę przedwczesnych zgonów aż o 15 procent. PM10 to pył składający się cząsteczek o wielkości zaledwie 10 mikometrów, które są zdolne do przenika z płuc do krwi i powodują choroby serca, raka płuc, astmę i ostre zakażenia dolnych dróg oddechowych.
Naukowcy są zdania, że w przyszłości liczba osób cierpiących na choroby układu oddechowego będzie nadal wzrastać, co może doprowadzać do coraz częstszych migracji osób chorych do miejsc mniej zanieczyszczonych.
Pamiętajmy, że najmniejsze zanieczyszczenie powietrza występuje z dala od obszarów zabudowanych, w górach, pośród lasów i nad morzem. Największe zaś w centrach największych miast, w dodatku tych, które położone są w zagłębieniach terenu, gdzie wietrzenie jest ograniczone. www.twojapogoda.pl
Zawartość pyłu zawieszonego (PM10) w skali rocznej:
Gdańsk - 18 μg/m3 (najmniejsze w Polsce)
Elbląg - 19 μg/m3
Koszalin - 19 μg/m3
Zielona Góra - 20 μg/m3
Wałbrzych - 20 μg/m3
Olsztyn - 20 μg/m3
Suwałki - 21 μg/m3
Szczecin - 23 μg/m3
Toruń - 24 μg/m3
Białystok - 24 μg/m3
Bydgoszcz - 26 μg/m3
Lublin - 27 μg/m3
Gdynia - 28 μg/m3
Włocławek - 28 μg/m3
Kalisz - 29 μg/m3
Łódź - 29 μg/m3
Poznań - 29 μg/m3
Płock - 30 μg/m3
Kielce - 30 μg/m3
Rzeszów - 30 μg/m3
Radom - 30 μg/m3
Opole - 31 μg/m3
Gorzów Wielkopolski - 31 μg/m3
Warszawa - 32 μg/m3
Legnica - 34 μg/m3
Częstochowa - 35 μg/m3
Jelenia Góra - 35 μg/m3
Wrocław - 35 μg/m3
Bytom - 35 μg/m3
Bielsko-Biała - 36 μg/m3
Dąbrowa Górnicza - 40 μg/m3
Gliwice - 40 μg/m3
Katowice - 42 μg/m3
Zabrze - 45 μg/m3
Nowy Sącz - 51 μg/m3
Rybnik - 54 μg/m3
Kraków - 64 μg/m3 (największe w Polsce)
Zobacz szczegółowy raport o zanieczyszczeniu powietrza >>

Mapa stężenia PM10. Zielone punkty oznaczają stężenie w normie. Żółte punkty oznaczają stężenie lekko i umiarkowanie przekraczające normę. Pomarańczowe punkty to przekroczenie przeszło dwukrotne. Punkty czerwone i fioletowe to przekroczenie wielokrotne. Dane: WHO.


Komentarze
Dodaj komentarz
Andrzej Nobik | 2011-09-29, 22:54
fajny artykuł
Katowice na prawie samym końcu dobrze (tylko dla środowiska) że już nie ma tyle tych hut ale dziwi mnie to że Warszawa dużo większe misato dużo więcej aut i ma takie niskie no pewnie Katowice mają tyle bo tyle lat tu się rozwijał przemysł
Odpowiedz
alewis21 | 2011-09-29, 20:10
wysokie zanieczyszczenie
Mongolia taka brudna? Przecież tam jest mniej niż jedna osoba na kilometr kwadratowy! Może to przez niemal ciągłe panowanie bardzo silnych wyżów o ciśnieniu ponad 1050 hPa a co za tym idzie zerowym wiatrem.
Odpowiedz
mom | 2011-09-29, 21:54
Odp: wysokie zanieczyszczenie
Tu chodzi o miasta chłopcze
ziutek | 2011-09-29, 17:32
wysypisko - Gdańsk
zapraszam WHO razem z Panem Prezydentem Gdańska w okolice wysypiska Szadółki i otaczających je osiedli, zzielenieją od wyziewów! wysypisko rośnie tak szybko jak liczba mieszkańców wokół, A MIAŁO BYĆ ONO TYMCZASOWE
Odpowiedz
Karol T | 2011-09-29, 16:08
Śląsk
Teraz jest dopiero zanieczyszczenie powietrza jak zupełnie nie pada. Ale mówię po 5 października zacznie padać i to silnie, także powieje. A zima już się zacznie do nas skradać bardzo powoli, ale jednak systematycznie. Ale jestem uradowany, niech teraz będzie powódź.
Odpowiedz
Radek | 2011-09-29, 13:32
Coś w tym jest
Pracuję w warszawie a mieszkam w Otwocku. I faktycznie po tygodniu pracy jak przychodzi sobota to zwykle mój umysł zaczyna normalnie funkcjonować, gdy zrobię sobie co najmniej dwugodzinny spacer po lesie czy nad wodę. Do tego momentu chodzę podminowany, mam trudności z koncentracją czy problemy ze snem. A gdy zdarzyło mi się kilka razy nocować u kogoś w Warszawie to następnego chodziłem jakbym był na kacu mimo że nic nie piłem. Mieszkanie w dużym mieście to jest masakra.
Odpowiedz