07-06-2011, 14:06
Piorun kulisty na zachodzie Czech?
Zobacz więcej w kategorii: Burze
Do niecodziennego zdarzenia doszło wczoraj w kraju karlowarski na zachodzie Czech. Podczas gwałtownej burzy do wnętrza domu jednorodzinnego wleciał piorun kulisty.
Pioruny kuliste są zjawiskiem nie do końca wyjaśnionym przez naukę.
Mamy udokumentowane przypadki pojawienia się tego typu wyładowania elektrycznego, ale poza naocznymi świadkami, nie udało się go nigdy sfotografować.
Wczoraj do bardzo nietypowego zdarzenia doszło w kraju karlowarski na zachodzie Czech.
Podczas gwałtownej burzy piorun kulisty przebił dach domu jednorodzinnego, a następnie po przeleceniu przez strych dostał się na drugie piętro.
Drogę pioruna ustalono na podstawie pozostawionych przez niego kulistych, smolistych śladów na ścianach.
Przybyli na miejsce strażacy nie mieli żadnych wątpliwości, że to sprawka pioruna kulistego, ponieważ zwyczajne błyskawice tak charakterystycznych śladów po sobie nie zostawiają.
Pożar, jaki wybuchł po przejściu pioruna kulistego, został szybko opanowany i nikomu z domowników nic się nie stało. O piorunie kulistym wiemu to, że nie zawsze jest okrągły, częściej owalny. Przemieszczając się zaczyna być silnie spłaszczony.
Posiada najróżniejsze kolory, głównie takie, które są charakterystyczne dla wyładowania elektrycznego. Oznacza to również, że energia jaką wyzwalają zmienia się, dlatego tajemnicza kula raz jest jaśniejsza, a raz ciemniejsza. Także rozmiary nie są stałe.
Średnia pioruna kulistego waha się od kilku centymetrów do nawet kilku metrów. Piorun tego typu przypomina bańkę mydlaną. Pędzi w powietrzu do czasu aż nie uderzy w jakiś przedmiot. Wówczas może dojść do eksplozji.
Mimo wielu kolejnych badań raczej nic nie wskazuje na to, abyśmy szybko poznali prawdziwe oblicze piorunów kulistych i ostatecznie potwierdzili lub zaprzeczyli ich istnieniu. www.twojapogoda.pl
Czy tak wygląda piorun kulisty?









Dodaj komentarz