28 marca 2011, 01:52

Jaka będzie tegoroczna wiosna?

Ubiegłoroczna wiosna udowodniła nam, że po pogodzie spodziewać się możemy wszystkiego. Czy w tym roku również grozi nam powódź, mimo iż ostatnie tygodnie zapisały się jako słoneczne i dość suche?

Mimo iż wszystkiego o pogodzie tegorocznej wiosny nie jesteśmy w stanie powiedzieć, to jednak pewne jest, że nie będzie to spokojna pora roku.

Ostatnie tygodnie okazały się dość suche, a przez to mieliśmy całe mnóstwo słonecznych dni.

Wszystko wskazuje na to, że kwiecień minie pod znakiem kontynuacji tej aury. Będzie sporo pogodnego nieba i niewiele opadów.

Całkiem możliwe, że na przeważającym obszarze kraju, a zwłaszcza w dzielnicach południowych, wieloletnia norma opadów nie zostanie osiągnięta. Więcej deszczu spadnie na północy i tam może być mokro.

Temperatura będzie najbardziej kapryśna, ponieważ spodziewamy się okresów bardzo ciepłych, wręcz gorących, ale pojawią się także dni chłodne. Już na samym początku kwietnia poczujemy pełnię wiosny, choć krajobrazy dopiero będą się zazieleniać.

Termometry na zachodzie i południu kraju pokażą nawet 25 stopni, a w pozostałych regionach 15-20 stopni. Później spodziewamy się okresów chłodniejszych, gdy będzie mniej niż 10 stopni, czasem tylko 5 kresek. Nocami i o porankach pojawiać się będą przymrozki.

W maju pogoda zacznie się zmieniać. Temperatura po raz pierwszy w tym roku przekroczy 30 stopni, ale nie cały maj będzie tak gorący. Szybko nadejdą chłodniejsze dni za sprawą wzrastającego zachmurzenia.

To będzie bardzo mokry miesiąc. Spodziewamy się kilku niżów genueńskich, które jak przed rokiem będą przynosić całe mnóstwo opadów i zwiększą zagrożenie powodziowe.

Trzeba mieć na uwadze to, że ziemia w wielu regionach kraju nadal jest przesiąknięta wodą po ubiegłorocznych powodziach i jeszcze wiele miesięcy zajmie jej powrót do normy. Dlatego też w maju możemy się spodziewać trudnej sytuacji na rzekach, lecz miejmy nadzieję, że powtórki z dramatu już nie będzie, choć zagrożenie może być duże.

Odpowiedzmy jeszcze trochę o pogodzie wiosną w innych regionach Europy, ponieważ klaruje się bardzo niepokojąca sytuacja, zwłaszcza na Bałkanach. Po bardzo suchym kwietniu, maj przyniesie tam ulewne deszcze i burze. Mokra aura utrzyma się także w czerwcu i lipcu.

Może to oznaczać znaczące zagrożenie powodziowe od Węgier i Rumunii na północy po Grecję na południu. Układy niżowe pogłębiające się nad regionem, będą mieć wpływ na pogodę w Polsce, co powinniśmy bardzo szczegółowo obserwować w następnych tygodniach i miesiącach.

Poniżej szczegółowa prognoza sezonowa dla Polski. www.twojapogoda.pl

Sprawdź prognozę sezonową dla Polski >>

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Relacja na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Dzisiaj, 12:22

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Weekend będzie bardzo wietrzny, deszczowy i ciepły

Dzisiaj, 10:06

Przed nami kilka bardzo wietrznych, deszczowych, ale też ciepłych dni. Chwilami porywy wiatru mogą przekraczać 70 km/h, a przy tym zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie. Podróżowanie w okresie przedświątecznym może być z tego powodu utrudnione.

thumbnail

Przerażający opis tornada sprzed 200 lat w Małopolsce

Dzisiaj, 09:36

192 lata temu nad dzisiejszą Małopolską przetoczyła się trąba powietrzna, która okazała się katastrofalna w skutkach dla tamtejszej społeczności. W przeszywającym opisie autor określił to mało nieznane wówczas zjawisko jako "bałwan jakiś wichrowy czarny".

thumbnail

Lodowe wulkany, tsunami i rzeźby. Skąd się wzięły?

Dzisiaj, 08:01

Nad amerykańskimi Wielkimi Jeziorami można spotkać zjawiska o których nawet nam się nie śniło. Współpraca wody, fal, mrozu i silnego wiatru tworzy lodowe wulkany, lodowe tsunami, a nawet wielkie lodowe kule. W jaki sposób powstają te fascynujące zjawiska?

thumbnail

Jaka jest szansa, że święta będą u nas śnieżne i mroźne?

Wczoraj, 09:00

Wielu z nas nie może sobie wyobrazić świąt bez śniegu i mrozu. Zimowa sceneria nadaje im bowiem wyjątkowego nastroju. Jednak czy białe święta są u nas czymś normalnym, a może należą do rzadkości? Okazuje się, że w każdym regionie Polski wygląda to inaczej.

Komentarze

Dodaj komentarz

GrzegorzNT | 2011-03-29, 13:02

Odp: wiosna nadchodzi

Jak dla mnie kwiecień będzie przyzwoity, bez szaleństw, może się czasem ochłodzić. W maju zdarzą się przymrozki, ale nie będzie to tak jak w 2007 roku. Czerwiec ciepły, lipiec też, ale jakiś ekstremów raczej nie będzie. Ja tak to widzę, a może tak bym chciał, prócz tych majowych przymrozków!!

alewis21 | 2011-03-28, 22:49

25? Myślę ze tak...ale za miesiąc.

Ja tam podtrzymuję twierdzenie iż 25-stopniowe ciepło na znaczącym obszarze kraju (nie tylko pojedynczym mieście) pojawi się najwcześniej pod koniec kwietnia a możliwe że i dopiero w połowie maja. To są normalne warunki naszego klimatu. Nawet ekstremalnie ciepły 2007 roku pierwszą temperaturę ponad 25 na południu przyniósł dopiero 11 maja, 14 maja z kolei pojawił się 30-stopniowy upał w całej południowej połowie kraju. Cała druga połowa tamtego maja była z dominacją iście letnich temperatur po 28-32 stopni choć większość maj 2007 roku zapamięta z fali rekordowych mrozów na samym jego początku kiedy w Toruniu było aż minus 6 stopni (u mnie w Kato -4) Za około tydzień myślę że będzie 20-22 stopnie ale 25 raczej mało prawdopodobne. Należy pamiętać że kwiecień to miesiąc błyskawicznego wzrostu temp dobowych i o ile na samym początku średnia Tmax to jedynie +9 stopni to już pod koniec jest to +18. Co do prognozy sezonowej - no cóż, na grudzień jakimś cudem się sprawdziła ale styczeń i luty to kompletna pomyłka. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć pogody na tyle miesięcy do przodu i tyle. Będzie co będzie.

jerry | 2011-03-28, 22:27

Bzdura

Naprawde bzdura co bedzie na wiosne. Pogoda sama decyduje sie zalezy od wiatru a nie prognozowanie na komputerze bo zawsze myli sie! Nie slucham co piszą po prostu to bajka!

slawek | 2011-03-28, 21:31

hmmm

Ciekaw jestem jaka będzie pogoda po tym 15 czy będzie ciepło

wiatr | 2011-03-28, 20:31

ciepla i burzowa

to chyba najlepszy wariant

Grzegorz | 2011-03-28, 20:43

Odp: ciepla i burzowa

Zgadzam się w 100% .

slawek | 2011-03-28, 21:27

Odp: ciepla i burzowa

Chłodna , ciepła i bez burz

Lucas wawa | 2011-03-28, 19:42

Kiedy możemy obawiać się niżów typu genueńskiego tej wiosny i lata?

W ostatnim komentarzu poruszyłem kwestię czekającego nas ocieplenia, a także ocenę dalszych prognoz. Nie odniosłem się wówczas do poruszanej w artykule kwestii niżów genueńskich. Czy faktycznie mamy się ich obawiać, a jeżeli tak to kiedy? Wyjaśnię pokrótce, iż największe prawdopodobieństwo ich powstawania mamy wówczas, gdy chłód z N sektorów Atlantyku i Grenlandii skierowany jest nad W Europę, a docelowo także nad W akweny Morza Śródziemnego. Rozkręcają się one tym szybciej, im większe ciepło zalega nad Europą S i SE. Trasa ich „wędrówki” zależy od układów wyżowych zalegających w Europie E, SE i centralnej. Generalnie, im układy wyżowe są rozciągnięte bardziej południkowo – od europejskiej części Rosji i Ukrainy w stronę Turcji i Bliskiego Wschodu (np. w obecności wyżu czarnomorskiego), co ma często miejsce w półroczu ciepłym, tym niże genueńskie przemieszczają się bardziej na N (w kierunku Polski i Niemiec). W rejon Bałkanów i Ukrainy (a czasami także Polski) kierowany jest wówczas strumień wilgotnego i ciepłego (gorącego) powietrza zwrotnikowego. Jeżeli natomiast wyże kontynentalne są rozciągnięte bardziej równoleżnikowo, tzn. od Rosji w kierunku Polski i Bałtyku (co ma miejsce często zimą, ale nie tylko wówczas), to niże genueńskie poruszają się bardziej na E (z niewielką odchyłką na N). Przynoszą one wówczas, po przejściowym ociepleniu, załamanie pogody na Bałkanach, w krajach czarnomorskich oraz we E części Morza Śródziemnego. Warto dodać, iż wkraczamy w okres, w którym (w odróżnieniu od późnej jesieni i zimy) niże z sektora S mogą przynieść nam właściwie (poza górami) jedynie opady deszczu, niestety często ulewnego jak w ubiegłym roku. A zatem, o tym czy niże genueńskie powstaną i będą w stanie nam zagrozić będzie zależało od sytuacji: 1) na N Atlantyku (im większy chłód spływa do Europy W, zazwyczaj przy ujemnym wskaźniku NAO, tym większe szanse na rozkręcenie się takiego niżu), 2) na E kontynentu (im wyże są silniejsze tym mniejsza szansa na dotarcie mokrego niżu „genueńskiego” do Europy środkowej). Na pewno na razie trudno przesądzać o możliwościach powstania tego typu niżu – z pewnością „szanse” na jego rozkręcenie się będą większe, gdy indeks NAO przejdzie na wartości ujemne (od niemalże 3 miesięcy jest on przeważnie dodatni), co miało miejsce m.in. w maju oraz na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. {PS. Nie wszystkie niże stacjonujące nad Morzem Śródziemnym są typu „genueńskiego” – nie były nimi przykładowo niże, które w lutym „przemykały” znad Atlantyku przez terytorium Francji w kierunku Europy S.}

kzsa | 2011-03-28, 19:14

olsztyn

w olsztynie 5 stopni, pełne zachmurzenie i momentami deszcz. po prostu prawidziwe wiosenne bum ;/

Obywatel.K | 2011-03-28, 19:07

Dlaczego tylko do lipca?

Jak już szaleć, to szaleć! Trzeba było prognozę na następną wiosnę napisać :)))

Nina | 2011-03-28, 18:41

czas na chłodny kwiecień

za dużo już było ciepłych kwietni.

Radek | 2011-03-28, 20:44

Odp: czas na chłodny kwiecień

Przecież zeszłoroczny kwiecień był chłodny. Pamiętam że pod koniec kwietnia 2010 r. było u mnie w dzień +4 stopnie i nawet prószył momentami śnieg. Do tego pogoda była bardzo często pochmurna i deszczowa tak więc trudno było wtedy mówić o jakiejś ładnej wiośnie. Mam nadzieję że tego roczny kwiecień będzie dużo cieplejszy i bardziej pogodny.

Mati | 2011-03-28, 18:36

Pogoda w Krakowie ;)

W Krakowie było dzisiaj 14 stopni ciepła i do południa prawie bezchmurnie lub zachmurzenie umiarkowane teraz jest zachmurzenie umiar. lub duże, 12 stopni i brak opadów:)