15 lutego 2011, 07:10

Śnieżna bomba w Korei Południowej

Największe od 100 lat śnieżyce nawiedziły Koreę Południową. W ciągu kilkudziesięciu godzin spadło tam ponad metr śniegu. Setki ludzi ugrzęzły w zasypanych samochodach, drugie tyle zostało odciętych od świata w domach.

Śnieżną bombą nazywają południowokoreańskie media to, co zdarzyło się w miniony weekend (13.02). Zazwyczaj o tej porze roku na wschodnich wybrzeżach kraju padają ulewne deszcze i wówczas jedynym zagrożeniem są lokalne podtopienia.

Jednak tym razem temperatura była niższa niż zazwyczaj i zamiast deszcz zaczął sypać gęsty śnieg. Po upływie 2 dni śnieg zasypał dosłownie wszystko.

W najbardziej zaśnieżonych miejscowościach spadło do 110 centymetrów białego puchu. W samym mieście Gangneung pokrywa wyniosła 78 cm i była największą od czasu pierwszego pomiaru w 1911 roku.

Mieszkańcy nigdy nie spotkali się ze śnieżnym kataklizmem, więc nie ma się co dziwić, że władze nie mogły sobie poradzić z opanowaniem sytuacji. Pracownicy służb publicznych zostali w trybie pilnym wysłani na pomoc odciętej od świata przez śnieg ludności. W pomoc włączyło się także wojsko.

Trzeba było nie tylko dostarczyć żywność i wodę osobom uwięzionym w domach, lecz również oswobodzić kierowców z gigantycznych zasp. Tymczasem opady śniegu nie ustają. Tylko wczoraj spadło kolejne pół metra białego puchu. Doszło do zawalenia się wielu budynków. Straty materialne szacowane są na przeszło 4 miliony dolarów.

Południowi Koreańczycy odkryli także drugie oblicze śnieżnego paraliżu. Zwykle szare o tej porze roku krajobrazy zmieniły się nie do poznania. Internet dosłownie zasypała fala zdjęć i filmów wykonanych w okowach prawdziwej zimy, które zamieszczamy poniżej.

Tegoroczna zima na Półwyspie Koreańskim jest jedną z najzimniejszych i najbardziej śnieżną od wielu lat. Z powodu wyjątkowych chłodów po raz pierwszy od lat zamarzła rzeka Han przepływająca przez centralną część Seulu, stolicy Korei Południowej.

Jednak najwięcej problemów z mrozami ma uboga ludność komunistycznej Korei Północnej. Tam fale 20-30 stopniowych mrozów, największych od 26 lat, przypłaciły życiem setki osób, zwłaszcza w górskich wioskach, gdzie nie można było liczyć nie tylko na żywność, ale także na prąd i ogrzewanie. www.twojapogoda.pl


Fot. Lee Sang-hak / Yonhap, Reuters.
 


Śnieżny kataklizm w Korei Południowej.

autopromocja

Pozostałe wiadomości

thumbnail

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

Wczoraj, 23:48

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

thumbnail

Czy jesteśmy przygotowani na długotrwały upał?

Wczoraj, 10:03

Blisko 40 stopni w cieniu mogą pokazać w nadchodzących dniach termometry w naszych miejscowościach. Czy jesteśmy gotowi zmierzyć się z żywiołem, który w 2003 i 2010 roku zabił 120 tysięcy Europejczyków? Czy służby są przygotowane na czarny scenariusz?

thumbnail

Zaczyna się lipiec, najbardziej mokry miesiąc w roku

Wczoraj, 09:01

Chociaż wydaje nam się, że najbardziej deszczową porą roku jest jesień, to jednak w rzeczywistości jest nią lato, czyli okres, kiedy bierzemy urlopy i marzymy o tym, aby w wypoczynku nie przeszkodziły nam deszcze. Dlaczego?

thumbnail

Panika w Japonii. Wulkan przebudził się po 3 tysiącach lat

Wczoraj, 08:22

Japończycy nękani są przez wciąż to nowe kataklizmy naturalne. Najpierw gigantyczne trzęsienie ziemi i tsunami, a teraz wciąż to nowe erupcje wulkaniczne. Wczoraj niedaleko Tokio przebudził się wulkan Hakone, który pozostawał w uśpieniu od 3 tysięcy lat.

thumbnail

Za kilka dni czeka nas blisko 40-stopniowy upał

30 czerwca 2015, 10:05

Najnowsze prognozy długoterminowe na początek lipca są zaskakujące. Wskazują bowiem iście afrykańską falę upałów w naszym kraju. Termometry miałyby pokazywać w cieniu blisko 40 stopni. Mógłby też paść historyczny rekord temperatury. Czy tak się stanie?

Komentarze

Dodaj komentarz

Bartek | 2011-02-16, 15:37

Niż Genueński

Fajnie było by gdyby w Polsce zagościł Niż Genueński.... i nasypało w pół metra śniegu. Poczekamy zobaczymy. Może na drugi rok...

Devil | 2011-02-15, 21:09

Marudy

Oj wy marudy, spadnie 10cm śniegu i już narzekacie!!! Ciekawe czy narzekaliście jak w ubiegłym roku na południu spadło 250mm na m2? Powódź to jest klęska, bo z nią trzeba walczyć miesiącami a nawet latami, gdy trzeba na nowo wszystko budować! A jak 1-2 dniowe śnieżyce to wy marudzicie! A po śniegu co trzeba robić, tylko łopaty brać w ręce i do odśnieżania. Gdybym miał wybierać pomiędzy śnieżycą a ulewami, to wybrałbym opcje śnieżyca. Jakoś nigdy nie słyszałem, żeby śnieg zabrał dorobek życia, a deszcz to co chwile zabiera majątek ludzki. Posypie i przestanie, a jak leje to trzeba na nowo budować. To nieprawda, że podczas mrozu człowiek choruje, bo wiem to po sobie i częściej choruję podczas odwilży!

chochlik | 2011-02-15, 22:15

Odp: Marudy

Patrz długodystansowo, ten śnieg kiedyś zamieni się w wodę i jeżeli nazbiera się go odpowiednio dużo, a odwilż będzie gwałtowna to powódź jest gwarantowana, szczególnie, że obecny poziom wód gruntowych jest najwyższy od ponad 40 lat.

Tosiek | 2011-02-15, 20:52

Zima

Takie opady to przesada, ale przesadą też jest zima bez śniegu... Chodziarz dla Polaków każdy centymetr śniegu to przesada. Spadnie 5 cm i już paraliż na drogach. Ktoś wyobraża sobie Polskę po takich opadach? Bo ja nie...

Grela | 2011-02-15, 17:22

bts

nie ma nic za darmo nowe technologie kosztują - natura sie broni ,ale jak długo wytrzyma ?

Paweł z Kalisza | 2011-02-15, 14:28

Ja chcę

Ja z chęcią przygarnę niż genueński.

Grzegorz Konin | 2011-02-15, 16:27

Odp: Ja chcę

Ja z chęcią widzę jak dziecko takie jak ty idzie odrabiać lekcje.

Devil | 2011-02-15, 18:00

Odp: Ja chcę

Ja bym też przygarnął z 50-ąt takich niżów. Najlepiej niech by sypało przez miesiąc;-) Ale jazda by była;-) A u nas spadnie 5 cm i już paraliż;-)

hanys | 2011-02-15, 14:01

u nas tez sniezyce...

do 5 cm...szkoda gadac

Arek, Pabianice | 2011-02-15, 12:31

Taki opd to prawdziwa katastrofa, jedna podczas opadów śniegu, druga przy odwilży

Jeszcze są jacyś chętni niżów genueńskich nad Polską ? Dobrze, że chociaż te zapowiadane na ten tydzień przyniosą tylko minimalny opad w naszym kraju.

Marcin | 2011-02-15, 09:49

Tylko pozazdrościć

Tylko "pozazdrościć" im takiej wspaniałej aury. Pewnie u nas też by co niektórzy chcieli taką "wspaniałą" śnieżyce, do szkoły by się nie poszło i na nartach mogli by pojeździć.

Mike | 2011-02-15, 09:48

Z dedykacją dla miłośników zimy

Powinno tak wam posypać, gdy będziecie w trakcie podróży (samochodem, pociągiem). Od razu zrewidowalibyście swoje poglądy.

GrzegorzNT | 2011-02-15, 08:45

to jest dopiero śnieżyca

To jest dopiero śnieżyca, a nie ja u nas ma spaść 5-10 cm śniegu przez 12 godzin, to niektórzy to nazywają śnieżyca, paraliżem. U nas w zasadzie prawdziwych śnieżyc jeszcze nie było. W czwartek i piątek jedynie poprószy, a już niektóre media straszą śnieżycami w Polsce!!! Śmiać mi się chce z tych ludzi. Pozdro :D

Damian Dąbrowski | 2011-02-15, 18:35

Odp: to jest dopiero śnieżyca

Żeby chociaż spadło te 5-10 cm, ale ostatnio pisano tu o załamaniu pogody z prawdziwego zdarzenia, gdy spadło u nas 1-2 cm! Żenujące, prawda?