07-09-2010, 14:17
Napoleon przegrał z rosyjską zimą
- Zobacz więcej w kategorii: Skrajności temperatury
Wielka wyprawa Napoleona Bonaparte na wschód Starego Kontynentu, podobnie jak w przypadku Adolfa Hitlera, skończyła się fiaskiem i to z powodu srogiej zimy.
Wódz Francji zupełnie nie przyzwyczajonej do silnych mrozów i śnieżyc nawet nie przypuszczał co może go czekać w Rosji. W 1812 roku nie prowadzono bowiem jeszcze stałych pomiarów meteorologicznych, a danych o pogodzie panującej w Rosji nikt we Francji nie posiadał. Jak głosi słynna anegdota, od niskich temperatur metalowe guziki francuskich mundurów rozsypały się, co skutecznie uniemożliwiło walkę napoleońskim żołnierzom.
W listopadzie 1812 roku zima na zachodzie Rosji rozpoczęła się bardzo wcześnie i od razu silnymi mrozami. Chociaż nie ma zapisków z tamtego okresu prawdopodobnie nad europejską częścią Rosji panował potężny ośrodek wyżowy, który ściągnął znad Syberii mroźne powietrze. Trzeba podkreślić, że w XIX wieku temperatury na Ziemi było dużo niższe niż obecnie, a zimy w Rosji były bardzo surowe i długie.
Już nawet kilkunastostopniowy mróz i silny wiatr mogły całkowicie wykończyć armię Napoleona, a przecież na ostateczną klęskę złożył się także brak żywności, ciepłych ubrań i opieki lekarskiej. Napoleon Bonaparte podobnie jak Adolf Hitler przegrał z prawdziwą rosyjską zimą i gdyby nie ona, kto wie jak potoczyłyby się dalsze losy świata. www.twojapogoda.pl


Komentarze
Dodaj komentarz